Społeczność jeździecka czeka na Ciebie

Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.


  • Skupiamy 15 tysięcy Koniarzy
  • Ponad 750 wartościowych artykułów
  • Ponad 500 tysięcy zdjęć
  • Ciekawe dyskusje
  • Ludzie pełni pasji
  • Fotorelacje z zawodów
  • Rozbudowana baza rodowodowa
  • Giełda koni i ogłoszenia

Zostań członkiem społeczności

* powyższe proste pytanie ma na celu
ochronę przed automatami spamującymi

Masz już swój profil?


Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.

Twoje konto



Wasza opinia

Koń na którym jeżdżę






Głosy: 541 Opinie: 1



Ujeżdżenie: Rapcewicza od pierwszej dziesiątki dzieliło tylko 2,583%

Igrzyska Olimpijskie - Hongkong 2008 Naprawdę dużym zaskoczeniem dla Polaków był wyjątkowo udany przejazd jedynego reprezentant Polski w olimpijskim konkursie ujeżdżenia. Michał Rapcewicz na szlachetnej półkrwi wałachu Radon w Grand Prix zajął wczoraj wysoką, 16. Uzyskał wynik 67,500 procent. Zgodnie z oczekiwaniami publiczności, konkurs wygrała Niemka, Isabell Werth na Satchmo - 76,417, wyprzedzając swoją największą rywalkę - dwukrotną indywidualną mistrzynią olimpijską z Sydney i Aten - Anky van Grunsven - 74,750 oraz swoją rodaczkę - Heike Kemmer na Bonaparte, która z wynikiem 72,250 % musiała zadowolić się trzecim miejscem.

Do rywalizacji o medale w indywidualnym konkursie ujeżdżenia przystąpiło 47 zawodników i zawodniczek. Po pierwszym konkursie sklasyfikowanych zostało 46, gdyż z konkursu wycofał się Portugalczyk, Miguel Ralao Duarte.

Mówiąc o występie Polaka, możemy mówić o szczęściu lub wielkim pechu. Wszak od znalezienia się w pierwszej dziesiątce, Rapcewicza od zajmującej dziewiąte miejsce Niemki Nadine Capellmann dzieliło tylko 2,583 procent.

Do tej pory największym sukcesem Rapcewicza było zajęcie jedenastego miejsca w finale Pucharu Świata w 2008 roku w Hertogenbosch (Holandia), gdzie awans do finału PŚ wywalczył zajmując w Warszawie pierwsze miejsce w finale Ligi Europy Centralnej oraz zwycięstwo, również w 2008r., w Lipicy.

Drugi konkurs Grand Prix Special odbędzie się 16 sierpnia, a finałowy Grand Prix Freestyle 19 sierpnia.

fot. Martyna Kubrak / archiwum qnwortal.com (Michał Rapcewicz odbiera nagrodę podczas Finału Ligi Europy Centralnej)

Wysłano dnia 15-08-2008 przez Patryk Arłamowski
 


Ciekawy artykuł?




Ankieta tego artykułu


Sukces czy porażka?




Głosy: 8 Opinie: 0


« Wyniki Ankiety »

Oceny artykułu


Ten artykuł nie został jeszcze oceniony.
Czy chcesz być pierwszy?

Twoja ocena:






Głosy: 0


Twój komentarz do tekstu Ujeżdżenie: Rapcewicza od pierwszej dziesiątki dzieliło tylko 2,583% Komentarze są własnością ich twórców. Nie ponosimy odpowiedzialności za ich treść.

Komentowanie niedozwolone dla anonimowego użytkownika, proszę się zarejestrować
© 2003 - 2011, qnwortal.com