Wydarzenia: Koniokrad odpracuje swoją kradzież
Jak poinformował Dziennik Wschodni, policja zatrzymała 29-letniego koniokrada z gminy Łabunie. Do kradzieży klaczy doszło kilka dni temu. Poszkodowany 67-latek z Łabuń zeznał, że najpierw razem pili alkohol, zaś na odchodne 29-latek wyprowadził mu z podwórka klacz wartą 3 tys. zł. Właściciel zwierzęcia próbował je odzyskać, ale bez skutku. Przepadł też sprawca... Tydzień temu stróże prawa odzyskali kobyłę, więcej kilka dni później zatrzymali złodzieja
- Mężczyzna przyznał się do kradzieży - mówi nadkom. Joanna Kopeć, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Policji w Zamościu. - Każdego miesiąca na cele społeczne będzie musiał przepracować 30 godzin.
info Dziennik Wschodni
Wysłano dnia 23-10-2008 przez Dziennik Wschodni
Oceny artykułu
Re: No to ukradnijmy Pionka
http://www.qnwortal.com Viss... :] Kiedyś za zbrodnię uznawałaś nazwanie Twojego Yorka mokrym szczurem... ;]
Czy jeśli ktoś - np. ja (na zdjęciu powyżej, jakieś 3 lata temu uprowadzam Jowisza) ukradłbym Twojego konia, nazwałabyś to co najwyżej występkiem?
http://www.qnwortal.com Viss... :] Kiedyś za zbrodnię uznawałaś nazwanie Twojego Yorka mokrym szczurem... ;]
Czy jeśli ktoś - np. ja (na zdjęciu powyżej, jakieś 3 lata temu uprowadzam Jowisza) ukradłbym Twojego konia, nazwałabyś to co najwyżej występkiem?
Re: No to ukradnijmy Pionka
Re: No to ukradnijmy Pionka A kradnij se Pionka :P Nawet nie wiem gdzie on teraz jest. A obrażanie moich psów to jest zbrodnia jak najbardziej, bo to obraza mnie :P
Pat, to nie chodzi o to co ja nazywam zbrodnią, ale co prawo nazywa zbrodnia. I niestety ale to słowo w odniesieniu do wybryku tego pana jest nieadekwatne. To tak, jakbyś swoją pandę nazywał samochodem terenowym. Zbrodnia to morderstwo, okaleczenie....a nie kradziez! Pomijam już fakt że gdziekolwiek bym nie uzyła tego słowa w kontekscie jaki wymieniłes, to było ono uzyte zartobliwie...gdybys mi uprowadził konia, nazwałabym to kradzieżą. Moze podłą, moze chamską, ale kradzieżą, bo zbrodnia to jest cos innego!
Re: No to ukradnijmy Pionka A kradnij se Pionka :P Nawet nie wiem gdzie on teraz jest. A obrażanie moich psów to jest zbrodnia jak najbardziej, bo to obraza mnie :P
Pat, to nie chodzi o to co ja nazywam zbrodnią, ale co prawo nazywa zbrodnia. I niestety ale to słowo w odniesieniu do wybryku tego pana jest nieadekwatne. To tak, jakbyś swoją pandę nazywał samochodem terenowym. Zbrodnia to morderstwo, okaleczenie....a nie kradziez! Pomijam już fakt że gdziekolwiek bym nie uzyła tego słowa w kontekscie jaki wymieniłes, to było ono uzyte zartobliwie...gdybys mi uprowadził konia, nazwałabym to kradzieżą. Moze podłą, moze chamską, ale kradzieżą, bo zbrodnia to jest cos innego!
Re: No to ukradnijmy Pionka
Re: No to ukradnijmy Pionka primo: czy słowo "kradzież" w tytule - swoją drogą żartobliwym - brzmi lepiej od zbrodni?
secundo: nie mam pandy tylko dość sporego chevroleta i takimi porównaniami proszę go nie obrażać :P
Re: No to ukradnijmy Pionka primo: czy słowo "kradzież" w tytule - swoją drogą żartobliwym - brzmi lepiej od zbrodni?
secundo: nie mam pandy tylko dość sporego chevroleta i takimi porównaniami proszę go nie obrażać :P
Re: No to ukradnijmy Pionka
Re: No to ukradnijmy Pionka Dużo lepiej brzmi! Poza tym - co wskazuje, że ten temat jest żartobliwy, przepraszam? Nie ma żadnych oznak tego
Re: No to ukradnijmy Pionka Dużo lepiej brzmi! Poza tym - co wskazuje, że ten temat jest żartobliwy, przepraszam? Nie ma żadnych oznak tego
Portal działa w trybie tylko do odczytu.
Wszelkie zmiany (napisane posty, dodane zdjęcia, etc.) wprowadzone od godziny 20.30 dn. 13 listopada br. do czasu zakończenia prac zostaną utracone.
Dziękujemy za wyrozumiałość i zapraszamy jutro!
Błędy proszę zgłaszać na adres biuro@qnwortal.com.
Rany boskie, zbrodnia? "Zbrodnia – czyn człowieka, który spotyka się ze szczególnym potępieniem ze strony społeczności. Termin ten zawsze odnoszono do zbrodni umyślnego pozbawienia życia (zabójstwo, morderstwo), jak i zbrodni przeciw majestatowi (crimen laese maiestatis)." To był co najwyżej WYSTĘPEK!!!