Serwis qnwortal.com wykorzystuje "ciasteczka". Więcej w naszej polityce Cookies.

Społeczność jeździecka czeka na Ciebie

Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.


  • skupiamy 19 tysięcy Koniarzy
  • ponad 900 wartościowych artykułów
  • ponad 600 tysięcy zdjęć
  • ciekawe dyskusje
  • ludzie pełni pasji
  • fotorelacje z zawodów
  • rozbudowana baza rodowodowa
  • giełda koni i ogłoszenia

Masz już swój profil?

Zostań członkiem społeczności

* powyższe proste pytanie ma na celu
ochronę przed automatami spamującymi


Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.

Twoje konto



Zobacz też

Kalendarz jeździecki

Październik 2019

PnWtSrCzwPtSobNd
  1
 
2
 
3
 
4
 
5
 
6
 
7
 
8
 
9
 
10
 
11
 
12
 
13
 
14
 
15
 
16
 
17
 
18
 
19
 
20
 
21
 
22
 
23
 
24
 
25
 
26
 
27
 
28
 
29
 
30
 
31
 
 
Brak zaplanowanych wydarzeń na dzisiaj...

Wasza opinia

Gdzie jest paszport Twojego konia?








Głosy: 1179 Opinie: 3



Cierpienia zwierząt: Koń padły nad Morskim Okiem został spalony.

Cierpienia Zwierząt (2) - Koń został już spalony w zakładzie utylizacji w Przeworsku – ujawnił Jerzy Jurecki z "Tygodnika Podhalańskiego" w TVN24. Zwierzę, które ciągnęło pod górę do Morskiego Oka wóz pełen turystów padło na oczach ludzi. Góral-woźnica stwierdził, że "ino się zgrzoło, som musi wstoć". Redaktor, który ujawnił całą sprawę, powołując się na raport ze śledztwa, powiedział, iż górale chcieli jak najszybciej wywieźć konające zwierzę ze szlaku dla turystów. W  momencie, gdy górale wywozili dogorywającego już konia, złapała ich policja.

Jak ocenił, teraz - po spaleniu ciała konia - określenie, co było powodem jego padnięcia będzie niezwykle trudne. - Na pewno prokurator będzie tego dochodził – dodał jednak.

Autor nagrania: grozili mi

Autor nagrania - jak twierdzi - jest teraz zastraszany. Nagranie usunął już z  serwisu Youtube, bo - jak napisał "Tygodnik Podhalański" - boi się zemsty ze strony górali. Jak powiedział - zastrzegając sobie, że nie zostanie ujawnione jego nazwisko - w mailach otrzymuje informacje, iż "zostanie podany do sądu za to, co zrobił".

- Działałem w słusznej sprawie. (...) To stan wyższej konieczności, aby zobaczyć to, co tam się wyprawia - powiedział w TVN24.

Jak dodał, "koń był umęczony, zmordowany". - Czy ten woźnica nie widział, co się dzieje z koniem? - pytał, stwierdzając, że zwierzę dojechało na górę i  padło. W samej drodze z kolei koń "ledwo żył".

Sam góral - również anonimowo - w rozmowie z TVN24 tłumaczy jednak, że "koń był dobrze traktowany".

 

 

info: TVN24 / Tygodnik Podhalański


Wysłano dnia 03-08-2009 przez TVN24
 
Ciekawy artykuł? Kliknij:

Ciekawy artykuł?




Oceny artykułu


Ten artykuł nie został jeszcze oceniony.
Czy chcesz być pierwszy?

Twoja ocena:






Głosy: 0


Twój komentarz do tekstu Cierpienia zwierząt: Koń padły nad Morskim Okiem został spalony. Komentarze są własnością ich twórców. Nie ponosimy odpowiedzialności za ich treść.

Komentowanie niedozwolone dla anonimowego użytkownika, proszę się zarejestrować

Re:
Nie ***** nie wolno dawać po jeździe wody

Zap***********m tego gościa na miejscu. Przysięgam
dodano przez neanderzyca (PW) dnia 03-08-2009



Re: neanderzyca
http://www.qnwortal.com => neanderzyca, język!
dodano przez xPatryk (PW) (blog użytkownika) dnia 03-08-2009



Re:
Boże zmiłuj się!;(
dodano przez kaoa (PW) dnia 03-08-2009



© 2003 - 2014, qnwortal.com © Arłamowski Investment