Hodowla: Klacze rasy śląskiej wytrenowano w Książu
Na drodze dojazdowej do zamku Książ w ostatnich dniach więcej było samochodów ciągnących puste przyczepy do przewozu koni niż wycieczkowych autokarów. Stado Ogierów Skarbu Państwa w Książu zakończyło trwający dwa miesiące zakład treningowy dla klaczy rasy śląskiej. Ich właściciele z niemal wszystkich regionów Polski przyjechali zobaczyć efekt szkolenia i zabrać swoje klacze do domów. - Jesteśmy obecnie jedyni w kraju, którzy organizują zakłady treningowe jazdy w zaprzęgu koni rasy śląskiej i posiadają stosowny certyfikat Polskiego Związku Hodowców Koni - wyjaśnia Małgorzata Studzińska, kierowniczka Stada Ogierów Skarbu Państwa Książ. - Dlatego mamy więcej zgłoszeń od hodowców niż wolnych miejsc.
Dla stada w Książu zakład treningowy to jedna z form pozyskiwania pieniędzy do budżetu. Dwumiesięczne szkolenie konia kosztuje 2460 zł. Właściciel płaci tylko 648 zł, pozostała kwota to dotacja z funduszy Unii Europejskiej. Zakład treningowy połączony z nauką jazdy w zaprzęgu organizowany jest w Książu dwa razy w roku. Za każdym razem przyjmowanych jest po 15 klaczy w wieku 3-5 lat. Konie trafiają pod opiekę Czesława Koniecznego, byłego wicemistrza świata w powożeniu zaprzęgiem.
- Klacze przyzwyczajamy do oprzęgania i stopniowo uczymy ciągnąć bryczki - tłumaczy Czesław Konieczny. - Później przychodzi czas na naukę trudniejszych elementów i budowanie kondycji. Ślązaki to jednak bardzo pojętne konie i ich szkolenie przebiega bez większych problemów.
Po upływie 60 dni organizowany jest dwudniowy egzamin. Od osiągniętego na nim wyniku zależy cena klaczy oraz jej przeznaczenie do celów sportowych lub rekreacyjnych. W pierwszym dniu egzaminu końcowego prezentują jazdę z zaprzęgiem w czworoboku stępem i kłusem oraz umiejętność pokonywania zakrętów. W drugim dniu organizowane są próby wytrzymałościowe. Klacz ciągnie bryczkę ważącą równowartość masy jej ciała na dystansach 500 metrów oraz 3 kilometrów na czas. Wszystkie próby są oceniane przez komisję.
W tym roku najwyżej oceniono klacz o wdzięcznym imieniu Nikaragua z hodowli w Książu.
Pod koniec sierpnia stado rozpoczyna zakład treningowy ogierów rasy śląskiej. Weźmie w nim udział ponad 50 rumaków w wieku 2,5-4,5 lat.
autor: Artur Szałkowski, źródło: POLSKA Gazeta Wrocławska
Wysłano dnia 03-08-2009 przez Artur Szałkowski
Oceny artykułu
Ten artykuł nie został jeszcze oceniony.
Czy chcesz być pierwszy?
Portal działa w trybie tylko do odczytu.
Wszelkie zmiany (napisane posty, dodane zdjęcia, etc.) wprowadzone od godziny 20.30 dn. 13 listopada br. do czasu zakończenia prac zostaną utracone.
Dziękujemy za wyrozumiałość i zapraszamy jutro!
Błędy proszę zgłaszać na adres biuro@qnwortal.com.