Hodowla: Arab - koń przyjazny człowiekowi - spotkanie z pokazem slajdów
W swojej ojczyźnie araby od źrebięcia utrzymywane były pod namiotami Beduinów, karmione z reki i przyzwyczajane do współpracy z człowiekiem, bo w przyszłości od tej współpracy mogło zależeć przeżycie konia i jeźdźca. Z pokolenia na pokolenie przekazywano legendy o wierności i oddaniu koni arabskich. Właściwie dopiero w ciągu ostatnich kilkudziesięciu lat narosły mity o nadmiernej pobudliwości arabów i trudnościach w ich użytkowaniu pod siodłem. Wynikało to prawdopodobnie stąd, że głównym celem hodowli tej rasy stały się pokazy w ręku, a pod siodło przeznaczano odpady, nieprzydatne do hodowli, często zmanierowane niewłaściwym treningiem wyścigowym... Coraz bardziej jednak powiększa się grono miłośników koni arabskich, którzy odkrywają na nowo zalety użytkowe tej rasy, jej niebywałą wszechstronność i inteligencję. Praktyka pokazuje, że araby mogą być idealnymi wierzchowcami rekreacyjnymi, niestrudzonymi towarzyszami wędrówek i rajdów długodystansowych.
Muzeum Łowiectwa i Jeździectwa zaprasza na spotkanie Arab. Koń przyjazny człowiekowi, które towarzyszy ekspozycji Cwał - wystawie fotografii Tadeusza Budzińskiego.
Spotkanie poprowadzi Krystyna Chmiel – hodowczyni i znawczyni koni arabskich, sędzia na pokazach, autorka licznych artykułów na temat konia arabskiego, członek redakcji kwartalnika Araby - dodatku do miesięcznika Koń Polski.
- Termin: sobota, 22 maja 2010 r.
- Godzina: 12:30
- Miejsce: Muzeum Łowiectwa i Jeździectwa, sala wystaw czasowych
- Wstęp: bilet normalny - 2 zł, ulgowy 1 zł, dzieci do lat 7 wstęp wolny
Oceny artykułu
Ten artykuł nie został jeszcze oceniony.
Czy chcesz być pierwszy?
Portal działa w trybie tylko do odczytu.
Wszelkie zmiany (napisane posty, dodane zdjęcia, etc.) wprowadzone od godziny 20.30 dn. 13 listopada br. do czasu zakończenia prac zostaną utracone.
Dziękujemy za wyrozumiałość i zapraszamy jutro!
Błędy proszę zgłaszać na adres biuro@qnwortal.com.