Serwis qnwortal.com wykorzystuje "ciasteczka". Więcej w naszej polityce Cookies.

Społeczność jeździecka czeka na Ciebie

Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.


  • skupiamy 19 tysięcy Koniarzy
  • ponad 900 wartościowych artykułów
  • ponad 600 tysięcy zdjęć
  • ciekawe dyskusje
  • ludzie pełni pasji
  • fotorelacje z zawodów
  • rozbudowana baza rodowodowa
  • giełda koni i ogłoszenia

Masz już swój profil?

Zostań członkiem społeczności

* powyższe proste pytanie ma na celu
ochronę przed automatami spamującymi


Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.

Twoje konto



Zobacz też

Kalendarz jeździecki

Kwiecień 2021

PnWtSrCzwPtSobNd
  1
 
2
 
3
 
4
 
5
 
6
 
7
 
8
 
9
 
10
 
11
 
12
 
13
 
14
 
15
 
16
 
17
 
18
 
19
 
20
 
21
 
22
 
23
 
24
 
25
 
26
 
27
 
28
 
29
 
30
 
 
Brak zaplanowanych wydarzeń na dzisiaj...

Wasza opinia

Gdzie jest paszport Twojego konia?








Głosy: 1573 Opinie: 3



Cierpienia zwierząt: 20 tysięcy bezpańskich koni w Irlandii nie przeżyje zimy

Znęcanie się nad końmi Po Irlandii błąka się 20 tysięcy porzuconych koni. To ofiary kryzysu gospodarczego, który nawiedził wyspę. Większość nie przeżyje zimy - Jeśli jesteś zainteresowany przygarnięciem konia, zostaw numer telefonu. Skontaktujemy się tak szybko, jak to możliwe - mówi automatyczna sekretarka w oddziale irlandzkiego towarzystwa opieki nad zwierzętami ISPCA w Mallow w hrabstwie Cork. Zastać kogokolwiek w biurze jest niezwykle trudno. Pracownicy są w terenie, łapią konie wałęsające się na poboczach autostrad czy po łąkach.

- Gdy dzwoni telefon, wiem, że nie chodzi o psa ani o kota, którego trzeba uratować. Ludzie zgłaszają kolejnego bezpańskiego konia - mówi Conor

Błąkające się żałośnie bezpańskie zwierzęta to dowód, jak głęboki kryzys dotknął Irlandię.

Gdy kilka lat temu mówiono o wyspie, że jest "zielonym tygrysem", nowobogaccy Irlandczycy kupowali konie na potęgę. Zwierzęta te traktuje się tam jako symbol statusu społecznego, nigdzie indziej w Europie jeździectwo nie jest tak popularne. Konie były świetnym dodatkiem do nowego domu pod miastem.

Ale gdy pod koniec 2008 r. na fali światowego kryzysu załamała się irlandzka gospodarka, a kraj stanął na progu bankructwa i zapanowało rekordowe 13-proc. bezrobocie - Irlandczycy musieli zrezygnować z luksusów. Teraz na wyspie stoi ponad 30 tys. pustostanów, a drogi i bezdroża przemierza 20 tys. koni. Właściciele nie byli w stanie ich utrzymać, więc po prostu puścili je wolno.

O tym, jak podupadł prestiż konia na wyspie, świadczą ceny. Przed kryzysem za zwierzę trzeba było zapłacić co najmniej 4 tys. euro, dziś konia można kupić za 50 euro albo wymienić za telefon komórkowy.

Na konie z renomowanych irlandzkich stajni, które przed kryzysem sprzedawano za milion euro, nie ma chętnych. Mówi się nawet, że w obliczu plajt hodowli niesprzedane źrebaki trzeba będzie zastrzelić, bo nie ma pieniędzy na ich utrzymanie. W rzeźni koni w Kilkenny tylko w zeszłym roku zaszlachtowano 3 tys. zwierząt, kilka razy więcej niż w poprzednich latach.

Ale pod nóż idą tylko wierzchowce z hodowli. Bezpańskie - gdy złapią je działacze ISPCA - są zwykle usypiane. Chyba że ktoś przygarnie zwierzę, co jest przypadkiem raczej rzadkim.

Bezpańskich koni jest jednak tak dużo, że towarzystwo nie daje rady zająć się wszystkimi. Wokół wysypiska śmieci w Dunsink w hrabstwie Dublin żyje co najmniej setka. Żywią się trawą, dziczeją, a władze bezradnie rozkładają ręce.

Tysiące koni żyje na opustoszałych osiedlach. Prasa pisze, że niekiedy opiekują się nimi dzieci z najuboższych dzielnic. Jeżdżą na nich okrakiem, czasami zaprzęgają do prymitywnych wózków i robią wyścigi, zajeżdżając zwierzęta. Choć to łamanie rygorystycznych przepisów o ochronie zwierząt, policja patrzy przez palce.

Najgorsze dopiero ma nadejść. Trawa o tej porze roku traci właściwości odżywcze i konie z dnia na dzień słabną, większość nie przeżyje zimy.

- To wstyd dla Irlandii, która do tej pory słynęła z miłości do koni - mówi "Guardianowi" Orla Aungier z ISPCA. Obrońcy zwierząt domagają się, by rząd przeprowadził odstrzał bezdomnych koni i w humanitarny sposób rozwiązał problem. Władze mają jednak na głowie inne problemy. Kilka dni temu bankrutująca Irlandia poprosiła Unię Europejską o pomoc finansową, a za kilka miesięcy mają się odbyć przyspieszone wybory.

autor: Bartosz T. Wieliński, źródło: Gazeta Wyborcza


Wysłano dnia 28-11-2010 przez Bartosz T. Wieleński
 
Ciekawy artykuł? Kliknij:

Ciekawy artykuł?




Źródło: Gazeta Wyborcza


Gazeta Wyborcza

Oceny artykułu


Aktualna ocena: 5

Twoja ocena:






Głosy: 4


Twój komentarz do tekstu Cierpienia zwierząt: 20 tysięcy bezpańskich koni w Irlandii nie przeżyje zimy Komentarze są własnością ich twórców. Nie ponosimy odpowiedzialności za ich treść.

Komentowanie niedozwolone dla anonimowego użytkownika, proszę się zarejestrować

© 2003 - 2014, qnwortal.com © Arłamowski Investment