Zawody / Imprezy: Parada Jeździecka 2011 – weekend gorących emocji rozpoczęty
Prawdziwy arcymistrz sztuki jeździectwa - Jean Francois Pignon, a także występ ukraińskich kozaków będą najmocniejszymi punktami Parady Jeździeckiej 2011, która od piątku do niedzieli zawładnęła łódzką Atlas Areną. Poprzednie dwie edycje imprezy miały miejsce w 2008 r. w Katowicach i w 2010 r. we Wrocławiu. Za każdym razem było to prawdziwe święto zarówno miłośników jeździectwa, jak i wielbicieli koni w praktycznie każdym wieku.W piątek, wśród atrakcji parady znalazł się m.in.: konkurs skoków przez przeszkody. W międzynarodowym gronie najlepsze skoki wykonał Jacek Zagor z LKS Nadwiślanin Kwidzyn, na koniu Walkiki Za nim uplasowała się Sofia Kroon ze Szwecji na koniu Rolex. Trzecia lokatę zajął Piotr Morsztyn reprezentujący KJ Osadkowski na koniu Van Halen.
W piątkowym finale Parady rozegrany został niezwykle emocjonujący mecz horseballu. W trakcie gry, która łączy w sobie elementy jazdy konnej, polo i koszykówki drużyna Hiszpanii pokonała Włochów 11:7. Zawody były niezwykle dynamicznie i kontaktowe. Zdarzało się, że w trakcie meczu padały nawet po dwa gole na minutę.
- Liczymy na to, ze pierwszego dnia imprezy zachęciliśmy miłośników
jeździectwa i mieszkańców Łodzi do tego, by odwiedzili w weekend Atlas Arenę.
Tak naprawdę prawdziwe emocje czekają nas dopiero w sobotę i niedzielę. Mogę
zapewnić, że pokazy będą zarówno piękne, jak i pełne niezapomnianych wrażeń ?
mówią Jerzy Trzeciak i Joanna Delawska ? organizatorzy Parady Jeździeckiej.
Wśród weekendowych atrakcji znajdzie się m.in.: turniej zaprzęgów parokonnych,
który przygotowany został pod bacznym okiem Romana Kusza ? wicemistrza świata w
powożeniu.
Dla płci pięknej zorganizowano pokazy jazdy w damskim siodle. Dzieci będą mogły nie tylko nauczyć się jazdy na kucach, ale także wziąć na ich grzbietach udział w całkowicie bezpiecznych wyścigach. Mężczyźni odnajdą atmosferę westernów w pokazach jazdy w stylu west. Niezwykle ciekawe zapowiadają się także kolejne konkursy w skokach przez przeszkody, a także potęgi skoku. W 2010 roku w Hali Stulecia został ustanowiony rekord w wysokości skoku na 2,07 metra.
W tym roku prawdziwą gwiazdą Parady Jeździeckiej będzie Jean Francois Pignon, który jest uważany za mentora Lorenza. Da on pełny magii i niezwykłych emocji pokaz sztuki jeździeckiej, jak i bliskiego kontaktu z końmi. Będzie to pierwsza wizyta tego wielkiego artysty w Polsce.
Zdecydowanie najbardziej emocjonująco zapowiada się pokaz jazdy konnej, który
zaprezentują Kozacy ukraińscy. Wszyscy miłośnicy szalonej energii, niezwykłych
akrobatycznych umiejętności, a także historycznego klimatu rodem z ?Ogniem i
mieczem? z pewnością zostaną porwani przez wir emocji w trakcie ich występu.
Końska piłka
W finale pierwszego dnia parady odbył się pełen emocji mecz horseballu. W trakcie gry, która łączy w sobie elementy jazdy konnej, polo i koszykówki, drużyna Hiszpanii pokonała 11:7 Włochów. Przypomnijmy, że Horseball jest grą mocno kontaktową w związku z czym zawody były niezwykle dynamicznie i emocjonujące. Zdarzyło się, że w trakcie meczu padały nawet dwa gole na minutę.

Oceny artykułu
Ten artykuł nie został jeszcze oceniony.
Czy chcesz być pierwszy?
Portal działa w trybie tylko do odczytu.
Wszelkie zmiany (napisane posty, dodane zdjęcia, etc.) wprowadzone od godziny 20.30 dn. 13 listopada br. do czasu zakończenia prac zostaną utracone.
Dziękujemy za wyrozumiałość i zapraszamy jutro!
Błędy proszę zgłaszać na adres biuro@qnwortal.com.