Serwis qnwortal.com wykorzystuje "ciasteczka". Więcej w naszej polityce Cookies.

Społeczność jeździecka czeka na Ciebie

Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.


  • skupiamy 19 tysięcy Koniarzy
  • ponad 900 wartościowych artykułów
  • ponad 600 tysięcy zdjęć
  • ciekawe dyskusje
  • ludzie pełni pasji
  • fotorelacje z zawodów
  • rozbudowana baza rodowodowa
  • giełda koni i ogłoszenia

Masz już swój profil?

Zostań członkiem społeczności

* powyższe proste pytanie ma na celu
ochronę przed automatami spamującymi


Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.

Twoje konto



Zobacz też

Kalendarz jeździecki

Luty 2023

PnWtSrCzwPtSobNd
  1
 
2
 
3
 
4
 
5
 
6
 
7
 
8
 
9
 
10
 
11
 
12
 
13
 
14
 
15
 
16
 
17
 
18
 
19
 
20
 
21
 
22
 
23
 
24
 
25
 
26
 
27
 
28
 
 
Brak zaplanowanych wydarzeń na dzisiaj...

Wasza opinia

Gdzie jest paszport Twojego konia?








Głosy: 1866 Opinie: 3



Cierpienia zwierząt: Śnieżna katastrofa w Zgorzelcu

Cierpienia Zwierząt (2)      Przez sześć godzin trwała walka o życie przygniecionych zwierząt. Drewniana konstrukcja runęła pod zwałami śniegu około godziny piątej rano. Pod wiatą nocowało 40 koni i kilkanaście kóz. Katastrofy nie przeżyło sześć koni, w tym źrebne klacze, oraz koza. Wiele zwierząt zostało ciężko rannych. Niewykluczone, że kolejne ranne osobniki trzeba będzie uśpić.

     Sześć koni padło, a kilka zostało poranionych po tym, gdy wczoraj rano pod ciężarem mokrego śniegu zawaliła się wiata w  stadninie przy ul. Reymonta w Zgorzelcu.

     Weterynarze, gdy wyciągnęli konie z  rumowiska, rozpoczęli walkę o ich życie. Zwierzęta otrzymały zastrzyki z  glukozy. Stawiano je na nogi za pomocą ładowarki oraz specjalnych pasów

W akcji ratunkowej uczestniczyli strażacy. – Czegoś takiego jeszcze nie widziałem – opowiada Marek Myśliwiec, strażak ochotnik z OSP Radomierzyce.
– Najpierw wyciągaliśmy zdrowe sztuki, później ranne. Na koniec te, które nie przeżyły. To był straszny widok – dodaje.
Wiktor Wawrzyn, strażak ze Zgorzelca, był wstrząśnięty.
– Konie to takie piękne zwierzęta... Żal było patrzeć, jak się męczą – opowiada.
Akcją strażaków dowodził Zdzisław Kardas.
– Musieliśmy zabezpieczyć konstrukcję. Próbowaliśmy ją unieść za pomocą siłowników pneumatycznych, a także wyciąć drewniane elementy piłami spalinowymi, by uwolnić zwierzęta – relacjonuje.

        Zbadają sprawę

        Przed południem w stadninie pojawił się Tomasz Kasperek, powiatowy inspektor nadzoru budowlanego.
– Badam sprawę, będę próbował skontaktować się z projektantem wiaty – poinformował. Zapewnił, że według jego wiedzy zadaszenie nie było samowolą budowlaną.
Katastrofą zajęła się także zgorzelecka prokuratura i policja. Obecny na miejscu prokurator Paweł Podhajski zapowiedział, że zbada, czy zawalenie się konstrukcji wypełnia zapis kodeksu karnego o narażeniu zdrowia i życia osób.
Właściciele gospodarstwa, w którym doszło do katastrofy, nie chcieli skomentować tego, co się stało. Na każdą próbę wejścia na teren stadniny reagowali agresją. Operatorowi jednej ze stacji telewizyjnych grozili siekierą, fotoreporterów straszyli psami.

        Będą problemy

     Tymczasem według Tomasza Kasperka, jeśli utrzyma się obecna pogoda, w najbliższych dniach w powiecie zgorzeleckim może dojść do kolejnych tego typu katastrof. Inspektor budowlany apeluje więc do właścicieli i zarządców budynków, zwłaszcza tych z płaskimi dachami, o  uprzątnięcie z nich mokrego śniegu.

Można oszczędzić bólu
Mieczysław Dyś
lekarz weterynarii ze Zgorzelca


• Czy tego rodzaju zdarzenie to dla zwierząt duży stres?
– Na pewno tak. Ze zwierzętami jest jak z ludźmi, mogą przeżywać wstrząs pourazowy, który może skutkować nawet śmiercią.
• Jakie obrażenia są najniebezpieczniejsze dla koni?
– Po takich wypadkach są to wszelkiego rodzaju urazy wewnętrzne i złamania kości, które leczy się tylko w sporadycznych wypadkach, jeśli np. koń jest bardzo wartościowy.
• Czy rannym zwierzętom można oszczędzić cierpień?
– Z całą pewnością, są na to odpowiednie środki medyczne. Nawet jeśli zachodzi konieczność uśpienia, można to zrobić zupełnie bezboleśnie.

 


Źródło: NaszeMiasto.pl


Wysłano dnia 15-03-2005 przez Patryk Arłamowski
 
Ciekawy artykuł? Kliknij:

Ciekawy artykuł?




Oceny artykułu


Aktualna ocena: 5

Twoja ocena:






Głosy: 4


Twój komentarz do tekstu Cierpienia zwierząt: Śnieżna katastrofa w Zgorzelcu Komentarze są własnością ich twórców. Nie ponosimy odpowiedzialności za ich treść.

Komentowanie niedozwolone dla anonimowego użytkownika, proszę się zarejestrować

Re: Śnieżna katastrofa w Zgorzelcu
To jes szok dla mnie, aż mi łzy napłynęły do oczu :( Nie wyobrarzam sobie jakby cos takiego stalo sie u mnie ...
dodano przez druhna (PW) dnia 16-03-2005



© 2003 - 2014, qnwortal.com © Arłamowski Investment