Cierpienia zwierząt: Końskie cmentarzysko w stadninie Trybułowo
W środę ratująca konie fundacja Pegasus
wezwała policję i straż miejską do stadniny koni Trybułowo przy Wale
Miedzeszyńskim. Chore konie zabija się tu pistoletem, a potem zakopuje w
ogrodzie. Czekaliśmy z tą interwencją, bo potrzebowaliśmy dowodów, które
przekażemy prokuraturze - mówi Katarzyna Sotek z Pegasusa.Dowód to zdechła klacz zabita miesiąc temu. Zwierzę zastrzelił syn właścicielki stadniny. - Musiał to zrobić, bo była wycieńczona porodem - przyznała Krystyna Trybuła. Wolontariusze, którzy pomagali w stadninie, twierdzą co innego. - Poród był ciężki, więc ktoś klaczy rozpruł brzuch. To z tego powodu zdechła. Źrebak, który się urodził, zamarzł - mówi Katarzyna Sotek.
Zarzuca właścicielce stadniny, że ta nie dba o konie. W stajni nie ma prądu, więc są problemy z pojeniem zwierząt, ogiery rzucają się na wałachy, zwierzęta są głodne i chore. Krystyna Trybuła tłumaczy, że nie ma pieniędzy na leki, a gdy zwierzę zdechnie - na utylizację. - To kosztuje 1500 zł, dlatego zakopujemy zwierzęta w ogrodzie - mówi. Konie zakopywane są w płytkim dole, więc łatwo wygrzebują je psy z gospodarstwa.
- Jeśli koń nie miał zakaźnej choroby, to nie ma większego zagrożenia. Trzeba jednak zadbać o żywe zwierzęta, ich kondycja jest średnia albo słaba - przyznaje Andrzej Majcher, powiatowy lekarz weterynarii. Dodaje, że ze stadniną Trybułowo są problemy od trzech lat. Fundacja Pegasus zamierza walczyć o to, by została zamknięta. Jej właścicielka uważa, że to czysta złośliwość. Mówi: - Kocham konie. Prowadzę tę stadninę od 35 lat. Nie powinni mi jej zamykać tylko dlatego, że jestem chora i nie mam pieniędzy na wszystkie wydatki.
Od 2004 roku prowadzimy interwencje w stajni
Trybułowo. W dniu dzisiejszym w asyście patrolu Straży Miejskiej oraz Policji
weszliśmy ponownie na teren stajni w Trybułowie, a wraz z nami media. Naszym
oczom ukazał się makabryczny widok. Jeszcze częściowo przymarźnięte do ziemi,
rozkładające się, przysypane kilkoma garściami ziemi leżały zwłoki dwóch
zwierząt. Ciało konia miało odrąbaną szyje z głową oraz przednie nogi. Drugim
padłym zwierzęciem był dzik. Smród gnijącej padliny, widok zmasakrowanego,
końskiego ciała, panujący dokoła bałagan i martwy dzik oto dzisiejszy obraz tej
stajni. Obok leżała zakrwawiona siekiera.
Pani Krystyna, właścicielka stajni,
poinformowała, że już martwą klacz ze źrebakiem uduszonym w worku płodowym,
który tylko do połowy był na zewnątrz znalazła w stajni rano, gdy przyszła
karmić konie. źrebaka wyciągnęła już sama i spaliła, klacz została zaciągnięta
tam gdzie ją znaleźliśmy i przykryta, ponieważ nie miała pieniędzy na
utylizację. Pani Krystyna poinformowała również, że rozcięła brzuch klaczy, żeby
poznać przyczynę śmierci. Na pytanie czy ma uprawnienia do przeprowadzania
sekcji, usłyszeliśmy, że nie ma, ale zawsze tak robi, wszak studiowała medycynę,
a koń się od człowieka nie różni. Koń został przez właścicielkę wypatroszony.
Koń przeleżał tak dwa miesiące.... Na chwilę
obecną ze względu na daleko posunięty rozkład, nikt nie jest w stanie stwierdzić
jaka była przyczyna śmierci Newady. Osoba, która nas poinformowała o zdarzeniu,
sugeruje, że właścicielka ze względu na trudny poród, usiłowała przeprowadzić
cesarskie cięcie.
Konie karmione są czerstwym chlebem, w boksach
zbity gnój, padok powiązany sizalem i taśmą od pastucha, wszędzie wystające
gwoździe, połamane deski i sterty śmieci. Pokarm jaki znaleźliśmy w stajni, to
chleb, łuski słonecznika i kiełkujące nasiona w wiadrze u jednego z kucy (na
pewno nie nasiona owsa). Jeden ze starszych kucy ma zaawansowane zmiany skórne.
Na miejsce patrol policji wezwał ekipę
dochodzeniowo-śledczą. Przybyli z nami dziennikarze z prasy, radia i telewizji
zgromadzili obszerny materiał. Sprawa zostaje skierowana przez nas na drogę
postępowania sądowego. O dalszym jej rozwoju, będziemy na bieżąco Państwa
informowali.
Fotografia: Alina Gajdamowicz
Wysłano dnia 30-03-2006 przez Katarzyna Wójtowicz
Oceny artykułu
,,Nie powinni mi jej zamykać tylko dlatego, że jestem chora i nie mam pieniędzy na wszystkie wydatki.''
Biedna kobieta. To już nie jest okrucieństwo, tylko, jak dla mnie, ona zwyczajnie jest zbyt stara i oszalała. Nie może pojąć jak bardzo krzywdzi zwierzęta. Nie dociera to do niej.
Ale jednak to, że osoby pracujące tam, i jej rodzina pozwalają na tę makabrę ... Na to nie ma usprawiedliwienia.
Re: Końskie cmentarzysko w stadninie Trybułowo rodzina? myślisz, ze ona ma jakąkolwiek rodzinę?! MYLISZ SIĘ!!!
jej mąż to ostatni PALANT, który ma kupe forsy i mógłby jej z łatwością (a przede wszytskim koniom) pomóc!
Syn jest taki sam jak tatuś ;/ mdli mnie na widok Radka!
Córka olała własną matke i zajmuje sie tylko swoim koniem przy czym wykorzystuje panią Krysię...zabiera jej siano, trociny itp.
Inna córka popełniła samobójstwo :/
Więc jak tej kobiecie ma pomóc taka rodzina??!!
takich ludzi powinno się potraktowac tak jak oni traktują te zwierzęta!
Re: Końskie cmentarzysko w stadninie Trybułowo jestem w szoku, chociaz nie powinnam bo jedzilam tam dos dlugo (i dawno bo okolo 5-6 lat temu) moj ojciec kupil z tamtad konia, mam zdjecie... wstrzasajace... ale nie tak jak to co wlasnie przeczytalam,
nie tylko Newada zostala zabita i zakopana w trybulowie, gdzies jak by poszukac to jeszcze szczatki kaliforni (2005) i erotyki (199*)
boze ja ta kobiete bym potraktowala tak jak ona tarktuje te konie, ale nie mam zwyczaju sama wymierzac kary... kiedys jej to ktos "wynagrodzi"
Re: Końskie cmentarzysko w stadninie Trybułowo tak naprawde to wy nic nie wiecie na temat Trybułowa, a pegasus to zwykłe hamy, które zrobiły wielką afere i skończyli sprawe!!! Jeżeli są tacy dobroduszni to czemu poprostu nie pomogli pani Krystynie, tylko oczernili ją w oczach ludzi. Żeby zrozumiec tą sprawe trzeba przyjeżdżać do Trybułowa przez dłuszy czas tak jak ja!!!!!
nie rozumiem...nie rozumiem tego całego pieprzonego pegasusa!!! czy wy wogóle wiecie co sie dzieje w Trybułowie?! makabrą jest to jak oczerniają Kryśkę! znam tą kobiete i nie raz musiałam wysłuchiwać jak na nią najeżdżają....to prawda, ze pegasus zrobił tylko afere nie znając sytuacji...i nie myślcie sobie, ze bronie właścicielki bo przyznam - szczerze - że jest lekko nienormalna...ale ja znałam Newadę (tę klacz) byłam jej opiekunką! kochałam tego konia jak nikogo innego! a jakoś nie wyzywam Kryśki po rozpoznaniu sprawy...dalej ejstem tam wolontariuszką i staram się ratować konie! tylko sami tego nie zrobimy....niech ten cały szanowny pegasus ruszy dupe i pomoże tej kobiecie!!!
Re: Końskie cmentarzysko w stadninie Trybułowo Tak ja też tak myślę ze nie powinni tak jej traktować ponieważ jak wiadomo z tej informacji to chciała pomuc temu koniowi wiem to ponieważ to był koń kturym się opiekowałam i bardzo mi ztwgo powodu smuno że tak musiało się stać myślę że najlepszym pomysłem jest właśnia pomuc tej kobiećie albo założyć poprostu wolontariat!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Re: Końskie cmentarzysko w stadninie Trybułowo POLAKOWI BY URWALI JAJA
, ANGLIKOWI NIC TO SKANDAL
ZEBY AZ TAK RANIC
KONIE NIECH NASZ RZAD
***** ICH
WEZMIE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
#### ######
Re: Końskie cmentarzysko w stadninie Trybułowo zgadzam się z tobą w 100%gupi pegasus robi awanture zamiast pomagać koniom kture żyją!!!!!!!!
Re: Końskie cmentarzysko w stadninie Trybułowo Jedyną pomocą dla tej "biednej" kobiety będzie zdjęcie z jej wątłych barków tak olbrzymiego obowiązku jakim jest utrzymanie koni.
Proponuję wyszukać osoby, które bedą w stanie utrzymać konie i sprzedać im je za niewielką opłatą lub nawet oddać za darmo.
Ja jestem właścicielką "lekko szalonej" klaczy. Pomimo, że sprawia mi ona wiele problemów zapewniam jej odpowiedne warunki. Gdyby tak się stało, że nie mogłabym mojej klaczy zapewnić odpowiedniej opieki znalazłabym osobę, która byłaby w stanie to zrobić i po prostu moją "szaloną kobyłkę" oddałabym tej osobie. Uważam, że biorąc zwierzę pod opiekę przejmuje się odpowiedzialność za jego los. Z poważaniem.
Re: Końskie cmentarzysko w stadninie Trybułowo Trochę poźno trafiłam na tę stronę i zupełnie przez przypadek,
mam 32 lata
w stadninie tej zaczynałam kiedy,ś bardzo dawno temu jeździć, a było to w ósmej albo siodmej klasie podstawówki
i Krystyna Trybyła odkąd pamiętam była dość dziwną osobą,
powiem Wam, że wiele osób próbowało jej pomóc, dawało duże pieniądze na to, by pomóc koniom, ale Pani Krystyna co robiła z pieniędzmi na przykład - kupowała sobie kolejną kuchenkę mikrofalową, bo poprzednią pospuła bo nie czytała instrukcji obsługi, i tak było ze wszystkim, jest to kobieta która z czegoś potrafi zrobić nic, dostaje pieniądze i je marnuje,
piszecie czy rodzina nie może jej pomóc,
powiem Wam że znam dokładnie wszystkie córki i syna, córki są naprawdę w porządku, były mąż jest miłośnikiem koni, jest bardzo fajnym facetem,
ale na tę kobietę niestety nikt nie ma wpływu,
nikt
wierzcie mi
wiele osób próbowało,
moim zdaniem powinni jej odebrać konie i zamknąć stajnie
dla jej dobra i dobra zwierząt,
rodzina wielokrotnie próbowała coś zrobić, ale jest to baba na którą nikt nie ma wpływu,
trzeba jej odebrać konie i zamknąć stajnię
tyle
ja pier... jak tak mozna traktowac zwierzeta co za bestialstwo
Re: Końskie cmentarzysko w stadninie Trybułowo niepierdol bom rodzine powjększysz:P hahaha...jak masz coś do trybułowej to powjec jej to w tważ a nie zaplecami...hyba że niemasz na tyle odwagi cywilnej. ona nawet nieumje obsługiwać komputera a co już muwi o internecie...jak macie coś doniej to muwcie jej otym w tważ, i wcale jej niebronie. bo nieraz już mjałem z nią zatargi...pozdrawjam
http://www.photoblog.pl/ciocha Heh...Znam tą stajnię bardzo dobrze,aż za dobrze niestety.I w pełni popieram pomysł z jej zamknięciem,sprzedazą koni do innych właścicieli lub zrobienia czegokolwiek w tym kierunku.Szkoda,że to nierealne :(
Re: Końskie cmentarzysko w stadninie Trybułowo takze znam stadnine, wiem co sie tam dzieje, i w powyzszym artykule nie ma nic przesadzonego. warunki są ponizej krytyki. ale ona musi miec n
niezłe znajomosci tu i tam, bo od ok 3lat próbują jej zabrac konie, zlikwidowac stadnine ale nikomu sie to nie udaje:/
A ONA PRZECIEŻ "KOCHA" KONIE ! Czy na tym polega miłosc?
takze znam stadnine, wiem co sie tam dzieje, i w powyzszym artykule nie ma nic przesadzonego. warunki są ponizej krytyki. ale ta kobieta musi miec
niezłe znajomosci tu i tam, bo od ok 3lat próbują jej zabrac konie, zlikwidowac stadnine ale nikomu sie to nie udaje:/
A ONA PRZECIEŻ "KOCHA" KONIE ! Czy na tym polega miłosc?
powiem wam tak...uwazam ze to co tam sie dzieje jest straszne...jesli nie ma sie pieniedzy a kocha konie to rezygnuje sie z ich utrzymania i wystawia stajnie i konie na sprzedarz oczywiscie upewniajac sie uprzednio czy trafia w dobre rece...bo na takietraktowanie nie zasluguje nawet podly czlowiek a co dopiero bogu ducha winny kon?! jak tak mozna naprawde trzeba byc...juz nawet nie czlowiekiem a bestia...
byłam w tej stajni
jeździłam na tych koniach
one są dzikie nie ujerzdżon elepiej bym się tym koniom żyło w lesie niż u niej ona jest chora psyhicznie ona jest morderczynią!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Re: Końskie cmentarzysko w stadninie Trybułowo może dla osób które nie umieją jeździc te konie są dzikie... Wybacz mi ale jestem tam wolontariuszką i te konie wcale nie są dzikie jeśli sobie nie umiesz z nimi poradzić to już twój problem. Bo wiesz ja dziś jeździłam na ujeżdżalni i jakoś koń nic nie robił więc najpier popracuj nad sobą a potem wyrażaj się o tych koniach ...
Ja tez znam ta stajnie osobiscie (jezdziam tam jakies 6 lat temu i zawsze tak bylo) i jestem bardzo za tym zeby ja zamknac. Pani Krystyna ma chyba poprzewracane w glowie zeby dalej to prowadzic... Tam sie nie szanuje koni w zadnym tego slowa znaczeniu, nie rozumiem po co ona to prowdzi skoro to "nawet" dochodowe nie jest. Wiem ze to glupie ale mi sie to kojarzy z jakas teksanska masakra...:)
Re: Końskie cmentarzysko w stadninie Trybułowo nie przesadzajmy widziałam gorsze miejsca ... może nie jest tam cudownie jak w niebie ale konie nie padają tam z głodu nie są bite i nie pracują ponad własne siły
dobra może tam nie jest najlepiej , ale nie przesadzajmy. Ciekawi mnie czy słyszeliście o interwencji w świdnie ? nie wmówicie mi że konie w Trybułowie padaja z głodu albo nie wychodzą na pastwiska. Wiem że jest tam wiele wad ale z pomoca różnych osób można to zmienić , więc skoro nie chcą zamknąć tej stajnim można się złożyć na kilka worków owsa , zaoferować swoją pomoc a nie tylko się źle wyrażać . To tyle odemnie . Pozdrawiam :)
http://cobrinha.fotosik.pl/ To nie cmentarzysko - to ubojnia i to bez jakichkolwiek odczuć nawet bez instynktu choćby czysto zwierzęcego - rzadna zyjąca istota prócz ludzkiej nie byłaby w stanie do takich czynów - czasem żałuję że jestem człowiekiem!!!
W chwili obecnej trwają pracę związane z przenoszeniem serwisu na nowy serwer.
Portal działa w trybie tylko do odczytu.
Wszelkie zmiany (napisane posty, dodane zdjęcia, etc.) wprowadzone od godziny 20.30 dn. 13 listopada br. do czasu zakończenia prac zostaną utracone.
Dziękujemy za wyrozumiałość i zapraszamy jutro!
Błędy proszę zgłaszać na adres biuro@qnwortal.com.
Boże, jak tak można... kocha konie to niech da im wolność, odda albo chociaż sprzeda komuś kto doprowadzi konie do stanu przyzwoitego....
Dziewczyny z Pegasusa niejednego chodzącego szkieleta przywróciły do zdrowia - na tye na ile było to mozliwe.
A Wet? nie mógl nikogo zawiadomić? W glowie sie nie miesci...