Czy temu watkowi przyswieca jakas idea?
Ktoś tu coś pił


???? No nic wracając do tematu. NIe znam się zbytnio na hodowli, krew jak krew ale całokształt,czyli wygląd prezencja,użytkowość itd. To chyba jest najbardziej niezwykłe w arabach i folblutach.Apropo tematu.. jak bardzo może się różnić arab lub "anglik" pełnej krwi od tego półkrwi. Bo rasy to jest coś tak niezwykłęgo że codziennie mnie zaskakują. To znaczy że konie które pokrojem nie przypominają "wzorcowego" wielkopolaka, czy innego konia mają wpisaną taką a nie inną rase. Czyste póki co zostają dla mnie araby-choć nie zawsze,welshe,konik polskie, shire,kwpn i bwp(ze względu na bardzo wyseleksjonowaną hodowlę) i inne charakterystyczne koni.Ale dużo małopolaków koni pruskich,trakenów,sp etc. czasem potrafią się prawie niczym od siebie nie różnić. Ale może to pozory mylące niedoświadczone oko laika.