Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.
- Skupiamy 15 tysięcy Koniarzy
- Ponad 750 wartościowych artykułów
- Ponad 500 tysięcy zdjęć
- Ciekawe dyskusje
- Ludzie pełni pasji
- Fotorelacje z zawodów
- Rozbudowana baza rodowodowa
- Giełda koni i ogłoszenia
Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.
| Broniaczek |
czyszczenie kopyt
» Pon Mar 19, 2007 23:31   |

Dołączył: 13 Lip 2006
Posty: 22
Status: Offline
|
Mam problem z czyszczeniem kopyt. Przed jazda nie mam wiekszych komplikacji, niestety po jest to prawie niemozliwe, żeby je doczyścic, tworzy się taka "skorupa" z ziemi i bardzo duzo czasu spędzam nad tym, zeby sie tego pozbyc. Na drodze od stajni do hali jest błoto i czy w takim razie to jest głowna przyczyną? Nigdy sie z czymś takim nie spotkałam,a żeby widoczne były strzałki muszę spędzic nad tym 45 minut..;/
Jak temu zapobiec i jak skutecznie pozbyc się tej "skorupy?
|
» Wysłany: Pon Mar 19, 2007 23:31
|
| kajpoucha |
» Pon Mar 19, 2007 23:39     |


Luzak
Dołączył: 23 Mar 2006
Posty: 3206
Skąd: Tfu, Warszawa
Status: Offline
|
wodą pod cisnieniem ochlapać? nie wiem , no musisz sie postarać i troche siły w to włożyć bo chyba nie ma sposobu na zeby zapobiec albo np. posmarowac od spodu kopyta cienką wartstwą oleju do kopyt, czekac az wyschnie moze wtedy sie tak nie bedzie przyklejac... ja nie jeżdżę nawet na hakli tylko na dworzu i nic sie tak bardzo nie przykleja...
[..]zbudowałeś byt swój zasklepiając jak termit wyloty ku światłu i zwinąłeś się w kłębek w kokonie nawyków, w dławiącym rytuale codziennego życia[...]
|
» Wysłany: Pon Mar 19, 2007 23:39
|
| lima |
» Wto Mar 20, 2007 8:32     |

Stajenny
Dołączył: 11 Wrz 2006
Posty: 318
Status: Offline
|
kiedyś miałam taki problem jak jeździłam na innym podłożu na obozie
nie miałam na to pomysłu prócz siły i cierpliwości (masakra bo miałam pod opieką 6 koni w tym jednego swojego na którym jeździłam)
całe szczęście u nas nie ma takiego podłoża
hmm
teraz jak jest cieplej można od razu po jeździe iść z koniem na myjkę i mu umyć te kopytka myślę że nie będzie problemu woda,kopystka i zejdzie
łatwo w życiu nie ma
|
» Wysłany: Wto Mar 20, 2007 8:32
|
| Big_Horse |
» Wto Mar 20, 2007 9:04     |

Pomocnik Stajennego
Dołączył: 06 Mar 2007
Ostrzeżeń: 4 Posty: 194
Skąd: Bytów [ zadupie]
Status: Offline
|
ja sie tez z takim podobnym przypadkiem spotkałam się i robie tak jak napisała lima woda i kopystka ja tak czyszczę kopyta nawet jak nie są zabardzo brudne lub zapchane gównami końskimi
|
» Wysłany: Wto Mar 20, 2007 9:04
|
| KuCuNiO |
» Wto Mar 20, 2007 13:22     |

Koniuszy
Dołączył: 06 Maj 2005
Ostrzeżeń: 1 Posty: 619
Status: Offline
|
Najlepiej jak koń ma napchany piach w kopyta przejść sie po czyms twardym (kostce,betonie),wtedy trochę napewno się wykruchy.Lub na myjce polac wodą to zmięknie i już nie będzie problemu.
Ja u jednego mojego mam jeszcze zadanie utrudnione- jest kuty ortopedycznie na okrągło to już wogóle głupio się czyści.I długo,ale jakoś żyje;)
|
» Wysłany: Wto Mar 20, 2007 13:22
|
| Lullaby |
» Wto Mar 20, 2007 14:00     |

Koniuszy
Dołączył: 26 Lut 2007
Posty: 561
Skąd: południowa Polska
Status: Offline
|
Może Twój koń ma po prostu zbyt głęboko wystrugane kopyta? Z powodu zbyt wyskokich brzegów (patrząc od dołu) powstaje wspaniałe miejsce do przylepiania sie błota. Proponuje przy nastepnej wizycie poprosic kowala, by spiłował tylko brzegi, oczyścił strzałke i nie drążył kopyta, żeby uniknąć pogłębiania sie takiej "miseczki"
Z pozdrowianiami.
|
» Wysłany: Wto Mar 20, 2007 14:00
|
| Bonita24 |
» Wto Mar 20, 2007 16:44     |

Koniuszy
Dołączył: 09 Mar 2007
Posty: 527
Status: Offline
|
Lullaby-rowka strzłki nie miseczki:)
propnuje przejscie z koniem po suchszym ,twardym podłozu-powinno sie troszke spod kopyt odkleic
potem spłukac wodac i starczy
nie musisz doczyszczac do błysku ,bo tylko konia zniechecisz tym "wierceniem"kopystka
Dobry trener słyszy ,gdy koń do niego mówi.
Wielki trener słyszy nawet jego szept...
|
» Wysłany: Wto Mar 20, 2007 16:44
|
| Lullaby |
» Wto Mar 20, 2007 16:48     |

Koniuszy
Dołączył: 26 Lut 2007
Posty: 561
Skąd: południowa Polska
Status: Offline
|
Miseczka jest bardziej obrazowo Nie znam sie na aspektach życia związanych ze struganiem koni, wiec dzięki.
|
» Wysłany: Wto Mar 20, 2007 16:48
|
| Broniaczek |
» Wto Mar 20, 2007 23:56     |

Dołączył: 13 Lip 2006
Posty: 22
Status: Offline
|
Problem jest w tym, że nie ma tam myjki i dysponuje wyłącznie wiaderkiem z wodą...
|
» Wysłany: Wto Mar 20, 2007 23:56
|
| lima |
» Sro Mar 21, 2007 11:14     |

Stajenny
Dołączył: 11 Wrz 2006
Posty: 318
Status: Offline
|
Broniaczek
no bądź twarda
a konik da sobie włożyć nogę w wiadro z wodą? spróbuj
|
» Wysłany: Sro Mar 21, 2007 11:14
|
| pazia |
» Czw Mar 22, 2007 21:35     |

Pomocnik Stajennego
Dołączył: 19 Sty 2007
Ostrzeżeń: 2 Posty: 196
Skąd: Legionowo
Status: Offline
|
Ja naszczęscie się jeszcze z niczym takim nie spotkałam choc czasem....tez muszę sie niezle na szorować.
Szkoda ze niemasz w stajni myjki {ja też nie hehe} a z wiaderkiem to raczej i tak kiepsko nawet jak koń włoąy noge {przynajmiej umnie}
ale napewno pomoże ci posmarowanie kopyt przed jażdą olejem itp. po jeździe włożenie nogi do wiaderka z wodą i kopystka ak jak poleciła Aniaaa i napewno ci pomoże. Napewno nie dokońca i tak że niebedziesz musiała wogóle czyścic ale pomoże!!!
|
» Wysłany: Czw Mar 22, 2007 21:35
|
| jasmina |
» Czw Mar 22, 2007 21:38     |


Pomocnik Luzaka
Dołączył: 30 Gru 2006
Pochwał: 1 Ostrzeżeń: 1 Posty: 2895
Skąd: Dolnosląskie
Status: Offline
|
nie czytałam wszystkiego ale...
na nabijającą się ziemie- śnieg pomaga wazelina, jak sie posmaruje kopyto to się tak nie nabija a potem łatwiej czyścić...
mnie zawsze po czyszczeniu bolaly plecy...z a dużo trzymania:P a teraz kłade noge na kolanie i jedziemy!
|
» Wysłany: Czw Mar 22, 2007 21:38
|
| lima |
» Czw Mar 22, 2007 22:56     |

Stajenny
Dołączył: 11 Wrz 2006
Posty: 318
Status: Offline
|
ale po wazelinie nie będzie później problemu ze strzałkami?
tak pytam bo może kiedyś znów będę miała ten problem
|
» Wysłany: Czw Mar 22, 2007 22:56
|
| pazia |
» Pon Mar 26, 2007 14:04     |

Pomocnik Stajennego
Dołączył: 19 Sty 2007
Ostrzeżeń: 2 Posty: 196
Skąd: Legionowo
Status: Offline
|
jasmina
Czy ktoś cos mówi o śniegu????????Wzime owszem ale teraz jest wiosna!!!
Słońce przygrzewa wiertrzyk powiewa jakiej to pory czas??????
|
» Wysłany: Pon Mar 26, 2007 14:04
|
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum