Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.
- Skupiamy 15 tysięcy Koniarzy
- Ponad 750 wartościowych artykułów
- Ponad 500 tysięcy zdjęć
- Ciekawe dyskusje
- Ludzie pełni pasji
- Fotorelacje z zawodów
- Rozbudowana baza rodowodowa
- Giełda koni i ogłoszenia
Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.
| Et_Cetera |
» Sro Sty 31, 2007 13:38   |

Adept Jeździecki
Dołączył: 27 Wrz 2006
Posty: 74
Status: Offline
|
Moje kobyłki tez miały sarkoid jedna w uchu a druga pomiędzy przednimi nogami Podobno poprzedni właściciel usuwał to i cały czas odrastało ale my przewiązaliśmy to nitką i po paru tygodniach uschło i samo odpadło. Minęło już pare miesięcy a sarkoidy wciąż nie odrastają. Także proponuje żeby weterynarz spróbował przewiązać sarkoid w uchu twojego konika nitką.
|
» Wysłany: Sro Sty 31, 2007 13:38
|
| paulincia88 |
» Czw Lut 08, 2007 1:12     |

Dołączył: 07 Lut 2007
Posty: 2
Status: Offline
|
hej mój koń miał chyba to samo o ile to to na s... miał to w trzech miejscach i teraz nie ma ani jednego od ponad roku. weterynarz testowała to na swoim koniu i poleciła mi. kup w aptece nadmanganian potasu ale w proszku. zwilż tą wyrośl woda utleniona i wacikiem przyłóż tego fioletu. i tak 2 razy dziennie. po 1.5 mies już nic nie miał
|
» Wysłany: Czw Lut 08, 2007 1:12
|
| jaworznianka |
» Wto Kwi 03, 2007 11:15     |

Dołączył: 17 Lut 2006
Posty: 11
Status: Offline
|
mój koń ma na klatce małą brodawkę/narośl, mniej więcej tam gdzie przebiega wytok, czasami widzę że jakieś pie******* muszki przyczepiają się tam i piją krew z mojego biednego konika, czy to nie jest w jakiś sposób niebezpieczne dla niego? ...przecież ludzie tak uważają żeby sobie nie urazić jakiejś narośli, a juz broń boże nie uszkodzić...bo to może się jakoś zmutować i będzie źle ...u koni też może być groźnie?
|
» Wysłany: Wto Kwi 03, 2007 11:15
|
| CrazyLucyna |
» Wto Kwi 03, 2007 19:07     |


Jeździec
Dołączył: 02 Lis 2006
Posty: 1227
Status: Offline
|
jaworzanianka- zależy jak to wyglada- daj fotkę. Zobaczymy , konsultowałaś to z weterynarzem? Zabezpieczyć można - duzym plastrem - są sprzedawane na sztuki w aptekach różnej wielkości.
|
» Wysłany: Wto Kwi 03, 2007 19:07
|
| jaworznianka |
» Wto Kwi 03, 2007 19:27     |

Dołączył: 17 Lut 2006
Posty: 11
Status: Offline
|
dobra postaram się zrobić zdjecie i niedługo zamieszczę...w nadziei na dobre rady
|
» Wysłany: Wto Kwi 03, 2007 19:27
|
| aniadolittle |
» Sro Kwi 04, 2007 12:22   |


Szwoleżer
Dołączył: 15 Mar 2005
Posty: 2348
Skąd: szczecin
Status: Offline
|
moim zdaniem to jest sarkoid i nie ma na to w 100%skutecznej metody,bedzie o tym neidlugo art u nas mam nadzieje,bo cos naskrobalam
ale moim zdaniem masci nie daja nic:/ jesli nie wrocilo tamtemu koniowi to fajnie,ale sa nawroty niestety bo to jest wirusowa sprawa i moze bylo by dobrze podawac jakies preparaty podnoszace odpornosc konia?smarowanie na pewno nie zaszkodzi a moze pomoc....
usuwanie niestety chirurgiczne ma to do siebie,moim tylko zdaniem,ze calosc niesie sie z krwia i staad za nawroty,podobno dobrze idzie wymrazanie albo nawet stosowanie radioterapii czy chemioterapii - tylko to sa juz wydatki i dosc spore
Wetka-zawsze zwarta i gotowa ;]
|
» Wysłany: Sro Kwi 04, 2007 12:22
|
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum