Społeczność jeździecka czeka na Ciebie

Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.


  • Skupiamy 15 tysięcy Koniarzy
  • Ponad 750 wartościowych artykułów
  • Ponad 500 tysięcy zdjęć
  • Ciekawe dyskusje
  • Ludzie pełni pasji
  • Fotorelacje z zawodów
  • Rozbudowana baza rodowodowa
  • Giełda koni i ogłoszenia

Zostań członkiem społeczności

* powyższe proste pytanie ma na celu
ochronę przed automatami spamującymi

Masz już swój profil?


Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.

Twoje konto



Kalendarz jeździecki

Maj 2012

PnWtSrCzwPtSobNd
  1
 
2
 
3
 
4
 
5
 
6
 
7
 
8
 
9
 
10
 
11
 
12
 
13
 
14
 
15
 
16
 
17
 
18
 
19
 
20
 
21
 
22
 
23
 
24
 
25
 
26
 
27
 
28
 
29
 
30
 
31
 
 
Brak zaplanowanych wydarzeń na dzisiaj...

Wasza opinia

Koń na którym jeżdżę






Głosy: 840 Opinie: 3




» Forum koniarzy » Porady » Wypalane ścięgno


Napisz nowy temat
dagaaa Wypalane ścięgno » Nie Kwi 08, 2007 22:03   Przewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

dagaaa


Stajenny
Dołączył: 29 Sty 2007
Posty: 310
Skąd: Rzeszów

Status: Offline

Napiszcie tu co wiecie o wypalaniu ścięgien.
U nas w stajni jeden konik zaniedługo będzie miał wypalane scięgno w przedniej nodze. Chciałabym się dowiedzieć o co w tym dokładnie chodzi, na czym to polega, ile miesięcy koń bedzie stał, czy go to bedzie boleć itp.itd. ? Proszę o pomoc Uśmiechnięty
Pozdrawiam
Post » Wysłany: Nie Kwi 08, 2007 22:03 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
Dakarella » Nie Kwi 08, 2007 22:09   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Dakarella

Pomocnik Luzaka

Pomocnik Luzaka
Dołączył: 19 Maj 2005
Posty: 2542
Skąd: Poznań

Status: Offline

To się nazywa blistrowanie i stosowane jest m.in przypadkach kiedy koń miał zerwane ścięgna. Pozbawiane są wtedy "czucia", praktycznie nie spełniają swej funkcji. Blistrowany koń może być użytkowany delikatnie (wyłączając rzecz jasna skoki), ponieważ nogi ma po takim zabiegu zdecydowanie słabsze.

Czy go to boli? Przy dzisiejszym postępie weterynarii myślę, że nie robią tego "na żywca" Uśmiechnięty
Szczęście to garść pełna wody...
Post » Wysłany: Nie Kwi 08, 2007 22:09 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
rewir » Nie Kwi 08, 2007 22:13   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie


Jeździec

Jeździec
Dołączył: 28 Kwi 2006
Zakaz pisania
Ostrzeżeń: 4
Posty: 1472


Status: Offline

Blistrowanie polega na przywróceniu stanu zapalnego w nodze do tego stopnia że nawet sierść schodzi, kwestia miesiąca i powinno być dobrze Uśmiechnięty Czarna Czyni Cuda
Post » Wysłany: Nie Kwi 08, 2007 22:13 Zobacz profil autora PW
zajaaccc » Nie Kwi 08, 2007 22:17   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

zajaaccc



Dołączył: 09 Lis 2006
Posty: 47
Skąd: Rzeszów

Status: Offline

Znam przypadek, gdzie koń po blistrowaniu normalnie skacze. A mianowicie chodzi konkursy klasy N i C i wygrywa. Ale ja się na tym zabardzo nie znam, również uważam, że chyba to trochę ogranicza konia Przewraca oczyma Szczęście nie jest stanem do jakiego się dąży, lecz sposobem dążenia.
Post » Wysłany: Nie Kwi 08, 2007 22:17 Zobacz profil autora PW
dagaaa » Pon Kwi 09, 2007 11:26   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

dagaaa


Stajenny
Dołączył: 29 Sty 2007
Posty: 310
Skąd: Rzeszów

Status: Offline

No wlasnie... U nas w stajni jest taki konik ktory skacze wysokie klasy i jakos chodzi :] Na pewno zalezy to od stopnia zerwania badz naderwania sciegna... Mam nadzieje ze Drahma (bo tak sie konik nazywa) ma lekko uszkodzona to nozke Uśmiechnięty
Post » Wysłany: Pon Kwi 09, 2007 11:26 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
Dakarella » Pon Kwi 09, 2007 11:28   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Dakarella

Pomocnik Luzaka

Pomocnik Luzaka
Dołączył: 19 Maj 2005
Posty: 2542
Skąd: Poznań

Status: Offline

No właśnie, sprawa wygląda inaczej jeżeli ścięgno jest tylko naderwane, a inaczej, kiedy zerwane całkowicie. Ja miałam do czynienia z tym drugim przypadkiem i koń do skoków sie raczej nie nadawał. W każdym razie z pewnością nie do dużych konkursów. Szczęście to garść pełna wody...
Post » Wysłany: Pon Kwi 09, 2007 11:28 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
Kitana » Pon Kwi 09, 2007 19:17   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego posta

Kitana


Pomocnik Stajennego
Dołączył: 22 Sty 2007
Posty: 126


Status: Offline

Jedna z moich klaczy miała naderwane ścięgno, dziś już prawie nie ma śladu po tym, jednak oszczędzam ją - nie gonię jej galopem na łeb, na szyję. Kiedy koń był pod opieką brata mojego faceta, tamten tak ją pogonił że trochę spuchła jej noga. Zainwestowaliśmy w maść, trochę profilaktyki i jest spokój Uśmiechnięty ................................. ??
Post » Wysłany: Pon Kwi 09, 2007 19:17 Zobacz profil autora PW Wyślij email
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu
Pokaż posty:  |   Skocz do:  


» Forum » Porady » Wypalane ścięgno

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum