Społeczność jeździecka czeka na Ciebie

Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.


  • Skupiamy 15 tysięcy Koniarzy
  • Ponad 750 wartościowych artykułów
  • Ponad 500 tysięcy zdjęć
  • Ciekawe dyskusje
  • Ludzie pełni pasji
  • Fotorelacje z zawodów
  • Rozbudowana baza rodowodowa
  • Giełda koni i ogłoszenia

Zostań członkiem społeczności

* powyższe proste pytanie ma na celu
ochronę przed automatami spamującymi

Masz już swój profil?


Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.

Twoje konto



Kalendarz jeździecki

Maj 2012

PnWtSrCzwPtSobNd
  1
 
2
 
3
 
4
 
5
 
6
 
7
 
8
 
9
 
10
 
11
 
12
 
13
 
14
 
15
 
16
 
17
 
18
 
19
 
20
 
21
 
22
 
23
 
24
 
25
 
26
 
27
 
28
 
29
 
30
 
31
 
 
Brak zaplanowanych wydarzeń na dzisiaj...

Wasza opinia

Koń na którym jeżdżę






Głosy: 840 Opinie: 3




» Forum koniarzy » Zdrowie koni » Babeszjoza


Napisz nowy temat
molka Babeszjoza » Czw Kwi 05, 2007 21:16   Przewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

molka

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 02 Mar 2006
Posty: 1132
Skąd: wroclaw / liverpool

Status: Offline

" Babeszjoza to groźna choroba przenoszona przez kleszcze, atakująca m.in. psy, koty, konie, owce. Nieleczona, bądź też leczona nieprawidłowo lub zbyt późno, prowadzi do śmierci. " (wikipedia)
teraz niedawno pies mojego przyjaciela padl na to.. zaczelam troche czytac o tej chorobie - bo tez mam psa. ale nie znalazlam jeszcze opisanego przypadku tej choroby u koni. spotkaliscie sie z przypadkiem babeszjoza u koni?
http://www.photoblog.pl/brownbunny
http://www.youtube.com/watch?v=edv2sZLVp5o Travis Pastrana !!
Post » Wysłany: Czw Kwi 05, 2007 21:16 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
kajpoucha » Czw Kwi 05, 2007 21:30   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

kajpoucha

Luzak

Luzak
Dołączył: 23 Mar 2006
Posty: 3206
Skąd: Tfu, Warszawa

Status: Offline

koń jest za duzy na babeszjozę Puszcza oko jeden kleszcze nie prowadzi do zarażenia konia (wkońcu jest troche wiekszy od owcy czy psa)

mój pies tez to cholerstwo załapał, ale w porę udało sie uratowac. Objawy to m.in. apatia, paraliż, zanik produkcji krwinek czerwonych.
[..]zbudowałeś byt swój zasklepiając jak termit wyloty ku światłu i zwinąłeś się w kłębek w kokonie nawyków, w dławiącym rytuale codziennego życia[...]
Post » Wysłany: Czw Kwi 05, 2007 21:30 Zobacz profil autora PW
Big_Horse » Czw Kwi 05, 2007 21:31   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Big_Horse


Pomocnik Stajennego
Dołączył: 06 Mar 2007
Ostrzeżeń: 4
Posty: 194
Skąd: Bytów [ zadupie]

Status: Offline

ja nie...... pierwszy słysze wogóle o takiej chorobie Zaskoczony
Post » Wysłany: Czw Kwi 05, 2007 21:31 Zobacz profil autora PW
Montusia » Czw Kwi 05, 2007 21:35   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Montusia


Masztalerz
Dołączył: 05 Cze 2006
Ostrzeżeń: 1
Posty: 676


Status: Offline

to odpowiednik boreliozy u ludzi... Okropna choroba, konie naszczęście nie zarażają się tym jak napisała Kajpoucha, ale psy tak. Okropna choroba. Zdziwiony dlatego trzeba uważać, bo teraz podobno dużo jest kleszczy.
Post » Wysłany: Czw Kwi 05, 2007 21:35 Zobacz profil autora PW
CrazyLucyna » Czw Kwi 05, 2007 21:37   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

CrazyLucyna

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 02 Lis 2006
Posty: 1227


Status: Offline

ja też pierwszy raz słyszę o takiej chorobie- jeśli chodzi o klaszcze to słyszałam tylko o boleriozie, odklaszczowym zapaleniu opon mózgowych itp....... ale o babeszjozie nigdy Drapię się po głowie
Post » Wysłany: Czw Kwi 05, 2007 21:37 Zobacz profil autora PW
Dakarella » Czw Kwi 05, 2007 21:38   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Dakarella

Pomocnik Luzaka

Pomocnik Luzaka
Dołączył: 19 Maj 2005
Posty: 2542
Skąd: Poznań

Status: Offline

Ja słyszałam o boreliozie, też od kleszczy. Niestety, poza nazwą nic więcej nie potrafię powiedzieć.

Tyle znalazłam:

Borelioza, choroba z Lyme, krętkowica kleszczowa, choroba zakaźna wywoływana przez bakterie należące do krętków: Borrelia burgdorferi, Borrelia garinii, Borrelia afzelii, Borrelia japonica, które są przenoszone na człowieka przez kleszcze. Na boreliozę chorują też niektóre udomowione zwierzęta (psy, koty, bydło).

Po raz pierwszy choroba została opisana w Stanach Zjednoczonych w miejscowości Lyme w stanie Connecticut w 1975 roku. W Polsce zachorowania na boreliozę z Lyme zaczęto rozpoznawać dopiero pod koniec lat 80. XX wieku.

Większość nowych przypadków boreliozy jest odnotowana w okresie żerowania kleszczy między 1 maja a 30 listopada, a 80% przypadków występuje w czerwcu i lipcu. W Polsce najwięcej przypadków zachorowań odnotowuje się na Podlasiu a także w woj. warmińsko-mazurskim.
Borrelia zwykle usadawia się w tkance łącznej (skóra, ścięgna, ściany naczyń krwionośnych w tym w naczyniach mózgowych), w mięśniach i w tkance nerwowej (w komórkach glejowych i nerwowych). Borrelia jest znajdowana w większych ilościach we wzgórzu (ośrodek mózgowy zawiadywania układem czuciowym i bólem), miazdze zębowej oraz w gałkach ocznych.

Borelioza jest nazywana wielkim imitatorem z uwagi na bardzo różny przebieg kliniczny i różnorodność objawów. W przypadku gdy ukąszenie kleszcza zostało przeoczone, a rumień albo nie wystąpił, albo został niezauważony, najczęściej chorobę podejrzewa się w przypadku wystąpienia licznych objawów pochodzących z różnych systemów (układ nerwowy, szkieletowo-mięśniowy, pokarmowy, rozrodczy, wydalniczy, hormonalny) u człowieka poprzednio zdrowego.

(Wikipedia) - jest jeszcze więcej informacji.

(Ojj.. odrobinę mnie wyprzedziliście Uśmiechnięty )
Szczęście to garść pełna wody...
Post » Wysłany: Czw Kwi 05, 2007 21:38 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
kajpoucha » Czw Kwi 05, 2007 21:43   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

kajpoucha

Luzak

Luzak
Dołączył: 23 Mar 2006
Posty: 3206
Skąd: Tfu, Warszawa

Status: Offline

Teraz będzie ciężko z kleszczami i owadami, bo zima była raczej ciepła i nie powymrażało dziadostwa.. pewnie wyjdą jakieś zmutowane, ja po wylegiwaniu sie na trawie ściągałam sobie już z głowy kleszcze... Przewraca oczyma [..]zbudowałeś byt swój zasklepiając jak termit wyloty ku światłu i zwinąłeś się w kłębek w kokonie nawyków, w dławiącym rytuale codziennego życia[...]
Post » Wysłany: Czw Kwi 05, 2007 21:43 Zobacz profil autora PW
molka » Czw Kwi 05, 2007 21:46   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

molka

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 02 Mar 2006
Posty: 1132
Skąd: wroclaw / liverpool

Status: Offline

hm to czekam na opinie naszej forumowej wetki jak to jest z babeszjoza u koni.. czy faktycznie wystepuje. poki co, dla wlascicieli psow i kotow - http://www.babeszjoza.com/ http://www.photoblog.pl/brownbunny
http://www.youtube.com/watch?v=edv2sZLVp5o Travis Pastrana !!
Post » Wysłany: Czw Kwi 05, 2007 21:46 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
kajpoucha » Czw Kwi 05, 2007 21:51   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

kajpoucha

Luzak

Luzak
Dołączył: 23 Mar 2006
Posty: 3206
Skąd: Tfu, Warszawa

Status: Offline

wet ktory odwiedza nasza stajnie, mowil ze kon jest bezpieczny, jesli chodzi o kleszcze. [..]zbudowałeś byt swój zasklepiając jak termit wyloty ku światłu i zwinąłeś się w kłębek w kokonie nawyków, w dławiącym rytuale codziennego życia[...]
Post » Wysłany: Czw Kwi 05, 2007 21:51 Zobacz profil autora PW
molka » Czw Kwi 05, 2007 21:54   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

molka

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 02 Mar 2006
Posty: 1132
Skąd: wroclaw / liverpool

Status: Offline

kajpoucha to mam nadzieje , ze ma racje Uśmiechnięty ja ze swojego konia czasami sciagam po 5 olbrzymich kleszczow Jestem skwaszony z psa 3 razy wiecej Puszcza oko po jednym spacerze Neutralny http://www.photoblog.pl/brownbunny
http://www.youtube.com/watch?v=edv2sZLVp5o Travis Pastrana !!
Post » Wysłany: Czw Kwi 05, 2007 21:54 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
kacha » Pią Kwi 06, 2007 0:31   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

kacha


Adept Jeździecki
Dołączył: 15 Sty 2005
Ostrzeżeń: 1
Posty: 78


Status: Offline

babeszjoza u koni występuje. sa dwa gatunki B. equi i B.caballi. konie na Ukrainie chorują, a w Polsce jest mało badań dotyczących występowania, ale kleszcze które przenoszą chorobę wystepują, więc niewiadomo. przebieg choroby jest zazwyczaj lżejszy niz u psów, ale koń może być nosicielem (zakażony bez objawów) i ciężko nosicielstwo wyeliminować. Przy eksporcie koni do USA i Australii trzeba robić badania w kierunku obecności tego pasożyta. nie wiem czy to aktualne dane, ale kilka lat temu tak było
Post » Wysłany: Pią Kwi 06, 2007 0:31 Zobacz profil autora PW
aniadolittle » Pią Kwi 06, 2007 13:19   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

aniadolittle

Szwoleżer

Szwoleżer
Dołączył: 15 Mar 2005
Posty: 2348
Skąd: szczecin

Status: Offline

nom racja Puszcza oko
ale nie wiem czy wiecie ze jakis czas temu bylo pare przypadkow koni,ktore nagle odmawialy wstania,byly cale obolale i sztywne,z goraczka itp to "dziwne"schorzenie przechodzilo po paru dniach ,zaden z koni nie padl,oczywiscie otrzymywaly leki,tylko nei bardzo bylo wiadomo co dokladnie sie dzieje i wysnuto takie wnioski,ze kazdy z leczonych koni w ostanich dniach zlapal kleszcza....a niby nic nie powinno wlanie byc,bo moje konie nie raz mialy i nic sie nie dzialo,ale moze to jakis znak ze zachodza pewne zmiany i jednak trzeba miec na uwadze mimo wtko kleszcze tez jesli chodzi o konie,zwlaszcza jesli mowa o borrelia burgdorferi.Bo z tego co sie dowiedzialam,to w Niemczech byly przeprowadzane badanie wsrod wetow i okazalo sie ze wiele koni cierpialo z powodu kleszczy,wlasnie byly to objawy glownie ortopedyczne,no i ogolnoustrojowe
a jesli chodzi o babeszjoze ,to nie wiem czy tez nie maja z tym cos wspolnego wlasnie import koni z hiszpanii np
Podobno uwaza sie ze regionami nie endemicznymi sa tylko Kanada,Irlandia,USA,Australia,Japonia i Anglia..ale jak jest to raczej ciezko okreslic Uśmiechnięty
Wetka-zawsze zwarta i gotowa ;]
Post » Wysłany: Pią Kwi 06, 2007 13:19 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
amazonka05 » Pią Kwi 06, 2007 16:19   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

amazonka05


Stajenny
Dołączył: 26 Wrz 2006
Posty: 305


Status: Offline

Od jedenego kleszcza koń się nie zarazi, a u psa w czasie czesania szybciej znajdziesz kleszcza niż na knu, nie bede opisyawała choroby bo to już jest. jednak większa ilość leszczy może zaatakować chorobą konia. Znałam klacz felińską która na to umarła. Ale facet ktory ja trzymał nie dbał o nie ( nie była nawet pozadnie czyszczona )Smutny .A zmarła przez zaniedbanie wlaściciela
Post » Wysłany: Pią Kwi 06, 2007 16:19 Zobacz profil autora PW Wyślij email
oda25 » Sro Kwi 11, 2007 14:17   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

oda25


Adept Jeździecki
Dołączył: 13 Wrz 2006
Posty: 70


Status: Offline

Kiedy mój koń chorował na nie wyjaśnioną chorobe, też rozważałam z wetem możliwość tzw choroby po kleszczowej. Koń dostał leki i było ok ale powiedział mi że w styczniu tego roku padło przez kleszcze 10 krów w jednym stadzie, więc kleszcze mutują i stają się niebezpieczne nawet dla dużych zwierząt takich jak krowy i konie. Nie wiem teraz co o tym myśleć bo w moim regionie jest plaga kleszczy.
Post » Wysłany: Sro Kwi 11, 2007 14:17 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora Tlen
volvik » Sob Kwi 14, 2007 18:53   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego posta

volvik


Koniuszy
Dołączył: 11 Lut 2007
Posty: 601


Status: Offline

Można jakoś zapobiedz takiej chorobie? Przewraca oczyma WKKW.
Post » Wysłany: Sob Kwi 14, 2007 18:53 Zobacz profil autora PW
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu
Pokaż posty:  |   Skocz do:  


» Forum » Zdrowie koni » Babeszjoza

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum