Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.
- Skupiamy 15 tysięcy Koniarzy
- Ponad 750 wartościowych artykułów
- Ponad 500 tysięcy zdjęć
- Ciekawe dyskusje
- Ludzie pełni pasji
- Fotorelacje z zawodów
- Rozbudowana baza rodowodowa
- Giełda koni i ogłoszenia
Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.
| userka- |
» Sro Kwi 11, 2007 22:13   |

Stajenny
Dołączył: 06 Gru 2006
Posty: 220
Skąd: Dziki "Zachód"
Status: Offline
|
asio: ja na łupież zimą stosowałam preparat LEoveta - bo mój koń strasznie wycieral sobie ogon i grzywę i mial dużo lupiezu.
Najpierw myślałam że to robaki ale potem wyszło że to brud i tyle. ii Kupiłam ten płyn po 3 razach łupież znikł a kon przetsł się drapać.
Jak chcesz to mam na zbyciu tanio ( za 10zL) połowe butelki Gdzies wrzuciłam ogloszenie na zakładce giełda.
|
» Wysłany: Sro Kwi 11, 2007 22:13
|
| kalinic |
» Pią Kwi 13, 2007 20:56     |

Stajenny
Dołączył: 06 Lut 2007
Posty: 314
Skąd: Środa Wlkp.
Status: Offline
|
Niestety to na pewno te wredne wszoły Weta jeszcze nie było, ale znalazłam dzisiaj dorosłego osobnika Zastanawia mnie tylko dlaczego na mojej kobyle jest pełno tych jajeczek, a na pozostałych praktycznie wczale (u innego konia znaleźliśmy dzisiaj kilka jajeczek pod grzywką). Czy może mieć to związek z tym, że ona ma jeszcze dłuższą zimową sierśći i nadal linieje, a pozostałe cały czas miały (mają) taką praktycznie letnią?
Aha! Grzywa zostanie potraktowana nożyczkami Ale może odrośnie jej łądniejsza?
|
» Wysłany: Pią Kwi 13, 2007 20:56
|
| akluna |
» Sob Kwi 14, 2007 17:26     |


Jeździec
Dołączył: 20 Sty 2007
Posty: 880
Skąd: Bydgoszcz
Status: Offline
|
kalinic nie martw sie bedzie dobrze! Zeby bylo smiesznie u nas jeden kon ma wlasnie wszy Przez zime i jesien wlasciciel go troche zadniedbal i za czesto to go nie czyscil. Wycieral sobie siersc i okazalo sie, ze to wszy. Grzywki i grzywy juz praktycznie nie ma, wlosy na rzepie tez ma podciete. Jutro bedzie wet i cos na to przepisze.
Bo w życiu najważniejsza jest pasja...
www.photoblog.pl/akluna
|
» Wysłany: Sob Kwi 14, 2007 17:26
|
| kalinic |
» Nie Kwi 15, 2007 22:00     |

Stajenny
Dołączył: 06 Lut 2007
Posty: 314
Skąd: Środa Wlkp.
Status: Offline
|
Wczoraj grzywa Horci poszła pod nóż, u wszystkich zastosowaliśmy biocyt (d), czapraki wyprane, sprzęt i szczotki wyczyszczone i będziemy czekać na rezultaty. W sumie to nie wygląda aż tak źle bez tej grzywy
|
» Wysłany: Nie Kwi 15, 2007 22:00
|
| oda25 |
» Czw Kwi 19, 2007 21:29     |

Adept Jeździecki
Dołączył: 13 Wrz 2006
Posty: 70
Status: Offline
|
Nie martw sie wszy to nie koniec świata. Ja co roku walcze z nimi bo są to towarztsze życia moich kurczaczków i kurków więc moje konie też je łapią. Problem znika szybko gdu jest ciepło bo wszy zdychają od wody ale jak nie jest ciepło to preparat na wszy dla koni i bydła załatwia sprawe. tylko na pewno jedno pryskanie zaliczą wszystkie konie bo nawet jak nie ma jajek to na pewno są wszy, po 2 tygodniach powtórka a potem w zależności od potrzeb jak nie znikły to kompiel codziennie albo znowu preparat. Generalnie to jest problem prawie każdej stajni gdzie w okolicy są inne zwierzaki lub drób albo inne ptactwo.
|
» Wysłany: Czw Kwi 19, 2007 21:29
|
| aniadolittle |
» Czw Kwi 19, 2007 21:48     |


Szwoleżer
Dołączył: 15 Mar 2005
Posty: 2348
Skąd: szczecin
Status: Offline
|
to na zdjeciach to wszy!!
szkoda konia ale to i tak dosc latwo sie tego paskudztwa pozbyc i dobrze zrobilas ze obcielas grzywe to mala cena za dobry wyglad i zdrowie
mam nadzieje ze wywiezliscie obornik?
Wetka-zawsze zwarta i gotowa ;]
|
» Wysłany: Czw Kwi 19, 2007 21:48
|
| kalinic |
» Pią Kwi 20, 2007 9:58     |

Stajenny
Dołączył: 06 Lut 2007
Posty: 314
Skąd: Środa Wlkp.
Status: Offline
|
A jeszcze pytanko - jaki jest okres rowoju tych jajeczek w dorosłe osobniki?
Na mojej kobyle jest jeszcze mnóstwo jaj, dorosłe chyba padły, ale nie wiem co ile ją spryskiwać tym preparatem - jajeczka mogły być złożone w różnym okresie.
Jedna kobyła ma powycieraną grzywę, a obciąć jej za bardzo nie możemy, bo to prywatny koń, a właściciel pojawia się raz na "ruski" rok. Chociaż grzywę prawdopodobnie wytarła o ogrodzenie jak sięga spod niego trawę, bo nie widać u niej tego paskudztwa, ale pewna nie jestem.
Obornik wywieziony
Anioł i diabeł w jednym? Możliwe - to właśnie mój koń
|
» Wysłany: Pią Kwi 20, 2007 9:58
|
| Lilijka |
» Pią Maj 04, 2007 9:21   |

Pomocnik Stajennego
Dołączył: 23 Sty 2007
Ostrzeżeń: 1 Posty: 120
Status: Offline
|
ja się doczepie do tematu. Jest taka pewna klacz która zamierzam kupić, ale ona strasznie się drapie po klatce piersiowej, ma tam juz bardzo mało włosów, właścicielka mówi że po prostu ja swędzi ale to wygląda na tkanie, czy mimo to ją kupić? Na pastwisku nie można zaobserwowac tego bo nie ma do czego podejść ok. pół metra przed płotem jest pastuch) a w stajni wogule konie nigdy nie przebywają ( tylko w jakiś przypadkach np.poród) więc nie wiem czy robi tak przez cały czas czy tylko przy czyszczeniu? czy to mozę być narów?
|
» Wysłany: Pią Maj 04, 2007 9:21
|
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum