Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.
- Skupiamy 15 tysięcy Koniarzy
- Ponad 750 wartościowych artykułów
- Ponad 500 tysięcy zdjęć
- Ciekawe dyskusje
- Ludzie pełni pasji
- Fotorelacje z zawodów
- Rozbudowana baza rodowodowa
- Giełda koni i ogłoszenia
Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.
| oidhche |
» Pon Cze 04, 2007 21:15   |

Dołączył: 22 Maj 2007
Posty: 37
Status: Offline
|
hmm ja tam ni wiem jak Józek albo inny koniś ma kleszcze to zaraz wołam Pana Piotra który zawsze mowi ze sama sie wyciagaj ale potem sie lituje nad nami i wyciąga
np ostatnio Józ miał kleszcza ale taki maly jeszcze był na szczeście
|
» Wysłany: Pon Cze 04, 2007 21:15
|
| aniadolittle |
» Pon Cze 04, 2007 21:21     |


Szwoleżer
Dołączył: 15 Mar 2005
Posty: 2348
Skąd: szczecin
Status: Offline
|
Mhm,ale to przekaz ze pan Piotr musi caly proces przejsc i wiesz;) nie ma za boli hehehe
Wetka-zawsze zwarta i gotowa ;]
|
» Wysłany: Pon Cze 04, 2007 21:21
|
| Roxsana20 |
» Wto Cze 05, 2007 12:21     |

Stajenny
Dołączył: 18 Sie 2006
Posty: 351
Status: Offline
|
Wiecie co plaga kleszy bynajmniej we Wrocławiu chyba zaczyna osiągać punkt kulminacyjny bo mam nadzieje ze gorzej nie będzie! Mam psa z którym ostatnio przez 2 tyg. nie chodzę od parku z powodu braku czasu ale okazuje sie ze na przyblokowych trawnikach pies co dziennie łapie kleszcza statystycznie wyciągam z suni w tyg. 6-8 kleszczy no ludzie kochani a u mnie jest przed blokiem żadnych drzew i krzewów tylko skoszona trawka! I powiem szczerze ze ma płyn w spray dla psa przeciw kleszczom i gówno pomaga ;/
pierwszy raz w życiu a mam 20 lat spotkałam sie z taka plagą kleszczy ;/ Jedzże na rajdy latem i włazimy koniami w chaszcze leśne i żadnego kleszcza nigdy koń ani człowiek nie złapał a kurde na osiedlu jest ich masa ;/ nie wspominając ile kleszczy konie teraz co dziennie przywlekają z pastwiska ;/
|
» Wysłany: Wto Cze 05, 2007 12:21
|
| oidhche |
» Wto Cze 05, 2007 15:00     |

Dołączył: 22 Maj 2007
Posty: 37
Status: Offline
|
hmm no przekaże ale mi sie wydaje ze on wie co robi
mój psiak bardzo rzadko łapie kleszcze ma śliska sierść (dalmatyńczyk) i kleszcze nie zdarza sie złapać bo juz zlatują 
ale psikam ja na wszelki wypadek preparatem hmmm jak on sie nazywa nie pamiętam spytam sie mamy ...
o juz mam frontline- to na kleszcze pchły i inne jest jest dość drogie ale działa
http://animalia.pl/produkt.php?id=6251
wet nam to zawsze sprzedaje jest naprawdę bardzo dobre w pracy mojej mamy mają do ochrony dwa owczarki niemieckie (gęsta sierść) i sa tym spryskane. Rzadko kiedy łapią kleszcze a przecież cały dzień latają tam po tym terenie a jest tam bardzo dużo drzew wiec jest gdzie je złapać     wczesniej łapapy kleszcze cały czas
a co do obroży przeciw kleszczą to na duże psiaki nie działają przynajmniej na nasze może na małe działa ale nasze owczarki bez tego preparatu z ta obroża łapały kleszcze wiec nic nie pomagało
|
» Wysłany: Wto Cze 05, 2007 15:00
|
| mtc |
kleszcz
» Sro Cze 06, 2007 22:28     |

Adept Jeździecki
Dołączył: 14 Kwi 2007
Ostrzeżeń: 1 Posty: 95
Status: Offline
|
jakilka razy wyciągałam kleszcze sobie, kotom i koniom i zawsze całe-nigdy mi głowa nie zostałe.najlepiej użyć pęsety lub jak kto woli pincety trzeba chwycić jak najbliżej skóry i nie ściskać na siłę tylko na tyle żeby go utrzymać.należy lekko pociągnąc-skóra napina się bo kleszcz się trzyma.stopniowo coraz mocniej cięgnąć-w końcy kleszcz sam puszcza.ja zawsze kładę takiego kleszcza na jakąś gładką powierzchnię żeby go obejrzeć-czy jest cały.zwykle głupie bydle jak się zczai że jest zagrożone próbuje spylić-jeśli ucieka znaczy jest cały i wtedy ja go ..... tu następuje bardzo brytalna scena
ranę po kleszczu oczywiście dezynfekuję
|
» Wysłany: Sro Cze 06, 2007 22:28
|
| Nonkowa |
» Sro Cze 06, 2007 22:37     |

Dołączył: 06 Cze 2007
Posty: 14
Status: Offline
|
Ja jeszcze nie spotkałam SKUTECZNEGO preparatu przeciwko kleszczom u nas w stajni spryskujemy konie tym odstraszaczem do owadów ale szczerze przyznam że nie mam pojęcia czy to ma jakiś sens lub skutek...
Słyszałam że kleszcze nie są bardzo groźne dla koni w przeciwieństwie dla psów. Jak się już trafi taki kleszcz to wyciągamy w lewo kręcąć a zarazme ciągnąć jeżeli cały nie wyjdzie postarajmy się sami go wyjąć albo ostatecznie zadzwonić po weta. Dobre było by ogolenie tego miejsca bo ponoć jeżeli kleszcz ten był nosicielem choroby to powstaje czerwone kółko dookoła miejsca ukąszenia ale nie wszyscy chcą "szpecić" konie a jak wystąpi to kółko to jak najszybciej do weta. Ale nie wiem czy to się sprawdza w przypadku koni bo one mają ciemną skóre :
|
» Wysłany: Sro Cze 06, 2007 22:37
|
| Roxsana20 |
» Pią Cze 08, 2007 8:33     |

Stajenny
Dołączył: 18 Sie 2006
Posty: 351
Status: Offline
|
Dobra dla ludzi macie cos skutecznego? Bo na razie spray na psa działa tylko mnie sie cholerstwo czepia ;/
|
» Wysłany: Pią Cze 08, 2007 8:33
|
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum