Społeczność jeździecka czeka na Ciebie

Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.


  • Skupiamy 15 tysięcy Koniarzy
  • Ponad 750 wartościowych artykułów
  • Ponad 500 tysięcy zdjęć
  • Ciekawe dyskusje
  • Ludzie pełni pasji
  • Fotorelacje z zawodów
  • Rozbudowana baza rodowodowa
  • Giełda koni i ogłoszenia

Zostań członkiem społeczności

* powyższe proste pytanie ma na celu
ochronę przed automatami spamującymi

Masz już swój profil?


Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.

Twoje konto



Kalendarz jeździecki

Maj 2012

PnWtSrCzwPtSobNd
  1
 
2
 
3
 
4
 
5
 
6
 
7
 
8
 
9
 
10
 
11
 
12
 
13
 
14
 
15
 
16
 
17
 
18
 
19
 
20
 
21
 
22
 
23
 
24
 
25
 
26
 
27
 
28
 
29
 
30
 
31
 
 
Brak zaplanowanych wydarzeń na dzisiaj...

Wasza opinia

Koń na którym jeżdżę






Głosy: 843 Opinie: 3




» Forum koniarzy » Porady » Pytanie o ochwat Smutny prosze pomozcie.


Napisz nowy temat
Gajesia » Czw Cze 21, 2007 10:20   Przewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Gajesia



Dołączył: 27 Paź 2006
Posty: 23


Status: Offline

asikonik1 - koń powinien być pod opieką weterynarza, który powinien zdecydować o tym jak w tym konkretnym przypadku postepować.
Zajrzyj tutaj :http://www.szpitalkoni.pl/prasa/ochwat.pdf
Post » Wysłany: Czw Cze 21, 2007 10:20 Zobacz profil autora PW
asikonik1 » Czw Cze 21, 2007 10:20   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

asikonik1



Dołączył: 20 Cze 2007
Posty: 34


Status: Offline

wlasnie czytalam o tym ortopedycznym kuciu. bede musiala pogadac z wetem czy zna jakiegos dobrego kowala.


przekarmienie owsem jadla tyle sama co pracujące konie... ktore tez dostaja za duzo... ale one sa starsze. to moze bardzij odporne "Jestem skwaszony no nie wiem ale straszniemi szkoda "mojego" konika taka mloda... Smutny

a powiedzcie mi jeszcze czy jesli kon jest starszy to jest mnie podatny na ochwat ??

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 10:24 ]
wlasnie czytalam o rtopedycznym kucu musze porozmawiac z wetem czy zna jakiegos dobrego kowala.

jadla za duzo owsa i wiosennej trawy jadla tyle ile dorosle pracujace konie... one sa starsze moze dla tego nic im nie jest SmutnySmutny

a czy starsze kopnie sa bardzij odporne na ochwat ??

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 10:24 ]
wlasnie czytalam o rtopedycznym kucu musze porozmawiac z wetem czy zna jakiegos dobrego kowala.

jadla za duzo owsa i wiosennej trawy jadla tyle ile dorosle pracujace konie... one sa starsze moze dla tego nic im nie jest SmutnySmutny

a czy starsze kopnie sa bardzij odporne na ochwat ??
Post » Wysłany: Czw Cze 21, 2007 10:20 Zobacz profil autora PW
aniadolittle » Czw Cze 21, 2007 12:13   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

aniadolittle

Szwoleżer

Szwoleżer
Dołączył: 15 Mar 2005
Posty: 2348
Skąd: szczecin

Status: Offline

no ja sie dziwie ze w ogole ci wet tego nie zaproponowal od razu:/ poza tym byc moze trzeba bylo sciagnac puszke albo jej czesc raczej?nie wiadomo co dokladnie sie tam dzieje,miala jakies zdj rtg robione??jak to wyglada tam?jakie sa zniszczenia w kopycie??i czemu nie wolasz weta na kontrole,a skoro wolasz i mowi ci co masz robic,to czemu nie ufasz jemu i jego fachowej wiedzy,tylko szukasz pomocy na forum??tutaj nawet jesli ktos przeszedl ochwat,to ochwatow moze byc wiele,jest wiele metod leczenia,a poza tym przyczyn i tego co sie dzieje z kopytem moze byc wiele spraw,o ktorych nie wiedza czytelnicy:/....
a jak nie wierzysz wetowi,to zmien lekarza i tyle
Wetka-zawsze zwarta i gotowa ;]
Post » Wysłany: Czw Cze 21, 2007 12:13 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
malach » Czw Cze 21, 2007 12:35   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

malach


Pomocnik Stajennego
Dołączył: 15 Lut 2007
Posty: 177


Status: Offline

Koń niepracujący nie potrzebuje owsa, wtedy jest zapotrzebowanie tylko na siano...
Post » Wysłany: Czw Cze 21, 2007 12:35 Zobacz profil autora PW
asikonik1 » Czw Cze 21, 2007 16:33   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

asikonik1



Dołączył: 20 Cze 2007
Posty: 34


Status: Offline

nie ufam mu bo to co ona radzi nic nie daje.. zero zmian... chyba bede musiala naprawde zmienic.
Post » Wysłany: Czw Cze 21, 2007 16:33 Zobacz profil autora PW
natalia_gluszek » Czw Cze 21, 2007 18:30   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

natalia_gluszek


Koniuszy
Dołączył: 21 Sie 2006
Posty: 643
Skąd: Legionowo

Status: Offline

asikonik1 napisał(a):
wlasnie czytalam o tym ortopedycznym kuciu. bede musiala pogadac z wetem czy zna jakiegos dobrego kowala.


przekarmienie owsem jadla tyle sama co pracujące konie... ktore tez dostaja za duzo... ale one sa starsze. to moze bardzij odporne "Jestem skwaszony no nie wiem ale straszniemi szkoda "mojego" konika taka mloda... Smutny




witaj w klubie...
drink me, make me feel real.
zapraszam: http://syn777.deviantart.com
Post » Wysłany: Czw Cze 21, 2007 18:30 Zobacz profil autora PW Wyślij email Odwiedź stronę autora Skype
malach » Czw Cze 21, 2007 18:33   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

malach


Pomocnik Stajennego
Dołączył: 15 Lut 2007
Posty: 177


Status: Offline

A kto karmi w ogóle te konie? Ktoś kto zna się w ogóle na tym, czy (przepraszam za określenie) ktoś wzięty z ulicy?
Post » Wysłany: Czw Cze 21, 2007 18:33 Zobacz profil autora PW
aniadolittle » Pią Cze 22, 2007 12:08   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

aniadolittle

Szwoleżer

Szwoleżer
Dołączył: 15 Mar 2005
Posty: 2348
Skąd: szczecin

Status: Offline

to nie ma znaczenia czy ten ktos jest z tzw ulicy czy nie Jestem skwaszony
nieistotne jest to,poniewaz ta osoba wykonuje polecania wlasciciela stajni badz wlasciciela konia
ochwat jest,ale tak jak pisalam,jest pare mozliwosci i skoro wlasciciel konia nie ma za ufania do weta,to nie rozumiem po co sie go wzywa?lepiej dac wiecej dla kogos spoza danego miasta,niz wzywac kogos,kto nawet gdyby mial racje i tak jest traktowany z "przymruzeniem oka" i nie stosuje sie do jego porad:/ a potem jak cos pojdzie nie tak,to napiszesz ze to wina tego weta ktory jest do dupy,a tak naprawde to twoja-bo ty wiesz lepiej...
ochwat jest ciezka sprawa,kucie to podstawa,poniewaz dochodzi do zmian w strukturze kopyta-przesunieciu ulega kosc,znieksztalceniu,zaburzone krazenie,zaburzone wytwarzanie nowych elementow kopyta(bardzo ogolnie pisze),moze nawet dojsc do martwicy,a jesli ta obejmuje spora czesc kopyta i nic sie z tym nie zrobi na czas,to leczenie jakiekolwiek nic nie zmieni,zreszta..wazne jest leczenie poczatkowe...
a ty zamiast pisac,dzwon po dobrego kowala,kuj konia i zmien weta
Wetka-zawsze zwarta i gotowa ;]
Post » Wysłany: Pią Cze 22, 2007 12:08 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
asikonik1 » Pią Cze 22, 2007 12:29   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

asikonik1



Dołączył: 20 Cze 2007
Posty: 34


Status: Offline

to jesj "moj " kon tak naprawde ja opiekuje sie nim jezdz i wszystko tak jak by moj ale wlasciciel je karmi i ja dowieduje sie sama co mozna zrobic. on ma sowjego weta ja go nei znam widzial go 3 razy. chcialma sie dowiedziec czy sa jakies inne rady i tak dzieki bo wiel mi sie wyjasnilo ;]
Post » Wysłany: Pią Cze 22, 2007 12:29 Zobacz profil autora PW
aniadolittle » Pią Cze 22, 2007 14:24   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

aniadolittle

Szwoleżer

Szwoleżer
Dołączył: 15 Mar 2005
Posty: 2348
Skąd: szczecin

Status: Offline

ahaa,bo juz bylam na Ciebie zla ze wolisz na necie szukac pomocy,zamiast dzialac:) masz wybaczone Puszcza oko
daj znac co i jak,dobrze by bylo teraz zrobic zdjecie rtg!!!!zeby zobaczyc co sie tam w srodku dzieje
Wetka-zawsze zwarta i gotowa ;]
Post » Wysłany: Pią Cze 22, 2007 14:24 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
Dagma » Pią Cze 22, 2007 14:54   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Dagma


Stajenny
Dołączył: 06 Lis 2006
Posty: 306
Skąd: Koniecpol

Status: Offline

Słyszałam, że w ciężkich przypadkach czasami jest konieczne wycięcie przedniej ściany kopyta It can´t rain all the time
Post » Wysłany: Pią Cze 22, 2007 14:54 Zobacz profil autora PW Wyślij email
aniadolittle » Pią Cze 22, 2007 16:05   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

aniadolittle

Szwoleżer

Szwoleżer
Dołączył: 15 Mar 2005
Posty: 2348
Skąd: szczecin

Status: Offline

mhm po to zeby odciazyc kosci i caly uklad tam;)....chociaz jak bylam na konferencji to mowiono ze chlodzenie i to naprawde trzymanie nog w lodzie/sniegu duzo daje,ale to wiadomo na samym poczatku Uśmiechnięty Wetka-zawsze zwarta i gotowa ;]
Post » Wysłany: Pią Cze 22, 2007 16:05 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
asikonik1 » Pią Cze 22, 2007 22:13   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego posta

asikonik1



Dołączył: 20 Cze 2007
Posty: 34


Status: Offline

hehe rozmawialam z wlascicielem mojej klaczki i mowil ze wet dal mu namiaru na specjaliste i on czeka az on bedzie mial czas... wiec mam jeszcze jaks nadzieje ze keidys wsiade na "mojego" Qnia.
Post » Wysłany: Pią Cze 22, 2007 22:13 Zobacz profil autora PW
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu
Pokaż posty:  |   Skocz do:  


» Forum » Porady » Pytanie o ochwat Smutny prosze pomozcie.

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum