Społeczność jeździecka czeka na Ciebie

Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.


  • Skupiamy 15 tysięcy Koniarzy
  • Ponad 750 wartościowych artykułów
  • Ponad 500 tysięcy zdjęć
  • Ciekawe dyskusje
  • Ludzie pełni pasji
  • Fotorelacje z zawodów
  • Rozbudowana baza rodowodowa
  • Giełda koni i ogłoszenia

Zostań członkiem społeczności

* powyższe proste pytanie ma na celu
ochronę przed automatami spamującymi

Masz już swój profil?


Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.

Twoje konto



Kalendarz jeździecki

Maj 2012

PnWtSrCzwPtSobNd
  1
 
2
 
3
 
4
 
5
 
6
 
7
 
8
 
9
 
10
 
11
 
12
 
13
 
14
 
15
 
16
 
17
 
18
 
19
 
20
 
21
 
22
 
23
 
24
 
25
 
26
 
27
 
28
 
29
 
30
 
31
 
 
Brak zaplanowanych wydarzeń na dzisiaj...

Wasza opinia

Koń na którym jeżdżę






Głosy: 843 Opinie: 3




» Forum koniarzy » Porady » Dobry Instruktor Zdziwiony 80


Napisz nowy temat
Ola_konik » Sro Cze 27, 2007 19:49   Przewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Ola_konik


Adept Jeździecki
Dołączył: 19 Lis 2006
Posty: 77
Skąd: Od niedawna w Ćwiklicach

Status: Offline

Ironia to koń szkółkowy. Dopiero od roku chodzi pod siodłem. Klacz mnie bardzo lubi, bo pomagałam w jej zajeżdżaniu, po pani Asi wsiadłam na nią jako 2 osoba i ta klacz dobrze mnie pamięta. Ostatnio robiłam takie ćwiczenie, a wpadłam na nie zupełnie przypadkowo. Po prostu z kieszeni wypadła mi kostka cukru i ją podniosłam a klacz juz się przestraszyła i w galop. Jak się uspokoiła to chwyciłam ją za kawecan i upuściłam cukier ponownie. Podniosłam go i oczywiście odskoczyła w bok. Potem pokazałam jej to co podniosłam z ziemi i powąchała i od razu zjadła. Kilka razy robiłam to ćwiczenie i juz jest lepiej. Teraz chyba wie, że podniesione z ziemi nie musi być wcale złe.
Post » Wysłany: Sro Cze 27, 2007 19:49 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
breakaway » Sro Cze 27, 2007 20:08   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

breakaway


Koniuszy
Dołączył: 19 Mar 2007
Ostrzeżeń: 1
Posty: 415


Status: Offline

Możesz spróbować zabawy w oswajanie. Ja tak robiłam z moją kobyłą, tylko że tą straszną rzeczą był foliowy worek. Wzięłam ją na kantar i lonże na wybieg. Najpierw dałam jej się z tym strachem zapoznać, wąchała go, lizała, podskubywała i tak aż wyrazi brak zainteresowania. Wtedy można zacząć ją powoli głaskać, potem próbować robić to palcatem. Delikatnie gładź ją po szyi. Najlepiej daj jej jakieś 2 metry linki, by mogła w razie strachu odskakiwać. Nic nie rób gwałtownie, wszystko powoli, spokojnie, cały czas konia uspokajając, głaskając, klepiąc. Kiedy klacz odskoczy, ucieknie, zacznij od początku. Daj jej zapoznać się z palcatem, potem próbuj nim ją głaskać. Jak zaakceptuje dotyk na szyi, powoli przesuwaj nim po grzbiecie, brzuchu, później zad, nogi. Najlepiej byłoby, gdybyś przed tym ćwiczeniem pobawiła się w 1 zabawę z 7 games, czyli w przyjaźń. Po krótce, gdybyś nie wiedziała, to polega to mniej więcej na tym, że zachowujesz się w stosunku do konia, jak klacz do źrebaka. Delikatnie gładzisz każdą część ciała konia, jak klacz liże źrebaka zaraz po urodzeniu. Dotykasz każdej partii jej ciała, zaczynając od łba, podążając w stronę zadu. Służy to zbudowaniu zaufania i przełamaniu lęku przed kontaktem fizycznym. Jak ze spokojem to akceptuje, możesz próbować tego ćwiczenia z palcatem. Wszystko oczywiście na spokojnie. Jak klacz da dotknąć palcatem szyi - nagródź ją. I tak coraz dalej, odważniej. Może to być męcząca i ciężka praca, ale naprawdę daje efekty. Moja na początku bardzo bała się worka, a teraz spokojnie mogę stanąć z nim jej za zadem, machać nim na wszystkie strony, machać nim pod jej nogami, nad grzbietem, energicznie przesuwać po całym ciele, a kobyła stoi zrelaksowana, rozluźniona, nie wyrażając strachu przed owym 'strachem'. Może to się wydawać głupie, ale u mnie poskutkowało Pokazuje język. nic nie trwa wiecznie...
Post » Wysłany: Sro Cze 27, 2007 20:08 Zobacz profil autora PW Wyślij email Odwiedź stronę autora
Mircale » Czw Cze 28, 2007 17:16   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Mircale

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 07 Cze 2007
Ostrzeżeń: 1
Posty: 1172
Skąd: Żary/ Jelenia Góra.

Status: Offline

Zgadzam sie calkowicie z breakaway Bardzo wesoły Pokazuje język
Post » Wysłany: Czw Cze 28, 2007 17:16 Zobacz profil autora PW Wyślij email Skype
Lilijka » Czw Cze 28, 2007 17:56   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Lilijka


Pomocnik Stajennego
Dołączył: 23 Sty 2007
Ostrzeżeń: 1
Posty: 120


Status: Offline

Ola_konik-----> bardzo fajnie wymysliłas to ćwiczenie z kostkami cukru, sama na to w padas? Bo pomysł jest naprawdę świetny Bardzo wesoły
Post » Wysłany: Czw Cze 28, 2007 17:56 Zobacz profil autora PW Wyślij email Skype
monia555 » Czw Cze 28, 2007 18:20   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

monia555


Pomocnik Stajennego
Dołączył: 29 Mar 2007
Posty: 121


Status: Offline

taa super pomysl i wydaje mi sie ze skuteczny !! Puszcza oko
Post » Wysłany: Czw Cze 28, 2007 18:20 Zobacz profil autora PW
Mircale » Czw Cze 28, 2007 19:30   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Mircale

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 07 Cze 2007
Ostrzeżeń: 1
Posty: 1172
Skąd: Żary/ Jelenia Góra.

Status: Offline

Tak u ans robimy konie.
Aby sie nie ploszyly.
Pierw lonza, i dotykanie nia, po nogach brzychu itp...
Potem worek po owsie, pierw szeleszczenbie obok, pozniej przyladanie i glaskanie niem.
A pozniej woreczek foliwy i siodlo Bardzo wesoły
Za wszystko oczywiscie nagradzanie Bardzo wesoły
Post » Wysłany: Czw Cze 28, 2007 19:30 Zobacz profil autora PW Wyślij email Skype
Ola_konik » Czw Cze 28, 2007 20:09   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Ola_konik


Adept Jeździecki
Dołączył: 19 Lis 2006
Posty: 77
Skąd: Od niedawna w Ćwiklicach

Status: Offline

Sama wpadłam na to swoje ćwiczenie. Po prostu wypadła mi kostka cukru podczas pracy na lonzy i ja ja podniosłam i wpadłam na to ćwiczenie Puszcza oko Breakaway- bedę też robić takie ćwiczenia z 7 gier. Zobaczymy jak będzie Puszcza oko
Post » Wysłany: Czw Cze 28, 2007 20:09 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
breakaway » Czw Cze 28, 2007 22:39   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego posta

breakaway


Koniuszy
Dołączył: 19 Mar 2007
Ostrzeżeń: 1
Posty: 415


Status: Offline

Dobre to Twoje ćwiczenie też Uśmiechnięty. Mircale - ja praktykowałam właśnie worek po owsie i worki foliowe Pokazuje język Później kij, tu filmik jakiś (kobyła niegdyś uważana za wariata)

http://youtube.com/watch?v=Eh5sRvlkZn8

I jeszcze jakieś zdjęcia z oswajania z workiem:





Tyle lonży, ile widoczne na zdjęciach, jej zostawiłam swobody Pokazuje język
nic nie trwa wiecznie...
Post » Wysłany: Czw Cze 28, 2007 22:39 Zobacz profil autora PW Wyślij email Odwiedź stronę autora
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu
Pokaż posty:  |   Skocz do:  


» Forum » Porady » Dobry Instruktor Zdziwiony 80

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum