Społeczność jeździecka czeka na Ciebie

Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.


  • Skupiamy 15 tysięcy Koniarzy
  • Ponad 750 wartościowych artykułów
  • Ponad 500 tysięcy zdjęć
  • Ciekawe dyskusje
  • Ludzie pełni pasji
  • Fotorelacje z zawodów
  • Rozbudowana baza rodowodowa
  • Giełda koni i ogłoszenia

Zostań członkiem społeczności

* powyższe proste pytanie ma na celu
ochronę przed automatami spamującymi

Masz już swój profil?


Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.

Twoje konto



Kalendarz jeździecki

Maj 2012

PnWtSrCzwPtSobNd
  1
 
2
 
3
 
4
 
5
 
6
 
7
 
8
 
9
 
10
 
11
 
12
 
13
 
14
 
15
 
16
 
17
 
18
 
19
 
20
 
21
 
22
 
23
 
24
 
25
 
26
 
27
 
28
 
29
 
30
 
31
 
 
Brak zaplanowanych wydarzeń na dzisiaj...

Wasza opinia

Koń na którym jeżdżę






Głosy: 844 Opinie: 3




» Forum koniarzy » West&Natural » "Naturalni" - pytania do Was


Napisz nowy temat
Visenna "Naturalni" - pytania do Was » Wto Lip 10, 2007 22:09   Przewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Visenna


Redaktor Naczelna
Dołączył: 29 Sty 2005
Pochwał: 2
Posty: 9354
Skąd: brać na piwo?

Status: Offline

Proszę o odpowiedzi jedynie osoby które uczestniczyły w kursach PNH bądz Roberts'a lub podobnych, lub tez osoby które cwiczą z własnymi końmi naturala i mają już opanowany co najmniej drugi poziom. Miłosnikom, którzy przeczytali parę art w internecie i osobom którym "wydaje się" - dziękuję.

Poniewaz ( jak niektórm już wiadomo) wtetrynarz zalecił odstawienie mojej podopiecznej na dłuższy czas od jazdy treningowej (właściwie to od jakiejkolwiek...) powstanowiłam, że tę moją szczurzącą się i podgryzającą kobyłę spróbuję zrozumieć jeszcze lepiej.
Zaczniemy zabawy w 7 games. Poczytałam trochę o tym i mam parę pytań do pierwszego poziomu pierwszej z nich, czyli zaprzyjaźniania. Sukcesywnie w miarę postępów (? Puszcza oko ) z koniem będę pytala o inne rzeczy, ale na razie pytam o to:

1. Mam oswajać konia z róznymi "strasznymi" rzeczami. Ale co zrobić, kiedy on mi się spłoszy porządnie i zechce uciec? Mam go puscic czy nie pozwolic na ucieczkę? A jesli nie pozwolic, to co, szarpać sie z nim aż nie spusci pary? ( zakładamy że kon naprawdę sie będzie chciał oddalić w szybkim tempie)

2. Na której linie mam zaczynać tę zabawę?

3. Poniewaz są marne szanse zebym sprowadziła sobie amerykańską linkę zeglarską i carrot sticka, podpowiedzcie mi, jakiego materialu najlepiej użyć na te rzeczy? Z czego zrobić marchewkowy kijek, z czego linki i jak wykonać własnorecznie halter ( no i z czego równiez)
Pozdrawiam. Visenna, Loki, Goofie i konie
Szanuj moda swego, mozesz mieć gorszego
Post » Wysłany: Wto Lip 10, 2007 22:09 Zobacz profil autora PW Wyślij email
mikrusek1990 » Sro Lip 11, 2007 0:42   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

mikrusek1990

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 06 Wrz 2005
Posty: 925
Skąd: Jastrzębie Zdrój

Status: Offline

hmm powiem tak .. sprzęt kupisz po duzo mniejszych cenach np. Loesdau:) Niby on nie zastępuje w pełni tego za bardzo dużą kase ale w pełni zdaje swoje zadanie.. Ja mam line zrobioną zlinki z OBI,niby carrota z bacika ujezdżeniowego.Fakt zabawy które my robimy sa nieco przekształcone ale mój koń niezbyt chętnie reagował na niektóre zabawy Parelliego.

Początkowo zabawy zaczyna się na krótkiej linie a z czasem przechodzi się na coraz dłuższe liny:)

A jeśli chodzi o to odczulanie to ja bym radziła najpierw poprostu powiesić,położyć ta straszną rzecz w okolicy pastwiska a z czasem potem coraz bliżej Uśmiechnięty Gdy koń juz naprawde nie bd się jej bał z daleka wtedy mozna zaczać odczulaniem z liny.. Może jest to troszku inna metoda i napewno dłuższa Uśmiechnięty Konie są z natury ciekawskie więc jesli pojawi się cos nowego na pastwisku zaraz na pewno się tam znajda i same się "odczula:}

Ale dawno mnie tu nie byłoUśmiechnięty POzdrawiam
Jedyny taki język który nie posiada słów a może dać tak wiele-Equss
:.:.:.:.:.:.:.:.:.:.:.:.:.:.:.:.:.:.:.:.:.:.:.
Pozdrawia i całuje głupia nastolatka i jej szalone szkapinki;]
Post » Wysłany: Sro Lip 11, 2007 0:42 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
jasmina » Sro Lip 11, 2007 9:28   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

jasmina

Pomocnik Luzaka

Pomocnik Luzaka
Dołączył: 30 Gru 2006
Pochwał: 1
Ostrzeżeń: 1
Posty: 2895
Skąd: Dolnosląskie

Status: Offline

(byłam jako sluchacz na kursach PNH, pracuje z koniem obecnie SNH więc moge się chyba wypowiedzieć rpawda?)


Rozumiem ze zdacydowałas się na PNH, wiesz jak wygląda w praktyce i ze to wcale nie jest delikatna metoda. Jak chcesz (pisz na PW) wysle ci do rpzegrania nagranie z kursu PNH. Tak zebyś była pewna czy tego faktycznie chcesz.....

a teraz pytania:
1)
Jeśli koń spłoszy się to jest to znak dla ciebie ze idziesz za szybko, zbyt pewnie. Zmniejsz energię, oddal się, niech koń poczuje się pewnie. w skrajnych przypadkach wygląda to tak ze stoisz 4m od konia ze spryskiwaczem i czekasz az przestanie się wzdrygac na najmniejszy nim ruch.... Do tego potrzeba czasu. Zaczynasz od liny i halterka odraz CS, FG z tymi rpzedmiotami jest niezbędne zeby iść dalej, reszte dopracujesz później(w PNH kładzie się nacisk aby nie zatrzymywać się w miejscu tylko ciągle iść dalej, nawet jak nie wychodzi super).
Jak się płoszy pokazujesz ze tego nie chcesz lekko(lub mocno) szarpiąc liną. Zwykle wystarczy lekkie falowanie, jednak niekiedy trzeba mocniej konia przytrzymać. Jak już się wyrwie to ja(a nie wiem jak robi sie dokładnie w PNH ale chyba podobnie) odganiam konia tak długo aż zechce wspólpracować, czyli nastawi uczo i sam podejdzie.

2)Wszystkie zabawy z zakresu L1 robisz na linie krotkiej, 3,7m.


3) line mozesz kupić w takiego gostka... Jak znajde namiary na forum SPNH to podam tutaj nlub na PW. Jest on z Wrocławia i ma abrdz dobry sprzet.
Inna wersja liny to taka ze sklepu WWR- ja mam ją, po 3 latach już się troche.... Zeszmaciła. Straciła miękkość itp. ale cena tez niska.
Na allegro jest po 30zl chyba lina 4m, wpisz "lina dla konia" i znajdziesz:) Niestety nie wiem co to za wynalazek:P

CS można zrobić z bata do lonzowania- przyciąć go na 120cm i dorobić łapke, potem kupić 1,8m sznurka, dorobić skórke na końcu, na drugim pętelke i zamontować.


Halterek zrobisz sama, tylko linka nie może być zbyt gruba(ok.6mm idealnie) , kup jej na początek ok.7m zebyś mogła troche sie pobawić zanim dobry wyjdzie:P
i co jeszcze... Uwaga z podrobkami! Wiele halterków ze sklepów jeździeckich nie nadaje sie do rpacy naturalnej bo linka jest albo zbyt gruba/cieńka/ Źle zawiązana/ kantarek źle się układa na głowiek... Tak wiec z tym bardzo ostrożnie.

Linki mozna kupić w budowlanych, tylko trzeba aptrzec żeby byly miękkie bo czasem są strasznie sztywne.

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 9:37 ]
0605832098 - to jest numer do tego p. z Wroclawia, ma ponąć abrdzo dobrej jakości sprzęt.
Post » Wysłany: Sro Lip 11, 2007 9:28 Zobacz profil autora PW Wyślij email Odwiedź stronę autora
userka- » Sro Lip 11, 2007 9:44   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

userka-


Stajenny
Dołączył: 06 Gru 2006
Posty: 220
Skąd: Dziki "Zachód"

Status: Offline

Sorki że się wtrącę ale tak z ciekowości ile ten facet chce za line? bo nie wiem czy kupić w wwr shop czy dzwonić do tego z Wrociawia... Bo tez jestem zainteresowana Uśmiechnięty
Post » Wysłany: Sro Lip 11, 2007 9:44 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
oleczka17 » Sro Lip 11, 2007 10:06   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

oleczka17

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 24 Kwi 2006
Posty: 942


Status: Offline

a ja mam takie pytanie(przepraszam ze sie wtracam, ale to do tematu)a co jesli kon sie szarpie.Mloda kobylka, sile ma jak tur, 165cm wzrostu okolo 450kg....powinno sie bawic na linie i kantarze, ale z nia to nie przechodzi.Stoi cicho prze moment, a gdy jej cos odbije wyrwie sie w mgnieniu oka i nie ma na nia mocnych, na prawde....Czy w zwiazku z tym mam z nia pracowac na kawecanie??
Post » Wysłany: Sro Lip 11, 2007 10:06 Zobacz profil autora PW
jasmina » Sro Lip 11, 2007 10:36   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

jasmina

Pomocnik Luzaka

Pomocnik Luzaka
Dołączył: 30 Gru 2006
Pochwał: 1
Ostrzeżeń: 1
Posty: 2895
Skąd: Dolnosląskie

Status: Offline

oleczka pracowac sobie na kawecanie mozesz, ale to nie bedzie już praca naturalna. Wartoz astanowić się nad powodem ucieczki, wyeliminować go jesli to mozliwoe i bawić się na takiej rpzestrzeni na ktorej koń bedzie miał ucikanie i wyrywanie się utrudnione, aż do momentu kiedy jako tako się dogadamy.


Lina "wrocławska" kosztuje chyba ok.150zł... możliwe ze 130....
Post » Wysłany: Sro Lip 11, 2007 10:36 Zobacz profil autora PW Wyślij email Odwiedź stronę autora
Fryzyjka » Sro Lip 11, 2007 11:57   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Fryzyjka


Stajenny
Dołączył: 29 Sie 2005
Ostrzeżeń: 1
Posty: 234


Status: Offline

Nie byłam na kursach, teoretycznie nie mam prawa się wypowiadać, ale jednak bezczelnie się wcisnę:

Jak zrobić halter: http://www.kurs.horsesport.pl/kantarek/

Lina polipropylenowa z rdzeniem, średnica 6 mm. Tania i często używana na haltery. Sama z takiej robię, mogę podać linki do zdjęć. Ostatnio jedna dziewczyna, która podobno parę lat się zajmuje metodami naturalnymi brała ode mnie dwa kantarki i jest zadowolona Puszcza oko
"...niebo śmieje się otwarcie i nie trzeba wtedy nic więcej ..."
---------------------------------------
Kantarki sznurkowe! Kto chce, kto chce? =)
Post » Wysłany: Sro Lip 11, 2007 11:57 Zobacz profil autora PW
userka- » Sro Lip 11, 2007 14:15   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

userka-


Stajenny
Dołączył: 06 Gru 2006
Posty: 220
Skąd: Dziki "Zachód"

Status: Offline

to trochę drogo 150zl bo w sklepie http://www.sklep.wild-west-riders.com/ lina z karabińczykiem kosztuje już 66zl krótka i około 99zl długa Dopiero co znalazłam.
ale dziękuje bardzo za odpowiedz
Post » Wysłany: Sro Lip 11, 2007 14:15 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
jasmina » Sro Lip 11, 2007 15:41   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

jasmina

Pomocnik Luzaka

Pomocnik Luzaka
Dołączył: 30 Gru 2006
Pochwał: 1
Ostrzeżeń: 1
Posty: 2895
Skąd: Dolnosląskie

Status: Offline

userka ta z WWR mam, i moge napisać jak się sprawuje:)
Ktosia tez ja ma:P
Na początku byla abrdzi fajna ale po 3 latach się troche... Zesztywniala i zrobiła się taka niefajna. Dalej dobrze się nia rpacuje, ale wrazie wyrwania konia parzy łapy, wczesniej tego nie było.



Fryzyjka, linka 6mm z rdzeniem moze być fajna i miękka, ale spotkalam tez takie i byly cholernie sztywne, dopiero po usunięciu rdzenia były wmiare:)
Post » Wysłany: Sro Lip 11, 2007 15:41 Zobacz profil autora PW Wyślij email Odwiedź stronę autora
Chiquitka » Czw Lip 12, 2007 18:07   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Chiquitka


Adept Jeździecki
Dołączył: 07 Gru 2005
Posty: 63


Status: Offline

To ja tez sie wypowiem... Nie bylam niestety na zadnym kursie, ale ide z koniem przez program PNH przy pomocy Savvy Systemu, wiec raczej w miare poprawnie... Obecnie z ziemi robimy Poziom 2.

Ja na poczatku tez mialam line z WWR bo tania. Ale po pewnym czasie zaryzykowalam, i kupilam ta od pana z Wroclawia... Wedlug mnie jest o wiele, wiele lepsza, a szczerze to nie taka droga.... Szczegolnie dla kogos, kto chce sie w tym dalej babrac =)

A linka na kantarek fajna jest budowlana z Castoramy, zreszta Jasmina chyba tez z niej kantarek kiedys miala =)

A, wlasnie.... Jasmina, chyba kiedys mi mialas te plytki z kursu i ogolnie o naturalu przegrac.... =)

Visenna, na poczatku, tak jak to zostalo wspomniane, zaprzyjaznijcie sie tylko z carrotem i Stringiem. Na ,,straszenie,, powazniejszymi rzeczami przyjdzie czas po tym, jak jako tako ulozycie sobie kwestie szacunku.... Bo szacunek tez powieksza zaufanie =) I latwiej bedzie wam przejsc przez powazniejsze strachy, jak kobyl juz stwierdzi, ze jestes fajnym szefem. No chyba ze juz to macie za soba =)
Post » Wysłany: Czw Lip 12, 2007 18:07 Zobacz profil autora PW Wyślij email
jasmina » Pią Lip 13, 2007 10:10   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego posta

jasmina

Pomocnik Luzaka

Pomocnik Luzaka
Dołączył: 30 Gru 2006
Pochwał: 1
Ostrzeżeń: 1
Posty: 2895
Skąd: Dolnosląskie

Status: Offline

oj płytki mogę ci wysłać... Ale uprzedzam ze u mnie długo na przegrywanie się czeka:P Jakoś tak się zabrał do tego nie mogęPokazuje język


Jak będę przy kasie to tez sobie zmienię line na tą wrocławską, może nawet CS zmienięPokazuje język


a linka z castoramy(żółta) jest poprostu super:)
Post » Wysłany: Pią Lip 13, 2007 10:10 Zobacz profil autora PW Wyślij email Odwiedź stronę autora
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu
Pokaż posty:  |   Skocz do:  


» Forum » West&Natural » "Naturalni" - pytania do Was

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum