| Lilijka |
» Wto Lip 24, 2007 14:35   |

Pomocnik Stajennego
Dołączył: 23 Sty 2007
Ostrzeżeń: 1 Posty: 120
Status: Offline
|
Odświerzam temacik , a mozecie mi wyjaśnić czym się rózni zwykły pasażer, od pchającego pasażera, może są jeszcze inne rodzaje? Z góry dzięki za odpowiedź
Pokaże wam co znalazłam na ten temat w necie, autorstwa Pata Parreliego:
"Nie jest to takie proste, jak by się mogło wydawać, więc jeśli rozważasz wypróbowanie tej lekcji, pozwól, że dam ci parę wskazówek.
Po pierwsze, większość osób ma kłopot z zarzuceniem kontroli nad koniem. Zbyt wiele czasu spędzamy z końmi sądząc, że potrzebujemy mieć nad nimi kontrolę fizyczną i dla niektórych pomysł odrzucenia wodzy może być przerażający.
W związku z tym osiodłaj konia i zacznij na małym okrągłym wybiegu. Jego rozmiar powinien być odwrotnie proporcjonalny do twojego strachu. Im większe masz obiekcje, tym mniejszy powinien być wybieg. Zawsze z czasem możesz się przenieść na większy teren.
Przygotowanie: poćwicz zatrzymywanie konia poprzez wygięcie boczne (dokładny opis w Programie Partnership). Jest to także rodzaj testu dla twojego konia. Wiele z nich tak przywykło do ciągłego przytrzymywania, że nie wiedzą, co mają zrobić, kiedy już ich głowy zostaną uwolnione. Możesz pozwolić koniowi na robienie wszystkiego, na co tylko ma ochotę lub ustalić pewne zasady, na przykład:...” możesz iść w dowolnym kierunku, pod warunkiem, że nie zmienisz chodu”.
Jeśli poprosisz konia, aby pozostał w stępie, a on nie potrafi samodzielnie utrzymać chodu i przejedzie do kłusa, delikatnie unieś jedną wodzę i zatrzymaj go. (Dużo bardziej efektywne jest zatrzymywanie konia poprzez zginanie boczne, ponieważ w ten sposób odangażowujesz jego zad. Ciągnięcie za obie wodze równocześnie w rzeczywistości wzmacnia działanie zadu). Jeśli natomiast koń zwolni i zatrzyma się, ponownie poproś go, aby ruszył. W ten sposób twój koń nauczy się samodzielnie utrzymywać zadany chód.
Następna uwaga dotyczy twoich reakcji na ruch konia. Prawdopodobnie podświadomie będziesz próbował kontrolować kierunek, w jakim idzie koń, usztywniając ciało przy zakrętach, przyspieszaniu czy zwalnianiu.
Ta lekcja ma cię nauczyć, jak puścić konia całkiem luźno. Zobacz, jak to jest, kiedy podążasz za jego ruchem poprzez wszystkie zakręty, jakie robi, zygzaki i zmiany chodów. Dopiero wtedy nauczysz się, co to znaczy naprawdę poczuć konia.
Najbardziej efektywnym sposobem rozwinięcia niezależnego dosiadu jest jazda na oklep. Musisz nauczyć się pozostawać w harmonii z koniem, albo spadasz! Studentom Poziomu Drugiego Harmonia zalecam jazdę na oklep przynajmniej przez jedną godzinę tygodniowo, nawet jeśli odbywa się to tylko w stępie.
Regularnie jeźdź jako pasażer. To ćwiczenie plus jazda na oklep pozwolą ci nauczyć się pozostawać w prawdziwej harmonii z koniem, rozwinąć jeździeckie „czucie” i przygotują do bardziej naturalnego podejścia do koni. "
Pozdrawiam!
|
» Wysłany: Wto Lip 24, 2007 14:35
|