Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.
- Skupiamy 15 tysięcy Koniarzy
- Ponad 750 wartościowych artykułów
- Ponad 500 tysięcy zdjęć
- Ciekawe dyskusje
- Ludzie pełni pasji
- Fotorelacje z zawodów
- Rozbudowana baza rodowodowa
- Giełda koni i ogłoszenia
Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.
| dorota18 |
Źle dopasowane ogłowie?
» Sob Cze 09, 2007 20:59   |

Koniuszy
Dołączył: 23 Maj 2006
Ostrzeżeń: 2 Posty: 434
Status: Offline
|
Dzisiaj na jezdzie mój konik za koncikami warg nabawiał sie otarc, niby nic powaznego, ale te miejsca sa zaczerwienione, wydaje mi sie, ze to od nachrapnika. Ogłowie jest rozmiaru full, dopinane na ostatni pasek, dostałam je i przymierzyłam mu , wziełam na jazde i zobaczyłam te ranki na koniec. Czy to wina nachrapnika czy wedzidła?
Pozdrawiam
|
» Wysłany: Sob Cze 09, 2007 20:59
|
| Coder |
» Sob Cze 09, 2007 21:11     |

Stajenny
Dołączył: 16 Gru 2006
Posty: 241
Status: Offline
|
A wędzidło masz nowe? Zależy gdzie dokładnie są te ranki. Może nachrapnik zjechał i obcierał.
|
» Wysłany: Sob Cze 09, 2007 21:11
|
| Lullaby |
» Sob Cze 09, 2007 21:13     |

Koniuszy
Dołączył: 26 Lut 2007
Posty: 561
Skąd: południowa Polska
Status: Offline
|
Zależy w jakim dokładnie to jest miejscu. Mogłabyś wkleić zdjęcie pyska jakiegoś konia i w paincie, albo innym programie zaznaczyc strzałką miejsce zaczerwieniania.
Może sprzączka od nachrapnika była w złym miejscu, moze pozostawiłaś jakiś pasek przekręcony. Oczywiście w gre wchodzi też zbyt długie wędzidło, albo wytarcie przęseł kiełzna.
Jeśli ogłowie jest nowe to bardzo możliwe że to sztywna, nie wypracowana jeszcze skóra otarła zwierze.
Save a horse, ride a cowboy!
|
» Wysłany: Sob Cze 09, 2007 21:13
|
| dorota18 |
» Sob Cze 09, 2007 22:02     |

Koniuszy
Dołączył: 23 Maj 2006
Ostrzeżeń: 2 Posty: 434
Status: Offline
|
Kurcze mysle jednak , ze to poprostu mój brak doswiadczenia i zle dopasowałam ogłowie, wkoncu to konik polski, a ogłowie ma romiar full, wedzidło jest takie samo jak wczesniej nosił, wiec to raczej nie jerst wina wedzidła. Moze jutro wkleje prawdziwe zdjecia jego otarc, i zdjecia w ogłowiu tez wkleje. Narazie takie cos zrobiłam:
|
» Wysłany: Sob Cze 09, 2007 22:02
|
| Lullaby |
» Sob Cze 09, 2007 22:28     |

Koniuszy
Dołączył: 26 Lut 2007
Posty: 561
Skąd: południowa Polska
Status: Offline
|
A nie było to tak, ze koń z wędzidłem w pysku zjadł coś przed jazdą i resztki np. siana zostały na brzegach kiełzna i go obtarły? Jeśli masz grube wędzidło to tym bardziej.
Save a horse, ride a cowboy!
|
» Wysłany: Sob Cze 09, 2007 22:28
|
| dorota18 |
» Sob Cze 09, 2007 22:52     |

Koniuszy
Dołączył: 23 Maj 2006
Ostrzeżeń: 2 Posty: 434
Status: Offline
|
a wiesz, ze jak go szykowałam do jazdy i juz miał ogłowie to jadł sianko, ale to co mu zostało, to wyjęłam, wedzidło rzeczywiscie Pongo ma grube. Mozliwe, ze nie wyjęłam wszystkiego, ale wszystko co piszesz to sie zgadza z tym co było. Jak nie zapomne to zrobie jutro kilka fotek i wrzuce tutaj na forum
|
» Wysłany: Sob Cze 09, 2007 22:52
|
| Visenna |
» Nie Cze 10, 2007 16:00     |

Redaktor Naczelna
Dołączył: 29 Sty 2005
Pochwał: 2 Posty: 9354
Skąd: brać na piwo?
Status: Offline
|
Niestety, jak dla mnie to obtarcie od wędzidła. Jakim cudem mógłby się w tym miejscu znaleźć nachrapnik?
I pytanie: czy kon nie ma problemów ze sterownością? Czasem takie obtarcie powstaje od koncówki wodzy zapiętej na kółku wędzidła, zwałszcza kiedy to wędzidło działa nieprawidłowo - czyli właśnie kiedy jest problem ze skręceniem konia i jezdziec nie umiejąc inaczej przekłada wodzę np przez szyję konia, bądź działa nią bardzo blisko końskiego pyska. Wtedy kółko i zapięcie wodzy które normalnie nie powinno dotykać końskiego pyska, zaczyna go dotykać, a im silniejsze działanie tym bardziej koń się obciera. Jesli będzie sie to powtarzało, będziesz zmuszona zainwestować w slinianki
Pozdrawiam. Visenna, Loki, Goofie i konie
Szanuj moda swego, mozesz mieć gorszego
|
» Wysłany: Nie Cze 10, 2007 16:00
|
| Olcia93 |
» Pon Wrz 03, 2007 11:34     |

Pomocnik Stajennego
Dołączył: 15 Maj 2007
Posty: 100
Skąd: z woj.łódzkiego :) dokładniej Piotrków Tryb.
Status: Offline
|
A jak dopasować wędzidło do konia,bo przecież są różne rozmiary,żeby nie było ani za duże ani za małe,takie w sam raz. Z kąd mam wiedzieć jaki rozmiar?
|
» Wysłany: Pon Wrz 03, 2007 11:34
|
| Visenna |
» Pon Wrz 03, 2007 11:50     |

Redaktor Naczelna
Dołączył: 29 Sty 2005
Pochwał: 2 Posty: 9354
Skąd: brać na piwo?
Status: Offline
|
O rany, a skad wiesz jaki masz rozmiar butów?
Pozdrawiam. Visenna, Loki, Goofie i konie
Szanuj moda swego, mozesz mieć gorszego
|
» Wysłany: Pon Wrz 03, 2007 11:50
|
| Aniaaa |
re
» Pon Wrz 17, 2007 22:30     |


Jeździec
Dołączył: 30 Wrz 2006
Posty: 992
Skąd: Wrocław
Status: Offline
|
Cytat
A jak dopasować wędzidło do konia,bo przecież są różne rozmiary,żeby nie było ani za duże ani za małe,takie w sam raz. Z kąd mam wiedzieć jaki rozmiar
No tak ,skąd Więc były już takie pytania , ale powiem raz jeszcze :
Jest wiele możliwości , np. miara z wędzidłami "stajennymi " . Bierzesz 10 i sprawdzasz po kolei który rozmiar najbardziej odpowiada twojemu rumakowi. Możesz też wziąć linijkę i oszacować mniej-więcej jaki to rozmiar , kupić z możliwością wymiany ( a prawie każdy sklep jeździecki pozwala na zamianę rozmiaru ) . No i przede wszystkim - wszystko wyjdzie podczas pracy . Więc jezeli nie znasz konia ,to nie inwestuj w nie wiadomo co , bo jeszcze 10 razy będziesz zmieniała wędzidło . Ja uważam ,że dobre wędzidło można dobrać do konia po czasie - gdy go znasz,wiesz jak pracuje i jaki rozmiar go nie "ogranicza" .
A i jeszcze przed zakupem skonsultuj się z kimś kto się na tym zna - w przeciwnym razie możesz zrobić wielką krzywdę nieodpowiednim wędzidłem co się tyczy także ogłowia.
Pozdrawiam
|
» Wysłany: Pon Wrz 17, 2007 22:30
|
| dorota18 |
» Wto Wrz 18, 2007 8:41   |

Koniuszy
Dołączył: 23 Maj 2006
Ostrzeżeń: 2 Posty: 434
Status: Offline
|
Nie mam problemów ze "sterowaniem" Pongiem, ale juz mi sie nie obciera. To był tylko raz i mam nadzieje, ze ostatni. Co do slinianek to chyba i tak je kupie, bo mysle, ze mogą zapobiec ewentualnym obtarciom, a krzywdy napewno nie zrobią. Dzieki za rady.
Pozdawiam Dorota
|
» Wysłany: Wto Wrz 18, 2007 8:41
|
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum