Społeczność jeździecka czeka na Ciebie

Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.


  • Skupiamy 15 tysięcy Koniarzy
  • Ponad 750 wartościowych artykułów
  • Ponad 500 tysięcy zdjęć
  • Ciekawe dyskusje
  • Ludzie pełni pasji
  • Fotorelacje z zawodów
  • Rozbudowana baza rodowodowa
  • Giełda koni i ogłoszenia

Zostań członkiem społeczności

* powyższe proste pytanie ma na celu
ochronę przed automatami spamującymi

Masz już swój profil?


Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.

Twoje konto



Kalendarz jeździecki

Maj 2012

PnWtSrCzwPtSobNd
  1
 
2
 
3
 
4
 
5
 
6
 
7
 
8
 
9
 
10
 
11
 
12
 
13
 
14
 
15
 
16
 
17
 
18
 
19
 
20
 
21
 
22
 
23
 
24
 
25
 
26
 
27
 
28
 
29
 
30
 
31
 
 
Brak zaplanowanych wydarzeń na dzisiaj...

Wasza opinia

Koń na którym jeżdżę






Głosy: 847 Opinie: 3




» Forum koniarzy » West&Natural » Układanie konia


Napisz nowy temat
fanelia » Pią Lip 06, 2007 19:52   Przewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

fanelia

Lansjer

Lansjer
Dołączył: 09 Wrz 2004
Posty: 1754


Status: Offline

Tatjana - jesli chodzi o pieski - na poczatku moze kon niech widzi z daleka, ze bawisz sie z psem, niech widzi Cię radosną razem z psiakiem, zeby wiedzial, ze on nie jest grozny Puszcza oko jesli masz mozliwosc to kon niech bedzie na padoku, a z psem na smyczy sie przechadzaj obok i ignoruj w tym momencie psa (jesli bedzie pobudzony na widok konia). Jesli bedzie ok, idz z koniem i z psem najlepiej na ogrodzony padok lub pieska wez na dluga smycz, nastepnie kompletnie olej oba zwierzaki. Niech robią co chca. Na psa w ogole nie patrz (w ten sposob zdobedziesz jego szacuenk) - niech się wyszczeka, kiedy zobaczy,ze go ignorujesz, znudzi się szczekaniem. Jak zobaczy ze poswiecasz czas konikowi na pewno bedzie zazdrosna i wszelkie przejawy zachowania, ktore Ci nie odopowiadają, po prostu ignoruj Puszcza oko kiedy bedzie zachowywac sie jak chcesz, wtedy pochwal - jesli zacznie szczekac, znowu ignoruj... ignorowanie psa to klucz do sukcesu Puszcza oko znam się na tym Puszcza oko
Potem smialo mozesz psiaka wziac na spacer i isc z nim i z koniem na jakis maly wypad, ale tylko wtedy, kiedy będą na siebie reagowac zupelnie spokojnie:)
Post » Wysłany: Pią Lip 06, 2007 19:52 Zobacz profil autora PW
jasmina » Pią Lip 06, 2007 22:08   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

jasmina

Pomocnik Luzaka

Pomocnik Luzaka
Dołączył: 30 Gru 2006
Pochwał: 1
Ostrzeżeń: 1
Posty: 2895
Skąd: Dolnosląskie

Status: Offline

olus.... Mysle ze 2 lata to wcześnie na prace, oczywiście nie mozesz konia zostawiać samemu sobie, ale ostrożnie z praca. Jak chcesz wyśle ci pisemko o kostnieniu.

Jeszcze co do warunków. Jesli koń spędzał cały czas na trawie to niech tak bedzie dalej. To nie jest szkodliwe i nie sa to złe warunki.
Zapeanij mu min.10 godzin na pastwisku, bez względ na pogode, to jest kon już "mocny".
Jeśli kon stoi cały czas w boksie to nic dziwnego ze jak wyjdzie to pierwsze co robi to je trawe.Pokazuje język


Poza tym ćwiczenie szacunku. Jak nie chcesz żeby koń jadł to poprooś go o to. Cmoknij dwa razy, jak nie podciagnij linką, nie to podstaw pod ryjek buta i LEKKO szturchnij. Toz wykle działa.
Inna metoda to rpaca na wolności- jak kon zaczyna jeść trawe, rzuć w niego np. grudką ziemi. To nie ma boleć, ma go to skłonić do kojarzenia- jedenie trawy kiedy nie pozwalam- coś atakującego zad.
Post » Wysłany: Pią Lip 06, 2007 22:08 Zobacz profil autora PW Wyślij email Odwiedź stronę autora
Gajax » Pią Lip 06, 2007 22:56   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie



Pomocnik Stajennego
Dołączył: 12 Lut 2006
Posty: 186


Status: Offline

A pewnie,że w gonitwach biora udzia,ł jak na poprzednich stronach ktoś słusznie zauważył , 2-3 latki...Tylko że potem cały swiat jest pełen kalekich ,mlodych koni... Jestem zbulwersowana filmem!
Post » Wysłany: Pią Lip 06, 2007 22:56 Zobacz profil autora PW
Cantos-ka » Sro Paź 03, 2007 20:46   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego posta

Cantos-ka


Adept Jeździecki
Dołączył: 17 Mar 2005
Posty: 52
Skąd: Wrocław

Status: Offline

Ta dyskusja napewno nie bedzie miała końca , z pewnościa nie zmienia się poglądów odnośnie zajeżdzania konia przez przeczytany post.

Możemy co najwyżej podzielić się swoimi dośw.
Ja ma 3,5 latka pracę zaczęłam 2 miesiące temu, po 20 min. co drugi dzien i spacery w reku. troche naturala. powoli bez stresu. widze swietne rezultaty. gdybym jeszcze raz miała okazję to zrobiłabym tak samo wszytsko!

a żrebaczki do pewnych rzeczy trzeba przyzwyczajać od początku ich życia. głaskać czyścic, podnosić nóżki, z wiekiem prowadzać. to póżniej owocuje. pozdrawiam i zycze mondrych decyzji każdemu kto zajmuję sie w szczególności młodymi.
Post » Wysłany: Sro Paź 03, 2007 20:46 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu
Pokaż posty:  |   Skocz do:  


» Forum » West&Natural » Układanie konia

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum