Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.
- Skupiamy 15 tysięcy Koniarzy
- Ponad 750 wartościowych artykułów
- Ponad 500 tysięcy zdjęć
- Ciekawe dyskusje
- Ludzie pełni pasji
- Fotorelacje z zawodów
- Rozbudowana baza rodowodowa
- Giełda koni i ogłoszenia
Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.
| Annulcia |
Źrebna klacz a pastuch elektryczny
» Sob Paź 20, 2007 9:19   |

Pomocnik Stajennego
Dołączył: 20 Mar 2007
Posty: 128
Skąd: Lublin
Status: Offline
|
Ostatnio zaczęła mnie zastanawiać pewna rzecz. Czy gdyby klacz źrebna dotknęła ogrodzenia podłączonego do prądu (chodzi mi o pastuch elektryczny), to coś by stało się z młodym?
Właśnie kupiłam źrebną klacz i nie wiem, czy ona zna ogrodzenia "z białej tasiemki". Jeśli nie zna, to dotknie je i kopnie ją prąd. Czy ten "wypadek" może w jakiś sposób zagrażać ciąży?
|
» Wysłany: Sob Paź 20, 2007 9:19
|
| Artemida |
» Sob Paź 20, 2007 12:22     |


Jeździec
Dołączył: 28 Maj 2007
Posty: 849
Skąd: Zielona Polana
Status: Offline
|
Musisz włączyć bardzo delikatny prąd. Koń dwa razy się dotknie i będzie wiedział, że to boli. Zobacz jak odczuwa malutkiego komarka na swoim ciele.
Duży prąd jest niewskazany, gdyż w wyniku mocnego "kopnięcia" rzuci się w ucieczkę i coś sobie zrobi.
A nie masz możliwości zbicia kołkami ogrodzenia?
Myślę, że malutki prąd nie zaszkodzi, tylko bardzo gruba taśma musi być.
...najpiękniejsze spojrzenie umarło
http://qnwortal.pl/forum,temat,9515
- zapraszam na temat mojego qnia ^^
|
» Wysłany: Sob Paź 20, 2007 12:22
|
| Sharda |
» Sob Paź 20, 2007 15:46     |

Stajenny
Dołączył: 24 Gru 2005
Ostrzeżeń: 1 Posty: 268
Status: Offline
|
Nie zaszkodzi. Mojej nic nie bylo, dotknela raz i juz wiecej nie podeszla a zrebaczka miala slicznego i zdrowego
Są łzy, co jak ogień palą... Są serca co nigdy się nie żalą
Są winy, na które nie ma sędziego, więc gdy ktoś płacze nie pytaj dlaczego!
|
» Wysłany: Sob Paź 20, 2007 15:46
|
| agusia_77 |
» Sob Paź 20, 2007 17:38   |


Szwoleżer
Dołączył: 16 Cze 2007
Pochwał: 1 Ostrzeżeń: 2 Posty: 2164
Status: Offline
|
U mnie były dwie źrebne kobyły w stajni. Też dotykały nosem pastucha i więcej niepodeszły. A źrebole mają silne i zdrowe Ale np. koń mojej koleżanki, chyba nie ma wyczucie...Gryzie pastucha, nosem smyra i nic go to nieboli....Nawet moja trenerka, się temu dziwi
|
» Wysłany: Sob Paź 20, 2007 17:38
|
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum