Społeczność jeździecka czeka na Ciebie

Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.


  • Skupiamy 15 tysięcy Koniarzy
  • Ponad 750 wartościowych artykułów
  • Ponad 500 tysięcy zdjęć
  • Ciekawe dyskusje
  • Ludzie pełni pasji
  • Fotorelacje z zawodów
  • Rozbudowana baza rodowodowa
  • Giełda koni i ogłoszenia

Zostań członkiem społeczności

* powyższe proste pytanie ma na celu
ochronę przed automatami spamującymi

Masz już swój profil?


Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.

Twoje konto



Kalendarz jeździecki

Maj 2012

PnWtSrCzwPtSobNd
  1
 
2
 
3
 
4
 
5
 
6
 
7
 
8
 
9
 
10
 
11
 
12
 
13
 
14
 
15
 
16
 
17
 
18
 
19
 
20
 
21
 
22
 
23
 
24
 
25
 
26
 
27
 
28
 
29
 
30
 
31
 
 
Brak zaplanowanych wydarzeń na dzisiaj...

Wasza opinia

Koń na którym jeżdżę






Głosy: 847 Opinie: 3




» Forum koniarzy » Hodowla » Haflingery


Napisz nowy temat
dorena Haflingery - żywienie » Sob Wrz 29, 2007 21:21   Przewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

dorena


Koniuszy
Dołączył: 05 Sty 2006
Posty: 552


Status: Offline

Witam wszystkich. Mam pytanie dotyczących żywienia haflingerów. Czy ktoś posiada info na ten temat? Chodzi mi o ilość owsa dla pracyjących (jazda rekreacyjna 1h dziennie) klaczy, czy można dodawać odrobine jakiejś gotowej paszy itp. Nie pracowałam przy tej rasie i powiem szczerze, że nie bardzo mam pojęcie. A że będę to chcę dowiedzieć się jak najwięcej na ich temat. Będę wdzięczna za każde informacje. Pozdrawiam.
Post » Wysłany: Sob Wrz 29, 2007 21:21 Zobacz profil autora PW
Lullaby » Sob Wrz 29, 2007 21:34   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Lullaby


Koniuszy
Dołączył: 26 Lut 2007
Posty: 561
Skąd: południowa Polska

Status: Offline

Haflingery są z natury przygotowane do życia w warunkach ekstremalnie nieprzyjaznych dla przewodu pokarmowego. Na własne oczy widziałam pasące się stada na stokach w Alpach austryjackich. Od wczesnej wiosny zaczynając, kończąc na późnej jesieni tyrolskie konie żywią się wyłącznie bardziej lub mniej suchą trawą wyciągniętą z hal na wysokości 2 tysięcy m.n.p.m. Schodząc podczas przedłużających się ochłodzeń, czy silnego wiatry w doliny, zdane na siebie nie są ani zagłodzone ani wycieńczone.
Rasa z założenia była przeznaczona do pracy w nieprzyjaznym środowisku, dlatego (mimo że żadnej konkretnej informacji nie udzieliłam) myślę, żeby nie przesadzać z karmieniem i nie "przepielęgnować" Oczywiście, że kon pracujący rekreacyjnie wymaga innej opieki, ale to nie zmienia faktu rzeczy że dla haflingera duży padok i możliwość samodzielności jest bardzo cenna.

Pozdrawiam.
Save a horse, ride a cowboy!
Post » Wysłany: Sob Wrz 29, 2007 21:34 Zobacz profil autora PW Wyślij email
dorena » Sob Wrz 29, 2007 21:37   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

dorena


Koniuszy
Dołączył: 05 Sty 2006
Posty: 552


Status: Offline

Łąki mamy wielkie także z tym nie będzie problemu. Nie chciałabym swoją niewiedzą na ich temat zrobić im krzywdy. Bo wiadomo jakie skutki przynasi za duża dawka paszy.
Post » Wysłany: Sob Wrz 29, 2007 21:37 Zobacz profil autora PW
Lullaby » Sob Wrz 29, 2007 21:43   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Lullaby


Koniuszy
Dołączył: 26 Lut 2007
Posty: 561
Skąd: południowa Polska

Status: Offline

Nie chcę haflingerów separować jako osobny typ konia, który wymaga innej opieki, ale biorąc pod uwagę ich przystosowanie radziłabym dużo siana i dużo świeżego powietrza Puszcza oko
Poza tym normalnie, zależnie od tego ile koń wymaga. Owies (niekoniecznie gnieciony) łuska słonecznika jako dodatek, etc. Koń jak każdy inny, udomowienie zobowiązuje Puszcza oko
Save a horse, ride a cowboy!
Post » Wysłany: Sob Wrz 29, 2007 21:43 Zobacz profil autora PW Wyślij email
optysia » Sob Wrz 29, 2007 21:55   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

optysia

Lansjer

Lansjer
Dołączył: 18 Cze 2006
Posty: 1548


Status: Offline

Osobiście mam młodą haflingerkę i właśnie przez karmienie jej tak jak inne młodziaki miałam bardzo poważną kolkę. teraz daje jej tylko garść owsa i garść otrąb 2 x dziennie+ siano. W zaprzyjaźnionej stajni niepracującym haflinerom nie dają wogóle owsa i tylko troche siana+ oczywiscie pastwisko. Dla pracującego dają pół miarki.
tyle co na ten temat wiem.
pzdr
Post » Wysłany: Sob Wrz 29, 2007 21:55 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
fanelia Haflinger » Czw Lis 15, 2007 20:13   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

fanelia

Lansjer

Lansjer
Dołączył: 09 Wrz 2004
Posty: 1754


Status: Offline

Witam! Uśmiechnięty

Mam kilka pytań do osob posiadających konika tej rasy lub mających kontakt z tymi wierzchowcami Uśmiechnięty

Juz od dwoch lat planuje kupno wierzchowca, potrzebuje zwierzaka do hipoterapii i do rekreacji jednoczesnie. Padło na haflingera - jest na tyle niski, ze mozna jeszcze go uzywac do hipoterapii i ma lagodny charakter, a jednoczesnie nie jest az tak niski, zeby go nie uzywac do jazd. Z tego co wiem, konie te sprawdzaja sie tez w wescie, ktory mnie najbardziej interesuje. Po prostu szukam konia, ktory jednoczesnie moglby spisywac sie w hipoterapii i ktory bylby dla mnie i mojej rodziny świetnym wierzchowcem.

Czy wybor haflingera jest w takim przypadku dobry? Czy ten kon rzeczywiscie jest dobry do hipoterapii? W jakich granicach cenowych plasują sie zwierzaki tej rasy?
Post » Wysłany: Czw Lis 15, 2007 20:13 Zobacz profil autora PW
jasmina » Czw Lis 15, 2007 20:16   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

jasmina

Pomocnik Luzaka

Pomocnik Luzaka
Dołączył: 30 Gru 2006
Pochwał: 1
Ostrzeżeń: 1
Posty: 2895
Skąd: Dolnosląskie

Status: Offline

w stajni niedaleko mnie sprzedawany był wałach, 5 letni chyba... Spokojny, miły i przyjemny. Cena coś ok. 4-5tys jak dobrze pamiętam... Tyle, że miał problemy z wzrokiem. widział- ale gorzej.

z końmy tej rasy miałam mało styczności ale nigdy nie spotkałam halfingera nadpobudliwego itp. To chyba dobrze rokuje, ale wiadomo- zawsze trzeba się przyżec konkretnemu koniu i wyprobować go w siodle i z ziemi, jesli hipoterapia to tez robiąc nieporadne ruchy, delikatnie kopiąc tonia przy wsiadaniu- zeby sprawdzić jak reaguje.
zapraszam blog:
www.agnieszka-jasmina.blog.onet.pl
Post » Wysłany: Czw Lis 15, 2007 20:16 Zobacz profil autora PW Wyślij email Odwiedź stronę autora
carmina » Czw Lis 15, 2007 20:53   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

carmina

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 06 Maj 2004
Pochwał: 1
Posty: 918
Skąd: Wrocław

Status: Offline

Pracowałam z haflingerami, które były wykorzystywane do hipoterapii, trochę do zabawy w western, rekreacji, dla dzieci i spisywały sie świetnie, więc dokonałaś dobrego wyboru. Spokojne, nei za wysokie, więc dzieci, czy osoby upośledzone czują się pewnie, mają bujną grzywę i ogon, co dla osób chorych jest ważnym bodźcem dotykowym - jak dla mnie rasa bardzo dobra do tego typu aktywności.
Post » Wysłany: Czw Lis 15, 2007 20:53 Zobacz profil autora PW
fanelia » Pią Lis 16, 2007 9:49   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

fanelia

Lansjer

Lansjer
Dołączył: 09 Wrz 2004
Posty: 1754


Status: Offline

Dziekuje za wypowiedzi, podbudowałyscie mnie Bardzo wesoły Osobiscie chcialam sobie kupic małopolaka, ale po konsultacji z rodziną stwierdzilismy, ze nie damy rady utrzymać małopolaka i kuca do hipoterapii rownoczesnie, wiec zaczelismy szukac czegoś pomiędzy... i padło na haflingera, ktory jeszcze do tego jest nadzwyczaj urodziwy Uśmiechnięty Cena tez mi odpowiada Uśmiechnięty
Czy ktos jeszcze moglby się wypowiedzieć na temat haflingerów, jakie są?
Post » Wysłany: Pią Lis 16, 2007 9:49 Zobacz profil autora PW
haflingerka » Pią Lis 16, 2007 16:02   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

haflingerka



Dołączył: 14 Sie 2006
Ostrzeżeń: 5
Posty: 10


Status: Offline

Polecam ci forum ***
Autor postu otrzymał ostrzeżenie.
Post » Wysłany: Pią Lis 16, 2007 16:02 Zobacz profil autora PW
optysia » Pią Lis 16, 2007 16:22   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

optysia

Lansjer

Lansjer
Dołączył: 18 Cze 2006
Posty: 1548


Status: Offline

Osobiście posiadam młodą klacz rasy haflinger. Koń mający swoje zdanie, o którym trzeba pamiętać a jednakowoż oaza spokoju. Jak mu zalezy- zrobi dla Ciebie wszystko!
Stworzenie bardzo inteligentne, chętnie współpracujące i pałające chęcią towarzyszenia człowiekowi we wszystkich czynnościach, które ów człowiek wykonywa (zaczynając od czyszczenia i wymieniania wody w wannie, koncząc na budowie lonzowanika)
Jak się sprawuje pod siodłem: moja klaczka jeszcze nie jest ujeżdżona ale w pobliskiej stajni maja haflingera i dobrze się sprawuje.
Ale musisz pamiętać o tym, aby nie przekarmiać owsem! U mnie skończyło się to poważną kolką. Teraz [chociaż jest już śnieg i mróz] moja klacz dostaje tylko garść owsa [3razy dziennie] i dużo sianka. A więc haflingery są tanie w utrzymaniu. Łatwe też bo praktycznie prawie nigdy nie spotkałam się żeby było jej bardoz zimno.
o i to chyba wszystko Puszcza oko
pozdrawiam!

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 15:24 ]
Aha i.. moja haflingerka bije rekordy w skokach przez płoty Puszcza oko 1,20m ze stępa to dla niej pestka..
Uśmiechnięty
Nie kucajcie w ostrogach... Uśmiechnięty
Post » Wysłany: Pią Lis 16, 2007 16:22 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
Kitana » Pią Lis 16, 2007 16:47   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Kitana


Pomocnik Stajennego
Dołączył: 22 Sty 2007
Posty: 126


Status: Offline

Równiez planuje zakup haflingera, więc podepnę się Pokazuje język
Cieszę się że nadają się do westu, sama mam zamiar w ten sposób konia użytkować.

W hodowlach konie te kosztują w granicach 6-9 tysięcy, mozna tez kupić taniej indywidualnie od kogoś. Nie są to tanie konie, odsadki kosztują od 2 tys w górę.

Interesuje mnie inny problem, dotyczący rozmnażania tej rasy. Czytałam że konie te są uszlachetniane krwią arabską. Czy to prawda?
................................. ??
Post » Wysłany: Pią Lis 16, 2007 16:47 Zobacz profil autora PW Wyślij email
dorena » Pon Lis 19, 2007 20:26   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego posta

dorena


Koniuszy
Dołączył: 05 Sty 2006
Posty: 552


Status: Offline

Ja w tej chwili pracuję z kilkoma haflingerami. I powiem szczerze, że mają swój charakterek. Potrafią pokazać różki. Ważne jest dla tych koni, żeby jednak codziennie pracowały. Oczywiście nie ma regóły, ale jak postają trochę i jeszcze dostają owies to lubią sobie dobrze bryknąć.
Co do cen to fakt za tanie nie są. Klacze hodowlane w wieku koło 8-10 lat sięgają ceny nawet 8-9 tyś pln.

Kitana info do Ciebie. Haflinger to największy kuc. Rasa ta powstała z krzyżówki koni min. araba. Także wywodzi się też od tej rasy. U niektórych haflingerów widać po głowie. Mają taki arabski pysk charakterystycznie wklęsły. Jeśli chodzi o uszlachetnianie to pewnie nie ma problemu ale jak to potem jest z rasą to już niestety nie wiem.
Post » Wysłany: Pon Lis 19, 2007 20:26 Zobacz profil autora PW
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu
Pokaż posty:  |   Skocz do:  


» Forum » Hodowla » Haflingery

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum