Społeczność jeździecka czeka na Ciebie

Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.


  • Skupiamy 15 tysięcy Koniarzy
  • Ponad 750 wartościowych artykułów
  • Ponad 500 tysięcy zdjęć
  • Ciekawe dyskusje
  • Ludzie pełni pasji
  • Fotorelacje z zawodów
  • Rozbudowana baza rodowodowa
  • Giełda koni i ogłoszenia

Zostań członkiem społeczności

* powyższe proste pytanie ma na celu
ochronę przed automatami spamującymi

Masz już swój profil?


Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.

Twoje konto



Kalendarz jeździecki

Maj 2012

PnWtSrCzwPtSobNd
  1
 
2
 
3
 
4
 
5
 
6
 
7
 
8
 
9
 
10
 
11
 
12
 
13
 
14
 
15
 
16
 
17
 
18
 
19
 
20
 
21
 
22
 
23
 
24
 
25
 
26
 
27
 
28
 
29
 
30
 
31
 
 
Brak zaplanowanych wydarzeń na dzisiaj...

Wasza opinia

Koń na którym jeżdżę






Głosy: 847 Opinie: 3




» Forum koniarzy » Jazda Konna » Toczek czy nie??


Napisz nowy temat
katasia Toczek czy nie?? » Pon Gru 03, 2007 17:58   Przewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

katasia


Stajenny
Dołączył: 03 Sty 2007
Posty: 289


Status: Offline

Co sądzicie o jeździe bez toczka??
Uważacie, że zaawansowani mogą jeździć bez niego??

Bo ja uważam, że to głupie. Może i jest wygodniej i wogle. Ale konie to niestety tylko zwierzęta i nie można przewidzieć co zrobią, a nawet najlepsi czasem spadają.Smutny

PS. Jeśli był taki temat to sorry, ale ja nie widziałam...Smutny
Post » Wysłany: Pon Gru 03, 2007 17:58 Zobacz profil autora PW
Visenna » Pon Gru 03, 2007 18:06   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Visenna


Redaktor Naczelna
Dołączył: 29 Sty 2005
Pochwał: 2
Posty: 9354
Skąd: brać na piwo?

Status: Offline

Toczek/kask..prawda jest taka że kazdy, bezwzględnie kazdy, powinien go mieć na głowie, ale też zauważcie ze ujezdzeniowcy nawet na zawodach maja melonik - miękkie nakrycie głowy które jest tylko dekoracyjne, przed niczym nie chroni..no moze poza słońcem Uśmiechnięty Wiec ja jako początkujący ujezdzeniowiec tez jezdzę z gołą głową, skaczę tez z gołą ( zdazylo mi się). Kask ubieram tylko na konie których nie znam, ktrorym nie ufam, lub na poważniejsze skoki (wiecej niz te 60 cm : ) Pozdrawiam. Visenna, Loki, Goofie i konie
Szanuj moda swego, mozesz mieć gorszego
Post » Wysłany: Pon Gru 03, 2007 18:06 Zobacz profil autora PW Wyślij email
Perala » Pon Gru 03, 2007 18:07   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Perala


Koniuszy
Dołączył: 01 Sty 2007
Ostrzeżeń: 3
Posty: 619


Status: Offline

moim zdaniem to rzeczywiście głupota Zdziwiony nigdy nie wiadomo czy koń się spłoszy itp...
Ja bym się odważyła na taką jazdę gdybym miała własnego konia, miałybyśmy do siebie ogromne zaufanie, nie jest zbyt płochliwa, nie za bardzo bryka i wtedy gdy bym lepiej jeździła Puszcza oko bez tego ani rrusz ale i tak miałabym obawy Puszcza oko
Post » Wysłany: Pon Gru 03, 2007 18:07 Zobacz profil autora PW
ritka » Pon Gru 03, 2007 18:10   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

ritka

Szwoleżer

Szwoleżer
Dołączył: 07 Lip 2004
Ostrzeżeń: 1
Posty: 2066


Status: Offline

terefere Cool

a tak naprawde, to po paru tysiącach godzin wyklepanych w siodle ma się na tyle równowagi, że wypadki się już nie zdarzają. Leci się tylko z młodych koni, albo podczas skoków, ale przy robocie na płaskim jest bezpiecznie. Oczywiscie kon jest nieprzewidywalny, ale dobry jeździec siedzi Puszcza oko
Post » Wysłany: Pon Gru 03, 2007 18:10 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
Artemida » Pon Gru 03, 2007 18:36   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Artemida

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 28 Maj 2007
Posty: 849
Skąd: Zielona Polana

Status: Offline

Dla mnie jeździec bez toczka to żaden jeździec (żartuję Cool). Trzeba pamiętać o bezpieczeństwie i już. ...najpiękniejsze spojrzenie umarło

http://qnwortal.pl/forum,temat,9515
- zapraszam na temat mojego qnia ^^
Post » Wysłany: Pon Gru 03, 2007 18:36 Zobacz profil autora PW Wyślij email
Visenna » Pon Gru 03, 2007 18:45   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Visenna


Redaktor Naczelna
Dołączył: 29 Sty 2005
Pochwał: 2
Posty: 9354
Skąd: brać na piwo?

Status: Offline

Ritka ma rację, ale z drugiej strony...Ritka, a słynny upadeczek Anky pamietasz? I co, dobry jeździec na płaskim siedzi? Cool Pozdrawiam. Visenna, Loki, Goofie i konie
Szanuj moda swego, mozesz mieć gorszego
Post » Wysłany: Pon Gru 03, 2007 18:45 Zobacz profil autora PW Wyślij email
jasmina » Pon Gru 03, 2007 19:00   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

jasmina

Pomocnik Luzaka

Pomocnik Luzaka
Dołączył: 30 Gru 2006
Pochwał: 1
Ostrzeżeń: 1
Posty: 2895
Skąd: Dolnosląskie

Status: Offline

ja uważam, ze bez względu na to jak dobry jest jeździec i jak dobrze ujeżdżony koń- bezpieczeństwo ważniejsze! Upadek może zdarzyć się każdemu! To czy będziemy mieć wtedy kask na głowie czy nie to już nasza sprawa, nic nikomu narzucić nie można, ale gadanie że "jeżdżę dobrze to nie muszę" jest jak dla mnie śmieszne. zapraszam blog:
www.agnieszka-jasmina.blog.onet.pl
Post » Wysłany: Pon Gru 03, 2007 19:00 Zobacz profil autora PW Wyślij email Odwiedź stronę autora
optysia » Pon Gru 03, 2007 19:04   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

optysia

Lansjer

Lansjer
Dołączył: 18 Cze 2006
Posty: 1548


Status: Offline

Jestem za noszeniem toczka/ kasku.. bez względu na wszystko...
Zresztą czasami też zdarzyć się może nagłe spotkanie z gałęzią Pokazuje język i toczek/ kask chroni.
pzdr
Nie kucajcie w ostrogach... Uśmiechnięty
Post » Wysłany: Pon Gru 03, 2007 19:04 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
Horseska » Pon Gru 03, 2007 19:21   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Horseska


Stajenny
Dołączył: 25 Sie 2007
Ostrzeżeń: 2
Posty: 255
Skąd: ----------------------------

Status: Offline

Zgadzam się Jasminą i Optysia. Sadze ,że to nie jest ważne jak dobrze jeździ jeździec, ale i tak pominien mnieć toczek/kask Uśmiechnięty Bo w końcu nasze kochane konisie są szalone Pokazuje język
Post » Wysłany: Pon Gru 03, 2007 19:21 Zobacz profil autora PW
Horsedream » Pon Gru 03, 2007 19:25   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Horsedream


Adept Jeździecki
Dołączył: 27 Lis 2007
Posty: 66


Status: Offline

Według mniepowinno się jezdzić w toczkach...
to co z tego że jezdziec zaawansowany przejeździł...tysiąc albo i więcej/...
U mnie mówiło się tak...
sto razy jezdziłaś bez toczka a za 101 spadniesz i coś może Ci się stać...
Nigdy nic niewiadomo...
Zawsze możesz stracic równowage...spaść i uderzyc o coś głową..
Post » Wysłany: Pon Gru 03, 2007 19:25 Zobacz profil autora PW
Dakarella » Pon Gru 03, 2007 19:32   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Dakarella

Pomocnik Luzaka

Pomocnik Luzaka
Dołączył: 19 Maj 2005
Posty: 2542
Skąd: Poznań

Status: Offline

Viss, Anky to już nawet dwa upadeczki miała ostatnimi czasy Puszcza oko
Jej trener się gęsto tłumaczył...że publiczność, że koń nie rozprężony i cuda niewidy.

Ja też uważam, że bezwzględnie powinno się jeździć w toczku, co wcale nie przeszkadza mi jeździć bez niego. Korzystam naprawdę bardzo rzadko, głównie przy młodych i nieznanych koniach.
Szczęście to garść pełna wody...
Post » Wysłany: Pon Gru 03, 2007 19:32 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
Cherry » Pon Gru 03, 2007 19:40   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Cherry

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 09 Lis 2006
Posty: 1260
Skąd: inąd.

Status: Offline

Dakarella napisał(a):

Ja też uważam, że bezwzględnie powinno się jeździć w toczku, co wcale nie przeszkadza mi jeździć bez niego.

właśnie Cool
ostatnimi czasy zakładam toczek/kask tylko na skoki, głównie z banalnego powodu-nie wchodzi mi na opaskę, a bez opaski marzną uszy Puszcza oko
wcześniej jeździłam w stajni gdzie kaski były bezwzględnie wymagane, więc go nosiłam-teraz już tylko na skoki albo na konie, które są, jak to można ładnie okreslić..."niepewne' Cool
Przeprowadzka na Forum-Którego-Imienia-Nie-Wolno-Wymawiać.
Post » Wysłany: Pon Gru 03, 2007 19:40 Zobacz profil autora PW
Zulencja » Pon Gru 03, 2007 19:43   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Zulencja

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 26 Lip 2007
Posty: 1472
Skąd: Warszawa

Status: Offline

Dakarella napisał(a):
Viss, Anky to już nawet dwa upadeczki miała ostatnimi czasy Puszcza oko
Jej trener się gęsto tłumaczył...że publiczność, że koń nie rozprężony i cuda niewidy.
ano, ano i ze rozprezalnia za mala i miala zle podloze Śmieje się

co do mnie, to kask mi nie przeszkadza podczas jazdy. a nawet mi lepiej, bo mam teraz wlosy ni to dlugie, ni to krotkie i moge je schowac pod kask przynajmniej Uśmiechnięty

bez kasku jezdze tylko w lato jak temperatura w cieniu dochodzi do 30-35 stopni :p
Moje konie Puszcza oko
http://www.qnwortal.pl/forum,temat,7775&highlight=
http://www.qnwortal.pl/forum,temat,8466&highlight=
Post » Wysłany: Pon Gru 03, 2007 19:43 Zobacz profil autora PW Wyślij email
katasia » Pon Gru 03, 2007 19:45   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

katasia


Stajenny
Dołączył: 03 Sty 2007
Posty: 289


Status: Offline

Dakarella=>a jeździsz na ogierkach czy klaczach, wałachach??? tereny też bez toczka? ;o;o
naprawdę masz wielkie zaufanie do konia do siebie i do swoich umiejetności:)
gratuluje CI tego:)

:**
Post » Wysłany: Pon Gru 03, 2007 19:45 Zobacz profil autora PW
Live » Pon Gru 03, 2007 19:47   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Live

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 04 Kwi 2007
Posty: 830


Status: Offline

Ja raczej jeżdżę bez...
tzn na treningi (skoki) ubieram zawsze, jak jade w teren też...
Ale jadąc na ujeżdżalnie/halę tak o żeby poklepać tyłek w siodle raczej nie, znam swoje konie, wiem do czego są zdolne i na zwykłym ujeżdżeniu jestem w stanie to wysiedzieć Uśmiechnięty gdy wsiadam na nmowego konia, którego nie znam kask mam zawszę Uśmiechnięty chociaż w sumie oprócz jednego wypadku na rozprężalni, nie pamiętam kiedy ostatni raz glebłam Pokazuje język
Natomiast uważam, że osoby które nie czują się na silach i często spadają, jak najbardziej POWINNY jeździć w kasku
Post » Wysłany: Pon Gru 03, 2007 19:47 Zobacz profil autora PW
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu
Pokaż posty:  |   Skocz do:  


» Forum » Jazda Konna » Toczek czy nie??

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum