Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.
- Skupiamy 15 tysięcy Koniarzy
- Ponad 750 wartościowych artykułów
- Ponad 500 tysięcy zdjęć
- Ciekawe dyskusje
- Ludzie pełni pasji
- Fotorelacje z zawodów
- Rozbudowana baza rodowodowa
- Giełda koni i ogłoszenia
Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.
| volvik |
» Pią Kwi 06, 2007 23:18   |

Koniuszy
Dołączył: 11 Lut 2007
Posty: 601
Status: Offline
|
Do wytoku konia nie trzeba przyzwyczajać (przynajmniej mojego nie trzeba było ), zakładasz i jeździsz.
WKKW.
|
» Wysłany: Pią Kwi 06, 2007 23:18
|
| Feanver |
» Sob Kwi 07, 2007 15:21     |

Dołączył: 02 Sty 2007
Posty: 41
Status: Offline
|
Ja na jednym koniu jeżdżę z wytokiem. Trzeba mu zakładać, bo głową rzuca i wodze z rąk wyrywał. To naprawdę pomaga. Jeździłam na innym koniu, który też rzucał głową, ale wytoku nie miał. Koszmar. Nikomu tego nie życzę ( no, może z wyjątkiem paru osób )
|
» Wysłany: Sob Kwi 07, 2007 15:21
|
| Swallow |
» Czw Lip 12, 2007 17:40     |

Pomocnik Stajennego
Dołączył: 21 Lut 2007
Posty: 126
Status: Offline
|
A co z końmi fryzyjskimi? One z natury noszą wyżej głowę i są spokojne, ale ponieść zawsze mogą i mogą głowę zadrzeć jeszcze mocniej, zakładać wytok?
|
» Wysłany: Czw Lip 12, 2007 17:40
|
| walkiria |
» Czw Lip 12, 2007 18:05     |

Pomocnik Stajennego
Dołączył: 01 Lut 2007
Posty: 113
Skąd: Kraków
Status: Offline
|
Ja kiedyś założyłam wytok klaczce która nigdy go nie miała na sobie..
Nikt mi nie powiedział że jej się nie zakłada wytoku. Klaczka była młoda.. Miała z 4 może 3 latka.. W kłusie i w stępie była spokojna i zachowywała się normalnie.. Ale w galopie co drugie floo to było bryknięcie.. Drażnił ją passek między nogami..
Jeździłam tak chyba z godzinę.. I nie mogła się przyzwyczaić..
Fajnie się jeździło w taki brykający sposób
Dopiero jak zsiadłam powiedziano mi że nigdy nie zakładano jej wytoku..
|
» Wysłany: Czw Lip 12, 2007 18:05
|
| southpark |
» Czw Lip 12, 2007 19:24     |


Jeździec
Dołączył: 20 Kwi 2006
Posty: 889
Skąd: Gniewkówiec
Status: Offline
|
chyba chodzi o foule
ale nie wiem może się mylę
.:.:.Moje życie w końskiej grzywie zaplątane.:.:.
..::Wolność ma zapach konia::..
|
» Wysłany: Czw Lip 12, 2007 19:24
|
| Swallow |
» Czw Lip 12, 2007 20:46     |

Pomocnik Stajennego
Dołączył: 21 Lut 2007
Posty: 126
Status: Offline
|
Ma ktoś pomysł co z tymi fryzami? (3 posty wyżej..)
|
» Wysłany: Czw Lip 12, 2007 20:46
|
| walkiria |
» Czw Lip 12, 2007 21:18     |

Pomocnik Stajennego
Dołączył: 01 Lut 2007
Posty: 113
Skąd: Kraków
Status: Offline
|
Ja też nigdy nie miałam problemów z wytokami i końmi dla których ten sprzęt był nowinką..
Ale postanowiłam opisać ten wypadek właśnie dlatego że było to coś niezwykłego..
Co mnie zaskoczyło.. I co uważałam za warte opisania że jednak istnieją takie konie które tak reagują..
A tak apropo.. Później jeździłam na niej bez wytoku i było wszystko ok..
A od personelu słyszałam później że ktoś później kiedyś miał ten sam problem co ja.. Więc to małoprawdopodobne żebys miała rację Visenno..
Ale dzięki za dobre chęci i za zainteresowanie
A co do fryzów.. Nie wypowiadam się.. Bo nie miałam z nimi nigdy do czynienia.. I moje rady mogą zrobić więcej złego niż dobrego..
|
» Wysłany: Czw Lip 12, 2007 21:18
|
| Mozambik |
» Pią Lip 13, 2007 9:36     |

Koniuszy
Dołączył: 21 Wrz 2004
Posty: 552
Status: Offline
|
Swallow napisał(a):
A co z końmi fryzyjskimi? One z natury noszą wyżej głowę i są spokojne, ale ponieść zawsze mogą i mogą głowę zadrzeć jeszcze mocniej, zakładać wytok?
a podobnie jak z innymi konmi barokowymi -andaluzy, lusitano , lipizzany mają wysoko osadzone, strome , trójkątne, potezne szyje a w zyciu nie widziałm wytoku na nich ( z wyjatekiem martwego wytoku u pracujacych na pampie gauchos, ale ich nie liczę) .
Stroma szyja nie oznacza braku kontaktu , te konie chodza w pokazach najwyższej szkoły jazdy i wyszkolone są tak , ze jedziec ma konia w dwóch paluszkach
co sie robi - po porstu bardzo dobrze ujezdza sie te konie
|
» Wysłany: Pią Lip 13, 2007 9:36
|
| miloska |
» Sob Lis 03, 2007 16:24     |


Jeździec
Dołączył: 17 Mar 2007
Ostrzeżeń: 1 Posty: 891
Skąd: ptb.
Status: Offline
|
a jaki wytok proponujecie??
i moge dostac w skrucie w maru zadanich dokladne wytumaczenie i za i przeciw o wytoku
z gory zdziekuje
planuje kupic wytok ale niewiem jaki i zaraz napiszecie niewie poco i chce kupic wytko niepotrzbny a mianowicie wiem ale chcem to ujac w paru zdaniach i co wy sadzicie czyjestescie za czy przeciw jakie + a jakie-
pozdrawiam
www.zycie-koniarza-pieknym-jest.blog.onet.pl
Makowate szczęście :*
|
» Wysłany: Sob Lis 03, 2007 16:24
|
| maupa4 |
» Czw Gru 20, 2007 23:52   |

Pomocnik Stajennego
Dołączył: 07 Cze 2006
Posty: 170
Status: Offline
|
To znowu ja, z moimi inteligentnymi pytaniami
Mam zamiar kupic wytok i w związku z tym kilka pytań.
Jakiej firmy wytok polecacie?
Jaki wybrac (syntetyczny, skórzany)?
To chyba na razie tyle Jakby co, to jeszcze napiszę...
A, i jeśli ktoś mógłby wkleic zdjęcia wytoku "na" koniu
[ Dodano: Dzisiaj o godz. 23:00 ]
Co myślicie o tych?
http://www.okser.pl/sklep/3366-rts-wytok-hiszpanski-p-503.html
http://amigo-konie.pl/sklep/product_info.php?cPath=17_35&products_id=424&topSsid=648e04e52edc025e74fed510b8f af597
http://www.okser.pl/sklep/9529-wembley-wytok-p-1315.html
Nie chciałabym wydac na wytok więcej niż 100 zł, ale w sumie byle czego też nie chcę kupowac
I mam jeszcze jedno pytanie, jak dopasowac rozmiar?
[ Dodano: Dzisiaj o godz. 19:48 ]
Zamówiłam u mnie w sklepie zoologiczno-jeździeckim Będzie jakaś NN-ka
|
» Wysłany: Czw Gru 20, 2007 23:52
|
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum