Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.
- Skupiamy 15 tysięcy Koniarzy
- Ponad 750 wartościowych artykułów
- Ponad 500 tysięcy zdjęć
- Ciekawe dyskusje
- Ludzie pełni pasji
- Fotorelacje z zawodów
- Rozbudowana baza rodowodowa
- Giełda koni i ogłoszenia
Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.
| woland |
rzepy w ogonie, grzywie, grzywce etc.
» Nie Wrz 18, 2005 18:11   |


Jeździec
Dołączył: 14 Maj 2005
Pochwał: 2 Posty: 1143
Skąd: G-cko/Wrocław
Status: Offline
|
zaczyna sie jesien powoli. konie wracaja z pastwisk cale obczepione rzepami-ogony, grzywy-wszystko wyglada jak jeden wielki koltunogalgan. dzis nad sama grzywka siedzialam pol godziny zeby wybrac cale badziewie nie wyrywajac przy tym zbyt wielu wlosow....
co zrobic zeby jak najlatwiej te rezpy wylazily i jednoczesnie kon nie wylysial??? moze da sie wyczesac przy pomocy jakichs plynow albo innych patentow??? macie jakies sposoby?
chemik nie umiera, tylko przestaje reagować.
|
» Wysłany: Nie Wrz 18, 2005 18:11
|
| aniadolittle |
» Nie Wrz 18, 2005 21:03     |


Szwoleżer
Dołączył: 15 Mar 2005
Posty: 2348
Skąd: szczecin
Status: Offline
|
niestety jedynny patent to wybranie bardzo staranne tych brudow z wlosow...i mozesz potem umyc ogon i zostawic go w spokoju,to moja rada...bo nic sie nie da...tylko nie uzywaj jakis cudownych szczotek,lepiej radzic sobie z ogonem recznie,mniej sie wyrywa wlosow ....ja tak robie i moj konio nie wylysial
Wetka-zawsze zwarta i gotowa ;]
|
» Wysłany: Nie Wrz 18, 2005 21:03
|
| shagia |
» Nie Wrz 18, 2005 21:18     |

Koniuszy
Dołączył: 25 Maj 2005
Posty: 405
Skąd: Gdańsk
Status: Offline
|
wiem ,że ogon nie może byc zbyt gługo zapleciony ale jak sie go weżmie w lużny warkocz to może by sie tak nie łapałya na grzywie to niewiem ale znam skuteczny sposób unicestwienia rzepów - iśc na pastwisko i wszystkie powyrywac lub powycinać
|
» Wysłany: Nie Wrz 18, 2005 21:18
|
| aniadolittle |
» Nie Wrz 18, 2005 22:01     |


Szwoleżer
Dołączył: 15 Mar 2005
Posty: 2348
Skąd: szczecin
Status: Offline
|
hehe o to jest bardzo dobry i moze nielatwy sposob,ale faktycznie skuteczny
Wetka-zawsze zwarta i gotowa ;]
|
» Wysłany: Nie Wrz 18, 2005 22:01
|
| shagia |
» Pon Wrz 19, 2005 16:48     |

Koniuszy
Dołączył: 25 Maj 2005
Posty: 405
Skąd: Gdańsk
Status: Offline
|
a na grzywe to wymyśliłam takie coś: jak są te derki z takim czymś na szyję to one przykrywaja grzywe i jak by tylko to zaczepic na konia to by było niezle tylko niewiem czy to sie trzymać bedzie , jakim cudem one sobie na inna kwatere poszły?
|
» Wysłany: Pon Wrz 19, 2005 16:48
|
| woland |
» Pon Wrz 19, 2005 16:53     |


Jeździec
Dołączył: 14 Maj 2005
Pochwał: 2 Posty: 1143
Skąd: G-cko/Wrocław
Status: Offline
|
tzn zostala z dnia na dzien wyznaczona nowa kwatera i wszyscy zapomnieli ze tam sa dziady...
a z tym kapturem to pewnie yloby tak jak z nausznikami patrz blog. jakby sie przyzwyczily do kaptura to juz po ptokach dawno by bylo....
chemik nie umiera, tylko przestaje reagować.
|
» Wysłany: Pon Wrz 19, 2005 16:53
|
| aniadolittle |
» Pon Wrz 19, 2005 18:25   |


Szwoleżer
Dołączył: 15 Mar 2005
Posty: 2348
Skąd: szczecin
Status: Offline
|
dajcie spokoj z tymi derkami,hehe
po protstu trzeba ostroznie uswaz swinstwa i tak zagrodzic zeby nie uciekly jeszcze raz,a poza tym taka konska natura zeby broic nie?
jedyne co ,to moze faktycznie luzny warkocz,ale generalnie ja osobidcie nigdy tego nie robilam i moje konisie nie mialy skoltunionych ogonow,ani tez nie chodzily lyse
wtko kwestia zaparcia sieee rzecz jasna
Wetka-zawsze zwarta i gotowa ;]
|
» Wysłany: Pon Wrz 19, 2005 18:25
|
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum