Społeczność jeździecka czeka na Ciebie

Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.


  • Skupiamy 15 tysięcy Koniarzy
  • Ponad 750 wartościowych artykułów
  • Ponad 500 tysięcy zdjęć
  • Ciekawe dyskusje
  • Ludzie pełni pasji
  • Fotorelacje z zawodów
  • Rozbudowana baza rodowodowa
  • Giełda koni i ogłoszenia

Zostań członkiem społeczności

* powyższe proste pytanie ma na celu
ochronę przed automatami spamującymi

Masz już swój profil?


Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.

Twoje konto



Kalendarz jeździecki

Maj 2012

PnWtSrCzwPtSobNd
  1
 
2
 
3
 
4
 
5
 
6
 
7
 
8
 
9
 
10
 
11
 
12
 
13
 
14
 
15
 
16
 
17
 
18
 
19
 
20
 
21
 
22
 
23
 
24
 
25
 
26
 
27
 
28
 
29
 
30
 
31
 
 
Brak zaplanowanych wydarzeń na dzisiaj...

Wasza opinia

Koń na którym jeżdżę






Głosy: 849 Opinie: 3




» Forum koniarzy » Przedszkole » Jak namówić rodziców na kupno konia?


Napisz nowy temat
Owsiana Jak namówić rodziców na kupno konia? » Sob Sty 05, 2008 12:05   Przewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Owsiana


Pomocnik Stajennego
Dołączył: 09 Gru 2007
Posty: 156


Status: Offline

Jak namówić rodziców na konia? Wiem, że gdzieś jest taki temat, ale on jest zamknięty. Nie chodzi mi o to, że chce sobie kupić konika, bo mam taką zachciankę, mam 12lat jeźdżę prawie pół roku, wiem, że to bardzo mało. Ja nie chce jakiegoś tam konika z ogłoszenia, chcę kupić konia, którego już pokochałam,a słyszałam, że właścicielka stajni chce go sprzedać, ma 1,5roku. Ja już naprawdę spoko przeżyłsm rozłąk z pokochnymi końmi, to byłby 4 pokochany przeze mnie koń z którym się rozstanę. Nie chcę tego, ja nie mam już pomysłów jak na niego namówić rodziców, wiem, że ich na to stać. Mój tata by go kupił, ale chce klacz, żeby źrebaki rodziła, a to jest ogierek. Tłumaczę tacie, że nie trzeba go kastrować(chociaż niewiem cz w tej stajni trzymaliby ogiera) i wtedy też byłaby kasa za krycie. Już kiedyś chciałam sobie kupić konia, ale to byłachwilowa zachcanka, teraz ostatnio przemyślałam tą sprawę i doszłam do wniosku, że jest jesczez za wcześniej, ale tutaj nie mogę czekać. Proszę pomóżcie. "W sercu dziewczyny, gdy położysz je na dłoń, na pierwszym miejscu chłopak, a przed nim tylko koń."
Post » Wysłany: Sob Sty 05, 2008 12:05 Zobacz profil autora PW
Magdalenka95 » Sob Sty 05, 2008 12:30   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Magdalenka95


Masztalerz
Dołączył: 07 Kwi 2007
Pochwał: 1
Posty: 767
Skąd: koło Bielska

Status: Offline

My Ci tak naprawdę dużo nie powiemy. Musisz rozmawiać z rodzicami. Udowodnić że zajmiesz się tym koniem. Nie ma recepty na kupno konia. Każdy rodzic reaguje na takie coś inaczej. Musisz porozmawiać, i jeszcze raz porozmawiać. Trzymam kciuki i myślę że się zgodzą. A jeżeli twoich rodziców stać na kupno konia to coś jest chyba nie tak. Powtarzam że musisz im udowodnić że dasz rade zaopiekować się 1,5 rocznym ogierkiem. A to jest nie lada wyzwanie... ''[...]doprawdy, wszyscy powinniśmy być w stanie kontrolować, czy warto jest robić wielką rzecz, z czegoś co nie zasługuję na tak dużo naszej uwagi...''
Post » Wysłany: Sob Sty 05, 2008 12:30 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
Kaloryffer » Sob Sty 05, 2008 12:37   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Kaloryffer


Adept Jeździecki
Dołączył: 13 Lip 2006
Posty: 90


Status: Offline

Owsiana, wszystko co napisałaś wskazuje na jedno: Twoi rodzice świetnie robią nie kupując Ci konia. Dziękuj im za to.

1) Jeździsz malutko. Wiedzę masz malutką. Świadczy o tym chociażby fakt, że cały czas chcesz tego konia.
2) Koni pokochasz wiele. trudno mi też uwierzyć, żebyś go aż tak głęboko pokochała. Jeśli już - to jest to jeździeckie zauroczenie. Żeby się przywiązać do zwierzęcia trzeba z nim naprawdę troche pobyć.
3) To źrebak. Nawet sobie nie wyobrażasz jak łatwo żeby przy braku doświadczenia schrzanić psychikę źrebaka - bardzo szybko kochany konik może stać się kochaną bestyjką.
4) To ogier. To już naprawdę komplikuje sprawę. Hormony XXX-kilowego faceta to nie hormony świnki morskiej.
5) Koń ma papiery, może dostać licencje? Jeśli nie, to powodzenia ze źrebieniem... conajwyżej pokryjecie przypadkiem kobyłę zza płota.

Wiara mi, nie tylko możesz czekać, ale i MUSISZ czekać. Jeśli kochasz tego konia, to zrób to dla tego konia. Sama miłość nie wystarcza, żeby dobrze opiekować się koniem. Skoro tego nie wiesz, to znaczy, że jeszcze nie czas na konia.

Odpuść. Twoi rodzice robią bardzo dobrze nie chcąc kupować konia. Poza tym jak my ci mamy pomóc? Zadzwonić do Twoich rodziców i powiedzieć 'kupcie państwo jej konia, ona go przecie kocha', czy dac przepis na miksturę spprawiającą, że rodzice kupują nieparzystokopytne rżące futrzaki?
Post » Wysłany: Sob Sty 05, 2008 12:37 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
Magdalenka95 » Sob Sty 05, 2008 12:49   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Magdalenka95


Masztalerz
Dołączył: 07 Kwi 2007
Pochwał: 1
Posty: 767
Skąd: koło Bielska

Status: Offline

W 100% zgadzam się z Kaloryfferem. Niestety twoje doświadczenie jest chyba małe. Po za tym jak już zostało napisane to to jest źrebak i do tego ogier! ''[...]doprawdy, wszyscy powinniśmy być w stanie kontrolować, czy warto jest robić wielką rzecz, z czegoś co nie zasługuję na tak dużo naszej uwagi...''
Post » Wysłany: Sob Sty 05, 2008 12:49 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
fin » Sob Sty 05, 2008 12:51   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

fin


Masztalerz
Dołączył: 07 Paź 2007
Pochwał: 2
Ostrzeżeń: 1
Posty: 771


Status: Offline

Cytat
jeźdżę prawie pół roku

Wydaje mi się, że to mało na własnego konia. Ja dostałam swojego po 5 latach jazdy i po zapoznaniu się z większością poradników jeździeckich. Radzę Ci od tego zacząć. Poszukaj w wyszukiwarce tematów o książkach dla koniarzy i tam na pewno coś znajdziesz.

Cytat
właścicielka stajni chce go sprzedać

co nie znaczy, że go sprzeda...

Cytat
, ma 1,5roku.

nie mogłabyś na nim jeździć, więc nie zdobywałabyś umiejętności...
Post » Wysłany: Sob Sty 05, 2008 12:51 Zobacz profil autora PW Wyślij email
Martyna93 » Sob Sty 05, 2008 12:59   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Martyna93


Pomocnik Stajennego
Dołączył: 28 Lis 2007
Posty: 133


Status: Offline

Ja jażdże 5 lat i nie dostałam konia mam książki o opiekowaniu się końmi o chorobach itp. A ty zaledwie pół roku ty naprawdę nie masz doświadczenia możesz mieć spokojną klaczkę na hoteliku w stajni ale nie młodego ogierka!!!
Post » Wysłany: Sob Sty 05, 2008 12:59 Zobacz profil autora PW
southpark » Sob Sty 05, 2008 13:22   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

southpark

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 20 Kwi 2006
Posty: 889
Skąd: Gniewkówiec

Status: Offline

zgadzam się z kaloryffer
Dodam jeszcze że wiele lat nauki jazdy przed tobą, ciężkiej pracy z końmi.
Bo koń to nie tylko przyjemność z posiadania go, z jazdy na nim, ale również obowiązek, kowal, weterynarz, sprzęt- wszystko kosztuje.
Ten ogier to jeszcze dzieciak, narazie na nim nie pojeźzisz a żeby zacząć na nim jeździć trzeba go fachowo ujeździć, nie da się przeskoczyć tak ważnego działu w życiu konia.
Narazie sobie odpuść tego konia, wiem, że nie łatwo jest to wykonać, ale narazie zajmij się szkoleniem i zdobywaniem doświadczenia, a na konia przyjdzie jeszcze czas Uśmiechnięty
.:.:.Moje życie w końskiej grzywie zaplątane.:.:.
..::Wolność ma zapach konia::..
Post » Wysłany: Sob Sty 05, 2008 13:22 Zobacz profil autora PW
Morwa » Sob Sty 05, 2008 13:49   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Morwa


Koniuszy
Dołączył: 06 Maj 2007
Ostrzeżeń: 1
Posty: 634


Status: Offline

Pszepraszam, zazwyczaj staram sie nie wtrącać w takie tematy, ale tym razem jakoś nie mogę... Owsiana! najwyraźniej wogóle nie przemyślałaś tej decyzji, a nawet jeśli, to bardzo płytko. Wydaje mi się że nie wyobrażasz sobie ile czasu wysiłku i cieżkiej pracy trzeba włożyć w takiego konia! Bo jak już to dziewcyny wcześniej pisały, koń to nie jest zabawka, a do tego łatwo mozna go zepsuć (w niedoświadczonych rękach nawet tą wymienioną "spokojną rekreacyjną kobyłke") Bo koń, jakikolwiek, to nie jest wypuszczenie na padoczek, danie marchewki, czy nawet wyrzucanie własnymi rękami gnoju (co odpada przy pensjonacie, ale wspomnieć wypada) Koń, a tym barziej młody ogier, wymaga doświadczenia, zdecydowania, i ogromnie dużo poświęconego mu czasu. Mam z końmi styczność od dziecka, a sama wciąż łapię się na tym ze mój młody ogier nie był najtrafniejszym pomysłem. Mam wsparcie wielu doświadczonych ludzi, samej byłoby mi trudno nauczyć go wartościowego zachowania. Piszesz, że już raz chciałś mieć konia, ale było to zachcianką... skąd możesz mie pewnosć ze nie jest tak znowu? ten wiek jest, wybacz mi stwierdzenie, nieobliczalny, możesz (choć nie twierdze ze tak sie stanie) stracić zapał do koni... i co wtedy? zaznaczyłąś także, że twoich rodziców stać na konia-tzn, ze stać ich również na nauke jady dla Ciebie, bo za miesięczne utrzymanie konia masz pełen wypas jazd na koniach szkółkowych. Ucz się, jeździj jak tylko będziesz mogła (nawet każdego dnia!) sprawdź sie jako stajenna, nabądź doświadczenia-dopiero wtedy pomyśleć mozesz o "spokojnej rekreacyjnej kobyłce"... Przewraca oczyma
Post » Wysłany: Sob Sty 05, 2008 13:49 Zobacz profil autora PW
patatajek » Sob Sty 05, 2008 13:56   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

patatajek


Pomocnik Stajennego
Dołączył: 13 Maj 2007
Posty: 108


Status: Offline

Nom kaloryffer mówi prawdę. Widziałam już kilka osób, które mają za mało doświadczenia z końmi. Potem te małe słodziutkie źrebaki zamieniają się w bestyjki. Smutny
Post » Wysłany: Sob Sty 05, 2008 13:56 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
Sizal » Sob Sty 05, 2008 15:31   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Sizal


Stajenny
Dołączył: 25 Sie 2007
Posty: 283


Status: Offline

Też mi się wydaje, że kupno konia obecnie , to nie jest dobry pomysł.

Pomyśl, musisz zapewnić temu koniowi utrzymanie, zajmować się nim przez najbliżesze 20 LAT. KOń ma 1,5 roku, prawie na pewno dożyje dwudziestki. Przez najbliższe 20 lat będziesz musiała do niego regularnie jeźdźić, zajmować się nim, czyścić, trenować z nim i oczywiście płacić za niego co miesiąc kupę kasy. A niedługo zaczniesz się pewnie interesować chociażby płcią przeciwną, zaczną być ważne dla ciebie wypady ze znajomymi, wyjazdy. POtem przyjdą własne dzieci.... Czy znajdzie sie w tym wszystkim miejsce dla konia??

Piszę ci to wszystko, bo sama mam 28 lat i własnego konia dopiero od kilku miesięcy. I bardzo się cieszę, że go wczesniej nie miałam....
Przy koniach pomagam od ponad dziesięciu lat i widziałam dosłownie KILKADZIESIĄT osób mniej więcej w twoim wieku, wolontariuszy, którzy przewinęli sie przez naszą stajnię. Tez byli zafascynowani końmi, zakochani nad życie, przychodzili często..... A wiesz ile osób z nich wszystkich zostało?? Dwie osoby, ze mną włącznie. Pozostałym przeszła miłość do koni. Zaczeli poznawać nowych ludzi, poszli do liceum, pozakochiwali się i.... miłość do koni im przeszła.

Znam dwóch naszych byłych klientów, którym rodzice kupili konia. Ale oni są w wieku 17- tu, 18-tu lat.

Moim zdaniem powinnaś poczekac jeszcze jakieś sześć, siedem lat. Cały czas jeźdźić, doskonalić umiejętności, najlepiej zostać w jakiejś stajni wolontariuszem. Zobaczyć jak wygląda codzienna praca przy koniu, wyprowadzanie, wyrzucanie obornika, robienie zastrzyków, czyszczenie itd. Jesli pracując tyle przy koniach przez najbliższe kilka lat nadal będziesz zdecydowana na własnego konia, to znaczy, że będziesz gotowa.

Wtedy będziesz mogła sobie kupić nawet takiego źrebca, bo będziesz przynajmniej wiedziała jak się nim zając, jak z nim pracować. Bo teraz, z całym szacunkiem, ale wydaje mi się, że bardzo mało wiesz o koniach i pracy z nimi.
Post » Wysłany: Sob Sty 05, 2008 15:31 Zobacz profil autora PW
jedza » Sob Sty 05, 2008 17:10   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

jedza


Stajenny
Dołączył: 03 Lis 2006
Posty: 390
Skąd: Wrocław

Status: Offline

widze, ze wszyscy maja to sameo zdanie na ten temat Śmieje się podlacze sie - dziecko drogie, poczekaj, dorosnij, poucz sie, zarob pieniadze i dopiero kup konia. wtedy to docenisz...
Post » Wysłany: Sob Sty 05, 2008 17:10 Zobacz profil autora PW Wyślij email
16natalie » Sob Sty 05, 2008 18:08   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

16natalie



Dołączył: 05 Sty 2008
Posty: 28


Status: Offline

własny koń to wcale nie taka cudowna sprawa jak Ci sie wydaje (chociaż ja niczego nie żałujęPokazuje język) O konia trzeba zadbać, trzeba mieć fundusze, na wypadek gdyby coś się stalo, trzeba zapewnic mu dobre warunki, powinno sie mieć doświadczenie, poza tym 1,5 roczny konik dla kogoś kto jeździ dopiero pół roku to jeden z tych najgorszych pomysłów. Taki koń przez następne parę lat będzie sie zmieniał, może nie będzie taki kochaniutki za parę miesiecy (zwłaszcza jesli to ogier), co tu duzo mówic, żeby dostać konia, trzeba na niego zasłużyć. Takie jest moje zdanie. Wiedza i doświadczenie - to najpierw powinniśmy mieć, zeby decydować się na konia.
A z tą licencją to różnie bywa, skad wiadomo, ze koń otrzyma tą licencję??
Post » Wysłany: Sob Sty 05, 2008 18:08 Zobacz profil autora PW
rewir » Sob Sty 05, 2008 18:15   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego posta


Jeździec

Jeździec
Dołączył: 28 Kwi 2006
Zakaz pisania
Ostrzeżeń: 4
Posty: 1472


Status: Offline

Koniec tego, dziewczyny już wszystko napisały, a forum nie pomoże Ci w problemach z rodzicami, zamykam Cool Czarna Czyni Cuda
Post » Wysłany: Sob Sty 05, 2008 18:15 Zobacz profil autora PW
Napisz nowy temat Ten temat jest zablokowany bez mośliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Pokaż posty:  |   Skocz do:  


» Forum » Przedszkole » Jak namówić rodziców na kupno konia?

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum