Społeczność jeździecka czeka na Ciebie

Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.


  • Skupiamy 15 tysięcy Koniarzy
  • Ponad 750 wartościowych artykułów
  • Ponad 500 tysięcy zdjęć
  • Ciekawe dyskusje
  • Ludzie pełni pasji
  • Fotorelacje z zawodów
  • Rozbudowana baza rodowodowa
  • Giełda koni i ogłoszenia

Zostań członkiem społeczności

* powyższe proste pytanie ma na celu
ochronę przed automatami spamującymi

Masz już swój profil?


Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.

Twoje konto



Wasza opinia

Koń na którym jeżdżę






Głosy: 849 Opinie: 3




» Forum koniarzy » Jazda Konna » Wychowanie konia rekreacyjno-spacerowego...


Napisz nowy temat
carmina » Nie Paź 30, 2005 9:47   Przewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

carmina

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 06 Maj 2004
Pochwał: 1
Posty: 918
Skąd: Wrocław

Status: Offline

ivienna - wiadomo, że jak postępujesz z własnym koniem, którego znasz od podszewki, to nie zawsze postępujesz z nim książkowo, mi też się to zdarza, czyli idę przed koniem, nie patrzę tak naprawde co on za mną robi, generalnie mu ufam.. Puszcza oko ale takie "oporne" wychodzenie ze stajni jest baaaardzo rozpowszechnione wśród koni, niektórym się nie chce wychodzić, bo w boksie ciepło i jest siano, nic nie trzeba robić, a na ujeżdżalni zaczną zaraz cos wymagać... Uśmiechnięty
Post » Wysłany: Nie Paź 30, 2005 9:47 Zobacz profil autora PW
xPatryk » Nie Paź 30, 2005 9:48   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

xPatryk


Redakcja
Dołączył: 12 Gru 2003
Pochwał: 4
Posty: 2681
Skąd: Wrocław

Status: Offline

hmmmm

woltyzerka napisał(a):
może w między czasie nie jest puszczany na pastwisko? To może być też przyczyna tego czym go karmicie - za dużo pasz treściwych.


Strzałka woltyzerka: Jowisz jest codziennie wypuszczany na wybieg, mały bo mały i samotny, ale wybieg, spędza na nim cały dzień.
Co do karmienia raczej dostaje już minimalną ilość możliwej paszy, jeśli dostanie jeszcze mniej, zaczyna chudnąć ;/

Co do prowadzenia go z tyłu, za plecami to raczej sie już nie odważę, od czasu, gdy przebiegł mu kot pod nogami a on przebiegł po mnie ;/
Post » Wysłany: Nie Paź 30, 2005 9:48 Zobacz profil autora PW Wyślij email Odwiedź stronę autora Skype
bunny666 » Pon Paź 31, 2005 11:56   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

bunny666


Jeździec Apokalipsy
Dołączył: 14 Maj 2005
Pochwał: 1
Posty: 1508


Status: Offline

hmm u nas w szkole jest haflinger Andy który wogóle nie dostaje owsa i na samym sianie i jakichs jabłuszkach i tak jest nabuzowany

moze postaraj sie mieszac pasze znaczy mała ilosc gniecionego owsa przesypuj łuska słonecznikowa, mała iloscia wymoczonej kukuryczy, trochę otrąb. mogę mu ulozyc diete jak chcesz;p
wychodzi sam? czy nie ma mozliwosci zeby wychodził z drugim koniem?

czy nie ma tam kogos kto mógłby go codziennie objezdzac zeby zluznił energie? albo przynajmniej lonzował? był kiedys kon Egon młody wałaszek, sliczny wysoki piekna budowa ładnuy ogolnie Puszcza oko panna wsiadała na niego 2x na tydzien i sie dziwiła czemu kon ją wozi na wszystkie strony po ujezdzalni, wierzga i go zatrzymac nie moze... inna sprawa ze niestety nie dawała sobie z nim rady...

Patryk sa jakies postępy?
trzy linijki -> nowe prawa :]
Post » Wysłany: Pon Paź 31, 2005 11:56 Zobacz profil autora PW Wyślij email Odwiedź stronę autora Skype
Visenna » Pon Paź 31, 2005 15:20   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Visenna


Redaktor Naczelna
Dołączył: 29 Sty 2005
Pochwał: 2
Posty: 9355
Skąd: brać na piwo?

Status: Offline

Cytat
Martuś mam nadzieje że nie pisałaś o tych ostrogach o których ja myśle

Niestety Upss.. ale gafa Ale już ją wyprostowałam i jest w porządku...w razie czego proponuję całkowitą zamianę na zawsze na srebrnego konika do plastronu? Co Ty na to? Uśmiechnięty
Pozdrawiam. Visenna, Loki, Goofie i konie
Szanuj moda swego, mozesz mieć gorszego
Post » Wysłany: Pon Paź 31, 2005 15:20 Zobacz profil autora PW Wyślij email
bunny666 » Pon Paź 31, 2005 18:14   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

bunny666


Jeździec Apokalipsy
Dołączył: 14 Maj 2005
Pochwał: 1
Posty: 1508


Status: Offline

plotkary;p co to targ ;p?

a ja oddam siebie za konia;p


PS: Patryk lepiej juz z Jowiszkiem?

a wogóle moze nam pokazesz Viss tego konika ;p?
trzy linijki -> nowe prawa :]
Post » Wysłany: Pon Paź 31, 2005 18:14 Zobacz profil autora PW Wyślij email Odwiedź stronę autora Skype
Visenna » Wto Lis 01, 2005 14:40   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Visenna


Redaktor Naczelna
Dołączył: 29 Sty 2005
Pochwał: 2
Posty: 9355
Skąd: brać na piwo?

Status: Offline

Cytat
plotkary;p co to targ ;p?

taaa...mój prywatny qnwortalowy targ

Cytat
a wogóle moze nam pokazesz Viss tego konika

A po co Wam widzieć? Zwykła spinka do plastronu... zresztą nie mogę go Wam pokazać bo ma go Ivie teraz, więc ewentualnie ona mogłaby. Ja obecnie dysponuje tylko spinką z logo Lipizy.
Pozdrawiam. Visenna, Loki, Goofie i konie
Szanuj moda swego, mozesz mieć gorszego
Post » Wysłany: Wto Lis 01, 2005 14:40 Zobacz profil autora PW Wyślij email
bunny666 » Wto Lis 01, 2005 14:44   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

bunny666


Jeździec Apokalipsy
Dołączył: 14 Maj 2005
Pochwał: 1
Posty: 1508


Status: Offline

a moze powrócmy do tematu ;p ;p ;p

wiec poczekajmy na to co Patryk powie;p czy cos sie zmieniło czy jak ;p
trzy linijki -> nowe prawa :]
Post » Wysłany: Wto Lis 01, 2005 14:44 Zobacz profil autora PW Wyślij email Odwiedź stronę autora Skype
Gość » Wto Lis 01, 2005 17:31   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie



Gość





bunny, jednak czegoś w tym jastrzębiu się nauczyłaś, hehehe, czy w szkole uczą cię tego samego co ja?

nie upierałabym się przy gniecionym owsie. przeca to młody koń, niech piłuje zęby. poza tym jeżeli właściciel nie chce niczego zmieniać, to po co ten wątek?
Post » Wysłany: Wto Lis 01, 2005 17:31
bunny666 » Wto Lis 01, 2005 17:43   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

bunny666


Jeździec Apokalipsy
Dołączył: 14 Maj 2005
Pochwał: 1
Posty: 1508


Status: Offline

nie Met wciaz jestem za twoim systemem żywienia bo mimo ze sie nie zgadzałysmy to co do tego jestem za;p
wiesz co jak kon nerwowy to nie wiem czy czasem nie edzie polykał od razu, najlepiej chyba pol na pół. a jak gnieciony to niech długo nie lezy.


przygoda w jastrzebiu jesli chodzi o zywienie duzo mnie nauczyła i teraz obalam farmazony wspaniałych dziewczątek co sie smieją ze koniowi daje olej ;p ale co tam w nosie je mam ;p ciocia Met jesli chodzi o zywienie to sie zgadzam;p
a wszkole wiem tylko ze tak powiem z własnych zródeł-znaczy po prostu chłonę wiedze, co daje poszczególna pasza i jak obliczyc ile jej koniowi dawac ;p ale ogólnie podoba mi sie Twoj styl zywienia i tyle;p w szkole to mało osób sie zna na czymkolwiek(mówie o klasach pierwszysch) a ja chlonę wiedze od osob "uświadomionych ;p" czyli np nauczyciela;p
trzy linijki -> nowe prawa :]
Post » Wysłany: Wto Lis 01, 2005 17:43 Zobacz profil autora PW Wyślij email Odwiedź stronę autora Skype
Gość » Wto Lis 01, 2005 18:23   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie



Gość





hihihi Puszcza oko fajno.

ja ostatnio byłam uświadamiana żywieniowo... usłyszałam, że za mało daję koniom jeść, ale za grubę są. powinnam im dodać 'futra' i roboty, to będzie w sam raz Cool
iiii... źle robię, że daje granulaty (gotowa pasza hartoga i w musli eggersmanna też są granulki) - a dlaczego? bo granulaty pęcznieją w brzuchu konia Bardzo wesoły nooo... ja podła!

no i pytanie do autora wątku: żywienia nie zmieniać, trybu pracy nie zmieniać, padokowania nie zmieniać... to co chcesz zmienić? jak chcesz tego konia wyciszyć? melisę mu zaparz - jedyne wyjście.

met
Post » Wysłany: Wto Lis 01, 2005 18:23
ivienna » Wto Lis 01, 2005 19:24   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego posta

ivienna


Stajenny
Dołączył: 04 Lut 2005
Posty: 206
Skąd: Szczecin

Status: Offline

Visenna napisał(a):

Niestety Upss.. ale gafa Ale już ją wyprostowałam i jest w porządku...w razie czego proponuję całkowitą zamianę na zawsze na srebrnego konika do plastronu? Co Ty na to? Uśmiechnięty


Zgadzam sie Pokazuje język
Post » Wysłany: Wto Lis 01, 2005 19:24 Zobacz profil autora PW
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu
Pokaż posty:  |   Skocz do:  


» Forum » Jazda Konna » Wychowanie konia rekreacyjno-spacerowego...

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum