Społeczność jeździecka czeka na Ciebie

Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.


  • Skupiamy 15 tysięcy Koniarzy
  • Ponad 750 wartościowych artykułów
  • Ponad 500 tysięcy zdjęć
  • Ciekawe dyskusje
  • Ludzie pełni pasji
  • Fotorelacje z zawodów
  • Rozbudowana baza rodowodowa
  • Giełda koni i ogłoszenia

Zostań członkiem społeczności

* powyższe proste pytanie ma na celu
ochronę przed automatami spamującymi

Masz już swój profil?


Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.

Twoje konto



Wasza opinia

Koń na którym jeżdżę






Głosy: 850 Opinie: 3




» Forum koniarzy » Jazda Konna » ślisko (?)


Napisz nowy temat
Arhi ślisko (?) » Pon Lis 21, 2005 19:55   Przewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Arhi



Dołączył: 10 Lis 2005
Posty: 35
Skąd: Istaria

Status: Offline

Poniewaz zaczął sie czas ciąglych plus, ślizgawic i raczej niekomfortowej jazdy mam do Was pytanie, które mnie nurtuje juz od pewnego czasu. Czy takie znienawidzone błoto moze być ciwczeniem dla konia na równowagę? Czy jeśli nie wymagamy od konia za dużo, na przykląd ganiając konia kłusem po śliskim round-penie, tak, ze nie może sobie naderwac ściegien itd to czy przypadkiem nie powinniśmy tego traktowac jako wlaśnie ćwiczenia na równowagę? Cyz moze jest wręcz przeciwnie, ze nawet chwila chodzenia po błocie i ciągłe ślizganie raczej usztywnia konia i skraca jego ruchy? Konie powinny umiec poruszac sie w różnych warunkach, więc czy nie powinno się ich uczyć chodzić po blocie? Jestem bardzo ciekawa, co sądzicie na ten temat.
Pozdrawiam, Archi.
Post » Wysłany: Pon Lis 21, 2005 19:55 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
aniiia » Pon Lis 21, 2005 20:08   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

aniiia


Koniuszy
Dołączył: 09 Lip 2005
Posty: 525


Status: Offline

A ja mam inn pytanie co z jazda w zimie z podkowami jzli nie ma mozliwosci rozkucia ? Bo nie da sie jezdzic z pokowami a trudno konia odtawic na 2 mies. Moze jakies wkladki gumowe ? czy co? maci jakis pomysl .
Post » Wysłany: Pon Lis 21, 2005 20:08 Zobacz profil autora PW
shagia » Pon Lis 21, 2005 20:51   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

shagia


Koniuszy
Dołączył: 25 Maj 2005
Posty: 405
Skąd: Gdańsk

Status: Offline

niewiem czy haceli do podków nie doczepić a z tym błotem to niewiem ja po błocie staram się nie jeździc bo potem koń jest cały brudny ....
Post » Wysłany: Pon Lis 21, 2005 20:51 Zobacz profil autora PW Wyślij email Odwiedź stronę autora Skype
aniiia » Pon Lis 21, 2005 20:56   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

aniiia


Koniuszy
Dołączył: 09 Lip 2005
Posty: 525


Status: Offline

Tak ale i tak sie straszne grudy snoegu nawarstwiaja i kon sie potyka.Wiem ze wkladki kosztuja 25 zl za jedna Neutralny wiec drogo..ale nie wiem jakie to trawale itd. A czy moze jest jakies inne roziwazanie ?
Post » Wysłany: Pon Lis 21, 2005 20:56 Zobacz profil autora PW
mydziulek » Pon Lis 21, 2005 22:56   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

mydziulek


Stajenny
Dołączył: 11 Paź 2005
Posty: 271


Status: Offline

ja bym proponowała hacele, choc nie jestem bardzo doswiadczonym jeźdzcem... Przewraca oczyma Uśmiechnięty
Post » Wysłany: Pon Lis 21, 2005 22:56 Zobacz profil autora PW
woltyzerka » Pon Lis 21, 2005 23:16   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

woltyzerka


Masztalerz
Dołączył: 14 Paź 2005
Posty: 771
Skąd: St.Miłosna/Warszawa

Status: Offline

Co do pierwszego pytania to myślę że łażenie po błocie nie jest za dobrym ćwiczeniem. Owszem równowaga itepe. ale może zdarzyć się wypadek, koń może się spłoszyć, potknąć. Moim zdaniem lepiej unikać jazdy po błocie, bo oprócz jakiegoś zagrożenia to wiele godzin dodatkowego czyszczenia i skrobania Puszcza oko
Byłam kiedyś w górach i na hucułach jechaliśmy przez błoto. Powiem wam że konie nie były tym zachwycone, ślizgały się, potykały, stawały, robiły slalomiki, uskakiwały na boki ... to nie było zbyt przyjemne przeżycie, właściwie zero radościz jazdy bo ciągle masz stracha że koń zaraz złapie glebę, albo coś równie miłego ...
Nie odkładaj na jutro tego co możesz zrobić pojutrze.

http://www.photoblog.pl/happypigeon
Post » Wysłany: Pon Lis 21, 2005 23:16 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
Arhi » Wto Lis 22, 2005 15:38   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Arhi



Dołączył: 10 Lis 2005
Posty: 35
Skąd: Istaria

Status: Offline

wieć czy właśnie z tego powodu nie powinno sie uczyć koni chodzić po błocie? Kiedy byłty zawody w skokach i akurat spadł deszcz zawody okazały sie kompletną klapą. A przecież gdyby konie były do tego przyzwyczajone, potrafiły chodzić uważniej to wszytsko byłoby ok. A przecież błoto to pogoda jak każda inna!
Post » Wysłany: Wto Lis 22, 2005 15:38 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
Visenna » Wto Lis 22, 2005 16:35   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Visenna


Redaktor Naczelna
Dołączył: 29 Sty 2005
Pochwał: 2
Posty: 9358
Skąd: brać na piwo?

Status: Offline

Ludziska, kochane, nie róbcie z koni takich kalek! Przecież w naturze konie biegały po różnych podłożach, także i po błocie! Koń sam umie się poruszać po śliskim, nie trzeba go wcale uczyć tego Przewraca oczyma . Należy pamiętać tylko o jednym: aby koń bezpiecznie przeszedł śliski grunt to należy dać mu swobodę głowy czyli luźną wodzę, a co za tym idzie - nie należy go wtedy zbierać! Jeśli zwierzak może wyciągnąć głowę i spojrzeć po czym stąpa, wtedy na pewno przejdzie to spokojnie i bezpiecznie. No i nie zmuszajmy go wtedy do dzikich galopów. Oczywiście nie należy traktować błota jako jakiegoś ćwiczenia na równowagę, zwłaszcza że konie niechętnie chodza po błocie bo ciężko im ponosić wtedy nogi - błoto jest jak bagno, trzyma, ile razy ktoś z nas zgubił w błocie but ? Uśmiechnięty ) , ale błotne i śliskie podłoże jest doskonałe by sprawdzić na ile nasz koń "myśli" nad tym gdzie i jak idzie, a na ile nauczył się że wodza i jeździeć są wyrocznią...wiele osób skarży się na to że jeśli między drzewami puszczą wodze to ich koń wlezie na drzewo lub w ostatniej dopiero chwili je ominie zostawiając jeźdzca kolanem na pniu...to wynika z tego że koń nauczył się czekać na każdy ruch wodzy i polecenie jeźdzca i sam już nie ma żadnej inicjatywy...chodzenie po błocie i kałużach na luźnej wodzy nauczy takiego konia uwagi, spoglądania gdzie idzie i po czym, itd.

Ostatnio zmieniony przez Visenna dnia Wto Lis 22, 2005 16:37, w całości zmieniany 1 raz
Pozdrawiam. Visenna, Loki, Goofie i konie
Szanuj moda swego, mozesz mieć gorszego
Post » Wysłany: Wto Lis 22, 2005 16:35 Zobacz profil autora PW Wyślij email
woltyzerka » Wto Lis 22, 2005 16:37   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

woltyzerka


Masztalerz
Dołączył: 14 Paź 2005
Posty: 771
Skąd: St.Miłosna/Warszawa

Status: Offline

Ale to nie zmienia faktu, że lepiej nie stwarzać sytuacji w ktorej koń lub jeździec może znaleźć się w sytuacji zagrożenia.
Zresztą co pomoże przyzwyczajanie konia do chodzenia bo błocku skoro na zawodach konie i tak muszą poruszać się jak najszybciej. Stęp po błocie a galop po nim to dwie rożne rzeczy.
Takie jest moje zdanie na ten temat.[/list]
Nie odkładaj na jutro tego co możesz zrobić pojutrze.

http://www.photoblog.pl/happypigeon
Post » Wysłany: Wto Lis 22, 2005 16:37 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
Visenna » Wto Lis 22, 2005 17:49   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Visenna


Redaktor Naczelna
Dołączył: 29 Sty 2005
Pochwał: 2
Posty: 9358
Skąd: brać na piwo?

Status: Offline

Cytat
le to nie zmienia faktu, że lepiej nie stwarzać sytuacji w ktorej koń lub jeździec może znaleźć się w sytuacji zagrożenia.

A jeśli będzie lało przez dwa tygodnie, to co, w ogóle nie ruszać konia? I na padok też nie puszczać bo tam też błoto, a przecież kon który nie chodzi będzie wariował na padoku zeby się wybiegać...jeszcze raz apeluję: nie róbmy z koni kalek! A jeśli idzie o zawody, to jeśli jest straszne błoto to każdy rozsądny organizator odwoła zawody ze względu na niebezpieczeństwo dla ludzi i koni. A jeśli tego nie zrobi to kazdy rozsądny starujący sam się wycofa jeśli mu zależy na kończynach konia. Zresztą dlatego sezon na zawody pod gołym niebem konczy się wraz z latem, a zaczyna na halowe - właśnie m.in w związku z aurą i błotem.
Pozdrawiam. Visenna, Loki, Goofie i konie
Szanuj moda swego, mozesz mieć gorszego
Post » Wysłany: Wto Lis 22, 2005 17:49 Zobacz profil autora PW Wyślij email
aniadolittle » Wto Lis 22, 2005 19:18   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

aniadolittle

Szwoleżer

Szwoleżer
Dołączył: 15 Mar 2005
Posty: 2348
Skąd: szczecin

Status: Offline

osobiscie bym specjalnien ie ganiala konia,bo co innego jak on sam sobie pobiegnie,a co innego jak ktos wymusza na nim okreslony chod...i wiem ze sa przypadki,ze nawet kon biegnacy po trawie lamie noge i jest do uspienia Smutny
wiec jesli to jest mozliwe to lepiej wsiasc pojezdzic ale ostroznie ...ewentualnie puscic go luzem
co do jazdy zima,jesli hacele nie zdadza egzaminu-a tak moze byc,bo jak jest snieg,ale niezbyt niska temp,to sie snieg klei,wtedy nalezy pokuc konia ze specjalnymi wkladkami,ktore jakby zamykaja kopyto od spodu i nie pozwalaja sie gromadzic sniegowi Uśmiechnięty
Wetka-zawsze zwarta i gotowa ;]
Post » Wysłany: Wto Lis 22, 2005 19:18 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
Marciocha » Wto Lis 22, 2005 20:23   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Marciocha

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 13 Maj 2005
Posty: 1440
Skąd: Warszawa/Falenica

Status: Offline

Klacz,na której teraz jeżdzę jest podkuta.Na padoku jest dość ślisko,ale ona doskonale radzi sobie z podłożem!Myślę,że nie ma co odmawiać jazdy,jeśli da się pojeździć.Wiadomo-trzeba być ostrożnym i odmówić sobie galopu,ale pobiegać troche mozna Uśmiechnięty "Unieś mnie w górę,z wiatrem odpłyńmy - ptaki użyczą skrzydeł nam..."
Post » Wysłany: Wto Lis 22, 2005 20:23 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
aniiia » Wto Lis 22, 2005 21:56   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

aniiia


Koniuszy
Dołączył: 09 Lip 2005
Posty: 525


Status: Offline

tylko ze tu chodzi o to ze snieg sie tak nawarstwia ze kon sie potyka...to ze slisko ta akurat radza sobie..
Post » Wysłany: Wto Lis 22, 2005 21:56 Zobacz profil autora PW
dziunka » Wto Lis 22, 2005 22:17   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

dziunka


Masztalerz
Dołączył: 16 Lip 2005
Ostrzeżeń: 1
Posty: 786
Skąd: Kraków

Status: Offline

A galop w tym wypadku akurat jest najlepszy z tego wszytskiego, bonajgorzej wbija się śnieg w stępie, w kłousie już trochę mniej, ale robiąc tylko delikatny skręt w galopie jest najbezpieczniej, bo nie zdąży się wbić śnieg. Owszem,są wkladki,ale podobno strasznie drobie, z resztą niestety właściciel nie pozwala (prawda aniiiia??) nam majstrować przy podkowach-same byśmy w życiu na zimę nie podkuly. Słyszałam gdzieś, że można smarować jakimś olejem podeszwy,ale nie wiem dokładnie. Ktoś coś wie na ten temat??
Post » Wysłany: Wto Lis 22, 2005 22:17 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
woltyzerka » Sro Lis 23, 2005 15:14   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

woltyzerka


Masztalerz
Dołączył: 14 Paź 2005
Posty: 771
Skąd: St.Miłosna/Warszawa

Status: Offline

Viss Strzałka owszem konie jak wypuści się na padok, nawet błotnisty, wariują i na wolnoćsi też łaziły przez błocko, ale zauważ że wtedy nie dźwigały na grzbiecie człowieka i jego sprzętu.
Zresztą jak potrafią chodzić przez błoto ale tego nie lubią, to po co je do tego zmuszać? Nikt nie lubi być do niczego zmuszanym, nawet jak to umie. Puszcza oko poza tym praca z jeźdźcem ma być przyjemnością Uśmiechnięty no chyba że ktoryś koń lubi łazić przez błoto. Puszcza oko

I napisze jeszcze raz na wypadek gdyby ktoś wcześniej tego nie zauważył Bardzo wesoły :
takie jest moje zdanie na ten temat.
Nie odkładaj na jutro tego co możesz zrobić pojutrze.

http://www.photoblog.pl/happypigeon
Post » Wysłany: Sro Lis 23, 2005 15:14 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu
Pokaż posty:  |   Skocz do:  


» Forum » Jazda Konna » ślisko (?)

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum