Społeczność jeździecka czeka na Ciebie

Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.


  • Skupiamy 15 tysięcy Koniarzy
  • Ponad 750 wartościowych artykułów
  • Ponad 500 tysięcy zdjęć
  • Ciekawe dyskusje
  • Ludzie pełni pasji
  • Fotorelacje z zawodów
  • Rozbudowana baza rodowodowa
  • Giełda koni i ogłoszenia

Zostań członkiem społeczności

* powyższe proste pytanie ma na celu
ochronę przed automatami spamującymi

Masz już swój profil?


Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.

Twoje konto



Wasza opinia

Koń na którym jeżdżę






Głosy: 850 Opinie: 3




» Forum koniarzy » Hodowla » Ruja u klaczy


Napisz nowy temat
Ewcia2 » Sro Lut 27, 2008 14:43   Przewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Ewcia2


Stajenny
Dołączył: 15 Maj 2007
Posty: 275


Status: Offline

Nie wiem może tak wyszło że ta ruja była póżno bo to pierwszy jej żrebak był. Kobyłkę mam siwą ogier był srokaty i wyszło karo srokata klaczka. A dodam że od 9 dnia była sprawdzana ogierem i dopiero 15 przyjęła.
Post » Wysłany: Sro Lut 27, 2008 14:43 Zobacz profil autora PW Wyślij email
planeta10 » Sro Lut 27, 2008 15:01   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

planeta10


Masztalerz
Dołączył: 19 Paź 2007
Posty: 669
Skąd: Grodków woj.opolskie

Status: Offline

Tak zachowuje sie klacz w rui która chce przyjąć ogiera(na zdjęciu Polonia wlkp).Pęta powinny być założone na stawy skokowe,ale tak też nie jest źle,ważne aby lina była odpowiedniej grubości.Linki od tylnych nóg prowadzimy między przednie nogi a nastepnie wiążemy na szyi węzeł który za jednym pociagnieciem koncówki liny rozwiazuje się.W przypadku Poloni pęta nie były potrzebne,ale to tak w razie jakby coś Uśmiechnięty

Zaraz po skoku zdejmujemy pęta i oprowadzamy klacz tak przynajmniej10 min.
Post » Wysłany: Sro Lut 27, 2008 15:01 Zobacz profil autora PW
Ewcia2 » Sro Lut 27, 2008 15:20   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Ewcia2


Stajenny
Dołączył: 15 Maj 2007
Posty: 275


Status: Offline

No co do pętania kobyłki jeśli w stosunku do ogra nie jest agresywna to ja jestem przeciwna chyba że są to takie pęta które jej nie skrzywdzą. Mam jedno takie doświadczenie że gość mi spętał klacz co nigdy nie była pentana no i potem miała popodcinane pęciny co strasznie się mazało.
Post » Wysłany: Sro Lut 27, 2008 15:20 Zobacz profil autora PW Wyślij email
planeta10 » Sro Lut 27, 2008 16:21   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

planeta10


Masztalerz
Dołączył: 19 Paź 2007
Posty: 669
Skąd: Grodków woj.opolskie

Status: Offline

Raczej po jednym wierzgnięciu klacz nie obetrze sobie skóry.Dlatego też linę zwiazuje sie tak aby po jednym pociagnieciu jej końca rozwiazała się.Jezeli klacz spętana szarpie się to może nie jest jeszcze gotowa do krycia,bo inaczej zakrawa to na gwałt Śmieje się
Klacz może sie wystraszyć samego wspięcia na nią ogiera i najczęściej wtedy ogier obrywa w najlepszym wypadku po brzuchu.
Post » Wysłany: Sro Lut 27, 2008 16:21 Zobacz profil autora PW
Ewcia2 » Sro Lut 27, 2008 16:42   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Ewcia2


Stajenny
Dołączył: 15 Maj 2007
Posty: 275


Status: Offline

Klacz może się wystraszyć przy jej pierwszym kryciu. A chyba jest osoba która ma kontrolę nad ogierem. Jeśli klacz jest nie gotowa to wtedy się broni bo jeśli ma ruje to stoi raczej spokojnie. Ale są tacy spece co próbują kryć na siłę.
Post » Wysłany: Sro Lut 27, 2008 16:42 Zobacz profil autora PW Wyślij email
Chestnut_Stalion » Czw Maj 29, 2008 20:40   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Chestnut_Stalion

Pomocnik Luzaka

Pomocnik Luzaka
Dołączył: 12 Maj 2008
Pochwał: 1
Posty: 2530
Skąd: Kamionki k.Poznania

Status: Offline

humorki... to mało powiedziane... klacz poniosła mnie w terenie do stajni do sąsiedniej wsi do ogierów... nie było mi zbyt wesoło xD
Post » Wysłany: Czw Maj 29, 2008 20:40 Zobacz profil autora PW
m_rex » Pią Maj 30, 2008 0:52   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego posta

m_rex


Adept Jeździecki
Dołączył: 18 Paź 2007
Posty: 64


Status: Offline

Ewcia2 napisał(a):
Klacz może się wystraszyć przy jej pierwszym kryciu. A chyba jest osoba która ma kontrolę nad ogierem. Jeśli klacz jest nie gotowa to wtedy się broni bo jeśli ma ruje to stoi raczej spokojnie. Ale są tacy spece co próbują kryć na siłę.


he, he - kontrola nad ogierem - he,he
Niekoniecznie klacz w rui stoi grzecznie - mamy teraz w stajni taką młodą. Grzeje się na potęgę ale ogierowi nie da podejść na 3 metry.

A tak gwoli uzupełnienia wiedzy (może komuś się przyda) - ruja trwa od 2 do 12 dni, owulacja występuje ok 2 dni przed końcem rui. Dlatego trzeba znać swoją kobyłę lub posłużyć się doświadczonym doktorem.
Normalny cykl płciowy trwa 22 dni przy czym ruja trwa 4-7 dni, krótki cykl płciowy - 18 - 19 dni (ruja 2-3), długi 25-26 dni (ruja 8-12). To oczywiście zależy od paru spraw ( indywidualnych cech, światła, żywienia)
Pierwsza ruja po porodzie wyst między 7 a 12 dniem ale są kobyły, u których produkcja mleka może zahamować wystąpienie rui.
Post » Wysłany: Pią Maj 30, 2008 0:52 Zobacz profil autora PW
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu
Pokaż posty:  |   Skocz do:  


» Forum » Hodowla » Ruja u klaczy

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum