Społeczność jeździecka czeka na Ciebie

Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.


  • Skupiamy 15 tysięcy Koniarzy
  • Ponad 750 wartościowych artykułów
  • Ponad 500 tysięcy zdjęć
  • Ciekawe dyskusje
  • Ludzie pełni pasji
  • Fotorelacje z zawodów
  • Rozbudowana baza rodowodowa
  • Giełda koni i ogłoszenia

Zostań członkiem społeczności

* powyższe proste pytanie ma na celu
ochronę przed automatami spamującymi

Masz już swój profil?


Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.

Twoje konto



Wasza opinia

Koń na którym jeżdżę






Głosy: 850 Opinie: 3




» Forum koniarzy » Dyskusje na poziomie » Koń a II wojna światowa .


Napisz nowy temat
gruidae » Nie Cze 22, 2008 14:01   Przewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

gruidae


Pomocnik Stajennego
Dołączył: 05 Lut 2008
Posty: 195


Status: Offline

A nie chodziło Ci czasem o I wojnę światową?
Bo podczas II jeżdżono już raczej motocyklami i samochodami.
Ba, nawet samoloty były Bardzo wesoły
Nie słyszałam szczerze mówiąc, by podczas II wojny konie odegrały jakąś istotną rolę. Może celowo pominięto wątek, bo go po prostu nie było.

Nie no, żartuję Uśmiechnięty
Podczas I wojny oczywiście też był sprzęt różnoraki mechaniczny, ale jednak mimo wszystko częściej trafiam na zdjęcia konnych armii z I WŚ niż II WŚ.
Post » Wysłany: Nie Cze 22, 2008 14:01 Zobacz profil autora PW
Trolina » Nie Cze 22, 2008 14:49   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Trolina

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 09 Wrz 2006
Ostrzeżeń: 1
Posty: 1076


Status: Offline

no nie wiem w sumie o którą chodziło , ale ... Kajpo specjalnie tak napisałam Pokazuje język
Post » Wysłany: Nie Cze 22, 2008 14:49 Zobacz profil autora PW
Ulala » Nie Cze 22, 2008 15:32   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Ulala

Szwoleżer

Szwoleżer
Dołączył: 21 Sie 2006
Zakaz pisania
Posty: 2496
Skąd: Wrocław

Status: Offline

Moim zdaniem już bardziej II wojna niż I.
Głównie dla tego, ze od bitwy pod Marna mamy na froncie zachodnim praktycznie cały czas wojnę pozycyjną- okopy, piechota itd.
Na wschodzie podejrzewam, ze podobnie. Wiem, ze w ofensywie Bursiłowa głównym "organem" była piechota, wspierana jedynie przez parę oddziałów kawalerii. Podobnie było po drugiej stronie Austriackiej.
Post » Wysłany: Nie Cze 22, 2008 15:32 Zobacz profil autora PW Wyślij email Odwiedź stronę autora
Toledo » Nie Cze 22, 2008 21:57   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego posta

Toledo


Koniuszy
Dołączył: 19 Lis 2004
Posty: 480
Skąd: Otwock k/Wawy

Status: Offline

Nie ma co sie śmiać z gołębi bo rzeczywiście walczyły w czasie II wojny Bardzo wesoły A walczyły bodaj z sokołami wędrownymi, czy tam innym badziewiem szkolonym do łapania gołębi w celu przejęcia meldunków które roznosiły ^^
Z tego co się dowiedziałem trochę szperając to mieliśmy koło 12 tysięcy kawalerzystów, więc raczej sporo Bardzo wesoły i tylko 2 brygady zmotoryzowane, czyli pewnie koło 2 tysięcy żołnierzy.
Przed nami znowu Komarów! | Ej bracie, znów zęby zatnij. | Dwie szarże los nam rozbił, | Pójdziemy do ostatniej.
Post » Wysłany: Nie Cze 22, 2008 21:57 Zobacz profil autora PW Wyślij email
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu
Pokaż posty:  |   Skocz do:  


» Forum » Dyskusje na poziomie » Koń a II wojna światowa .

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum