Społeczność jeździecka czeka na Ciebie

Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.


  • Skupiamy 15 tysięcy Koniarzy
  • Ponad 750 wartościowych artykułów
  • Ponad 500 tysięcy zdjęć
  • Ciekawe dyskusje
  • Ludzie pełni pasji
  • Fotorelacje z zawodów
  • Rozbudowana baza rodowodowa
  • Giełda koni i ogłoszenia

Zostań członkiem społeczności

* powyższe proste pytanie ma na celu
ochronę przed automatami spamującymi

Masz już swój profil?


Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.

Twoje konto



Wasza opinia

Koń na którym jeżdżę






Głosy: 850 Opinie: 3




» Forum koniarzy » Porady » nasz trening


Napisz nowy temat
Dewizka nasz trening » Nie Cze 01, 2008 17:10   Przewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Dewizka


Koniuszy
Dołączył: 13 Sty 2006
Posty: 482
Skąd: Wrocław :) i tak zostanie :P

Status: Offline

jesli juz taki teemat istnieje to pzrepraszam i prosze o usuniecie przez rok nieobecnosci moglam wiele przegapic...
wiele jest tematow jak trenowac konie a tak naprawde malo jest co zrobic aby poprawic siebie
jak wiele z was robi np rozgrzewke przed zaczeciem jazdy i jaki cwiczenia wykonujecie?
moja wiedza ogranicza sie do kilku cwiczen co zrobic aby nasza postawa byla lepsza otoz chodzi o budowanie niezaleznego dosiadu...
kiedy pokazano mi jak powinny wygladac takie cwiczenia stosuje je zawsze przed zaczeciem jazdy bo i rozstepowanie nie jest nudne i moj dosiad sie popawia..
natomiast mam pytanie jak odblokowywac nasze stawy...?
www.youtube.com/watch?v=vwmCB_zsWSI&mode=related&search= anky Bardzo wesoły bo teraz mam dwa Wlaziki www.photoblog.pl/dewizka
Post » Wysłany: Nie Cze 01, 2008 17:10 Zobacz profil autora PW Wyślij email Odwiedź stronę autora
Jariska » Nie Cze 01, 2008 17:40   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Jariska

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 07 Cze 2007
Pochwał: 1
Ostrzeżeń: 1
Posty: 1440


Status: Offline

hmm wydaje mi się, że ktoś założyl już temat o ćwiczeniach przed jazdą i na jej początek.
chyba, że to był jakiś off top długi w innym.
Ale głowy nie dam.
Poszukam trochę
Post » Wysłany: Nie Cze 01, 2008 17:40 Zobacz profil autora PW
Dewizka » Wto Cze 03, 2008 14:22   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Dewizka


Koniuszy
Dołączył: 13 Sty 2006
Posty: 482
Skąd: Wrocław :) i tak zostanie :P

Status: Offline

moze zaczne temat bo widze ze ciezko troche idzie
cwiczenia na lonzy budujace niezalezny dosiad:
-obroty rekami -do tylu
-skrety tulowia
-nozyce (siedzimy na koniu i wykonujemy nogami wymachy tyl-przod)
-odstawiamy nogi w bok tak aby kolana i uda nie dotykaly siodla
-siedzac w siodle podciagamy kolana pod siebie
-wyciagamy noge w tyl najdalej jak mozemy

znacie jeszcze jakies?
www.youtube.com/watch?v=vwmCB_zsWSI&mode=related&search= anky Bardzo wesoły bo teraz mam dwa Wlaziki www.photoblog.pl/dewizka
Post » Wysłany: Wto Cze 03, 2008 14:22 Zobacz profil autora PW Wyślij email Odwiedź stronę autora
Trolina » Wto Cze 03, 2008 14:32   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Trolina

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 09 Wrz 2006
Ostrzeżeń: 1
Posty: 1076


Status: Offline

tylko , ze przy każdym z ćwiczeń należy odpowiednio zwrócić uwagę na to jak je wykonujemy ... np. przy ćwiczeniu "wyciągamy nogę w tył najdalej jak możemy" nie możemy wkręcać biodrami w sensie , żebyśmy nie wyciągali nogi w bok itp. a jak często należy wykonywać ćwiczenia i kiedy widzimy poprawę ?
Post » Wysłany: Wto Cze 03, 2008 14:32 Zobacz profil autora PW
Dewizka » Pią Cze 06, 2008 20:59   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Dewizka


Koniuszy
Dołączył: 13 Sty 2006
Posty: 482
Skąd: Wrocław :) i tak zostanie :P

Status: Offline

mam jeszcze jedno probujemy wycignac reke jak najwyzej , oczywiscie zmieniamy rece,przy wyciaganiu ciala reszta powinna swobodnie opadac, po cwiczeniu powinienes czuc sie rozluzniony i wyciagniety a twoj dosiad glebszy www.youtube.com/watch?v=vwmCB_zsWSI&mode=related&search= anky Bardzo wesoły bo teraz mam dwa Wlaziki www.photoblog.pl/dewizka
Post » Wysłany: Pią Cze 06, 2008 20:59 Zobacz profil autora PW Wyślij email Odwiedź stronę autora
Newlife » Pią Cze 06, 2008 22:11   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Newlife



Dołączył: 03 Cze 2008
Posty: 13
Skąd: Wawa

Status: Offline

widaje mi sie ze czujemy "poprawe" w swojej jezdzie i dosiadzie.
Mi pomaga jazda bez strzemion i nozyce...potem siedze jakby mnie ktos kropelka do siodla przykleil i jest mi po nich "latwiej" jezdzic. Nie wiem jak to okreslic dokladnie. Wiem ze jazda bez strzemion to inny dzial ale wspomnialam.
Post » Wysłany: Pią Cze 06, 2008 22:11 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
methodys » Sob Cze 07, 2008 11:57   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

methodys


Stajenny
Dołączył: 01 Cze 2008
Posty: 278
Skąd: Warszawa

Status: Offline

Ja przed jazda robie lekka rozgrzewke. Po pierwsze do stadniny jezdze rowerem. Troche sklonow zanim wsiada na konia i przysiady.
Post » Wysłany: Sob Cze 07, 2008 11:57 Zobacz profil autora PW Wyślij email
Martus92 » Sob Cze 07, 2008 13:56   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Martus92


Masztalerz
Dołączył: 16 Wrz 2006
Posty: 768


Status: Offline

Ja w domu ćwiczę to co poleciła mi instruktorka tzn. siadam na stołku i staram się zrobić jakby szpagat tylko, że w powietrzu nie wiem jak to wytłumaczyć Puszcza oko
I ogólnie skłony, wyciąganie rąk jak najwyżej na placach, przed klatką piersiową udawanie, że trzyma się rękoma piłkę i że ona rośnie Puszcza oko
Bo przecież to jest sport i jak w każdym trzeba robić tę rozgrzewkę na różne partie ciała dla większej elastyczności Puszcza oko
Czasami to w co wierzysz jest bardziej realne od tego co jest ...
Post » Wysłany: Sob Cze 07, 2008 13:56 Zobacz profil autora PW
buschmenka » Sob Cze 07, 2008 22:47   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

buschmenka

Luzak

Luzak
Dołączył: 11 Cze 2004
Pochwał: 4
Ostrzeżeń: 1
Posty: 3431


Status: Offline

Cytat
bo i rozstepowanie nie jest nudne

A co jest nudnego w standardowym rozstępowaniu? Przecież to jeden z gorszych momentów podczas jeżdżenia bo trudno wyegzekwować u konia z jeszcze nierozgrzanymi mięśniami aktywny stęp od zadu.
Ja np. zaczynam od stępowania na rzuconych wodzach i kierowania koniem samym dosiadem, co też mnie dość mocno absorbuje bo koń jeszcze nie odpowiada na sygnały tak dobrze, jakbym chciała.
Jakby tego było mało, stęp początkowy służy mi do "usadzienia się" w siodle, czyli skontrolowania czy równo siedzę, równo obciążam strzemiona i wystarczająco mocno, odpowiednio siedzę itp.
Skłonów nie chciałoby mi się robić.
Jedno wam powiem: życie idioty to nie bułka z masłem.
Post » Wysłany: Sob Cze 07, 2008 22:47 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
Parafina » Pon Lip 21, 2008 22:19   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Parafina


Stajenny
Dołączył: 11 Sie 2007
Posty: 384


Status: Offline

ja, jak zaczęłam częściej jeździć na oklep to w siodle się o wiele lepiej trzymałam i byłam bardziej rozluźniona.
ja robiłam takie ćwiczonko które mi pomogło:
przesuwałam się do przodu w siodle i obydwie nogi kładłam na tylny łęk tak aby się dotykały i jeździłam w ten sposób najpierw w stępie a potem w kłusie. Mięśnie ud się rozciągają a i po tym ćwiczeniu lepiej trzymasz się w siodle i lepiej jeździsz kłusem wysiadywanym.
Post » Wysłany: Pon Lip 21, 2008 22:19 Zobacz profil autora PW Wyślij email Skype
kajpoucha » Pon Lip 21, 2008 22:56   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

kajpoucha

Luzak

Luzak
Dołączył: 23 Mar 2006
Posty: 3206
Skąd: Tfu, Warszawa

Status: Offline

Ostatnio przy intensywniejszym treningu i przy coraz dokładniejszych ćwiczeniach okazało się że w stępie jednym biodrem "hamuję" konia. Było to powodem wielu utrat rytmu na czworoboku i wogóle na jednym z koni 6 za stęp to było absolutne max i w ogóle prawie cud Puszcza oko

Teraz trening zaczynamy od stępa na wprost na zupełnie luźnej wodzy, ja ma nogi wyjęte ze strzemion, oczy zamknięte i biodrami muszę wyczuwać którą zadnią nogę koń stawia. Niby ja niewiele zmieniam ustawienie ciała a stęp od razu jest dużo bardziej wydajny.
[..]zbudowałeś byt swój zasklepiając jak termit wyloty ku światłu i zwinąłeś się w kłębek w kokonie nawyków, w dławiącym rytuale codziennego życia[...]
Post » Wysłany: Pon Lip 21, 2008 22:56 Zobacz profil autora PW
Zulencja » Pon Lip 21, 2008 23:12   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego posta

Zulencja

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 26 Lip 2007
Posty: 1472
Skąd: Warszawa

Status: Offline

Coz.. Ja mam problem z latajaca lydka w siodle ujezdzeniowym podczas anglezowania. I nie bylam w stanie tego zniwelowac, bo tego nawet nie czulam. Wkurzalam sie na to strasznie, bo w koncu sygnaly lydka musza byc precyzyjne. Wiec poprosilam matke, zeby mnie wziela na lonze i po GODZINIE udalo nam sie wspolnie dojsc czemu tak sie dzieje i po tym czasie udalo sie to latanie lydki zniwelowac. Okazalo sie, ze w czasie wstawania usztywnialam stawy skokowe (w klusie cwiczebnym o dziwo nie) i w ogole, zeby osiagnac jakis efekt najpierw mnie trzeba bylo wyprostowac, rozluznic lopatki, podniesc glowe, usiasc bardziej centralnie(troche sie pochylalam do przodu) i dopiero lydka zaczela sie jako tako ukladac Pokazuje język

Cwiczenia jakie wykonywalam na "gore" to byly proste rzeczy.. Obroty rak i barkow do tylu, otwieranie klatki piersiowej, obroty glowa. A na lydki na zmiane siadalam w siodlo i anglezowalam. W cwiczebnym lydka lezala nieruchomo i potem staralam sie to przeniesc na klus anglezowany. Pomoglo. Ale gdyby nie wspolpraca z moja matka, ktora ciagle mnie korygowala nic by pewnie z tego nie wyszlo. Teraz trzeba to utrwalic.. :p
Moje konie Puszcza oko
http://www.qnwortal.pl/forum,temat,7775&highlight=
http://www.qnwortal.pl/forum,temat,8466&highlight=
Post » Wysłany: Pon Lip 21, 2008 23:12 Zobacz profil autora PW Wyślij email
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu
Pokaż posty:  |   Skocz do:  


» Forum » Porady » nasz trening

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum