| fanelia |
» Pon Cze 23, 2008 14:12     |


Lansjer
Dołączył: 09 Wrz 2004
Posty: 1754
Status: Offline
|
Hej, tak jak pisalam w komentarzach do tekstu o wescie, to z tego, co wiem ten popręg ma działać "psychologicznie" na konia - koń jako zwierzę klaustrofobiczne jest bardzo wrażliwy na to, co go ogranicza i otacza, dlatego nawet na luźny popręg reaguje brykaniem, taki ma odruch. A brzuch jest miejscem wrażliwym i u zwierzat bardzo chronionym, więc takie luźne coś w tym miejscu również wpływa na psychikę konia skłaniając go do obrony tego miejsca
Tyle że konie używane od lat w rodeo mają z tego postępowania prawdopodobnie frajdę - jak wiemy, pozbycie się nacisku/ciężaru jest dla konia nagrodą, a więc pozbycie się jeźdźca sprawia koniowi przyjemność i go dodatkowo nakręca do tego brykania
Pewnie, że wszędzie są sytuacje patologiczne i zawsze znajdzie się maltretowanego konia do rodeo, ale GENERALNIE jest tak, że do rodeo wybiera się konie, które lubią brykać. A taki koń (przyjmujemy, że rozmawiamy o koniu, ktory jest utrzymywany w prawidlowych warunkach, a nie o sytuacji patologicznej) w zasadzie ciezkiego zycia nie ma - na kilku imprezach trochę poskacze, a poza tym ma zapewnione wysokokaloryczne jedzenie, pastwisko, spokój, nikt na niego nie wsiada, a jeśli to ogier to jeszcze rozmnażanko w celu tworzenia kolejnych "bucking horses" ... Gdybym była koniem to nie mialabym nic przeciwko takiemu życiu
|
» Wysłany: Pon Cze 23, 2008 14:12
|