Społeczność jeździecka czeka na Ciebie

Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.


  • Skupiamy 15 tysięcy Koniarzy
  • Ponad 750 wartościowych artykułów
  • Ponad 500 tysięcy zdjęć
  • Ciekawe dyskusje
  • Ludzie pełni pasji
  • Fotorelacje z zawodów
  • Rozbudowana baza rodowodowa
  • Giełda koni i ogłoszenia

Zostań członkiem społeczności

* powyższe proste pytanie ma na celu
ochronę przed automatami spamującymi

Masz już swój profil?


Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.

Twoje konto



Wasza opinia

Koń na którym jeżdżę






Głosy: 850 Opinie: 3




» Forum koniarzy » Porady » Jak oduczyć konia dociskania zadu w czasie wypróżniania ?


Napisz nowy temat
Visenna » Wto Wrz 23, 2008 16:20   Przewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Visenna


Redaktor Naczelna
Dołączył: 29 Sty 2005
Pochwał: 2
Posty: 9358
Skąd: brać na piwo?

Status: Offline

Normalnie, lezy sobie (no własciwie to siedzi? Wiesz, tak ze głowe ma w pionie a nogi pod sobą - ogon do tyłu i sruuuu....)
Czy sie brudzi? Nieeee, brudzi sie to mało powiedziane! On ma codziennie na sobie skorupę grubosci ze 3 milimetry jak nic! Brudzi się do tego stopnia (zazwyczaj boki brzucha i zawsze - boki zadu i uda) ze iglak nie daje rady tego zeskrobać, koń mi zaczyna juz tańczyć jak tylko zbliżam sie ze szczotkami do zadu. Całe lato brałam wiadro, wode i myłam go najnormalniej mokrą szczotką, bo inaczej nie było szans..teraz juz na to za zimno, ale na szczęscie po ostatnim kompaniu Dop jeszcze jakoś nie zdążył sie usyfić bardzo mocno, poza tymi nieszczęsnymi tylnymi nogami. Ale co sie odwlecze... Płacze lub jest bardzo smutny
Pozdrawiam. Visenna, Loki, Goofie i konie
Szanuj moda swego, mozesz mieć gorszego
Post » Wysłany: Wto Wrz 23, 2008 16:20 Zobacz profil autora PW Wyślij email
fanelia » Wto Wrz 23, 2008 18:43   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

fanelia

Lansjer

Lansjer
Dołączył: 09 Wrz 2004
Posty: 1754


Status: Offline

Jaki horror... powinnaś ubiegać się o dopłaty z uwagi na uciążliwe czyszczenie Cool to chyba najbardziej absurdalna historia o koniach jaką słyszałam Puszcza oko Pewnie nie ma szans na oduczenie go... tego? Zszokowany
Post » Wysłany: Wto Wrz 23, 2008 18:43 Zobacz profil autora PW
Visenna » Wto Wrz 23, 2008 18:56   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Visenna


Redaktor Naczelna
Dołączył: 29 Sty 2005
Pochwał: 2
Posty: 9358
Skąd: brać na piwo?

Status: Offline

Musiałabym stac przy nim z kijem i nie pozwalać sie kłasć, to było by już znęcanie nad zwierzęciem Cool przyzwyczaiłam się Bardzo wesoły
Ale muszę Ci powiedzieć ze odkąd jest ostro w treningu i regularnie chodzi, to stał się jakby czystszy - moze zrobił się mniej rozdziamgany i tak często nie lezy...no i codzienne czyszczenie tez pewnie swoje robi Uśmiechnięty
Pozdrawiam. Visenna, Loki, Goofie i konie
Szanuj moda swego, mozesz mieć gorszego
Post » Wysłany: Wto Wrz 23, 2008 18:56 Zobacz profil autora PW Wyślij email
fanelia » Wto Wrz 23, 2008 22:20   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

fanelia

Lansjer

Lansjer
Dołączył: 09 Wrz 2004
Posty: 1754


Status: Offline

Stąd wniosek, że trening jest zbawienny dla wszelkich aspektów końskiej osobowości oraz prezencji Cool Pozostaje mi życzyć powodzenia w dalszej pracy i higienie Puszcza oko Uśmiechnięty
Post » Wysłany: Wto Wrz 23, 2008 22:20 Zobacz profil autora PW
marekt » Sro Paź 29, 2008 21:57   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

marekt



Dołączył: 22 Wrz 2008
Posty: 3
Skąd: Dobrodzień

Status: Offline

Oduczyłem ! Bardzo wesoły Poskutkował pastuch. Kilka dni i klaczka robi juz po całym boksie. Visenna, moje koniki też chodzą od rana do wieczora na padoku, ale jednak przez noc też kilka razy muszą się wypróżnić. Wiesz, jak sie ma siwka to zbyt estetycznie to nie wyglądało. A w perspektywie zima, chłodne dni i jak tu konika wykąpać Smutny Teraz juz pastuch zdjety, ja przed pójściem spać jeszcze posprzatam w boksach i koniki rano są czyste. Pozdrawiam wszystkich, którzy sie właczyli do dyskusji.
Post » Wysłany: Sro Paź 29, 2008 21:57 Zobacz profil autora PW
Gosetka » Sro Paź 29, 2008 22:05   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Gosetka


Koniuszy
Dołączył: 16 Sie 2007
Ostrzeżeń: 1
Posty: 410
Skąd: Szczecin

Status: Offline

To że koń był odrobaczony wcale nie oznacza że nie ma robaków. Mojej stwierdzono inwazję robaków miesiac po odrobaczaniu. Po pierwsze podana pasta akurat nie działa na te robaki które ma Twój koń, po drugie koń sie zarobacza ponownie już na drugi dzień po odrobaczaniu! A raz inny mój koń kaszlał i na pytanie o robaki mówiłam że poprzedni wet odrobaczał. I co? Kolejny wet znowu odrobaczyl i tym razem pomogło! Bo poprzedni odrobaczacz na nasze robaki akurat widocznie się nie nadawal. Coby nie filozofować, po prostu musisz zbadać kał, próbki z trzech dni, najlepiej pobrane z odbytu... Takie dociskane kupy to moja robiła w koniowozie...
Post » Wysłany: Sro Paź 29, 2008 22:05 Zobacz profil autora PW
haniek_2006 » Sro Paź 29, 2008 23:00   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

haniek_2006


Adept Jeździecki
Dołączył: 07 Kwi 2008
Posty: 60
Skąd: koniec świata.

Status: Offline

hmmm...mój robi sobie na parapet... Bardzo wesoły Bardzo wesoły na oknie...
Post » Wysłany: Sro Paź 29, 2008 23:00 Zobacz profil autora PW
Visenna » Sro Paź 29, 2008 23:15   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Visenna


Redaktor Naczelna
Dołączył: 29 Sty 2005
Pochwał: 2
Posty: 9358
Skąd: brać na piwo?

Status: Offline

Cytat
Visenna, moje koniki też chodzą od rana do wieczora na padoku, ale jednak przez noc też kilka razy muszą się wypróżnić. Wiesz, jak sie ma siwka to zbyt estetycznie to nie wyglądało

Wiem Bardzo wesoły Opiekuję sie siwkiem tarantem, ale w praktyce to jest bardziej siwy..wiem co to za ból Bardzo wesoły
Pozdrawiam. Visenna, Loki, Goofie i konie
Szanuj moda swego, mozesz mieć gorszego
Post » Wysłany: Sro Paź 29, 2008 23:15 Zobacz profil autora PW Wyślij email
xxwadisxx » Czw Paź 30, 2008 11:07   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

xxwadisxx



Dołączył: 29 Paź 2008
Posty: 25
Skąd: zadupie..

Status: Offline

moj kon tego nie robi... a co do postawienia takiego konia ktory robi kupe jednym slowem na sciane to zalezy od jego wielkosci. my mamy huculki.. i kon takiego pana co trzyma swego hucula u nas w pensjonacie potrawi sie w stanowisku obrocic.. ale i nie tylko on. az czasami sie boje ze cos im sie stanie.. ale na szczecie nic sie nie dzieje . i wlasnie kon tego pana w tej cudownje pozyji kiedy jest zadem do zjasli bardzo czesto robi kupe... czasami na lizawke.. albo na taki parapecik co jest pod jaslami...
a z tym pastuchem. moze i pomoga ale nie wydaje mi sie to do najmilszych sposobow... no coz. ale jesli pomaga.. ja jednak bym czegos takiego nie stosowala. wydaje mi sie troche niehumanitarne..
Post » Wysłany: Czw Paź 30, 2008 11:07 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
Figaro_16 » Czw Paź 30, 2008 19:02   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego posta

Figaro_16

Lansjer

Lansjer
Dołączył: 20 Sty 2007
Pochwał: 2
Posty: 1993
Skąd: Pustynia Błędowska / Wrocław

Status: Offline

Ja też myślałam, że to niehumanitarne, nie, w ogóle złe określenie, że boks ma być ostoją bezpieczeństwa dla konia. Zmieniłam zdanie, jak mi koń złamał trzy belki po kolei, którymi zamykałam wiatę. Umieściłam pastuch tak, że mógł go dotknąć tylko wtedy jak naparł na belkę. Nie wyglądało, żeby jakoś psychicznie się tym przejął.
Za to przychodzę pewnego pięknego poranka, wszystko zamknięte, koń na pastwisku. Jak nie przez to górą ;).

Ale odnośnie stanowisk to tu pastuch może, że tak powiem, zapędzić konia w kozi róg.
"Prawda - rzekł źrebiec - jednakże, mój bracie,
Chociaż to złoto, przecież to wędzidło".
Post » Wysłany: Czw Paź 30, 2008 19:02 Zobacz profil autora PW Wyślij email
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu
Pokaż posty:  |   Skocz do:  


» Forum » Porady » Jak oduczyć konia dociskania zadu w czasie wypróżniania ?
Pokrewne tematy Odpowiedzi Autor Wyświetleń Ostatni Post
Brak nowych postów Co zrobić jak mój koń jest nerwowy??? 48 angelhorse 20559 Dzisiaj o godz. 17:07
eliza_burza Zobacz ostatni post
Brak nowych postów Jak rozluźnić przy pracy na lonży? 36 Chestnut_Stalion 18002 Sob Sty 07, 2012 13:37
martyna13 Zobacz ostatni post
Brak nowych postów Wiadomości o Centaurusie 1443 Marzenieokucyku 69913 Nie Lis 06, 2011 13:59
barejqa Zobacz ostatni post
Brak nowych postów Kurs kowalstwa - co? gdzie? jak? 46 Zuzupower 22290 Czw Lut 10, 2011 21:09
Chestnut_Stalion Zobacz ostatni post
Brak nowych postów Naczelny na wakacjach 31 xPatryk 14794 Pon Sie 04, 2008 22:06
xPatryk Zobacz ostatni post

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum