Społeczność jeździecka czeka na Ciebie

Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.


  • Skupiamy 15 tysięcy Koniarzy
  • Ponad 750 wartościowych artykułów
  • Ponad 500 tysięcy zdjęć
  • Ciekawe dyskusje
  • Ludzie pełni pasji
  • Fotorelacje z zawodów
  • Rozbudowana baza rodowodowa
  • Giełda koni i ogłoszenia

Zostań członkiem społeczności

* powyższe proste pytanie ma na celu
ochronę przed automatami spamującymi

Masz już swój profil?


Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.

Twoje konto



Wasza opinia

Koń na którym jeżdżę






Głosy: 851 Opinie: 3




» Forum koniarzy » Hodowla » O maściach słów kilka, czyli dlaczego nie lubimy kasztanów?


Napisz nowy temat
optysia » Pią Lip 04, 2008 11:45   Przewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

optysia

Lansjer

Lansjer
Dołączył: 18 Cze 2006
Posty: 1548


Status: Offline

Cytat
Teraz większość hodowców kieruje się maścią i tylko maścią,

Zszokowany
a ja myślałam, że papierami...
Nie kucajcie w ostrogach... Uśmiechnięty
Post » Wysłany: Pią Lip 04, 2008 11:45 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
Orion_star » Pią Lip 04, 2008 12:08   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Orion_star


Adept Jeździecki
Dołączył: 23 Sie 2007
Posty: 54


Status: Offline

Dla mnie to nie maść jest wyznacznikiem wartości konia, lecz jego zdrowie i umiejętności. Wiadomo, że z hodowli są eliminowane osobniki- albinosy, bądź konie kremowe, lecz ich maść ma wpływ na przystosowanie zwierzęcia do warunków w jakich pracuje itp. Nie wiem jednak, co jest złego w kasztanach. To, że nie prezentują się dobrze, czy jak? Koń jak koń, więc nie wiem o co hodowcom chodzi...
Post » Wysłany: Pią Lip 04, 2008 12:08 Zobacz profil autora PW
Roxsana20 » Pią Lip 04, 2008 12:09   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Roxsana20


Stajenny
Dołączył: 18 Sie 2006
Posty: 351


Status: Offline

No nie można powiedzieć ze wszyscy..... większość "hodowców" ale takiej średniej klasy ( nie chce nikogo urazić) ktoś gdzieś napisał ze konie rekreacyjne i do ozdoby ogródka maja być tylko ładne... no i zgadzam sie takie jest myślenie przeciętnego posiadacza... który nie zamierza robić kariery sportowej... czy to źle ciężko powiedzieć... w sumie po co do rekreacji prywatnej osobie koń o wspaniałym rodowodzie który sie u niego zmarnuje... tacy patrzą na maść, trochę budowę, charakter ale i tak większość leci na najbardziej niespotykane odmiany i ich ulubiony typ maści... dlatego tak dużo mamy "kundelków" - mieszańców... które nie często maja jedynie maść bo ani budowa( wady) ani charakter nie zachwyca... Jednak jeżeli komuś naprawdę zależy na urodziwym dajmy nawet potomstwie po jego klaczy to nie pójdzie od sąsiada za płot bo on ma karosza... tylko wybierze ogiera z predyspozycjami, niezłym rodowodem i odpowiednio dobranego budową do klaczy a maść będzie na niższej pozycji.....

A ze ludzie nie lubią kasztanków no też sie z tym spotkałam... a szkoda bo kasztany tez potrafią być bardzo piękne.... i utalentowane ale niestety niektórzy oprócz maści nie dostrzegaj ich zalet... a szkoda... Smutny

Ja jak każda mała dziewczynka marzyłam o "Czarnym Księciu" - karym ogierze z filmu ... ale jak ktoś nie chce tylko dupy tłuc po siodle całe życie to takie marzenia sie zmieniają...
Post » Wysłany: Pią Lip 04, 2008 12:09 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
Chestnut_Stalion » Pią Lip 04, 2008 14:36   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Chestnut_Stalion

Pomocnik Luzaka

Pomocnik Luzaka
Dołączył: 12 Maj 2008
Pochwał: 1
Posty: 2530
Skąd: Kamionki k.Poznania

Status: Offline

Popieram... ja też zawsze karee i karee ale super i w ogóle... Ale jak zaczełam jeździć " powaznie"( bo nie wiem czy można to tak nazwać =( ) zaczełam wymagać o wiele więcej od siebie i od konia. Fakt mam konia z pełnym papierem ale nie ma wybitnej rodziny.. wiadomo szkoda ale nie stac mnie bylo na takiego konia więc interesowało mnie tylko czy jest zdrowy i proporcjonalny i nie ma wad... a jakies konkretne umiejętności no cóż tego można wyuczyć (w miare możliwości). Jeżeli byłoby mnie stac to kupiłabym konia i zdrowego i zdolnego i z rodowodem. Maść myślę że byłaby podrzędna.
Post » Wysłany: Pią Lip 04, 2008 14:36 Zobacz profil autora PW
carla » Sob Wrz 20, 2008 17:37   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

carla


Pomocnik Stajennego
Dołączył: 20 Wrz 2008
Pochwał: 2
Posty: 185
Skąd: lubelskie

Status: Offline

A ja bardzo lubie kasztany szczególnie - maść brudny kasztan bo im ciemniejszy tym ładniejszy , ale zdecydowanie bez skarpet - nie dlatego , że mi sie nie podobają czy coś, ale ogólnie nie chciałabym konia ze skarpetami - ponieważ białe kopyta są niestety słabsze niż ciemne.

Mój gust lubuje się w ciemnych maściach , a więc gniade, skarogniade, kare i kasztany , strasznie podobają mi sie bułane. Raczej nie chciałabym mieć siwka , a już szczególnie z hreczką , srokacza i taranta, ale to i tak wszystko może zmienić się gdy pozna sie takiego , który chwyta za serce i nie ważne jakiej maści jest - najważniejsze by był zdrowy.

Być może niechęć do kasztanów wśród hodowców spowodowana jest tym , że przyjęto kiedyś, że kasztany są dużo mniej wytrzymałe w pracy niż konie gniade czy kare , ale nie wiem czy rzeczywiście to prawda czy tylko takie gadanie Nie wiem .

Ja jestem w posiadaniu gniadych - bez skarpet na szczęście Bardzo wesoły
Człowiek udowadnia swą wyższość nad naturą deptaniem jej praw.
Post » Wysłany: Sob Wrz 20, 2008 17:37 Zobacz profil autora PW
Liquay » Sob Wrz 20, 2008 17:47   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Liquay


Koniuszy
Dołączył: 28 Paź 2007
Posty: 434
Skąd: Miasto Doznań

Status: Offline

No cóż, kazdy kasztan to inna para kaloszy ;P.
Jest tyle odcieni tej maści... Do wyboru, do koloru ;P.
Ja mam kasztana, z jedną skarpetą, i mi się on osobiście bardzo podoba Cool
Piękne są takie intensywnie rude kasztany, (bo koń musi mieć jakiś kolor, a nie jakieś takie... no), albo czekoladowe - czyli brudny kasztan.
Powiem tyle - uroda konia nie zależy tyle co od maści, a od zachowanych proporcji w jego budowie, no i, to takie prozaiczne - ale od głowy też... Najładniejsze są konie o prostym albo szlachetnym profilu, ale jeszcze nie spotkałam się, aby komuś wyjątkowo podobały się konie garbonose...
Ja osobiście nie lubię idealnie białych siwków, a w ogóle to już siwych w hreczce. Nie wiem czemu, ale takie konie są zwykle jakieś takie... zwaliste. Za to nie mam nic przeciwko jabłkowitym Śmieje się.

A swoją drogą - zauważyłyście, że teraz coraz trudniej spotkać kasztana czy siwka, o karoszu, srokaczu czy innych maściach nie wspominając... Jest bardzo dużo koni gniadych i skarogniadych.
Pomyślcie: jesteście na zawodach, wszyscy na gniadoszach, a ty jedyna na kasztanie... Śmieje się Od razu się wyróżniasz! ;D
Post » Wysłany: Sob Wrz 20, 2008 17:47 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
Dzikusek » Wto Paź 14, 2008 17:02   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Dzikusek


Adept Jeździecki
Dołączył: 09 Gru 2005
Posty: 92
Skąd: Liwa

Status: Offline

A teraz mała ciekawostka, w pewnej stadninie(nazwy nie podam:P) gdzie odbywał się test 100-dniowy ogierów danej rasy, osoby które zajmowały się ich szkoleniem zrobiły badania, w grupie ponad 15 koni różnej maści-kare, gniade, siwe i kasztanowate-srokate się nie załapały-jeszcze za młode.
Z tego co się dowiedziałam sprawdzali oni czy w jakikolwiek sposób maść ma wpływ na charakter i pojętność.
Najgorzej wypadły konie siwe i kasztanowate, miały one największe problemy z zaakceptowaniem, siodła itp. miały też problemy ze zrozumieniem wymagań jeźdźca były również problemy z podstawowymi zabiegami-czyszczenie itp.

Jednak najgorzej w teście wypadły konie kare które zajęły końcowe "miejsca"

z mojej własnej obserwacji zauważyłam, że większość koni siwych, kasztanowatych i srokatych mają "dziwne" charaktery.

Jeśli chodzi o maści nie przepadam za srokaczami-nie tylko ze względu na to że nie które wyglądają jak krowy, większość tych koni było...kasztany które znam są wredne i narwane, siwki są złośliwe, kare są cwane a gniade się kryją ze swoim prawdziwym charakterem-mieszanką wybuchową , bułane to jest dopiero ś....ale wszystkie są kochane:)
Post » Wysłany: Wto Paź 14, 2008 17:02 Zobacz profil autora PW
agula797 » Wto Paź 14, 2008 17:25   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

agula797


Koniuszy
Dołączył: 21 Paź 2006
Posty: 565
Skąd: kwidzyn/prabuty/sosnowiec

Status: Offline

Kiedyś nie przepadałam za kasztanami, ale teraz to wprost uwielbiam. Może nie co do maści, ale do odmian to słyszałam że łyse konie są brzydkie (chodzi o łysiny, latarnie itp.) Post ten wyraża opinie autora w dniu dzisiejszym. Nie może on być wykorzystany przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani innym następującym po nim dniu. Autor zastrzega sobie prawo do zmiany poglądów, bez podawania przyczyny.
Post » Wysłany: Wto Paź 14, 2008 17:25 Zobacz profil autora PW Wyślij email
Visenna » Wto Paź 14, 2008 17:26   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Visenna


Redaktor Naczelna
Dołączył: 29 Sty 2005
Pochwał: 2
Posty: 9358
Skąd: brać na piwo?

Status: Offline

ja nie przepadam tylko za chudymi, szczurowatymi kasztanami Puszcza oko ale te maszynki kasztanowate z eurosportu...cuuuda! Bardzo wesoły Pozdrawiam. Visenna, Loki, Goofie i konie
Szanuj moda swego, mozesz mieć gorszego
Post » Wysłany: Wto Paź 14, 2008 17:26 Zobacz profil autora PW Wyślij email
Gavanza » Wto Paź 14, 2008 17:30   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Gavanza


Vice Naczelna
Dołączył: 09 Lis 2006
Pochwał: 3
Posty: 2765


Status: Offline

No jasne, murzyni są be, biali to złodzieje, a żółci kojarzą się tylko i wyłącznie z napisem "Made in China".

Dla mnie maść jakoś nigdy nie była wyznacznikiem "jakości".
Owszem, jako dzieciak marzyłam o karym ogierze, potem chciałam kasztana..a skończyłam z siwą klaczą.
Nie ma co szufladkować danych koni i myśleć stereotypowo, tudzież kierować się opinią ogółu.
Każdy koń, niezależnie od maści, jest indywidualistą..a to, czy Nam się spodoba zależeć będzie od tego, czego w wierzchowcu szukamy..albo tego, co Nam akurat przypadnie do gustu ;-]
Umrzeć przyjdzie, gdy się kochało głupie sprawy wielką miłością

Post » Wysłany: Wto Paź 14, 2008 17:30 Zobacz profil autora PW Wyślij email
Chestnut_Stalion » Wto Paź 14, 2008 17:54   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Chestnut_Stalion

Pomocnik Luzaka

Pomocnik Luzaka
Dołączył: 12 Maj 2008
Pochwał: 1
Posty: 2530
Skąd: Kamionki k.Poznania

Status: Offline

a ja mam kasztana i jest spokojny,nie ma problemow z czyszczeniem a siodło i ogłowie nie zrobilo na nim rzadnego wrażenia a na lonzy na głos zmiena tempo chodu (najciężej ze stępa do klusa)ale z klusa do galopu i przechodzenie z wyższych do niższych to bez problemu.. luzem póki utrzymuje jego uwagę tez to jako tako wychodzi... z koniem jest jak z dziekciem jak sobie wychowasz tak masz.. i to jest jedyna prawda... bo zawze to ludzi wina a nie samego konia.. bo źrebak może być narwany po ojcu a ten z kolei dlatego żektoś źle się nim zajmował.. to jedno wiem napewno... koń koniu nie równy... to tak jak z horoskopem znakami zodiaku.. czy rzeczywiście wszystkie skorpiony są takie wagi siakie a ryby owakie... nieprawda!! Doszukujemy się tych cech do znajdujemy... a póki sie nie doszukujesz to nei zauważysz...

"Koń koniowi" nie równy. V.
Post » Wysłany: Wto Paź 14, 2008 17:54 Zobacz profil autora PW
siwa88 » Wto Paź 14, 2008 18:11   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

siwa88


Pomocnik Stajennego
Dołączył: 08 Lut 2008
Posty: 100


Status: Offline

I ja mam kasztana i uważam że kasztany to najpiekniejsza maśc, a te malowane to juz w ogóle:) A co do charakteru to na różnych kasztankach jezdziłam i każdy inny Puszcza oko i szczerze mówiąc to dopiero tu na forum dowiedziałam się, że kasztany są średnio lubiane Zdziwiony
Post » Wysłany: Wto Paź 14, 2008 18:11 Zobacz profil autora PW
kucooolek » Pią Paź 31, 2008 17:04   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

kucooolek



Dołączył: 16 Wrz 2008
Posty: 21
Skąd: Raszyn

Status: Offline

ja znam wiele kasztanów które wygrywają każde zawody na jakie jadą...
Nie chodzi mi przy tym o to że są one jakieś szczególne,raczej o to ,że maść po prostu nie ma żadnego znaczenia.
Post » Wysłany: Pią Paź 31, 2008 17:04 Zobacz profil autora PW
anatig » Wto Lis 11, 2008 21:07   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

anatig



Dołączył: 05 Cze 2008
Posty: 29
Skąd: żeszuf

Status: Offline

jeśli chodzi o szczęście w zawodach czy typ charakteru to definitywnie maść nie ma znczenia Strzałka ale jest wiele argumentów świadczacych ze kolor ma ogromne znaczenie w świecie zwierząt roślin czy ludzi gdzie może on wpływać na podejmowane decyzje czy inne takiev tam sytułacje życiowe ... Bardzo wesoły
Post » Wysłany: Wto Lis 11, 2008 21:07 Zobacz profil autora PW Wyślij email
molka » Wto Lis 11, 2008 21:55   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego posta

molka

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 02 Mar 2006
Posty: 1132
Skąd: wroclaw / liverpool

Status: Offline

a w anglii niedawno "pojawil sie" pierwszy folblut o masci cremello Puszcza oko http://www.photoblog.pl/brownbunny
http://www.youtube.com/watch?v=edv2sZLVp5o Travis Pastrana !!
Post » Wysłany: Wto Lis 11, 2008 21:55 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu
Pokaż posty:  |   Skocz do:  


» Forum » Hodowla » O maściach słów kilka, czyli dlaczego nie lubimy kasztanów?

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum