Społeczność jeździecka czeka na Ciebie

Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.


  • Skupiamy 15 tysięcy Koniarzy
  • Ponad 750 wartościowych artykułów
  • Ponad 500 tysięcy zdjęć
  • Ciekawe dyskusje
  • Ludzie pełni pasji
  • Fotorelacje z zawodów
  • Rozbudowana baza rodowodowa
  • Giełda koni i ogłoszenia

Zostań członkiem społeczności

* powyższe proste pytanie ma na celu
ochronę przed automatami spamującymi

Masz już swój profil?


Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.

Twoje konto



Wasza opinia

Koń na którym jeżdżę






Głosy: 851 Opinie: 3




» Forum koniarzy » Porady » Problem z załozeniem ogłowia Jestem skwaszony


Napisz nowy temat
Dewonka » Wto Sie 12, 2008 11:45   Przewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Dewonka

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 21 Maj 2006
Posty: 932


Status: Offline

Mozna też wysmarować wędzidło miodem, spotkałam się z czymś takim Uśmiechnięty Nie wiem jak to jest ale moj koń zawsze jak wkładam mu wędzidło to ziewa i rozdziabia paszcze Pokazuje język
Post » Wysłany: Wto Sie 12, 2008 11:45 Zobacz profil autora PW
Lilijka » Wto Sie 12, 2008 23:16   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Lilijka


Pomocnik Stajennego
Dołączył: 23 Sty 2007
Ostrzeżeń: 1
Posty: 120


Status: Offline

Poradziłam się Was i dzisiaj załozyłam mu wędzidło gumowe, łamane i bardzo grube, wysmarowałam je cukrem( najpierw zamoczyłam w wodzie potem w cukze ^^). Najpierw jak zwykle próbował wyszarpac głowe, ale w pewnej chwili jakby zauważył że to nie ten metalowy przedmiot co zazwzczaj i nie uwierzycie... zaczał je całe obliwywac i w tym momencie bez żadnego problemu włożyłam mu je do pyska! Trwało kilka sekund! haha! Bardzo wesoły

Bylo super ale do czasu,na jezdzie wciaz przekladal jezyk a gore Zdziwiony Jezdzilam wtedy bez nachrapnika i mam nadzieje ze jesli go zaloze to problem zniknie. Jesli tak sie stanie to moj problem zostanie rozwiazany bez zadnych efektow ubocznych!!! Bardzo wesoły

Dzieki!!!
Post » Wysłany: Wto Sie 12, 2008 23:16 Zobacz profil autora PW Wyślij email Skype
Chestnut_Stalion » Wto Sie 12, 2008 23:42   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Chestnut_Stalion

Pomocnik Luzaka

Pomocnik Luzaka
Dołączył: 12 Maj 2008
Pochwał: 1
Posty: 2530
Skąd: Kamionki k.Poznania

Status: Offline

Haa no to ekstra ;] myślę że wszysycy cieszymy się bardzo że sie udało . . Jak sie przyzwyczai to zrezygnuj z cukru. ;] Jak gumowe nie jest dla niego za delikatne to jeździj na nim dalej. ;] Pozdrawiam Ciebie i konika
Post » Wysłany: Wto Sie 12, 2008 23:42 Zobacz profil autora PW
agula797 » Sro Sie 13, 2008 9:40   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

agula797


Koniuszy
Dołączył: 21 Paź 2006
Posty: 565
Skąd: kwidzyn/prabuty/sosnowiec

Status: Offline

Cieszę się, że się udało. Podpatrz tylko czy wędzidło nie jest za grube- jeśli ma mało miejsca w pysku a włożysz za grube wędzidło to będzie kombinował jak zrobić więcej przestrzeni dla języka. Post ten wyraża opinie autora w dniu dzisiejszym. Nie może on być wykorzystany przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani innym następującym po nim dniu. Autor zastrzega sobie prawo do zmiany poglądów, bez podawania przyczyny.
Post » Wysłany: Sro Sie 13, 2008 9:40 Zobacz profil autora PW Wyślij email
Henia » Czw Sie 14, 2008 0:38   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Henia

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 07 Lut 2006
Ostrzeżeń: 1
Posty: 948
Skąd: metropolia SZCZECIN

Status: Offline

Wiesz co miałam kiedyś takiego 10 letniego wałaszka i wszystko było ok , a tu nagle nie dawał sobie tak po prostu założyć ogłowia, nie biłam sie zakładałam, tak jak to zostało napisane czyli przez rozpiecie policzkowego i z czasem zaczelam zakladac normalnie jak widzialam ze go to niepokoi znowu zakladalam oglowie rozpiete. Po jakims czasie przyzwyczail sie i dal sie dotykac po uszach, nie zmuszalam go do niczego...
Może to ten sam koń Puszcza oko
Post » Wysłany: Czw Sie 14, 2008 0:38 Zobacz profil autora PW
sara9945 » Czw Sie 14, 2008 10:09   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

sara9945

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 13 Gru 2007
Ostrzeżeń: 2
Posty: 1173


Status: Offline

a czy nie ebdzie czegos jakby to powiedzciec w stylu efektu "jojo" chudniesz jak jestes na diecie ale dieta sie konczy i kilogramy wracaja xD
tzn jak z czasem przestaniesz dawac koniowi cukierka to moze znow uciekac przed oglowiem?
trening czyni mistrza:)Uśmiechnięty
Post » Wysłany: Czw Sie 14, 2008 10:09 Zobacz profil autora PW
Zulencja » Czw Sie 14, 2008 13:20   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Zulencja

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 26 Lip 2007
Posty: 1472
Skąd: Warszawa

Status: Offline

Sara, jesli na jezdzie wedzidlo nie bedzie dla niego nieprzyjemne, to nie sadze, zeby mial powod, zeby sie przed nim bronic Uśmiechnięty Moje konie Puszcza oko
http://www.qnwortal.pl/forum,temat,7775&highlight=
http://www.qnwortal.pl/forum,temat,8466&highlight=
Post » Wysłany: Czw Sie 14, 2008 13:20 Zobacz profil autora PW Wyślij email
Lilijka » Czw Wrz 11, 2008 9:40   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Lilijka


Pomocnik Stajennego
Dołączył: 23 Sty 2007
Ostrzeżeń: 1
Posty: 120


Status: Offline

Bardzo Wam wszystkim jeszcze raz dziękuję, problem zniknał i chyba raz na zawsze, zakładanie Wondiemu ogłowia to teraz czysta przyjemnośc ^^. Jedże teraz już na normalnej, metalowej oliwce i wszysko jest super.
Post » Wysłany: Czw Wrz 11, 2008 9:40 Zobacz profil autora PW Wyślij email Skype
Fula » Czw Lis 27, 2008 17:21   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego posta

Fula



Dołączył: 09 Lip 2007
Posty: 34


Status: Offline

Pamietam, że kiedy zaczynałam jeździć konno była w mojej stajni młoda klacz, która za żadne skarby nie chciała przyjąć wędzidła - odwracała się do ciebie zadem, kuliła uszy, łeb do góry. Po miesiącu regularnej pracy problem zniknął. Nie całkowicie - ale częściowo. Wszystkie osoby, które z nią przebywały wchodziły do jej boksu ze smakołykami, głaskaliśmy ją po głowie, z czasem pozwoliła również dotykac swoje "jakże wrażliwe" uszy. Kiedy już złapała wędzidło - nie pozwalaliśmy jej zadrzeć łba do góry. Czasami staliśmy tak z nią nawet 20 min. W końcu przyjeła. I były nagrody. Przede wszystkim nie wolno nam było jej odpuścić. Jeżeli miała wziąć wędzidło - musiała to zrobić, nawet jeżeli trwałoby to sporo czasu. Nic na siłe - powoli, ze spokojem.
Post » Wysłany: Czw Lis 27, 2008 17:21 Zobacz profil autora PW
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu
Pokaż posty:  |   Skocz do:  


» Forum » Porady » Problem z załozeniem ogłowia Jestem skwaszony

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum