Społeczność jeździecka czeka na Ciebie

Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.


  • Skupiamy 15 tysięcy Koniarzy
  • Ponad 750 wartościowych artykułów
  • Ponad 500 tysięcy zdjęć
  • Ciekawe dyskusje
  • Ludzie pełni pasji
  • Fotorelacje z zawodów
  • Rozbudowana baza rodowodowa
  • Giełda koni i ogłoszenia

Zostań członkiem społeczności

* powyższe proste pytanie ma na celu
ochronę przed automatami spamującymi

Masz już swój profil?


Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.

Twoje konto



Wasza opinia

Koń na którym jeżdżę






Głosy: 851 Opinie: 3




» Forum koniarzy » Jazda Konna » Koń się klei do stajni


Napisz nowy temat
amazonka3 Koń się klei do stajni » Sro Wrz 07, 2005 8:04   Przewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

amazonka3


Koniuszy
Dołączył: 06 Wrz 2005
Ostrzeżeń: 1
Posty: 544
Skąd: w wiedeń ciity «

Status: Offline

Prosze wam o pomoc mojego wujka kon ktorego ja i moja kuzynka ujezdzilismy !!! Klej sie do stajni tzn. w trakcje jazdy na manezu wyjezdza przed stajnie konkretnie to jest tak ze my niemamy profesonalnego manezu to jest wybieg dla koni z gorka i jak my jezdzimy na "naszym" ogierku mondeo i w trakcie jazdy jak jusz mowiLam wyjezdza nam przed stajnie i chce do stajni to kiedys nie byLo tak!!!
I zawsze niekontrolowanym galopem to straszne Smutny pomozcie prosze co zrobicz zeby kon w trakcie jazdy nie kleij sie do stajni !!!!
Ps: kiedys jezdzilysmy zamknientym wybiegu ale on sie denerwowaL dlatego teras na otwartym!!!!Bardzo was prosze pomozcie mi jak oduczyc go to klejenie sie do stajni??????........SmutnySmutnySmutny
» 2.8.2009 - the day after tomorrow ♥
Dakarella zmodyfikował(a) ten post z powodu: tytuł
Post » Wysłany: Sro Wrz 07, 2005 8:04 Zobacz profil autora PW
Rona » Sro Wrz 07, 2005 10:19   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Rona



Dołączył: 05 Wrz 2005
Posty: 3


Status: Offline

To nie bedzie łatwe do okłznania zachowanie jeśli koń zobaczy, że raz mu się udało potem czuje sie bez karny. Bardzo możliwe, że wasz koń czuje się znudzony tymi spacerami i w momencie kiedy sie mu już nie chce rzuca się galopem pod stajnie. Wydaje mi się, że tylko konsekwentne przyprowadzanie go na miejsce manezu uzmysłowi mu,że nie ma sensu uciekać. Ja bym spróbowała tak: jeśli ucieknie wziąć go na maneż ale nie siedać na niego przez jakiś czas tylko go polążować ( tak bedziesz miała nad nim większą kontrole niż na jego grzbiecie) i do póki się nie uspokoi tak go potrzymać przez kilka minut(np. możesz zastosować sekwencje stęp, kłus, stęp unikaj galopu bo to może go tylko podsycać), żeby zrozumiał, że powinien robić to na co wy macie ochotę a nie on Puszcza oko
Życzę powodzenia!
Post » Wysłany: Sro Wrz 07, 2005 10:19 Zobacz profil autora PW
mala_monia » Sro Wrz 07, 2005 11:53   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

mala_monia



Dołączył: 12 Cze 2005
Posty: 1


Status: Offline

Myślę że na początku trzeba poszukać powodu takiego zachowania. Może to być oczywiście znudzenie (chyba że on po kilku minutach jazdy chce do stajni). Być może najnormalniej w świecie boi się bo przecież jak koń się "płoszy" to ucieka w miejsce w którym czuje się najbezpieczniej - czyli do stajni. Pamiętaj żeby obserwowac zachowanie konia w czasie jazdy, jak się zaczyna denerwować to go uspokajać głosem, itp. Śmieje się Za bardzo nie mogę Ci pomóc. Moja rada, jeśli z lonżą nie wypali może zmieniaj kierunek jazdy, rób wolty... i narazie odpuść sobie galop (chyba że w terenie Bardzo wesoły ) Pozdrówka
Post » Wysłany: Sro Wrz 07, 2005 11:53 Zobacz profil autora PW Wyślij email
Cathycash » Sro Wrz 07, 2005 14:00   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Cathycash



Dołączył: 22 Lip 2005
Posty: 35


Status: Offline

trzeba znaleźć przyczynę problemu. Czy konnp. nie jest karmiony po przyjeździe do stajni?

Nie należy wtedy karmić konia, nie tylko ze wzgledów zdrowotnych ale i z uwagi na to że to tylko wzmacnia 'klejenie się', które jest przyczyną caplowania i ciągłych prób zawrócenia. Czy sami nie mamy ochoty szybko wrócic do domu, gdzie czeka na nas odpoczynek i posiłek? ;]

Gdy koń próbuje zawrócic - przeszkodź mu, zrób kilka kółek, w jednąw drugą stronę. Będzie to dla niego wystarczająca 'niewygoda'. Ważne żeby koń myślał że sam wymierza sobie karę, a nie obwiniał za nią Ciebie.
Bo wtedy jeszcze bardziej zacznie uciekać od jeźdzca do swoich towarzyszy.
Post » Wysłany: Sro Wrz 07, 2005 14:00 Zobacz profil autora PW
Karusia » Sro Wrz 07, 2005 16:07   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Karusia


Adept Jeździecki
Dołączył: 28 Gru 2004
Posty: 69


Status: Offline

Hejka!Awiec te klejenie sie do stajni znam bo unas w szkocle tak samo konie prubuja robic.Poprostu musisz nie dac koniu zeby do stajni szedl i tak jak mowila juz Cathycash robic wolty i rozne inne figury.To najlepiej pomaga Puszcza oko
Post » Wysłany: Sro Wrz 07, 2005 16:07 Zobacz profil autora PW
Cathycash » Sro Wrz 07, 2005 16:41   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Cathycash



Dołączył: 22 Lip 2005
Posty: 35


Status: Offline

Karusia, ale to nie jest proste 'nie dac koniu(?) [chyba koniowi ;p] żeby do stajni szedł'.... Przewraca oczyma

Trzeba sporo pracy żeby odzwyczaić od tego konia, bo musi nam zaufać i uznać naszą dominacje. Polecam 'Zrozumieć Konia' ;]
Post » Wysłany: Sro Wrz 07, 2005 16:41 Zobacz profil autora PW
buschmenka » Sro Wrz 07, 2005 17:27   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

buschmenka

Luzak

Luzak
Dołączył: 11 Cze 2004
Pochwał: 4
Ostrzeżeń: 1
Posty: 3431


Status: Offline

Cytat
Ps: kiedys jezdzilysmy zamknientym wybiegu ale on sie denerwowaL dlatego teras na otwartym!!!!Bardzo was prosze pomozcie mi jak oduczyc go to klejenie sie do stajni??????........


Wg. mnie pozwoliliście mu zapanować nad sobą- denerwował się na ogrodzonym padoku, to przeprowadziliście go na nieogrodzony- ustąpiliście mu. Teraz koń sądzi, że może wami dowolnie pomiatać.
Jedno wam powiem: życie idioty to nie bułka z masłem.
Post » Wysłany: Sro Wrz 07, 2005 17:27 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
ivienna » Sro Wrz 07, 2005 17:51   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

ivienna


Stajenny
Dołączył: 04 Lut 2005
Posty: 206
Skąd: Szczecin

Status: Offline

Zgadzam sie z buschmenką. Jeśli nie przestaniecie ustępować temu koniowi to będzie wami cały czas rządził. Uważam że powinnyście wrócic do jazdy na ogrodzonym padoku. Jeśli konik sie za bardzo rzuca to na początku tylko go lonżować. Jeśli bedzie chodził regularnie to w końcu znudzą mu sie tego typy zabawy.
A czy to nie jest tak że zabierasz go ze stajni w porze posiłku? jeśli nie to polecam jeździć na tej samej ujeżdzalni z innym, spokojniejszym koniem.
Pozdrawiam i życze powodzenia !!!
Post » Wysłany: Sro Wrz 07, 2005 17:51 Zobacz profil autora PW
cooniara » Czw Wrz 08, 2005 14:01   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

cooniara



Dołączył: 03 Wrz 2005
Posty: 7


Status: Offline

W mojej szkółce konie też tak robią, ale na szczęście już nauczyłam sie nad nimi panować Bardzo wesoły na pierwszych lekcjach w ogóle nie mogłam zapanować nad konikiem-szedł gdzie chciał i słyszałam tylko: nie dawaj mu sie!Lewa łyda, prawa wodza!!!ale widze, że to juz bardziej powazna sprawa-dałyście mu Wami rządzić, a on to wykorzystał i teraz robi co chce.Zgadzam się z ivienną i radze wrócić na ogrodzony padok i pokazać mu kto tu rzadzi Śmieje się i nie ustępujcie mu więcej, bo będzie jeszcze gorzej!!!
Trzymam kciuki i pozdrawiam!!!!!!!!!!!!!
Post » Wysłany: Czw Wrz 08, 2005 14:01 Zobacz profil autora PW Wyślij email
carmina » Pią Wrz 09, 2005 19:33   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

carmina

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 06 Maj 2004
Pochwał: 1
Posty: 918
Skąd: Wrocław

Status: Offline

tyle że konie w szkółkach mają dość wielogodzinnego pracowania pod różnymi jeźdzcami i są często przemęczone... to jest naturalna chęć do odpoczynku..
Post » Wysłany: Pią Wrz 09, 2005 19:33 Zobacz profil autora PW
aniadolittle » Pon Wrz 12, 2005 12:36   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

aniadolittle

Szwoleżer

Szwoleżer
Dołączył: 15 Mar 2005
Posty: 2348
Skąd: szczecin

Status: Offline

no a ja bym uczyla go chodzic na zamknietym terenie,a jak sie bedzie denerwowac,to tylko spokoj was uratuje i z dnia na dzien bedzie lepiej.ale nie mozecie dac soba rzadzic..i jak ucieka do stajni to znaczy ze moze za slabe macie sygnaly dla niego??a moze nie rozumie ich??jak reaguje na lydki i czy masz moze bacik zeby mu przypomniec na ktora str ma isc i czy wie ze to zew wodza wyznacza kierunek jazdy,oprocz rzecz jasna lydek i bioder... Wetka-zawsze zwarta i gotowa ;]
Post » Wysłany: Pon Wrz 12, 2005 12:36 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
Ja » Pią Paź 07, 2005 15:03   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Ja



Dołączył: 24 Lis 2004
Posty: 5


Status: Offline

heej Bardzo wesoły tez w stajni w ktorej jezdze jest kon ktory po mniej wiecej godzince jazdy ciagnie do stajni i mozna robic co sie chce a on i tak swoje, nawet trawersy wykonuje,zeby dobic do plotu, ktory i tak zagradza wejscie do stajni Pokazuje język
Post » Wysłany: Pią Paź 07, 2005 15:03 Zobacz profil autora PW
Iska » Pią Paź 14, 2005 22:23   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Iska


Koniuszy
Dołączył: 09 Sty 2005
Posty: 511
Skąd: Piszczac/Lublin

Status: Offline

Cathycash napisał(a):

Nie należy wtedy karmić konia, nie tylko ze wzgledów zdrowotnych ale i z uwagi na to że to tylko wzmacnia 'klejenie się', które jest przyczyną caplowania i ciągłych prób zawrócenia. Czy sami nie mamy ochoty szybko wrócic do domu, gdzie czeka na nas odpoczynek i posiłek? ;]

Gdy koń próbuje zawrócic - przeszkodź mu, zrób kilka kółek, w jednąw drugą stronę. Będzie to dla niego wystarczająca 'niewygoda'. Ważne żeby koń myślał że sam wymierza sobie karę, a nie obwiniał za nią Ciebie.
Bo wtedy jeszcze bardziej zacznie uciekać od jeźdzca do swoich towarzyszy.


Tak jak Cathy powiedziała nie można karmić ani poić (pojenie jest raczej oczywiste ale na wszelki wypadek wole napisać Puszcza oko) konia zaraz po skończonej jeździe. Możesz wykożystać jedzenie jako zachętę dla niego do pozostania poza stajnią możesz robić przerwy w jeżdzie na małe co nieco, czyli 15 min na jedzienie trawki w ten sposob będzie sobie dobrze kojarzył jazdy Puszcza oko a jeśli trawki brak to daj mu 15 min totalnego odpoczynku niech korzysta tylko też nie za często Puszcza oko

A jeśli dalej będzie chciał do stajni to wolty i inne dzikie manewry rób niech myśli że jeśli nie będzie się słuchał to będzie ciężko pracował Pokręcony i zły

Powodzenia Puszcza oko
Post » Wysłany: Pią Paź 14, 2005 22:23 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
Amazonka_ » Pon Sty 02, 2006 13:22   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego posta

Amazonka_



Dołączył: 23 Gru 2005
Posty: 13


Status: Offline

dzienki wam juz skonczony tematmondeo juz chodzi slicznie pod siodłem
Post » Wysłany: Pon Sty 02, 2006 13:22 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu
Pokaż posty:  |   Skocz do:  


» Forum » Jazda Konna » Koń się klei do stajni

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum