Społeczność jeździecka czeka na Ciebie

Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.


  • Skupiamy 15 tysięcy Koniarzy
  • Ponad 750 wartościowych artykułów
  • Ponad 500 tysięcy zdjęć
  • Ciekawe dyskusje
  • Ludzie pełni pasji
  • Fotorelacje z zawodów
  • Rozbudowana baza rodowodowa
  • Giełda koni i ogłoszenia

Zostań członkiem społeczności

* powyższe proste pytanie ma na celu
ochronę przed automatami spamującymi

Masz już swój profil?


Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.

Twoje konto



Wasza opinia

Koń na którym jeżdżę






Głosy: 851 Opinie: 3




» Forum koniarzy » West&Natural » Co pomoże dla `dzikiego` konia metodą naturalną ? bez bolu!


Napisz nowy temat
Furria Co pomoże dla `dzikiego` konia metodą naturalną ? bez bolu! » Nie Gru 28, 2008 23:18   Przewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Furria



Dołączył: 24 Paź 2008
Posty: 3
Skąd: Zagórz

Status: Offline

W Rodzinie wykupiono kobyłkę wraz ze źrebaczkiem, klacz jest dość młoda ( 4 lata). Żyła w warunkach lekko mówiąc abstrakcyjnych: bez imienia, w stajni nie była od marca (źrebak wogóle nigdy nie przebywał w stajni), łapana za ogon, bez podków, bez czyszczenia- dzikie konisko można powiedzieć. Jednak raz lub dwa była przy powozie i ktoś raz na nią siadał, nosi kantar i daje się prowadzić za niego. Problem polega na tym, ze Luna jest koniem bardzo płochliwym, niezbyt ufnym i czasami agresywnym. Chciałabym ją `oswoić` w jakiś sposób, nie narażając ani jej ani źrebaka na stres ani na ból. Zawsze pracowałam z koniami zajeżdżonymi, tutaj postanowiono mnie przed problemem do którego nie wiem jak podejść. Myślałam o join-upie ale nie mam warunków do stworzenia ringu a za sam kantar mnie przelożnuje sama sobie. Nigdy nie wiadomo co zrobi: kiedy z nią spacerowałam ruszyła nagle galopem(zachowywałam się powoli i delikatnie). Chciałabym pomóc jej naturalką. Będę wdzięczna za każdą radę i wskazówkę.
Post » Wysłany: Nie Gru 28, 2008 23:18 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
koniarka16 » Nie Gru 28, 2008 23:57   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

koniarka16


Masztalerz
Dołączył: 01 Cze 2006
Pochwał: 1
Posty: 686
Skąd: Cieszyn

Status: Offline

Widzę że dwa podobne tematy założyłaś, można to było ująć w jednym temacie...
No cóż, w poprzednim temacie ci napisałam, że wszystko jest kwestią zaufania. Musisz ją przyzwyczaić do siebie.pokazać że nie jesteś kimś złym tylko dobrym.
Częste przebywanie z koniem, dawanie jej smakołyków przekona ją do Ciebie.
Najważniejsze, to znajdź jej zaufanie, potem będziesz mogła pracować dalej.
http://qnwortal.com/forum,temat,12601
Farys Bardzo wesoły Mój nowy koński przyjaciel. Zapraszam!
Post » Wysłany: Nie Gru 28, 2008 23:57 Zobacz profil autora PW Wyślij email Skype
jasmina » Pon Gru 29, 2008 11:43   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

jasmina

Pomocnik Luzaka

Pomocnik Luzaka
Dołączył: 30 Gru 2006
Pochwał: 1
Ostrzeżeń: 1
Posty: 2895
Skąd: Dolnosląskie

Status: Offline

nie dawaj samokłyków! ona jeszcze nie ma szacunku i nie jest "wychowana" że tak powiem, w takiem sytuacji smakolyk moze prowokowac gryzienie, nieszanowanie twojej strefy. Koń ma polubic ciebie a nie smakołyki.

ja zaczęłabym od kompletnych podstaw, samo przebywanie z koniem, nic nie robuienie, zakładanie kantara na wybiegu i ściąganie, przynieś piłke na wybieg i baw sie nia, kon niech patrzy, może się przestraszy i zacznie uciekac- to ok, z czasem oswoi się, ty to ignoruj i baw się dalej, a może okaże zainteresowanie i podejdzie- wtedy od razu zacznie ojarzyć cie z czymą ciekawym. Ale uwaga- w takiej sytuacji zawsze miej albo bat albo mlinke jakąś- gdyby zaczęła na ciebie szarżowac lub zachowywac się niewłaściwie- odgon ją.

no i pewnie szybko zaczełabym bawic się w 7 gier, ja osobiscie join-up nie lubie, co nie znaczy ze nie jest to skuteczna metoda. pytanie- czy ja umiesz? bo z uczenia się z teori i probowania na koniu mam bardzo złe doświadczenia...
zapraszam blog:
www.agnieszka-jasmina.blog.onet.pl
Post » Wysłany: Pon Gru 29, 2008 11:43 Zobacz profil autora PW Wyślij email Odwiedź stronę autora
Faza1 » Pon Gru 29, 2008 11:55   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Faza1

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 09 Paź 2008
Posty: 916
Skąd: Warszawa

Status: Offline

Hm , pozwolę tutaj sobie zabrac głos. I ja miałam konika dzikuska. Bał się wszystkiego, nikt nigdy nózek mu nie czyscił ,nie mówiąc już o kowalu. Nawet za kantar nie bardzo można było go prowadzic.
Wszystko wymaga czasu i jeszcze raz czasu. Musisz miec dużo cierpliwosci. Ja swojego przyzwyczajałam najpeirw do ręki. Tu wszystcy radzą nie karm z reki ,nie dwaj marchi na pastwisku. No ja tak postępuje ale z konikami oswojonymi a wjego przypadku nawet karmiłam go z reki. Podchodził baaardzo nieufnie. Dopiero kiedy zobaczył ,że reka nie robi mu krzywdy zaczęłam karmic go normalnie ze złoba. Pozniej powoli czesała, oja jak on się bał (i ja też Pokazuje język ). Minęlo 9 miesięcy. Dzis jestesmy wielkimi przyjaciólmi, mały biegnie na pastwisku jak tylko mnie zobaczy, wkłada pyszczek pod pachę. A jak udaję ,że go nie widzę to skubaniec mnie szturcha i poskubuje. Czas, czas,czas i duuużo cierliwosc. Nic nagle. Przyzwyczaj go do siebie, musi Ci zaufac a to niestety trwa.
Mój konik dopiero chodzi z siodłem jest jeszcze nie ujeżdzony (a ma prawie 5 lat) ale ja się nie spieszę. Spuszam już strzemiona i jest okey nie denerwuje się. Z nózkami mam jeszcze problem. Podaje tylko przednie i niestety tylko mnie. Nie wiem jeszcze (a tu czas nagli) jak mam go nauczyc ,że kowalowi tez musi podac.
Kocham go bardzo i wierzę ,że on mnie także.
Nie spiesz się powolutku, nie zrażaj go. On musi się przekonac ,że nic złego się nie dziej, nic nie boli. Tylko spokój.
Post » Wysłany: Pon Gru 29, 2008 11:55 Zobacz profil autora PW
magdap » Wto Gru 30, 2008 1:13   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego posta

magdap


Pomocnik Stajennego
Dołączył: 19 Gru 2006
Posty: 172


Status: Offline

Hmmmm, jak dla mnie to jest to idealna sytuacja do zastosowania naturalnych metod pracy-taki półdziki koń jest właśnie najbadziej podatny, najłatwiej sie z nim pracuje. Tylko ze trzeba najpierw poznać metodę która się chce zastosować-Parelli pisze że uważa pracę bez liny za trudną dla człowieka i ja na dziś też tak uważam-ludziom łatwiej jest pracować najpierw na lince. Uczyłam już kilka osób metody Montyego i jest to tak-jeden człowiek złapie to szybko i będzie potrafił to zrobić z większością koni już po paru lekcjach a inna osoba znów lepiej bedzie sobie radziła z bardziej klasycznym lonzowaniem tylko z "akcentem" naturalnym. Generalnie to praca z koniem jakąkolwiek metodą wymaga umiejętności obserwacji konia-trzeba umieć odczytać jego reakcje. Ja jestem samoukiem jesli chodzi o natural(tzn nauczylismy sie na podstawie książek) ale miałam już wiele lat doswiadczenia w pracy z końmi w tym również zupełnie surowymi.
Jeśli nie masz rutyny to zacznij od czytania książek! Poszukaj sobie materiałów wybierz metodę która ci się najbardziej spodoba i w nią się wczytaj a potem konsekwentnie i spokojnie-zastosuj!
A najlepiej jak się znajdzie kogoś kto może to pokazać-jak to działa w praktyce!
Post » Wysłany: Wto Gru 30, 2008 1:13 Zobacz profil autora PW Wyślij email Odwiedź stronę autora
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu
Pokaż posty:  |   Skocz do:  


» Forum » West&Natural » Co pomoże dla `dzikiego` konia metodą naturalną ? bez bolu!
Pokrewne tematy Odpowiedzi Autor Wyświetleń Ostatni Post
Brak nowych postów Co zrobić jak mój koń jest nerwowy??? 49 angelhorse 20612 Dzisiaj o godz. 22:16
BlackPearl Zobacz ostatni post
Brak nowych postów Jak rozluźnić przy pracy na lonży? 36 Chestnut_Stalion 18005 Sob Sty 07, 2012 13:37
martyna13 Zobacz ostatni post
Brak nowych postów Wiadomości o Centaurusie 1443 Marzenieokucyku 69917 Nie Lis 06, 2011 13:59
barejqa Zobacz ostatni post
Brak nowych postów Kurs kowalstwa - co? gdzie? jak? 46 Zuzupower 22292 Czw Lut 10, 2011 21:09
Chestnut_Stalion Zobacz ostatni post
Brak nowych postów Naczelny na wakacjach 31 xPatryk 14794 Pon Sie 04, 2008 22:06
xPatryk Zobacz ostatni post

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum