Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.
- Skupiamy 15 tysięcy Koniarzy
- Ponad 750 wartościowych artykułów
- Ponad 500 tysięcy zdjęć
- Ciekawe dyskusje
- Ludzie pełni pasji
- Fotorelacje z zawodów
- Rozbudowana baza rodowodowa
- Giełda koni i ogłoszenia
Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.
| martakaprys |
» Pią Kwi 24, 2009 21:13   |

Dołączył: 18 Lut 2006
Posty: 48
Skąd: Wrocław
Status: Offline
|
O rany świetny temat Ja ostatnio jestem bardzo niemodna no koniu Schudłam więc bryczesy mi spadają, buty mi się rozleciały, a czapsy mam całe porozpruwane. Jedynie toczek jest ok. A... i z bielizna tez nie mam problemu Ale muszę się udać na zakupy końskie, niestety wcześniej trzeba na to zarobić kasę...
|
» Wysłany: Pią Kwi 24, 2009 21:13
|
| Asia |
» Czw Maj 07, 2009 18:10     |

Stajenny
Dołączył: 23 Mar 2005
Posty: 217
Status: Offline
|
ja zawsze lubię mieć mało bagaży jak jadę na konie, to przez całe miasto do okejki muszę iść w bryczesach (trochę już starych) jakimś T-shircie do tego kamizelka ochronna, toczek, sztyblety, czapsy... raz jakiś facet sie spytał gdzie konia zgubiłam
|
» Wysłany: Czw Maj 07, 2009 18:10
|
| KaraPatus |
» Czw Maj 07, 2009 21:06     |

Pomocnik Stajennego
Dołączył: 13 Lis 2008
Posty: 106
Status: Offline
|
Witam wszystkich
Ja osobiście uważam, że powinno się elegancko wyglądać na koniu i z tego co widzę to większość też jest za tym i dobrze. Kiedyś moja trenerka powiedziała mi, że jazda konna jest sportem eleganckim i trzeba schludnie wyglądać w stajni jak i na koniu. Oczywiście wiadomo, że stajennego nie odwalimy w białe bryczesy i elegancką bluzkę. W miarę rozsądku. Ja już tak mam, że wszystko musi do siebie zawsze idealnie pasować nieważne czy jakaś impreza, wyjście czy stajnia. Tak już po prostu mam. Chociaż trudno u mnie akurat czegoś pod kolor nie dobrać bo w szafie mam tylko czarne ciuchy. Ale czasami ludzie w stajni mnie przerażają... Najczęściej są to bogate dziewczynki, które wszystko muszą mieć pod kolor oczywiście wraz ze sprzętem dla konia. I mnie przeraża takie coś jak wychodzi takie dziecko i całego konia ubranego ma na różowo i ono też tak jest ubrane. Nie chce nikogo obrazić jeśli chodzi o różowy kolor. Róż jest jak najbardziej spoko tylko nie dla mnie. Spotkałam się też z dziewczynami równie rozpieszczonymi , które na każdy trening przychodzą w białych bryczesach i rajtoku, a do tego mają pretensje, że konia muszą wyczyścić bo się ubrudzą. Jak dla mnie bez sensu, ale za elegancją jestem całkowicie za. POZDRAWIAM
|
» Wysłany: Czw Maj 07, 2009 21:06
|
| coste |
» Pią Maj 08, 2009 17:46     |

Adept Jeździecki
Dołączył: 27 Kwi 2009
Posty: 51
Skąd: z Wrocławia
Status: Offline
|
Taa, niestety też się spotkałam z takimi przypadkami, jak napisała KaraPatus. Ja tam do stajni się jakoś specjalnie nie odstawiam, czarne bryczesy, czrne czapsy, czarny kask, białe (a właściwie już teraz brązowawe, bo mi się ich nie chce czyścić ) adidasy i wygodną koszulkę. Nie widzę sensu w strojeniu się, ale też nie trzeba wyglądać jak chłopwracający z pola
|
» Wysłany: Pią Maj 08, 2009 17:46
|
| Liquay |
» Pią Maj 08, 2009 19:24     |

Koniuszy
Dołączył: 28 Paź 2007
Posty: 434
Skąd: Miasto Doznań
Status: Offline
|
Hah, a ja... Z daleka pewnie jeszcze jakoś wyglądam, ale im bliżej, tym gorzej Sztybletów prawie w ogóle nie czyszczę, bryczesy są w stanie rozkładu - leje odpadają, są już częściowo poszyte, zasadniczo powinnam sprawić sobie nowe, kask też mam czymś ubrudzony - od leżenia w szafce albo na piasku, czapsy mają rozwalony zamek i też za czyste to nie są.
W dobrym stanie to zasadniczo mam tylko bluzkę
"...włożę w ciebie potęgę i chwałę moich przyjaciół..."
|
» Wysłany: Pią Maj 08, 2009 19:24
|
| coste |
» Pon Cze 08, 2009 18:21     |

Adept Jeździecki
Dołączył: 27 Kwi 2009
Posty: 51
Skąd: z Wrocławia
Status: Offline
|
Hmm... Moim zdaniem strój jest rzeczą drugorzędną. Jasne, że człowiek chce się dobrze prezentować, "budzić respekt", bla, bla, bla... Ale ja osobiście jeżdżę dla konia i nie zastanawiam się, jak wyglądam w podczas jazdy. Z tego, co wiem, to koniowi jest raczej obojętnie, czy jestem na galowo, czy w powyciąganym T-shircie.
Na pierwszym miejscu koń, a na drugim sprzęt
Dlaej twierdzę, że jednak nie trzeba wyglądać jak chłop wracający z pola
|
» Wysłany: Pon Cze 08, 2009 18:21
|
| Nisabell |
» Pon Cze 08, 2009 18:52     |

Stajenny
Dołączył: 28 Lis 2007
Posty: 314
Skąd: Kraków
Status: Offline
|
Ja tam lubię wyglądać jak człowiek Tym bardziej, że nie jest to jakiś ogormny wydatek. Przede wszytskim czystość, choć nie zawsze sie tak da, więc nie potepiam tych, którzy pracują cały dzień w stajni i nie mają np. czasu się przebrać.
Tym bardziej, że moje podkoszulki nie są stricte jeździeckie. Kupuję jakie mi się spodobają, często są kupowane w zwykłych sklepach
|
» Wysłany: Pon Cze 08, 2009 18:52
|
| kbpp35 |
» Sro Cze 10, 2009 0:02     |

Dołączył: 02 Lis 2008
Posty: 21
Skąd: Gołdap / Warszawa
Status: Offline
|
Modnie? Raczej nie ;] Ale poza małymi wyjątkami wygodnie... Z jeździectwem to tylko czapsy i kask mają coś wspólnego. Poza tym opinacze (dobrze już rozchodzone, choć zawsze na wysoki połysk, przynajmniej przed jazdą ), spodnie moro (swoje też już przeszły, ale nigdy szwy nie obtarły... no i mniejszych zabrudzeń tak nie widać), koszulka zielona lub czarna... Dość komicznie wyglądają spodnie obciśnięte na łydkach, a na udach dość obszerne... ale najważniejsze że wygodne
|
» Wysłany: Sro Cze 10, 2009 0:02
|
| kolebka |
» Sro Cze 10, 2009 20:53     |

Pomocnik Stajennego
Dołączył: 28 Sie 2007
Posty: 168
Status: Offline
|
Przed każdym treningiem czyszczę buty, ogólnie dbam o siebie i swój wygląd...
Bo prostu nie lubię być brudna Jeździectwo jest na tyle eleganckim sportem, że wstyd by mi było jeździć w ubłoconych butach...
Ma być czysto i schludnie, nie jeżdżę w rozwalonych rzeczach.
Bluzki kupuję w supermarketach, zwykłe bawełniane.
Zazwyczaj z rękawem, choć w wielkie upały ubieram te na ramiączkach. Staram się nie ubierać na jazdę bluzek z nadrukami, nie jeżdżę w podkoszulkach ani bluzach/kurtkach z kapturem
Ani w samych sztybletach ze skarpetkami, choćby nie wiem jak ciepło było.
Staram się mieć bluzkę bądź bryczesy pod kolor czapraka i owijek
|
» Wysłany: Sro Cze 10, 2009 20:53
|
| oliwcia1 |
» Pią Lip 03, 2009 20:28     |

Adept Jeździecki
Dołączył: 27 Maj 2008
Ostrzeżeń: 3 Posty: 78
Skąd: Katowice Centrum
Status: Offline
|
Ja się modnie nie ubieram na konia
Koszulka t-shirt (bo długa a ja takie kocham), adidaski, spodnie dresowe bądź jeansy(wygodnie mi sie jeździ) i rękawiczki ;]
www.dragcave.net/user/OliwCiaa klikaj na wszystkie jajka RAZ dziennie ;*
|
» Wysłany: Pią Lip 03, 2009 20:28
|
| sara9945 |
» Pią Lip 03, 2009 20:52     |


Jeździec
Dołączył: 13 Gru 2007
Ostrzeżeń: 2 Posty: 1173
Status: Offline
|
adidiasy nie sa odpowiednie podobnie jak dresy czy dzinsu ewentualnie moga byc leginsy a tutaj juz nie chodzi o mode a o bezpieczenstwo
trening czyni mistrza:)
|
» Wysłany: Pią Lip 03, 2009 20:52
|
| oliwcia1 |
» Pią Lip 03, 2009 20:54     |

Adept Jeździecki
Dołączył: 27 Maj 2008
Ostrzeżeń: 3 Posty: 78
Skąd: Katowice Centrum
Status: Offline
|
Czemu dresy nie ?
www.dragcave.net/user/OliwCiaa klikaj na wszystkie jajka RAZ dziennie ;*
|
» Wysłany: Pią Lip 03, 2009 20:54
|
| Liquay |
» Pią Lip 03, 2009 21:37     |

Koniuszy
Dołączył: 28 Paź 2007
Posty: 434
Skąd: Miasto Doznań
Status: Offline
|
Ja na początku też jeździłam w dresach, więc nie też do końca nie wiem, dlaczego dresy nie... Natomiast adidasy są za szerokie, i w razie upadku noga mogłaby Ci utknąć w strzemieniu - chyba sama jesteś sobie w stanie wyobrazić, co mogłoby się wtedy stać... A jeansy - możesz sobie poobcierać nogi, poza tym wydaje mi się, że jest niewygodnie, a tak poza tym, mogą po prostu pójść szwy .
|
» Wysłany: Pią Lip 03, 2009 21:37
|
| oliwcia1 |
» Pią Lip 03, 2009 21:45     |

Adept Jeździecki
Dołączył: 27 Maj 2008
Ostrzeżeń: 3 Posty: 78
Skąd: Katowice Centrum
Status: Offline
|
raz mi stare jeansy poszły jak wsiadałam na konia a ogólnie mi sie w nich wygodnie jeździ. Wyobrażam sobie co do adidasów. Ale akurat ja mam takie adasie które nie są szerokie . ;]
www.dragcave.net/user/OliwCiaa klikaj na wszystkie jajka RAZ dziennie ;*
|
» Wysłany: Pią Lip 03, 2009 21:45
|
| NiT |
» Pią Lip 03, 2009 22:59     |

Dołączył: 30 Lis 2008
Posty: 28
Status: Offline
|
Modnie się nie ubieram ale schludnie Stawiam na wygodę ale też chcę wyglądać na koniu jak człowiek. Zazwyczaj to są szare bądź czarne bryczesy, czapsy, adidasy i wygodna bluzka no i oczywiście kask
A co do dresowych spodni jeździłam w takich na samym początku aż mnie obdarły do krwi i od tego czasu już jeżdżę w bryczesach.
|
» Wysłany: Pią Lip 03, 2009 22:59
|
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum