Społeczność jeździecka czeka na Ciebie

Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.


  • Skupiamy 15 tysięcy Koniarzy
  • Ponad 750 wartościowych artykułów
  • Ponad 500 tysięcy zdjęć
  • Ciekawe dyskusje
  • Ludzie pełni pasji
  • Fotorelacje z zawodów
  • Rozbudowana baza rodowodowa
  • Giełda koni i ogłoszenia

Zostań członkiem społeczności

* powyższe proste pytanie ma na celu
ochronę przed automatami spamującymi

Masz już swój profil?


Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.

Twoje konto



Wasza opinia

Koń na którym jeżdżę






Głosy: 852 Opinie: 3




» Forum koniarzy » Hodowla » Zaźrebiać czy nie?


Napisz nowy temat
buschmenka » Sob Sty 07, 2006 20:15   Przewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

buschmenka

Luzak

Luzak
Dołączył: 11 Cze 2004
Pochwał: 4
Ostrzeżeń: 1
Posty: 3431


Status: Offline

o kowalu na śmierć zapomniałam Zakłopotany .

Ja napisałam o odsadzaniu w wieku 6 mies, przynajmniej tak koszty liczyłam
Jedno wam powiem: życie idioty to nie bułka z masłem.
Post » Wysłany: Sob Sty 07, 2006 20:15 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
met » Sob Sty 07, 2006 20:39   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

met

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 24 Mar 2004
Pochwał: 1
Posty: 827
Skąd: wojsławice, gm. KW

Status: Offline

amazonka3:
zalezy to wszystko od ciebie czy chcesz czy nie bo wtedy tylko mozesz jezdzic do 8.miesiąca na niej a pójzniej bendziesz musiała jezeli żrebak bendzie miał rok to bendziesz mogła go odłanczac i bendziesz znowu mogła jezdzic na Batumi!!Ale ja bym niechciala sprzedac zrebaka na twoim miejscu

już pomijając absolutny brak interpunkcji... i błędy ortograficzne.... to skąd wziął się ten roczniak-odsadek?!
nasza szkapa
Post » Wysłany: Sob Sty 07, 2006 20:39 Zobacz profil autora PW Wyślij email Odwiedź stronę autora Tlen
Maxima » Sob Sty 07, 2006 22:04   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Maxima


Stajenny
Dołączył: 18 Wrz 2005
Posty: 330


Status: Offline

Heh, ja jedynie chce przedstawić Wam jak sporo ludzi myśli to odnośnie taty Gosi: pokryć klacz, ogierem kogoś znajomego, nie płacić, a jesli już b. mało, wręcz symbolicznie, żadnych weterynarzy, chyba, że bedą widoczne objawy, źrebak się rodzi, żadnego weta, kobyła powiinna sobie poradzić, po roku, nawet może wcześniej- zarobić...zn. wcisnąć komuś konia i powiedzieć, że przecież matka miala papiery, to koń rodowodowy... nie wiem Gosiu czy Twój tata tak myśli, ale zdarzyło mi się spotkać ze sporą liczbą facetów, którzy nawet tak zrobili, więc pogląd że tata Gosi chce zaźrebic by zarobić, nie jest mi obcy. Sama jestem tego PRZECIWNICZKA, naweet nie mam klaczy, więc mogę mało powiedzieć, ale tak jak wyżej przedstawiłam, często myśla i nawet robią, ludzie:/
Post » Wysłany: Sob Sty 07, 2006 22:04 Zobacz profil autora PW
Seksta » Sob Sty 07, 2006 22:08   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Seksta


Masztalerz
Dołączył: 10 Wrz 2004
Posty: 748
Skąd: Poznań

Status: Offline

Maxima, moim zdaniem co do taty Gosi to lekko przesadzilas....z tym roczniakiem tez sie zdziwilam ale juz mi sie nie chcialo po przeczytaniu nic pisac... Zszokowany If I´m crying out don´t listen to it
It´s only my heart, save yourself
It´s only my heart.



R.I.P Seksta 14.03.1993- 17.03.2007 [*] śpij spokojnie Księżniczko
Post » Wysłany: Sob Sty 07, 2006 22:08 Zobacz profil autora PW Wyślij email Skype
Maxima » Sob Sty 07, 2006 22:22   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Maxima


Stajenny
Dołączył: 18 Wrz 2005
Posty: 330


Status: Offline

Hmm wiesz ja nie wiem co tata Gosi myśli, więc zaznaczyłam tam ten fakt, tylko mówię, że może sądzić podobnie, bo tak myślą często faceci, tylko tyle.... i jeszcze że tak tez bywa...
Post » Wysłany: Sob Sty 07, 2006 22:22 Zobacz profil autora PW
marco_85 » Sro Sty 18, 2006 22:54   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

marco_85


Pomocnik Stajennego
Dołączył: 01 Wrz 2005
Posty: 110


Status: Offline

Popieram Bush. Hodowle zostawmy fachowcom. Sam zastanawiałem się nad kupnem odsadka ale doszłem do wniosku że koszty są tak wysokie a ryzyko niewiele mniejsze że jest to gra nie warta świeczki. Opłaciłoby to się jeżeli miałabyś swoją stajnie a kobyła miałaby dobry papier a ewentualny ogier do krycia pochodziłby z dobrej lini. Co i tak jest to inwestycja na minimum 5 lat bo żeby dobrze sprzedać konia to najpierw trzeba coś z nim osiągnąć. Odsadków jest multum tym bardziej z słabym pochodzeniem statystyka jest drastyczna takie konie trafiają najpierw do szkółki i rekreacji a na emeryture to już tylko transport i do rzeźni. Niestety dając nowe życie jesteś za nie odpowiedzialna. Gratuluje Bush ostrej reakcji !!!
Post » Wysłany: Sro Sty 18, 2006 22:54 Zobacz profil autora PW
aniadolittle » Pią Sty 20, 2006 0:02   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

aniadolittle

Szwoleżer

Szwoleżer
Dołączył: 15 Mar 2005
Posty: 2348
Skąd: szczecin

Status: Offline

fakt jest taki,ze to lekka przesada...wlasciwie jesli chcecie miec drugiego konia i zrebaka koniecznie od swojej,to fajnie,dla wlasnego uzytku..ale jesli chcecie sprzedawac konia,to oplaca sie zainwestowac w klacz o bdb papierach i wtedy dac dobra kase za nasienie-bo krysie naturalne jest niec ryzykowne,co nie znaczy ze nie wykonalne.poza tym koszta owszem sa spore...tak jak pisala to Bush...
generlanie ja wyznaje zasade ze nie ma byle czego kryc czyms dobrym-bo co z teog wyjdzie??srednie cos,a juz na pewno byle czym..
prawda jest taka,ze musisz odpowiedziec sobie na pytania co chcesz osiagnac,jakiego konia,do czego ma potem on sluzyc...i czy stac was na to zeby miec zrebaka....bo nawet inseminacja kosztuje,ze nie spowmne o odpowiednim przygotowaniu klaczy do ciazy i porodu(wit,szczepienia,odrobaczania) itp itd,plus koszt za weta,ewentualne komplikacje i jeszcze na dodatek potem utrzymanie zrebola po 6 miesiacach...szczepienie,odzywki,odrobaczanie itd....co racja to racja,ze konie do hodowli sa teraz kosztowne,a malo sie za nie dostaje:/
wiek -hm najlepiej zeby miala te 4 latka minimum ,szkoda wczesniej zazerbiac....a taice powiedz ze na hodowli kokosow sie nie zbije...:(no chyba ze sie hoduje olimpijczyki Puszcza oko
Wetka-zawsze zwarta i gotowa ;]
Post » Wysłany: Pią Sty 20, 2006 0:02 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
dziunka » Pią Sty 20, 2006 20:16   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

dziunka


Masztalerz
Dołączył: 16 Lip 2005
Ostrzeżeń: 1
Posty: 786
Skąd: Kraków

Status: Offline

Eh, zgadzam się z Maximą, dużo takich ludzi, bo własciciele mojej klaczki też tak myślą najwyraźniej... Nawet jak nie sprzedawać, to hm.. w sumie nie wiem co ini hcą z tych koni. Przypadkiem klacz się zaźrebiła *(nie sama oczywiście) ogierem, bez papierow, niczego, pomijając to,że wcześniej pokrył ją kucyk... Wzieli znajomi go, kolejnego po bezpapierowym ogrze to biore ja więc nie mają problemu... Ale wszytsko po najmniejszej linii oporu, bo konie nic, żadnych wetow, odżywek, w ogóle poświęcili się że na zimę karmią te konie owsem (na szczęscie od źrebności sama zaczęłam tą kobylęjakoś karmić). Żal koni...Na szczęście ogra wykastrowali, bo inaczej by musiał iśc do rzeźni... Ale źrebak też będzie bez papierow, bo matak też za bardzo nic nie ma.. Teraz zadowoleni kupili papierową małopolaczkę i będą chcieli zaźrebić jakimś lepszym ogrem.. Lepszym jak lepszym, z papierem. Tylko już sama nie wiem czy lepiej,żeby zaźrebili 2,5 latka, czy takiego ujeżdżali... masakra... postaram się do tego nie dopuścić, ale wiecie co to polska wieś...A klaczka śliczna,żal jej. Moja ma z 5-6lat i miała już 3 źrebaki.. Na szczęscie nie ma ogiera już na miejscu, wiec kasa, to już jej dadzą spokój. Ręce załamać...
Post » Wysłany: Pią Sty 20, 2006 20:16 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
NOWINA » Nie Sty 29, 2006 15:57   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

NOWINA



Dołączył: 21 Gru 2005
Posty: 39


Status: Offline

Jezeli chcecie ja zazrebic aby zarobic,to odradzam.Jest to duzo pracy,i laczy sie to z pewnym ryzykiem.Twoje koszty tez beda wyzsze poniewaz masz konia w pensjonacie,ale napewno nie tak wysokie jak zostaly tutaj wyliczone.Pozdrawiam.
Post » Wysłany: Nie Sty 29, 2006 15:57 Zobacz profil autora PW
Seksta » Nie Sty 29, 2006 17:40   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego posta

Seksta


Masztalerz
Dołączył: 10 Wrz 2004
Posty: 748
Skąd: Poznań

Status: Offline

Marco....doszedlem doszedlem doszedlem....az razi Zszokowany If I´m crying out don´t listen to it
It´s only my heart, save yourself
It´s only my heart.



R.I.P Seksta 14.03.1993- 17.03.2007 [*] śpij spokojnie Księżniczko
Post » Wysłany: Nie Sty 29, 2006 17:40 Zobacz profil autora PW Wyślij email Skype
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu
Pokaż posty:  |   Skocz do:  


» Forum » Hodowla » Zaźrebiać czy nie?

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum