Społeczność jeździecka czeka na Ciebie

Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.


  • Skupiamy 15 tysięcy Koniarzy
  • Ponad 750 wartościowych artykułów
  • Ponad 500 tysięcy zdjęć
  • Ciekawe dyskusje
  • Ludzie pełni pasji
  • Fotorelacje z zawodów
  • Rozbudowana baza rodowodowa
  • Giełda koni i ogłoszenia

Zostań członkiem społeczności

* powyższe proste pytanie ma na celu
ochronę przed automatami spamującymi

Masz już swój profil?


Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.

Twoje konto



Wasza opinia

Koń na którym jeżdżę






Głosy: 852 Opinie: 3




» Forum koniarzy » Porady » Take control Dodson & Horrell


Napisz nowy temat
labiata Take control Dodson & Horrell » Pon Lis 30, 2009 13:47   Przewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

labiata


Pomocnik Stajennego
Dołączył: 12 Lis 2008
Posty: 111
Skąd: Warszawa

Status: Offline

Czy używał ktoś z Was tego preparatu?:

http://dodsonhorrell.pl/search?name=take+control

Czy można go podawać stale, np. dla koni łykawych. Czy to coś pomoga?

Czy można go podawać z innymi paszami i dodatkami witaminowymi?

Będę wdzięczna za opinie.
Post » Wysłany: Pon Lis 30, 2009 13:47 Zobacz profil autora PW
Visenna » Pon Lis 30, 2009 13:55   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Visenna


Redaktor Naczelna
Dołączył: 29 Sty 2005
Pochwał: 2
Posty: 9359
Skąd: brać na piwo?

Status: Offline

Jesli ma pomoc na łykanie, to wątpię - tam w opisie dzialania napisano że łykanie to działanie wynikające ze stresu, a przecież łykanie wynika z nadkwasoty, chorób zołądka, to zwykła zgaga jest. Wiec jeśli to ma pomóc na stres u konia to moze i działa, ale łykania to nie zlikwiduje. Z tkaniem też byłabym ostrożna, bo tkanie to wynik głownie nudy...zatem może to i działa, ale jak czytam ten opis, to to na wszystko jest - na łykanie, na tkanie, na stres, dla koni w treningu, dla alergikow, dla zagrozonych ochwatem...a wiadomo, jak coś jest do wszystkiego to jest do niczego. Pozdrawiam. Visenna, Loki, Goofie i konie
Szanuj moda swego, mozesz mieć gorszego
Post » Wysłany: Pon Lis 30, 2009 13:55 Zobacz profil autora PW Wyślij email
labiata » Pon Lis 30, 2009 14:15   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

labiata


Pomocnik Stajennego
Dołączył: 12 Lis 2008
Posty: 111
Skąd: Warszawa

Status: Offline

Co do łykania - tu się nie zgodzę, wiem że są różne teorie na temat łykania. Być może część łykawców to wynik chorób wrzodowych itd.ale na pewno nie wszystkie i na pewno część to wynik strsu, nudy etc.
Post » Wysłany: Pon Lis 30, 2009 14:15 Zobacz profil autora PW
Visenna » Pon Lis 30, 2009 14:18   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Visenna


Redaktor Naczelna
Dołączył: 29 Sty 2005
Pochwał: 2
Posty: 9359
Skąd: brać na piwo?

Status: Offline

Nie spotkałam jeszcze ani jednego takiego, u którego byłby to stres czy nuda. Nie spotkałam się też jeszcze nigdy z koniem który "zaraziłby się" łykawością - a to też część starej teorii - "masz jednego łykawego, to zaraz łyka ci cała stajnia".
No nieważne, nie o tym temat.
Pozdrawiam. Visenna, Loki, Goofie i konie
Szanuj moda swego, mozesz mieć gorszego
Post » Wysłany: Pon Lis 30, 2009 14:18 Zobacz profil autora PW Wyślij email
labiata » Pon Lis 30, 2009 14:21   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

labiata


Pomocnik Stajennego
Dołączył: 12 Lis 2008
Posty: 111
Skąd: Warszawa

Status: Offline

Wszystkie które spotkałaś łykawe były przebadane pod ktem wrzodów? Nie wierze!
Ani też w to że wszystkie łykawe mają wrzody stwierdzone, mój np. nie......

Ale masz rację, nie o tym wątek... Uśmiechnięty)
Post » Wysłany: Pon Lis 30, 2009 14:21 Zobacz profil autora PW
Visenna » Pon Lis 30, 2009 14:27   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Visenna


Redaktor Naczelna
Dołączył: 29 Sty 2005
Pochwał: 2
Posty: 9359
Skąd: brać na piwo?

Status: Offline

labiata napisał(a):
Wszystkie które spotkałaś łykawe były przebadane pod ktem wrzodów? Nie wierze!



Nie, nie były Uśmiechnięty ale kazdy z nich miał symtopmy jakis problemów z układem pokarmowym, dziwne kolki-niekolki (bo przechodziły samoistnie np po pol godzinie), chudość... No i łykający kon nie musi mieć wrzodów - wystarczy nadkwasota, czyli nadprodukcja soku trawiennego...badałaś swojego konia pod tym kątem, sprawdzałaś jaką ilość soków trawiennych produkuje jego żołądek? Tak jak z ludzmi - zgaga to jeszcze nie jest choroba sama w sobie, ale powoduje nieprzyjemne uczucie. Łykający koń nie musi być jeszze chory - łyka, bo mu nieprzyjemnie w żołądku, jak człowiekowi ze zgagą, łyka bo kwasu zołądkowego jest zbyt duzo. A dopiero niezadziałanie- czyli nie zlikwidowanie przyczyny tej nadprodukcji kwasu moze doprowadzic do czegos poważniejszego jak np wrzody. Zresztą cięzko mi sie o tym wypowiadac- nie jestem wetem Puszcza oko
Pozdrawiam. Visenna, Loki, Goofie i konie
Szanuj moda swego, mozesz mieć gorszego
Post » Wysłany: Pon Lis 30, 2009 14:27 Zobacz profil autora PW Wyślij email
labiata » Pon Lis 30, 2009 15:02   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

labiata


Pomocnik Stajennego
Dołączył: 12 Lis 2008
Posty: 111
Skąd: Warszawa

Status: Offline

Nie chce dyskutować, ale zdania nie zmienie - uważam że problem łykania jest problemem złożonym, być może w niektórych przypdakach wynika z problemów żołądkowych ale jestem pewna że nie tylko.

Gdyby to było takie proste to łykanie dałoby się łatwo wyeliminowac środkami na nadkwasote, a nie słyszałam o przypdaku "wyleczenia" z łykania (bezoperacyjnego), co więcej - koni łykwaych przybywa......
Post » Wysłany: Pon Lis 30, 2009 15:02 Zobacz profil autora PW
Visenna » Pon Lis 30, 2009 15:09   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Visenna


Redaktor Naczelna
Dołączył: 29 Sty 2005
Pochwał: 2
Posty: 9359
Skąd: brać na piwo?

Status: Offline

labiata napisał(a):


Gdyby to było takie proste to łykanie dałoby się łatwo wyeliminowac środkami na nadkwasote, a nie słyszałam o przypdaku "wyleczenia" z łykania (bezoperacyjnego), co więcej - koni łykwaych przybywa......

Kobyłka Fazy- zapytaj jej. A łykawych przybywa, bo nikt ich nie diagnozuje - sonda do zołądka to droga rzecz, no i na dodatek trzeba konia zawieźć na kilka dni do szpitala, a to jeszcze droższe...
Pozdrawiam. Visenna, Loki, Goofie i konie
Szanuj moda swego, mozesz mieć gorszego
Post » Wysłany: Pon Lis 30, 2009 15:09 Zobacz profil autora PW Wyślij email
labiata » Pon Lis 30, 2009 15:17   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

labiata


Pomocnik Stajennego
Dołączył: 12 Lis 2008
Posty: 111
Skąd: Warszawa

Status: Offline

Tak jak mówiłam - nie dyskutuje, ale zdania nie zmienię!

I dalej czekam na opiniie użytkowników preparatu Take control
Post » Wysłany: Pon Lis 30, 2009 15:17 Zobacz profil autora PW
DDKrak » Pon Lis 30, 2009 16:36   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

DDKrak


Stajenny
Dołączył: 17 Paź 2007
Ostrzeżeń: 1
Posty: 245
Skąd: Kraków-stajnia Opatkowice

Status: Offline

ja dla konia łykającego polecam Dodsona Ulca Tonic (ja swojej klaczy daje, od dłuższego czasu nie ma żadnych bóli żołądka mimo niekorzystnej pory dla wrzodowców) oczywiście środek działa osłaniająco i wspomaga gojenie się wrzodów (moja najprawdopodobniej przez to zaczęła łykać jak była w treningu wyścigowym)
Post » Wysłany: Pon Lis 30, 2009 16:36 Zobacz profil autora PW
labiata » Wto Gru 01, 2009 13:58   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego posta

labiata


Pomocnik Stajennego
Dołączył: 12 Lis 2008
Posty: 111
Skąd: Warszawa

Status: Offline

Ale czy zauważyłaś zmniejszenie objawów, tj. łykania?

Problem w tym że u mojego konia nie stwierdzono wrzodów, wiec nie wiem czy to się nadaje.....
Post » Wysłany: Wto Gru 01, 2009 13:58 Zobacz profil autora PW
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu
Pokaż posty:  |   Skocz do:  


» Forum » Porady » Take control Dodson & Horrell
Pokrewne tematy Odpowiedzi Autor Wyświetleń Ostatni Post
Brak nowych postów Kto z was jezdzi tu w stylu western? 128 Quoter_horse 30203 Pią Lip 02, 2010 8:36
iwona_35 Zobacz ostatni post
Brak nowych postów Jeżdziec w okularach. 99 Gajax 24428 Czw Mar 04, 2010 19:43
Megan93 Zobacz ostatni post
Brak nowych postów Proszę was o pomoc ;) 4 Gniaada 3100 Czw Sie 06, 2009 12:07
Gniaada Zobacz ostatni post
Brak nowych postów Co się dzieje u Was w okolicy? 0 xPatryk 2505 Nie Sty 18, 2009 16:06
xPatryk Zobacz ostatni post
Brak nowych postów Naczelny na wakacjach 31 xPatryk 14794 Pon Sie 04, 2008 22:06
xPatryk Zobacz ostatni post

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum