Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.
- Skupiamy 15 tysięcy Koniarzy
- Ponad 750 wartościowych artykułów
- Ponad 500 tysięcy zdjęć
- Ciekawe dyskusje
- Ludzie pełni pasji
- Fotorelacje z zawodów
- Rozbudowana baza rodowodowa
- Giełda koni i ogłoszenia
Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.
| Tijan |
» Sro Lip 22, 2009 13:49   |

Adept Jeździecki
Dołączył: 20 Lip 2009
Posty: 82
Skąd: Poznań
Status: Offline
|
a jeśli kon nie zareaguje na łydki, bo masz tam za krótkie nogi czy coś to wykonaj takie obustronne drganie. Raz przyciśnij wewnętrzną potem zewnętrzną tak szybciej, a koń powinien wejść w galop. No i też możesz pomóc palcatm...
|
» Wysłany: Sro Lip 22, 2009 13:49
|
| fruzia |
» Sro Lip 22, 2009 16:07     |

Masztalerz
Dołączył: 08 Lut 2006
Posty: 739
Skąd: Szczecin
Status: Offline
|
Tijan-to drganie brzmi jak hmm kopniecie konia
i chyba raczej nie sciskasz obu lydek, zagalopuj tak ze stepa-wyjdzie galop, czy klus?
Bo to jest inny gatunek człowieka. Nie zawaham się powiedziec: lepszy.
|
» Wysłany: Sro Lip 22, 2009 16:07
|
| Tijan |
» Czw Lip 23, 2009 12:59     |

Adept Jeździecki
Dołączył: 20 Lip 2009
Posty: 82
Skąd: Poznań
Status: Offline
|
A jak nie ściskanie obu łydek...to co? "Kopanie obułydkowe" ha ha...Nie to może sama wytłumacz jak się przechodzi do galopu.Ja chyba nie umiem (nie mam zdolności do tłumaczenia) Ze stępa też przejdzie bo...próbowałam.
|
» Wysłany: Czw Lip 23, 2009 12:59
|
| Tijan |
» Czw Lip 23, 2009 14:04     |

Adept Jeździecki
Dołączył: 20 Lip 2009
Posty: 82
Skąd: Poznań
Status: Offline
|
ej sory. wyraziłam się niejasno. MOJA WINA. Nie ściskaj konia. Po prostu przyłuz łydki .
|
» Wysłany: Czw Lip 23, 2009 14:04
|
| Yadhira |
» Czw Lip 23, 2009 20:47     |


Jeździec
Dołączył: 24 Lip 2005
Pochwał: 1 Posty: 1156
Status: Offline
|
Tijan, nic nowego nie napisałaś.
A odnosnie tego co pisała najpierw viss a potem reszta o wewnętrznej ręce - to jest racja i ja to zauważam dobitnie w weście, gdzie odstawiona od szyi wodza daje to własnie miejsce w każdym chodzie zresztą Pomijając oczywiścei resztę sygnałów do galopu
3 barrels, 2 hearts, 1 passion
|
» Wysłany: Czw Lip 23, 2009 20:47
|
| fruzia |
» Czw Lip 23, 2009 21:08     |

Masztalerz
Dołączył: 08 Lut 2006
Posty: 739
Skąd: Szczecin
Status: Offline
|
Tijan-spokojnie, chodzi mi o fakt obu lydek, a nie ich sciskanie bo zewnetrznej jednak nie przyciskasz w takim samym stopniu jak wewnatrzna, prawda?
Bo to jest inny gatunek człowieka. Nie zawaham się powiedziec: lepszy.
|
» Wysłany: Czw Lip 23, 2009 21:08
|
| Tijan |
» Pią Lip 24, 2009 13:52     |

Adept Jeździecki
Dołączył: 20 Lip 2009
Posty: 82
Skąd: Poznań
Status: Offline
|
Prawda fruzia, ja sama tak robie i chcialam to wytłumaczyć, ale na prawde nie mam zdolności do tego i czasem mi coś niejasno wyjdzie, ale staram się jakoś to poskładać....
|
» Wysłany: Pią Lip 24, 2009 13:52
|
| ritka |
» Pią Lip 24, 2009 14:37     |


Szwoleżer
Dołączył: 07 Lip 2004
Ostrzeżeń: 1 Posty: 2066
Status: Offline
|
nie przeglądałam całego tematu, ale chcialam ejszcze jedna rzecz napisać
Są rózne szkoły jazdy, niektórzy trenerzy mówią, żeby do zagalopowania poza sygnałem biodrami użyć obydwu łydek, a niektórzy każą "bujnąć" konia tylko wewnętrzną łydką z kolei slyszałam historię od koleżanki która była na konsultacjach z trenerem, który zalecał zagalopowania tylko od zewnętrznej łydki.
|
» Wysłany: Pią Lip 24, 2009 14:37
|
| Tijan |
» Pią Lip 24, 2009 15:04     |

Adept Jeździecki
Dołączył: 20 Lip 2009
Posty: 82
Skąd: Poznań
Status: Offline
|
Masz racje ritka. Każdy trener mówi inaczej, i większość tych wypowiedzi jest poprawnych. Najważniejsze, by przejść poprawnie xDD. Nie ma się co wykłucać z innymi na forum, bo na pewno i ci najlepsi jeźdźcy jeżdżą inaczej. Tzn każdy jeździ troche inaczej...
|
» Wysłany: Pią Lip 24, 2009 15:04
|
| lettera |
» Pią Sty 08, 2010 17:18     |

Adept Jeździecki
Dołączył: 28 Gru 2009
Posty: 74
Skąd: Legnica
Status: Offline
|
Sądzę, że najważniejszym sygnałem są łydki i dosiad. Jeśli konik opiera się i nie reaguje poprawnie na Twoje sygnały, wtedy można posłużyć się palcatem, ale tylko w celu przypomnienia, kto rządzi w Waszym tandemie
|
» Wysłany: Pią Sty 08, 2010 17:18
|
| manila |
» Nie Mar 14, 2010 0:03     |

Dołączył: 05 Paź 2007
Posty: 4
Status: Offline
|
No dobrze... A w terenie jaki jest sygnał do galopu? Tam nie ma wewnętrznej i zewnętrznej łydki...
|
» Wysłany: Nie Mar 14, 2010 0:03
|
| Giwiazdorka |
» Nie Mar 14, 2010 0:18     |

Koniuszy
Dołączył: 18 Sie 2008
Posty: 597
Skąd: Szczecin
Status: Offline
|
manila- w zależności na którą chcesz zagalopować.
Jeżeli na prawo to w tym przypadku zewnętrzną jest lewa
a jak na lewo to na odwrót.
|
» Wysłany: Nie Mar 14, 2010 0:18
|
| manila |
» Nie Mar 14, 2010 0:45     |

Dołączył: 05 Paź 2007
Posty: 4
Status: Offline
|
I też konik ma być, jak na ujeżdżalni, lekko wygięty wokół wewnętrznej? Da się w ten sposób jechać w linii prostej? Wiem, że to głupie pytanie...
Na ujeżdżalni niedawno spadłam, bo galopując miałam skręcić w lewo. Ja skręciłam, a koń nie... Mam jak narazie problem z utrzymaniem obranego kierunku w galopie...
|
» Wysłany: Nie Mar 14, 2010 0:45
|
| Lordowa18 |
» Nie Mar 14, 2010 1:03   |

Stajenny
Dołączył: 03 Sty 2010
Posty: 238
Skąd: krk
Status: Offline
|
Ja myslę tak jak ritka... Są różne szkoły jazdy i różnie ujeżdżone konie.
Przykładowo mój koń potrafi zagalopować od samej zew. łydki.
|
» Wysłany: Nie Mar 14, 2010 1:03
|
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum