Społeczność jeździecka czeka na Ciebie

Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.


  • Skupiamy 15 tysięcy Koniarzy
  • Ponad 750 wartościowych artykułów
  • Ponad 500 tysięcy zdjęć
  • Ciekawe dyskusje
  • Ludzie pełni pasji
  • Fotorelacje z zawodów
  • Rozbudowana baza rodowodowa
  • Giełda koni i ogłoszenia

Zostań członkiem społeczności

* powyższe proste pytanie ma na celu
ochronę przed automatami spamującymi

Masz już swój profil?


Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.

Twoje konto



Kalendarz jeździecki

Maj 2012

PnWtSrCzwPtSobNd
  1
 
2
 
3
 
4
 
5
 
6
 
7
 
8
 
9
 
10
 
11
 
12
 
13
 
14
 
15
 
16
 
17
 
18
 
19
 
20
 
21
 
22
 
23
 
24
 
25
 
26
 
27
 
28
 
29
 
30
 
31
 
 
Brak zaplanowanych wydarzeń na dzisiaj...

Wasza opinia

Koń na którym jeżdżę






Głosy: 859 Opinie: 3




» Forum koniarzy » Nasze konie i my » Mój Lider


Napisz nowy temat
«123 ... 789 ... 111213»

Chestnut_Stalion » Wto Mar 16, 2010 21:02   Przewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Chestnut_Stalion

Pomocnik Luzaka

Pomocnik Luzaka
Dołączył: 12 Maj 2008
Pochwał: 1
Posty: 2537
Skąd: Kamionki k.Poznania

Status: Offline

A więc po wczorajszym odrobaczeniu dziś obeszłam wszystkie boksy i nic nie ma? Jak to możliwe? Normalnie widziałam wielkiego obleśnego "robala" a pasta go nie wypleniła? Zwaryjuje, pobrałam dzisiaj tą uszkodzoną tkankę i jutro zawiozę do laboratorium, potem skonsultuję wszystko jeszcze z innym weterynarzem. A dzisiaj zrobiłam wielkie odkażanie (spirytus salic.+wrzątek) wszystkich szczotek+ pranie kantarów linek i wszystkiego co się nawineło, dzisiaj oficjalne otwarcie sezonu na walkę z grzybem, jodynka lamicilat, jutro zobaczymy co dalej. http://www.qnwortal.com/forum,post,269123#269123
Moje ukochane konisko


Post » Wysłany: Wto Mar 16, 2010 21:02 Zobacz profil autora PW
fanelia » Sro Mar 17, 2010 20:01   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

fanelia

Lansjer

Lansjer
Dołączył: 09 Wrz 2004
Posty: 1754


Status: Offline

O matko, moja też ma grzyba już ponad miesiac z tym walczymy! I przez tydzien było lepiej, a teraz znowu wyszlo w nowym miejscu Smutny porażka po prostu, jestem załamana. Akurat jutro mój tata wraca z rejsu i już sobie wyobrażam, co powie, jak zobaczy, że koń choruje i jeszcze mu się nie poprawia specjalnie Zdziwiony Wyprobowalam juz chyba 5 różnych środków na grzyba, więc chętnie się podzielę doświadczeniami Puszcza oko

Najlepiej najszybciej odkaź szczotki, derkę i wszystko, co używasz do konia - polecam do odkażania manusan, ja wrzucam szczotki do miski z wodą i manusanem i się moczą, a potem suszą się przy piecu następną dobę i jak nowe Puszcza oko jeszcze słyszałam, że można wrzucić wszystko do pralki, a manusan wlać jak płyn do prania. Jak zobaczysz jakieś strupki na koniu, odłażącą sierść - to najlepiej to usunąć, bo pod takimi luźnymi strzępkami naskórka i sierści siedzą grzyby i bakterie.

A jakim środkiem odrobaczałas? Moze akurat ten srodek nie uszkadza tego paskudztwa, które zobaczylaś...
Post » Wysłany: Sro Mar 17, 2010 20:01 Zobacz profil autora PW
Chestnut_Stalion » Sro Mar 17, 2010 20:49   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Chestnut_Stalion

Pomocnik Luzaka

Pomocnik Luzaka
Dołączył: 12 Maj 2008
Pochwał: 1
Posty: 2537
Skąd: Kamionki k.Poznania

Status: Offline

Panacur, słaba pasta bo wet stwierdził że z opisu to mu wygląda na rozwinięte nicienie więc nie będziemy niepotrzebnie truć organizmu. Jak już pisałam sprzęt odkaziłam. Fanelia polecam zawieść próbki sierści i naskórka to badania, to wtedy wet dobierze ci lek, bo część grzybów jest odporna na lekarstwa. Dzisiaj Lider ładnie mi się cofnął kiedy byłam w pewnej odległości na komendę. Linę i sticka zamówiłam, jeszcze kantar sznurkowy, zobaczymy czy to wzmocni jakoś moją pozycję w jego oczach. http://www.qnwortal.com/forum,post,269123#269123
Moje ukochane konisko


Post » Wysłany: Sro Mar 17, 2010 20:49 Zobacz profil autora PW
fanelia » Sro Mar 17, 2010 23:48   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

fanelia

Lansjer

Lansjer
Dołączył: 09 Wrz 2004
Posty: 1754


Status: Offline

Tak, pierwsze co, to poprosiłam weterynarza o przyjazd i pobrał próbki do laboratorium Uśmiechnięty

Co do pasty to z tego, co dowiedziałam się od doświadczonej koleżanki, wynika, że na takich słabych środkach więcej szkód niż pożytku, bo robale się uodporniają i potem może być problem.

Gratuluję postępów w komunikacji! Uśmiechnięty
Post » Wysłany: Sro Mar 17, 2010 23:48 Zobacz profil autora PW
Dewonka » Czw Mar 18, 2010 11:25   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Dewonka

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 21 Maj 2006
Posty: 932


Status: Offline

Też walczyłam u Dewa z grzybem. Najgorsze ze to była zima i kon był derkowany (musialbyc). Wyleczyłam go manusanem (mydło chirurgiczne dla zwierząt) i miejscowo smarowałam takim płynem fioletowym na grzyba u ludzi (potem miał różowe kropki Uśmiechnięty ). Ale w koncu przeszło, niektórzy w stajni kupowali odpowiednik nizoralu- nizofix (trochę tańszy) po paru myciach tez schodziło. Jak zrobi się wreszcie ciepło, to słonko wspomoże leczenie Uśmiechnięty Pozdrawiam i powodzenia Uśmiechnięty
Post » Wysłany: Czw Mar 18, 2010 11:25 Zobacz profil autora PW
Chestnut_Stalion » Czw Mar 18, 2010 22:25   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Chestnut_Stalion

Pomocnik Luzaka

Pomocnik Luzaka
Dołączył: 12 Maj 2008
Pochwał: 1
Posty: 2537
Skąd: Kamionki k.Poznania

Status: Offline

Podobno jak będzie ciepło i wilgotno to gorzej, ale póki co grzyb się nie rozprzestrzenia. To najważniejsze. A co do komunikacji to dzisiaj była masakra, w ogóle na mnie nie patrzał nie chciał do mnie przyjść, był strasznie znerwicowany, nie wiem co się z nim dzieje na lonżowniku, zachowuje się zupełnie jak inny koń. Nie wiedziałam już co mam zrobić, szedł na mnie taranem w jednym momencie, nigdy się to nie zdarzało, zawsze szanował moją strefę i podchodził za moją zgodą, coś jest nie tak Smutny http://www.qnwortal.com/forum,post,269123#269123
Moje ukochane konisko


Post » Wysłany: Czw Mar 18, 2010 22:25 Zobacz profil autora PW
Chestnut_Stalion » Czw Mar 18, 2010 23:05   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Chestnut_Stalion

Pomocnik Luzaka

Pomocnik Luzaka
Dołączył: 12 Maj 2008
Pochwał: 1
Posty: 2537
Skąd: Kamionki k.Poznania

Status: Offline

Dodaję kilka starych zdjęć, żeby ten temat nie był taki depresyjny

ps Dodałam jego rodowód (co do str. matki nie jestem pewna w 100%) KLIK


» Obraz 013.jpg

  • Opis: wystawowe numer 2
  • Rozmiar: 157.39
    • Obraz 013.jpg

» SA550571.JPG

  • Opis: a to takie czarno-białe
  • Rozmiar: 100.35
    • SA550571.JPG

» SA550575.JPG

  • Opis: a oto co robimy jak nic nie robimy, czyli wakacyjne wspomnienia
  • Rozmiar: 149.85
    • SA550575.JPG

» 18-01-09_1352.jpg

  • Opis:
  • Rozmiar: 30.64
    • 18-01-09_1352.jpg

» Obraz 042.jpg

  • Opis: wystawowo xD słabej jakości :P
  • Rozmiar: 115.88
    • Obraz 042.jpg

http://www.qnwortal.com/forum,post,269123#269123
Moje ukochane konisko


Post » Wysłany: Czw Mar 18, 2010 23:05 Zobacz profil autora PW
fanelia » Pią Mar 19, 2010 13:49   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

fanelia

Lansjer

Lansjer
Dołączył: 09 Wrz 2004
Posty: 1754


Status: Offline

Nie łam się! Uśmiechnięty :* Czasem są takie dni - wiatr inaczej zawieje, czy coś Puszcza oko Może lonżownik jest dla niego poza strefą jego tolerancji? U mnie tak było właśnie - wrzucałam na chama konia do lonżownika, z każdy dniem zachowanie było gorsze, dopiero po jakimś czasie zauważyłam, że granica tolerancji mojego konia przebiega z 20 metrów przed lonżownikiem Zdziwiony
A w innych miejscach jest ok? Może na razie poćwiczyć komunikację w innych miejscach, a gdy będzie reagować zawsze pozytywnie to dopiero wtedy zacząć się przybliżać do lonżownika?
Post » Wysłany: Pią Mar 19, 2010 13:49 Zobacz profil autora PW
Chestnut_Stalion » Pią Mar 19, 2010 19:10   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Chestnut_Stalion

Pomocnik Luzaka

Pomocnik Luzaka
Dołączył: 12 Maj 2008
Pochwał: 1
Posty: 2537
Skąd: Kamionki k.Poznania

Status: Offline

W innych miejscach jest ok, no chyba że sąsiad akurat zamyka wszystkie bramy u siebie, i nie daj Boże gdzieś zaświeci latarką, ale może rzeczywiście nie ma się czym przejmować. http://www.qnwortal.com/forum,post,269123#269123
Moje ukochane konisko


Post » Wysłany: Pią Mar 19, 2010 19:10 Zobacz profil autora PW
Chestnut_Stalion » Sob Kwi 03, 2010 20:22   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Chestnut_Stalion

Pomocnik Luzaka

Pomocnik Luzaka
Dołączył: 12 Maj 2008
Pochwał: 1
Posty: 2537
Skąd: Kamionki k.Poznania

Status: Offline

Więc muszę się pochwalić... ostatnio Lider fenomenalnie pracuje. Carrot stick i gruba lina czynią cuda. Była dzisiaj piękna pogoda, wzięłam młodego na okólnik, ładnie zmieniał tempo, coraz lepiej ustępuje od nacisku, jest uważny patrzy na mnie gdy pracujemy. Co najważniejsze kłusował obok mnie kiedy ja szłam obok, potem stępował szybko się zatrzymywał. Trochę opornie zmienia stronę na większej przestrzeni ale na lonżowniku b. szybko łapie o co chodzi. Jutro spróbuje porobić mu jakieś fotki. po nizoralu trochę mu schodzi grzybica, a na badaniach wyszło, że jednak nie ma robali więc ten panacur może jednak wytępił te paskudztwa. Przed sezonem pastwiskowym dostanie jeszcze coś mocnego o szerokim zakresie i będzie si. Powoli kładzie mu się irokezik, a anemia po 3 tyg. kuracji heamolytanem i przy ciągłym dostępie do sianka chyba wyleczyły anemie, bo trochę się poprawił. Jestem naprawdę szczęśliwa ostatnio :* :* kocham to moje maleństwo. http://www.qnwortal.com/forum,post,269123#269123
Moje ukochane konisko


Post » Wysłany: Sob Kwi 03, 2010 20:22 Zobacz profil autora PW
fanelia » Nie Kwi 04, 2010 7:55   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

fanelia

Lansjer

Lansjer
Dołączył: 09 Wrz 2004
Posty: 1754


Status: Offline

Bym Cię uściskała, ale ekran by chyba tego nie wytrzymał! Uśmiechnięty Bardzo wesoły Cieszę się z Twojego sukcesu i Twojego rozkwitającego konika Uśmiechnięty Nie ma to jak zacząć dzień od takiej miłej wiadomości Uśmiechnięty Trzymam dalej kciuki za Was i zeby jak najfajniej Wam się układało Uśmiechnięty Masz super konia, więc nie daj się jakiemukolwiek zwątpieniu Uśmiechnięty Poradziłaś sobie z wieloma przeciwnosciami i z następnymi też dacie sobie radę Uśmiechnięty No i wszystkiego najlepszego z okazji świąt Puszcza oko Uśmiechnięty
Post » Wysłany: Nie Kwi 04, 2010 7:55 Zobacz profil autora PW
Chestnut_Stalion » Nie Kwi 04, 2010 21:45   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Chestnut_Stalion

Pomocnik Luzaka

Pomocnik Luzaka
Dołączył: 12 Maj 2008
Pochwał: 1
Posty: 2537
Skąd: Kamionki k.Poznania

Status: Offline

Dzisiaj młody zaatakował Pokazuje język przodem, tak to jest jak ja rozmawiam przez telefon a on za bardzo podgląda co się dzieje u sąsiadów za płotem. Coś go tam poruszyło, wdepnął coś w tym oszołomieniu i sobie tak machnął przodem. Ale nie było to groźne więc. Na zdjęciach dopiero dostrzegam jak mu prześwitują żeberka i że ma dość matową sierść. Jednym słowem jest co poprawiać. Coraz ładniej się cofa, ale moje gesty są strasznie mało wyraziste więc młody chyba reaguje na głos nie a moje gesty. Kończą mi się pomysły na urozmaicanie mu pracy w tym błocie. No i kończy się przerwa świąteczna więc znowu będzie dupa a nie praca. No i oczywiście dziękujemy fanelio za życzenia i słowa pokrzepienia. No niestety chwile zwątpienia dopadają, a jak ja nie mam nastroju to odbija się to na młodym. No nic kochani Wesołych Świąt!

» główka.JPG

  • Opis:
  • Rozmiar: 110.74
    • główka.JPG

» x.JPG

  • Opis:
  • Rozmiar: 124.42
    • x.JPG

» cały.JPG

  • Opis:
  • Rozmiar: 122.47
    • cały.JPG

http://www.qnwortal.com/forum,post,269123#269123
Moje ukochane konisko


Post » Wysłany: Nie Kwi 04, 2010 21:45 Zobacz profil autora PW
Chestnut_Stalion » Nie Kwi 11, 2010 18:56   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Chestnut_Stalion

Pomocnik Luzaka

Pomocnik Luzaka
Dołączył: 12 Maj 2008
Pochwał: 1
Posty: 2537
Skąd: Kamionki k.Poznania

Status: Offline

Któryś dzień nam nie szło, ale dzisiaj znowu ekstra. Friendly ok, jeż średnio ale za to jo-jo rewelacyjnie xD normalnie słuchał się mnie gamoń. Pokazuje język Biegał też ładnie za mną, kłusował kiedy ja szłam powoli ale podskakiwałam z nogi na nogę, albo po prostu dałam mu sygnał do kłusa. A także ładnie zatrzymywał się na stój z kłusa. Oby więcej takich dni. http://www.qnwortal.com/forum,post,269123#269123
Moje ukochane konisko


Post » Wysłany: Nie Kwi 11, 2010 18:56 Zobacz profil autora PW
NEti » Nie Maj 16, 2010 11:05   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

NEti


Stajenny
Dołączył: 03 Cze 2009
Posty: 293
Skąd: Szczecin

Status: Offline

śliczny kasztanek Uśmiechnięty

jeszcze ma zimowe futerko Bardzo wesoły
Post » Wysłany: Nie Maj 16, 2010 11:05 Zobacz profil autora PW
Chestnut_Stalion » Pią Maj 28, 2010 17:31   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Chestnut_Stalion

Pomocnik Luzaka

Pomocnik Luzaka
Dołączył: 12 Maj 2008
Pochwał: 1
Posty: 2537
Skąd: Kamionki k.Poznania

Status: Offline

Liderowi znowu ściemniała sierść i wyszły mu jabłuszka na klatce i na zadzie (tylko nie wiem od czego xD , bo teoretycznie nic nowego nie dostaje, a pastwiska dopiero kilku dni dostępne). Ma nowego sąsiada ogierka-arabka, ale nie wiem czy zostaną czy nie, bo podmyło ich poprzednią stajnie, miło by było bo moja znajoma ze stajni od spacerów się jutro wynosi, więc przydałby się jakiś nowy koń z którym właściciel lubi chodzić na spacery w ręce. Wreszcie doszły witaminy-plusvital eggersmanna i czosnek, młody się na nie dosłownie rzuca. Okazało się też, że mój koń lubi się bawić skrzynkami, jest luzem na padoku ja mu ustawiam skrzynki a on sobie przy nich stoi i je rozrzuca, więc zastanawiam się czy mu piłki nie kupić? Uśmiechnięty Martwię się, że znowu będzie beznadziejne siano, bo nie chce przestać padać, a zostało tylko kilka balotów zeszłorocznego. Mogłoby chociaż 1-2 nie padać Jestem skwaszony nie chcę takiego siana jak ostatnio Jestem skwaszony Padok o dziwo w miarę suchy, może przez to że duszno i często, ale na krótko świeci słońce. Ostatnie 2 dni mały miał więcej energii. Dziwi mnie też, że jak otwieram bramę do dosłownie czasem taki przymulony na mnie włazi, a jak gramy w jeża to reaguje na dosyć subtelny nacisk. Lider jakiś czas temu siupnął ogrodzenie bo m uz trawy towarzystwo zabrali i przeleciał na piaszczysty wybieg Uśmiechnięty co śmieszne jak mu ustawię czasem dla beki skrzyneczki po 40 cm to się zapiera jak nie wiem co, muszę poprosić aby mi Pan Tadziu-stajenny obstrugał lekkie drągi to przypomnę pomalutku młodemu co to są kawaletki, żeby tak nie szurał nogami po ziemi. Poza jabłuszkami, które raczej widac tylko w Słońcu xD mały trochę się wypełnił. Jak macie jakieś pytania to piszcie, może dodam jakieś zdjęcia w tym tygodniu. http://www.qnwortal.com/forum,post,269123#269123
Moje ukochane konisko


Post » Wysłany: Pią Maj 28, 2010 17:31 Zobacz profil autora PW
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu
Pokaż posty:  |   Skocz do:  

«123 ... 789 ... 111213»

» Forum » Nasze konie i my » Mój Lider

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum