Społeczność jeździecka czeka na Ciebie

Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.


  • Skupiamy 15 tysięcy Koniarzy
  • Ponad 750 wartościowych artykułów
  • Ponad 500 tysięcy zdjęć
  • Ciekawe dyskusje
  • Ludzie pełni pasji
  • Fotorelacje z zawodów
  • Rozbudowana baza rodowodowa
  • Giełda koni i ogłoszenia

Zostań członkiem społeczności

* powyższe proste pytanie ma na celu
ochronę przed automatami spamującymi

Masz już swój profil?


Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.

Twoje konto



Wasza opinia

Koń na którym jeżdżę






Głosy: 853 Opinie: 3




» Forum koniarzy » Porady » elastyczny na jedną stronę???


Napisz nowy temat
mougseld elastyczny na jedną stronę??? » Czw Mar 25, 2010 16:11   Przewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

mougseld



Dołączył: 21 Gru 2009
Posty: 29
Skąd: Annopol

Status: Offline

Witam. Ostatnio zajmuję się 18-letnią klaczą, chodziła kiedyś w szkółce jeździeckiej... powinno być wszystko dobrze, prawda? Jednak właściciel nie opiekuje się nią na tyle by zapewnić jej codziennie chodzenie pod siodłem, w zamian klacz dosiadają tzw. dzieci wioski, tzn. samouki, które jeżdżą byle jak i nawet jej porządnie nie wyczyszczą, co mnie baaardzo irytuje! Ostatnio dosiadana była jakieś 2 tygodnie temu, gdy przyjechałam stała z dala od innych koni w zacienionym miejscu stajni (tam właśnie ma swoje stanowisko , nie licząc tego, że inne konie mają jakże czyste boksy w oświetlonej części budynku) i wyczyściłam ją, zajęło mi to kupe czasu, klacz była spokojna, w trakcie siodłania również... wzięłam ją na lążę w lewą stronę chodziła wyśmienicie, natomiast w prawą w ogóle nie chciała, szarpała sie i cofała jakby stawała dęba. Próbowałam być wyrozumiała , ale nawet jak dosiadłam ją to kompletnie nie chciała skręcić w prawą stronę, w lewą chodziła jak aniołek.. zresztą nie tylko w tym jest problem, zauważyłam, że jak chcę przyśpieszyć klacz momentalnie kopie a w trakcie kłusu mocno zarzuca łbem, że czasami dotyka potylicą niemalże mnie, wiem , że można ją tego oduczyć , bo kilka miesięcy wcześniej jeździłam na niej i chodziła wyśmienicie, nawet skakała, a teraz? Nie wiem kompletnie od czego zacząć, nigdy nie widziałam tak "zepsutego" konia... są jakieś sprawdzone sposoby , by ją tego oduczyć? Z góry dziękuje.. "Nie usiłujcie mydlić oczu, bo ludzi można oszukać udając dobrego jeźdźca, konie oszukać się nie dadzą" -Wojciech Mickunas
Post » Wysłany: Czw Mar 25, 2010 16:11 Zobacz profil autora PW
Visenna » Czw Mar 25, 2010 16:35   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Visenna


Redaktor Naczelna
Dołączył: 29 Sty 2005
Pochwał: 2
Posty: 9359
Skąd: brać na piwo?

Status: Offline

Zanim zaczniesz oduczac przede wszystkim sprawdz, czy nie dzieje się coś zlego zdrowotnie..to już nie jest młodziutka klaczka!

Powiem Ci tak - jeden z jeżdżonych przeze mnie koni miał tak, że nie chciał chodzic na lewo w ogole. Prosto bylo ok ( np. teren), w prawo ok, a w lewo ciezko, choc nie buntowal się jakoś straszliwie - po prostu cięzko było skręcić. Obejrzałam go dokładnie i na lewym kolanie odkryłam gulę - okazało się że koniowi kiedyś wypadła rzepka, wskoczyła sama na swoje miejsce więc kon nie kulal ani nic, ale niestety zrobił się stan zapalny i krwiak pod skorą, który przeszkadzał w podstawianiu tej nogi pod kłodę na zakrętach. Po podaniu srodków przeciwzapalnych i smarowaniu heparyną jest duzo lepiej.

Ta klacz jak mowisz jest jezdzona pzez dzieciaki, bez nadzoru, bez wiedzy i umiejetnosci. Niewiele potrzeba zeby coś naciągnąc i uszkodzic, nierozgrzany koń, ciasna wolta, cokolwiek. Zaobserwuj czy na swobodzie rowniez wystepuje taka niechec do ruchu w jedna strone. Sprawdz kłąb - moze jest odbity od siodla, obmacaj kregosłup czy nie ma gdzies bolesności, łopatki...
Pozdrawiam. Visenna, Loki, Goofie i konie
Szanuj moda swego, mozesz mieć gorszego
Post » Wysłany: Czw Mar 25, 2010 16:35 Zobacz profil autora PW Wyślij email
mougseld » Czw Mar 25, 2010 17:04   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

mougseld



Dołączył: 21 Gru 2009
Posty: 29
Skąd: Annopol

Status: Offline

Visenna, klacz na swobodzie jest bardzo energiczna i wygląda na okaz zdrowia, z kręgosłupem też raczej wszystko ok, bo sprawdziłam już podczas czyszczenia, tylko racja z tymi kolanami, nie zwróciłam uwagi na nie... Jutro pojadę i dokładnie obejrzę klacz. Jednak możliwe ,że to tylko jej "chimery" ? "Nie usiłujcie mydlić oczu, bo ludzi można oszukać udając dobrego jeźdźca, konie oszukać się nie dadzą" -Wojciech Mickunas
Post » Wysłany: Czw Mar 25, 2010 17:04 Zobacz profil autora PW
Visenna » Czw Mar 25, 2010 17:19   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Visenna


Redaktor Naczelna
Dołączył: 29 Sty 2005
Pochwał: 2
Posty: 9359
Skąd: brać na piwo?

Status: Offline

Tak, jak najbardziej jest mozliwe, ale skoro do tej pory nic podobnego sie nie dzialo, to trzeba sie zastanowic nad przyczyną zdrowotną. Pozdrawiam. Visenna, Loki, Goofie i konie
Szanuj moda swego, mozesz mieć gorszego
Post » Wysłany: Czw Mar 25, 2010 17:19 Zobacz profil autora PW Wyślij email
Chestnut_Stalion » Czw Mar 25, 2010 21:22   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Chestnut_Stalion

Pomocnik Luzaka

Pomocnik Luzaka
Dołączył: 12 Maj 2008
Pochwał: 1
Posty: 2530
Skąd: Kamionki k.Poznania

Status: Offline

Większość koni lepiej chodzi na lewą stronę, a często na prawo już dużo gorzej może jej tak wygodnie i dlatego się buntuje, wtedy potrzeba dużo cierpliwości i konsekwentnego podejścia do sprawy, ze spokojem musi się nauczyć, wygimnastykować, ale niepodważalne jest to aby najpierw szczegółowo zbadać takiego konika, fajnie by było gdyby mógł to zrobić wet, ale z nimi też różnie bywa Jestem skwaszony http://www.qnwortal.com/forum,post,269123#269123
Moje ukochane konisko


Post » Wysłany: Czw Mar 25, 2010 21:22 Zobacz profil autora PW
nEla » Czw Mar 25, 2010 23:46   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

nEla


Pomocnik Stajennego
Dołączył: 18 Mar 2010
Posty: 112
Skąd: warszawa

Status: Offline

Kobyłka ma 18 lat, chodziła w szkółce, teraz jeżdżą na niej dyletanci, którzy nie mają nad nią żadnej władzy(napisałaś, że ledwo co jeżdżą), ona woli skręcać w lewo, oni jej na to pozwalają-i tak się stało. Konsekwentnie po dużym łuku zacznij skręcać w prawo i nagradzaj-nie walcz, ale bądź konsekwentna. Konia łatwo jest nauczyć, że może robić co chce-trudniej oduczyć. Dostaliśmy kiedyś takiego konie do zajeżdżenia-na lonży chodził tylko w lewo. po rozmowie z właścicielem, okazało się, że jak go chciał lonżować w prawo, to koń nie szedł, właściciel odpuszczał no i konia nauczył...
Post » Wysłany: Czw Mar 25, 2010 23:46 Zobacz profil autora PW
mougseld » Sob Mar 27, 2010 0:41   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

mougseld



Dołączył: 21 Gru 2009
Posty: 29
Skąd: Annopol

Status: Offline

nEla: tak, właśnie też nad tym myślałam... a więc tak, byłam dzisiaj u niej i dokładnie obejrzałam, mój znajomy jest wetem , więc przyjechał ze mną, hmm.. widok był przerażający, gdy przyjechaliśmy na miejsce. ; /
Dzieciaki szarpały Bishke (tak ma na imie owa klacz) , bo nie chciała skręcić a w dodatku kopała, oczywiście natychmiast zareagowałam. Klacz raczej nie była wściekła , tylko przerażona a dzieciaki zebrały ode mnie niezłe kazanie, uspokoiłam ją w stajni, rozsiodłałam ... odczekaliśmy, bo klacz była strasznie nerwowa, zbadaliśmy i wszystko było ok, troche dziwne.. może znajomy coś pominął. Wypuściłam Bishke na padok ,to chodziła za mną krok w krok, ale jak wzięłam ją na lonżę ,na kantarku to momentalnie zesztywniała. W dodatku dowiedziałam się, że ostatni raz właściciel kasztanki był u niej miesiąc temu, wtedy pojechał z nią w teren i co kilka metrów zaliczał glebę od tamtego czasu nawet nie przyjechał na chwilę, by sprawdzic jak ma się jego własny koń, już nie mówiąc o jeżdżeniu na nim. Z tego co sie dowiedziałam, jakiś człowiek chciał Bishe wykupić, ale właściciel się nie zgodził, teraz pytanie.. to po co takim ludziom koń??? Myślałam nad tym by pracować z nią w dużej mierze na lonży i trochę w siodle, tzn. stępem (slalomy, ósemi etc.), troche kłusu no i małe tereniki, co o tym myślicie? W dodatku myślałam,by umieścić koło jej stanowiska jakiegoś konia, bo aktualnie Bishka jest odzielona od wszelkich zwierząt, może potrzebuje więcej towarzystwa?
"Nie usiłujcie mydlić oczu, bo ludzi można oszukać udając dobrego jeźdźca, konie oszukać się nie dadzą" -Wojciech Mickunas
Post » Wysłany: Sob Mar 27, 2010 0:41 Zobacz profil autora PW
Chestnut_Stalion » Sob Mar 27, 2010 21:21   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Chestnut_Stalion

Pomocnik Luzaka

Pomocnik Luzaka
Dołączył: 12 Maj 2008
Pochwał: 1
Posty: 2530
Skąd: Kamionki k.Poznania

Status: Offline

Po co takim ludziom koń? Ja co dzień (od końca sierpnia-kiedy zmieniłam stajnie) zadaję sobie to pytanie, mamy tu "delikwentów" którzy u swojego konia-pięknego karego, niebonitowanego ogiera. Nie chodzi w siodle, nie wychodzi z końmi, tylko na kilka godzin na padok. Nie chcą go wykastrować, podobno mają się brać do pracy na wiosnę, ale ja tam nie wiem. Przykre to jest jak ludzie biorą odpowiedzialność za to co biorą pod opiekę. http://www.qnwortal.com/forum,post,269123#269123
Moje ukochane konisko


Post » Wysłany: Sob Mar 27, 2010 21:21 Zobacz profil autora PW
galaxy » Sob Mar 27, 2010 21:42   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego posta

galaxy


Adept Jeździecki
Dołączył: 07 Sty 2010
Posty: 50


Status: Offline

mougseld, to o czym ty piszesz, podejrzanie wygląda mi na utratę równowagi konia,co za tym idzie-naturalna krzywizna. Widziałam konie, które, juz w boksie pociły sie przed jazdą i obawą utracenia balansu. Twoje wyczucie co do jazd na ósemkach i wygięcia może okazac się bardzo pomocne. Info o przywróceniu koniuchowi równowagi, zapewne będą bardzo pomocne.Zobacz wszystko o naturalnej krzywiźnie konia.Powodzenia.
Post » Wysłany: Sob Mar 27, 2010 21:42 Zobacz profil autora PW
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu
Pokaż posty:  |   Skocz do:  


» Forum » Porady » elastyczny na jedną stronę???
Pokrewne tematy Odpowiedzi Autor Wyświetleń Ostatni Post
Brak nowych postów Co zrobić jak mój koń jest nerwowy??? 53 angelhorse 20720 Dzisiaj o godz. 12:09
Konia Zobacz ostatni post
Brak nowych postów Jak rozluźnić przy pracy na lonży? 36 Chestnut_Stalion 18013 Sob Sty 07, 2012 13:37
martyna13 Zobacz ostatni post
Brak nowych postów Wiadomości o Centaurusie 1443 Marzenieokucyku 69951 Nie Lis 06, 2011 13:59
barejqa Zobacz ostatni post
Brak nowych postów Kurs kowalstwa - co? gdzie? jak? 46 Zuzupower 22295 Czw Lut 10, 2011 21:09
Chestnut_Stalion Zobacz ostatni post
Brak nowych postów Naczelny na wakacjach 31 xPatryk 14794 Pon Sie 04, 2008 22:06
xPatryk Zobacz ostatni post

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum