Serwis qnwortal.com wykorzystuje "ciasteczka". Więcej w naszej polityce Cookies.

Społeczność jeździecka czeka na Ciebie

Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.


  • skupiamy 19 tysięcy Koniarzy
  • ponad 900 wartościowych artykułów
  • ponad 600 tysięcy zdjęć
  • ciekawe dyskusje
  • ludzie pełni pasji
  • fotorelacje z zawodów
  • rozbudowana baza rodowodowa
  • giełda koni i ogłoszenia

Masz już swój profil?

Zostań członkiem społeczności

* powyższe proste pytanie ma na celu
ochronę przed automatami spamującymi


Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.

Twoje konto



Zobacz też

Kalendarz jeździecki

Czerwiec 2018

PnWtSrCzwPtSobNd
  1
 
2
 
3
 
4
 
5
 
6
 
7
 
8
 
9
 
10
 
11
 
12
 
13
 
14
 
15
 
16
 
17
 
18
 
19
 
20
 
21
 
22
 
23
 
24
 
25
 
26
 
27
 
28
 
29
 
30
 
 
Brak zaplanowanych wydarzeń na dzisiaj...

Wasza opinia

Gdzie jest paszport Twojego konia?








Głosy: 967 Opinie: 3




Warning: html_entity_decode(): charset `iso-8859-2' not supported, assuming utf-8 in /var/www/qnwortal.com/includes/bbcode.php on line 1092


» Forum koniarzy » West&Natural » chodzenie w ręku


Napisz nowy temat
Kitana chodzenie w ręku » Wto Kwi 20, 2010 15:02   Przewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Kitana


Pomocnik Stajennego
Dołączył: 22 Sty 2007
Posty: 126


Status: Offline


Witam
Niewiem czy dobry tytuł, jak cos to proszę poprawić Uśmiechnięty

Mam klacz konika polskiego, która rwie sie do przodu podczas prowadzenia na uwiązie lub za kantar.
Poprostu jej się śpieszy. Nie jest to klacz alfa, nie jest zbyt temperamentna, ale mysli i czasami cwaniakuje pod siodłem. Ma 13 lat.
Nie przeszkadzałoby mi to zbytnio gdyby nie fakt, że niedługo czeka nas próba wstępna w celu zdobycia licencji.
Polecono mi natural. Ktoś może polecić konkretne ćwiczenia?
Koniem zajmuję się sama, więc myslę że powinna załapać przy systematycznej pracy, z tym ze niewiem jak sie do tego zabrać. Jest to juz starsza klacz więc ma swoje nawyki.
................................. ??
Post » Wysłany: Wto Kwi 20, 2010 15:02 Zobacz profil autora PW Wyślij email
patkarola » Wto Kwi 20, 2010 15:16   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

patkarola

Pomocnik Luzaka

Pomocnik Luzaka
Dołączył: 04 Sie 2006
Posty: 2553
Skąd: Swarzędz/ k.Poznania

Status: Offline

cóż. ja znam metodę, ale nie jest ona z naturala.

jak do tej pory ten problem pojawił się dwa razy i dwa razy zadziałała moja metoda Puszcza oko

przede wszystkim ważna jest postawa- wyprostowana. ręce jedna na końcówce uwiązu, druga jakieś 10-20 cm pod kantarem. ręka wyprostwoana.Ty idziesz pewnie przed siebie. nie zwalniaj jakoś szczególnie mocno. normalne tempo.
a sama metoda jest bardzo prosta. podobną stosuje się w tresurze psów.
za każdym razem kiedy koń szarpnie- zawracasz. po prostu idziesz w drugą stronę. obracasz konia w taki sposób, że Ty idziesz po zewnętrznej.
i tak do skutku. działa szybko. jedna z klaczy, z którą był problem od urodzenia nauczyła się chodzenia na uwiązie po 20 minutach. oczywiście trzeba powtarzać to ćwiczenie za każdym, razem gdy koń szarpnie. ważna jest regularność w działaniu- jak w każdym trenowaniu każdego zwierzaka.
w trakcie prowadzenia konia wydawaj też komendy głosowe uspokajające- tak jak mówisz do konia np. na lonży, żeby zwolnił. nie cały czas, ale jak czujesz, że przyspiesza to mu przypominaj Puszcza oko rób też częste i dośc króteki (potem wydłużaj czas w stój).zatrzymania - także wydawaj komendy głosowe- stój. zacznij od 3-4 sekund. za każdym razem chwal.

mam nadzieję, że u Ciebie też się tam metda sprawdzi. Uśmiechnięty
Post » Wysłany: Wto Kwi 20, 2010 15:16 Zobacz profil autora PW Wyślij email Odwiedź stronę autora Skype Tlen
rumcajs_2007 » Wto Kwi 20, 2010 15:55   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

rumcajs_2007



Dołączył: 05 Maj 2008
Posty: 30


Status: Offline

po zastosowaniu podobnej metody nasz dorosły koń szybko sie nauczył że nie trzeba pędzić , że padok nie ucieknie.
A tak po za tym to proponuje 7 gier -systematycznie i efekt murowany a ugruntowany na zawsze.
Post » Wysłany: Wto Kwi 20, 2010 15:55 Zobacz profil autora PW
Lullaby » Wto Kwi 20, 2010 16:05   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Lullaby


Koniuszy
Dołączył: 26 Lut 2007
Posty: 561
Skąd: południowa Polska

Status: Offline

Ja oduczyłam mojego konia tego przykrego nawyku równie prostym sposobem. W trakcie prowadzenia, kiedy koń zacznie przyspieszać, zatrzymaj go i delikatnie cofnij, wystarczy parę kroków. Zrób to kładąc zwierzęciu rękę na piersi, jednocześnie delikatnie napnij uwiąz kierując siłę nacisku w stronę konia. Nie rób nic gwałtownie, nie machaj mu przed nosem żadną linką, po prostu najspokojniej w świecie postępuj na przekór Uśmiechnięty Kiedy zwierze wykona zadanie, poklep, pochwal i jakby nigdy nic, idź dalej.

Zwykle po kilku powtórzeniach wystarcza tylko minimalnie napiąć uwiąz i podopieczny zwalnia. Metoda sprawdza się również jeśli koń ma w zwyczaju podczas prowadzenia podskubywać nam ręce, części garderoby, itp.

Cuda działają częste zmiany tempa, od jogging'u po wleczenie nogi za nogą i zatrzymania. Zwierze uczy się respektować człowieka i zwracać uwagę na to, czego w danym momencie chcemy.
Save a horse, ride a cowboy!
Post » Wysłany: Wto Kwi 20, 2010 16:05 Zobacz profil autora PW Wyślij email
baymare » Wto Kwi 20, 2010 16:19   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie



Moderator
Dołączył: 17 Mar 2009
Pochwał: 1
Posty: 715


Status: Offline

Moja młoda to dopiero miała fajny nawyk- nie tylko do przodu, ale i "do tyłu" Bardzo wesoły W sensie, że raz miała dzień, że wyprzedzała, chciała od razu kłusować (a w starej stajni, gdzie ją oduczałam jak brało się konia z łąki to trzeba było zejść z mini-górki). Następnego dnia załóżmy miała taki dzień, że wlokła się za mną, chciała co chwilę podskubywać trawkę. To właśnie były gorzkie początki naszej współpracy ;p
Oduczyłam ją tego poprzez w zasadzie to, co napisała Lullaby. Chciała do przodu, zatrzymywałam ją i się cofałyśmy. Znowu szłyśmy, chciała do przodu- ponownie do tyłu Puszcza oko Po kilku "sesjach" już było całkiem spoko, ale pełnego tego, co oczekiwałam nauczyła się właśnie dzięki częstymi zmianami tempa Puszcza oko
Post » Wysłany: Wto Kwi 20, 2010 16:19 Zobacz profil autora PW
Cudziakowa » Wto Kwi 20, 2010 18:35   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Cudziakowa


Koniuszy
Dołączył: 09 Gru 2009
Ostrzeżeń: 1
Posty: 612
Skąd: kluczbork

Status: Offline

Ja swoje dwa konie tez uczyłam tym samym sposobem co patkarola i obie klacze już nie kłusuje na uwiązie tylko ładnie chodzą tak jak powinny:) wiec polecam, tylko trzeba konsekwentnie za każdym razem powtarzać i powinno być ok:)
Post » Wysłany: Wto Kwi 20, 2010 18:35 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
Chestnut_Stalion » Wto Kwi 20, 2010 19:14   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Chestnut_Stalion

Jeździec Doskonały

Jeździec Doskonały
Dołączył: 12 Maj 2008
Pochwał: 2
Posty: 4121
Skąd: Kamionki k.Poznania/Wrocław

Status: Offline

A ja ze stajennym ogierem robię po prostu woltę, ale tutaj widzę brak poszanowania ze strony konia i mówcie co chcecie ale poczytanie o naturalu i chociażby próba zabawy i kontaktu z koniem podczas 7 gier działa cuda. MNój młody kiedyś mnie olewał jak był luzem na padoku, a teraz gdy uda mi się zwrócić jego uwagę sam przychodzi. Nie potrzeba żadnych cukierków, tylko dużo czasu, cierpliwości i zrozumienia. Czasem trzeba zrezygnować z marzeń i ambicji, aby porozumieć się ze swoim kopytnym. "Nie zapalałem światła z obawy, ażeby nie rozproszyć swoich iluzji" Jan Yoors

„Nie żyje się, nie kocha się, nie umiera — na próbę”
Jan Paweł II
Post » Wysłany: Wto Kwi 20, 2010 19:14 Zobacz profil autora PW
Kitana » Wto Kwi 20, 2010 21:48   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego posta

Kitana


Pomocnik Stajennego
Dołączył: 22 Sty 2007
Posty: 126


Status: Offline


Dzięki serdeczne za rady, od jutra zaczynamy o ile nie bedzie padać Uśmiechnięty
zobaczymy co ona na to.
................................. ??
Post » Wysłany: Wto Kwi 20, 2010 21:48 Zobacz profil autora PW Wyślij email
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu
Pokaż posty:  |   Skocz do:  


» Forum » West&Natural » chodzenie w ręku
Pokrewne tematy Odpowiedzi Autor Wyświetleń Ostatni Post
Brak nowych postów Kurs kowalstwa - co? gdzie? jak? 48 Zuzupower 76794 Wto Sie 08, 2017 20:11
Chestnut_Stalion Zobacz ostatni post
Brak nowych postów Wiadomości o Centaurusie 1445 Marzenieokucyku 298692 Pią Sty 04, 2013 0:23
Sandra Zobacz ostatni post
Brak nowych postów Jak rozluźnić przy pracy na lonży? 39 Chestnut_Stalion 69535 Sro Cze 06, 2012 17:07
Konia Zobacz ostatni post
Brak nowych postów Co zrobić jak mój koń jest nerwowy??? 59 angelhorse 88145 Nie Maj 27, 2012 11:46
leosky Zobacz ostatni post
Brak nowych postów Naczelny na wakacjach 31 xPatryk 49545 Pon Sie 04, 2008 21:06
xPatryk Zobacz ostatni post

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum