Społeczność jeździecka czeka na Ciebie

Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.


  • Skupiamy 15 tysięcy Koniarzy
  • Ponad 750 wartościowych artykułów
  • Ponad 500 tysięcy zdjęć
  • Ciekawe dyskusje
  • Ludzie pełni pasji
  • Fotorelacje z zawodów
  • Rozbudowana baza rodowodowa
  • Giełda koni i ogłoszenia

Zostań członkiem społeczności

* powyższe proste pytanie ma na celu
ochronę przed automatami spamującymi

Masz już swój profil?


Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.

Twoje konto



Wasza opinia

Koń na którym jeżdżę






Głosy: 854 Opinie: 3




» Forum koniarzy » Ogólne » Darmowa dzierżawa


Napisz nowy temat
Alixon Darmowa dzierżawa » Czw Kwi 29, 2010 18:40   Przewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Alixon


Koniuszy
Dołączył: 08 Lut 2010
Ostrzeżeń: 1
Posty: 406
Skąd: wieś

Status: Offline

Mam okazję za darmo zabrać kobyłke do siebie , ze sprzętem , ze wszystkim , 4 letnia kasztanka.
Ale troche się boje iż.. .to nie będzie mój koń , dzierżawa ma polegać na tym że w każdej chwili mogę ją oddać , gdy zachoruje , lub jeśli poprostu się z nią nie dogadam.
Ale moje pytanie do dzierżawiących konie :
Czy nie wydaje wam się , że jeśli bierzecie młodego konika , tak naprawdę cała praca na schodzi na was, czy nauczycie go tego czy tamtego. Ze swojego doświadczenia wiem że ja potrafiędużo konie nauczyć , jednak ... gdybym miała potem oddać konia , którego zrobiłam praktycznie do zera będzie mi... smutno a nawet bym była (chyba) wściekła, że komuś zrobiłam super konia za free.. fakt faktem sama przyjemność się liczy.. no ale...
Post » Wysłany: Czw Kwi 29, 2010 18:40 Zobacz profil autora PW
konikmorski » Czw Kwi 29, 2010 18:53   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie


Szwoleżer

Szwoleżer
Dołączył: 08 Wrz 2005
Ostrzeżeń: 2
Posty: 2336
Skąd: Szczecin

Status: Offline

To nazywa się egoizmem Cool dostajesz ciastko z kremem i nie chcesz z nikim się dzielić. Tym bardziej że sama tego ciastka nie kupiłaś.

To powyższe jest tylko delikatnym żartem, jednak po co masz się wkurzać? Wszystko odnosi się do tego że ty masz obawy czy aby za duzo nie nauczysz konia. Trochę nie logiczne.

Jest jeden ważny plus, ty uczysz się pracować na zupełnie surowym koniu, ponownie sprawdzasz swoje trenerskie umiejętności. Jeśli uda ci się konia doprowadzić do stopnia powyżej twoich oczekiwań to super.

Minus jest taki że koń może trafić do kogoś słabo jezdzącego i koń może przestać współpracować.
Post » Wysłany: Czw Kwi 29, 2010 18:53 Zobacz profil autora PW Wyślij email
Alixon » Czw Kwi 29, 2010 19:07   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Alixon


Koniuszy
Dołączył: 08 Lut 2010
Ostrzeżeń: 1
Posty: 406
Skąd: wieś

Status: Offline

No tak..to może być troche egoistyczne podejście jednak jeśli cała moja praca poszła by na marne..
Post » Wysłany: Czw Kwi 29, 2010 19:07 Zobacz profil autora PW
konikmorski » Czw Kwi 29, 2010 19:21   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie


Szwoleżer

Szwoleżer
Dołączył: 08 Wrz 2005
Ostrzeżeń: 2
Posty: 2336
Skąd: Szczecin

Status: Offline

Na marne pójdzie jeśli klacz dozna kontuzji która całkowicie wyłączy ją z jazdy. To co się tanie z koniem po oddaniu go właścicielowi, no delikatnie pisząc nie twoja sprawa. Masz coś za darmo, korzystaj mądrze. Może akurat ktoś zobaczy że dobrze ci to idzie i już odpłatnie zleci ci zajeżdzenie następnego konia.
Post » Wysłany: Czw Kwi 29, 2010 19:21 Zobacz profil autora PW Wyślij email
dekora » Czw Kwi 29, 2010 19:23   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

dekora


Koniuszy
Dołączył: 02 Wrz 2008
Posty: 589
Skąd: Szczecin

Status: Offline

Jak sobie ten ktoś policzyłby ile musiałby zapłacić za robienie konia to... darmowy dzierżawiący najwyraźniej się bardziej opłaca.Uśmiechnięty przy okazji porusza/porobi konia.
U nas w PL ciągle pokutuje przekonanie : masz i się ciesz, że masz:)
często wykorzystuje się czyjeś umiejętności i chęci ,wiedzę bazując na tym ,że ten kocha, ma rękę do koni/a i brak gotówki- na swojego konia:)
Delikatne- wykorzystywanie, ale jak kto to widzi to indywidualna sprawa i jeśli obu stronom to pasuje to jest OK. Kwestie jak kto postrzega daną sytuację, czy jest to zdrowy układ?
To nie jest egoizm. To jest pragmatyzm pożądany aby wyczuć kiedy coś jest korzyścią a co/kiedy jest wykorzystywaniem.
Nie mowię tu o sytuacjach ,kiedy ktoś komu daje darmo dupsko wozić rekreacyjnie:) tu żeczywiście,, koniowi i właścicielowi w zęby się nie zagląda"Uśmiechnięty tylko się cieszy,że się ma taaaaką przyjemność.


Ostatnio zmieniony przez dekora dnia Czw Kwi 29, 2010 19:25, w całości zmieniany 2 razy
Post » Wysłany: Czw Kwi 29, 2010 19:23 Zobacz profil autora PW
Zulencja » Czw Kwi 29, 2010 19:23   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Zulencja

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 26 Lip 2007
Posty: 1472
Skąd: Warszawa

Status: Offline

Skoro tak super zajezdzasz konie, to wez za to pieniadze Uśmiechnięty

Ja tez mam taki uklad, jezdze na 4latce, ani nie place, ani nie dostaje za to pieniedzy. Gdybym nie jezdzila to kon by po prostu stal i nic nie robil. Klaczka jest na sprzedaz i gdy zaczynalam sie nia zajmowac bylam swiadoma tego, ze wlasciciel moze w kazdej chwili powiedziec "jutro ja sprzedaje". Juz zdazylam sie do niej przywiazac i wiem, ze gdy zostanie sprzedana, to bedzie mi smutno, ale wiem tez, ze to nie jest moj kon i umowa to umowa.

Ja sobie poradze z tym, ze "zrobie" konia, ktory moze mi zostac zabrany. Traktuje to jako okazje do nauki. Jesli Ty wiesz, ze bedziesz sie wsciekac to radzilabym Ci odpuscic sobie taki uklad, bo moze byc potem nieprzyjemnie.
Moje konie Puszcza oko
http://www.qnwortal.pl/forum,temat,7775&highlight=
http://www.qnwortal.pl/forum,temat,8466&highlight=
Post » Wysłany: Czw Kwi 29, 2010 19:23 Zobacz profil autora PW Wyślij email
baymare » Czw Kwi 29, 2010 19:33   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

baymare


Moderator
Dołączył: 17 Mar 2009
Pochwał: 1
Posty: 716


Status: Offline

Nie rozumiem tu czegoś, Alixon. Chcesz wziąć tego konia, nie chcesz z tego zysków, ale miałabyś dyskomfort robiąc komuś konia za darmo? To albo weź za to kasę, albo się za to nie bierz, no i jeszcze jedno albo: zrób to po prostu za darmo, bez tła materialnego. Najgorsze jest, jeśli się do zwierza przywiążesz i z nim się zżyjesz, a potem właściciel powie, że jutro przyjedzie trailer.
Post » Wysłany: Czw Kwi 29, 2010 19:33 Zobacz profil autora PW
dekora » Czw Kwi 29, 2010 19:38   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

dekora


Koniuszy
Dołączył: 02 Wrz 2008
Posty: 589
Skąd: Szczecin

Status: Offline

I dokładnie takie scenariusze to normalka. Jak się ma miękkie serce to trzeba mieć twardą..itd trywialna rzeczywistość. Po takich kilku-nastu sytuacjach człowiek się wypacza. Albo przestaje wogóle jeżdzić ( jeśli nie stać na własnego) albo przestaje się tak przywiązywać, bo inaczej zwariować można...
Post » Wysłany: Czw Kwi 29, 2010 19:38 Zobacz profil autora PW
Alixon » Czw Kwi 29, 2010 22:41   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Alixon


Koniuszy
Dołączył: 08 Lut 2010
Ostrzeżeń: 1
Posty: 406
Skąd: wieś

Status: Offline

Szczerze mówiąc...nie znam konia, nie mam pojęcia w jakim stopniu ujeżdzenia jest , jednak wiem po swoich doświadczeniach że koń który nie chciał zagalopować po po pół roku 120 na czysto.. W każdym razie.. lubie robić cośdobrego dla ludzi..ale wiem że ta dzierżawa własnie miałaby być na minumum pół roku dopóki właścicielka nie wyzdrowieje .. nie wiem co by było gdyby chciałabym ją odkupić , dla mnie to będzie radość wziać konia pod swoje skrzydła.. ale....
Post » Wysłany: Czw Kwi 29, 2010 22:41 Zobacz profil autora PW
kittajka » Czw Kwi 29, 2010 23:47   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

kittajka


Koniuszy
Dołączył: 21 Cze 2009
Posty: 521
Skąd: Banditendorf

Status: Offline

A ja Cię rozumiem. Wiem co to znaczy stracić konia z którym się pracowało i z którym się zżyło. A masz możliwość ewentualnego kupna konia, gdyby Ci się spodobał? Jeśli tak, to w takim wypadku najlepiej byłoby jeszcze podpisać umowę pierwokupu. "Wcale się nie przymawiałem, lecz jeśli prosi tak zacna osoba, to grubiaństwem byłoby odmówić."
Post » Wysłany: Czw Kwi 29, 2010 23:47 Zobacz profil autora PW
Toledo » Pią Kwi 30, 2010 0:09   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Toledo


Koniuszy
Dołączył: 19 Lis 2004
Posty: 480
Skąd: Otwock k/Wawy

Status: Offline

Gdzie oczywiście cena zrobionego konia jest dużo, dużo wyższa niż nie zajeżdżonego. Ale jest też zaleta takiego "zrobienia i wykupu": na pewno będzie wiadomo czy koń nie ma wad. Przed nami znowu Komarów! | Ej bracie, znów zęby zatnij. | Dwie szarże los nam rozbił, | Pójdziemy do ostatniej.
Post » Wysłany: Pią Kwi 30, 2010 0:09 Zobacz profil autora PW Wyślij email
Dakarella » Pią Kwi 30, 2010 8:36   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Dakarella

Pomocnik Luzaka

Pomocnik Luzaka
Dołączył: 19 Maj 2005
Posty: 2542
Skąd: Poznań

Status: Offline

Piszesz, że lubisz robić coś dobrego dla ludzi, a z drugiej strony masz problem żeby zrobić to za darmo...

Potraktuj to jako pomoc dla konia, z którym (o ile masz odpowiednie umiejętności) możesz pracować stopniowo, spokojnie i prawidłowo. Na pewno jeżeli kiedyś trafi do mniej doświadczonego właściciela, będzie im obojgu dużo łatwiej.

Mam znajomego "hodowcę", który ma super konie po świetnych rodzicach, ale trzyma je w warunkach baaardzo kiepskich. Generalnie padoku i trawy nie widują.
Zawsze, jeżeli tylko nadarza się okazja i właściciel wyraża zgodę, biorę takie konie.
Dla mnie to frajda, że mogę je czegoś nauczyć i przy okazji nabrać doświadczenia. Złamanego grosza za to nie wzięłam.
Wystarczyła mi satysfakcja, że efekty naszej wzajemnej współpracy są zadowalające, a koń codziennie biega po wielkim pastwisku, ma towarzystwo i jest szczęśliwy.

Chcesz korzyści? Daj ogłoszenie, że weźmiesz konie w trening, o ile czujesz sie na tyle dobra.
Szczęście to garść pełna wody...
Post » Wysłany: Pią Kwi 30, 2010 8:36 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
ritka » Pią Kwi 30, 2010 18:22   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

ritka

Szwoleżer

Szwoleżer
Dołączył: 07 Lip 2004
Ostrzeżeń: 1
Posty: 2066


Status: Offline

Ja miałam w poprzednie wakacje 4 letniego konia w bezpłatnej dzierżawie. Zabrałam go do wybranej stajni, płaciłam za kowala, pensjonat i jeździłam. Koń na początku był przywyczajony do siodła, w chwili zakończenia dzierżawy poruszał się w 3 chodach w ustawieniu, rozpoczał ustępowania od łydki.
Nie myslalam nawet o tym zeby brac za to pieniadze. wydaje mis ie ze do brania pieniedzy obliguje nazwisko, liczba dobrze zrobionych i pokazanych prawidłowo koni
Post » Wysłany: Pią Kwi 30, 2010 18:22 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
Alixon » Pią Kwi 30, 2010 22:59   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Alixon


Koniuszy
Dołączył: 08 Lut 2010
Ostrzeżeń: 1
Posty: 406
Skąd: wieś

Status: Offline

Tak tak , ja rozumiem . I tu broń Boże nie chodzi o pieniądze , raczej o to , że... no żal , żal że oddam komuś zrobionego konia.
Post » Wysłany: Pią Kwi 30, 2010 22:59 Zobacz profil autora PW
Lullaby » Sob Maj 01, 2010 10:26   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Lullaby


Koniuszy
Dołączył: 26 Lut 2007
Posty: 561
Skąd: południowa Polska

Status: Offline

Załatw sobie prawo pierwokupu. Save a horse, ride a cowboy!
Post » Wysłany: Sob Maj 01, 2010 10:26 Zobacz profil autora PW Wyślij email
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu
Pokaż posty:  |   Skocz do:  


» Forum » Ogólne » Darmowa dzierżawa
Pokrewne tematy Odpowiedzi Autor Wyświetleń Ostatni Post
Brak nowych postów Kto z was jezdzi tu w stylu western? 128 Quoter_horse 30203 Pią Lip 02, 2010 8:36
iwona_35 Zobacz ostatni post
Brak nowych postów Jeżdziec w okularach. 99 Gajax 24430 Czw Mar 04, 2010 19:43
Megan93 Zobacz ostatni post
Brak nowych postów Proszę was o pomoc ;) 4 Gniaada 3100 Czw Sie 06, 2009 12:07
Gniaada Zobacz ostatni post
Brak nowych postów Co się dzieje u Was w okolicy? 0 xPatryk 2505 Nie Sty 18, 2009 16:06
xPatryk Zobacz ostatni post
Brak nowych postów Naczelny na wakacjach 31 xPatryk 14794 Pon Sie 04, 2008 22:06
xPatryk Zobacz ostatni post

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum