Społeczność jeździecka czeka na Ciebie

Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.


  • Skupiamy 15 tysięcy Koniarzy
  • Ponad 750 wartościowych artykułów
  • Ponad 500 tysięcy zdjęć
  • Ciekawe dyskusje
  • Ludzie pełni pasji
  • Fotorelacje z zawodów
  • Rozbudowana baza rodowodowa
  • Giełda koni i ogłoszenia

Zostań członkiem społeczności

* powyższe proste pytanie ma na celu
ochronę przed automatami spamującymi

Masz już swój profil?


Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.

Twoje konto



Wasza opinia

Koń na którym jeżdżę






Głosy: 854 Opinie: 3




» Forum koniarzy » West&Natural » Kto z was jezdzi tu w stylu western?


Napisz nowy temat
Konia » Czw Cze 24, 2010 7:10   Przewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Konia


Masztalerz
Dołączył: 10 Lip 2008
Posty: 772
Skąd: Dymaczewo Stare

Status: Offline

Diodas, oczywiście, wiem, że ma swoje konkretne zasady, ale nie do końca o to mi chodzi Uśmiechnięty Styl western uprawiany dla przyjemności bądź sportowo na zawodach owszem, ma konkretne zasady. Ale wystarczy spojrzeć jak powstał, by zauważyć różnicę między klasyką.
Pod tym względem western wydaje mi się bardziej swobodny i mniej zasadniczy, jeżeli chodzi o kowboi czy zaganiaczy bydła, którzy w siodle spędzali całe dnie, więc nie ważne było jak siedzą (czy prawidłowo czy nie). Natomiast styl angielski ma być efektowny, elegancki i bardzo dużą uwagę zwraca się tutaj na to jak się siedzi itp. Tak jakby zasady były sztywniejsze. Takie są moje wrażenia po prostu i pod tym kątem styl west wydaje mi się bardziej "przyjazny" Puszcza oko
Post » Wysłany: Czw Cze 24, 2010 7:10 Zobacz profil autora PW
PGR » Pią Cze 25, 2010 0:44   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

PGR



Dołączył: 06 Sie 2009
Posty: 3
Skąd: Warszawa

Status: Offline

Jeżeli chodzi o kwestię, czy można założyć siodło westowe na konia klasyka i " sobie pojechać " - to tak, oczywiście, że można... Przecież nie sprzęt decyduje o sposobie jazdy... Tak samo można konikowi westowemu "zarzucić" siodło ujeżdżeniowe czy skokowe i " sobie jeździć "...

Zgodzę się nieco z mocno skróconą genezą pochodzenia obu stylów... Ale już zwróciłbym uwagę na stwierdzenie, że nieważne było, czy " zaganiacze " siedzieli prawidłowo... Przecież gdyby taki jeden z drugim źle siedział, miałby raczej mocne problemy z wykonaniem określonych zadań na koniu. Ciężko mi wyobrazić sobie faceta na koniu, który " zagania " a jednocześnie nie ma na koniu dobrej równowagi.
Post » Wysłany: Pią Cze 25, 2010 0:44 Zobacz profil autora PW
Konia » Pią Cze 25, 2010 6:47   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Konia


Masztalerz
Dołączył: 10 Lip 2008
Posty: 772
Skąd: Dymaczewo Stare

Status: Offline

PGR, źle się wyraziłam. Oczywiście, że ważne jest czy taki "zaganiacz" siedzi prawidłowo, bo inaczej jego praca nie miałaby sensu. Miałam na myśli bardziej to, że w stylu angielskim przywiązuje się większą uwagę do szczegółów dosiadu i tak dalej, niż w stylu western, bo tam przede wszystkim chodzi o wygodę i efektywność pracy.
Ale jest to tylko takie ogólne wrażenie, odczucie co do porównania obu stylów. Wiadomo, że mówiąc o zawodach w stylu west, to już są konkretne zasady i również zwraca się uwagę na szczegóły, bo to już nie chodzi o wykonywanie pracy, a rywalizację i ocenę.
Post » Wysłany: Pią Cze 25, 2010 6:47 Zobacz profil autora PW
iwona_35 » Pią Cze 25, 2010 9:27   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

iwona_35



Dołączył: 01 Lut 2010
Posty: 44
Skąd: siemianowice

Status: Offline

Witam.
Mam dwa konie , które są ujeżdżone westowo.
Ja osobiście jeżdżę west, chociaż moje umiejętności maja dużo do życzenia.
Półtora roku temu wyprowadziłam się ze stajni west , i teraz aktualnie jestem w typowo klasycznej.
I niestety , w pobliżu instruktorów brak.

Moje konie są typowo stworzone do terenów, spędzamy poza stajnią, mnóstwo godzin.,
Są wyluzowane, mało czego się boją.
Jazda na nich to czysta przyjemność.
A muszę dodać,że jeden z nich to młody narwany arabek

Cała droga na luźnych wodzach, kłus, galop, wszystko w pięknym wolnym, równomiernym tępię.
Dla znawców :jog i lop

Nie zdawałam sobie z tego sprawę, aż do momentu, kiedy pojechali ze mną znajomi ze stajni, to było straszne, przez cały czas konie ciągnięte , kłus, i galop w takim tępię, że po paru kilometrach, konie były już spienione.

Nie ukrywam,że od tamtego czasu wyleczyłam się ze wspólnych jazd.

A co najfajniejsze, ostatnio dowiedziałam się ,że w śród znajomych zostałam skrytykowana,, ponieważ''znawcy'' stwierdzili,że jazda powoli, to nie jazda.
Tłumaczyłam ,że jazda powoli, czyli jog i lop to nie dlatego ,że się boję tylko to jest właśnie west .....Jestem dumna ,że moje konie to umieją.
Post » Wysłany: Pią Cze 25, 2010 9:27 Zobacz profil autora PW
Konia » Pią Cze 25, 2010 16:27   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Konia


Masztalerz
Dołączył: 10 Lip 2008
Posty: 772
Skąd: Dymaczewo Stare

Status: Offline

Iwona_35, po przeczytaniu twojego postu nasunęło mi się pytanie.
Już kilka, jak nie kilkanaście razy słyszałam, że konie ujeżdżone w stylu west są rzekomo spokojniejsze od "klasyków", jest tak w rzeczywistości? A jeśli tak to od czego to zależy? Od specjalnie dobieranej rasy konia, z łagodnym usposobieniem (chociaż araby z reguły, owszem, łagodne, ale bynajmniej nie wolne Puszcza oko ), czy powoduje to sposób ujeżdżania różniący się od stylu angielskiego?
Post » Wysłany: Pią Cze 25, 2010 16:27 Zobacz profil autora PW
iwona_35 » Czw Lip 01, 2010 14:37   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

iwona_35



Dołączył: 01 Lut 2010
Posty: 44
Skąd: siemianowice

Status: Offline

przepraszam,że dopiero teraz, ale byłam na urlopie Bardzo wesoły .
Powiem tak, klasycznie jeździłam 20 lat temu, była jak było, temat nieciekawy.

Gdy parę lat temu , zobaczyłam konie westowe, tak mnie one urzekły,że postanowiłam kupić i spełniłam marzenia.Oczywiście jazdy west musiałam się nauczyć.

Aby było jasne, ja koni nie ujeżdżałam, zostawiłam to fachowcom. Owszem gdy kupiłam młodego i wyprowadziłam się ze stajni, a nie był do końca ujeżdżony, kupiłam profesora westowca.
Nie ukrywam,że z Arabem miałam pewne kłopoty, lecz na tą chwilę jestem, już, w pełni zadowolona, mimo jego temperamentu i młodego wieku.

Pytasz czy są spokojne. Odpowiem tak:
Koń westowy ma reagować na najdelikatniejsze sygnały, prawie niezauważalne-ale to na pewno wiesz i chyba nie napisze nic ,czego , tutaj nie było.

Opowiem o moich doświadczeniach:

Gdy ruszam,delikatnie daje łydkę i koń idzie do póki nie zmienię mu polecenia.
Kłus podobnie, lekko łydka i idzie jednym tym samym rytmem , bez przyspieszenia, możemy tak kłusować mnóstwo kilometrów, wodze luźno, bez jakichkolwiek ingerencji z mojej strony...powtarzam bez ingerencji łydki -daleko od konia.... następnie z powolnego kłusa , lekko- wręcz niepostrzeżenie, daje mu łydkę i koń galopuje-również spokojnie bez nerwów,tym samym jednostajnym rytmem, aż mu nie powiem koniec.
Wszystko odbywa się spokojnie, bardzo spokojnie, nie umiem tego opisać, jest to jak poezja Uśmiechnięty

a zatrzymuje go ,bez ciągnięcia za wodzę, wystarczy ,że wysuwam nogi do przodu.

Np, wsiadanie, gdy wsiadam na niego ,stoi nieruchomo, niby nic takiego , west czy klasyka to powinno być normą, a z doświadczenia widzę,że mało osób wsiada na konia gdy stoi , raczej kręcą się w kółko-razem.


Dlaczego jest spokojny i opanowany w terenie?
nie wiem, może dlatego ,że spędzamy w terenie paręnaście godzin tygodniowo?..może dlatego, że nie ciągnę go.. ,..... nie szarpie...że łydki używam tylko do zmiany chodu, ...że wszystkie moje polecenia, wykonuje automatem...że utrzymuje sam zadane tempo a ja nie muszę tego non stop pilnować.

Może dlatego,że mało jest ingerencji z mojej strony Przewraca oczyma

Niech wypowiedzą sie bardziej doświadczeni.

A tak przy okazji, :
http://www.youtube.com/watch?v=vrYOQ52U3LQ



Tak przy okazji, mój trener mówił mi :
Gdy wsiadasz na konia, on ma stać jak posąg-to podstawa
Gdy już na nim siedzisz, pozwól mu spojrzeć na boki, zadrzeć głowę, wyciągnąć głowę-co kolwiek , , nie szarp go, to bardzo czułe miejsce,koń ma prawo być ciekawy.-piszę o tym , ponieważ widze bardzo często, gdy ludzie wsiadają na konia i pierwsze co robią mielą wędzidłem, na zasadzie: wsiadłem ja tu rządzę.

A to co utkwiło mi w pamięci :
Powolny kłus i galop to nie dlatego ,że się boisz, (jak wielu mi osobiście to zasugerowało ,nawet u mnie w stajni) to umiejętność, którą możesz być dumna
Post » Wysłany: Czw Lip 01, 2010 14:37 Zobacz profil autora PW
Konia » Czw Lip 01, 2010 17:10   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Konia


Masztalerz
Dołączył: 10 Lip 2008
Posty: 772
Skąd: Dymaczewo Stare

Status: Offline

Filmik jest po prostu genialny!!!! Robi wrażenie Uśmiechnięty
Nie wiem, może mnie wzrok myli, ale widzę sporą różnicę w oddziaływaniu łydek. U ujeżdżeniowca ich działanie jest bardziej widoczne. A koń westowy zdaje się jakby czytał w myślach swojego jeźdźca Puszcza oko
Coraz bardziej zaczyna mi się podobać ten styl i kiedyś też chciałabym spróbować. Szkoda tylko, że jest tak mało ośrodków, gdzie można się nauczyć jazdy w stylu western, przynajmniej moje województwo w takie ośrodki ubogie.
Jeszcze jedno pytanie: jak z kwestiami finansowymi? Sprzęt, trenerzy, ułożenie konia w takim stylu- nie jest to droższe od klasyki, ze względu na mniejszą popularność?
Post » Wysłany: Czw Lip 01, 2010 17:10 Zobacz profil autora PW
rosa1111 » Czw Lip 01, 2010 17:29   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

rosa1111


Koniuszy
Dołączył: 24 Cze 2009
Ostrzeżeń: 1
Posty: 590
Skąd: wroclaw

Status: Offline

film bardzo fajny,co do tego czy konie westowe sa spokojniejsze od klasycznych ,to prawda, ale nie mam pojecia dlaczego. Chyba inna technika ukladania, tez mnie to zastanawia i chetnie bym poznala odpowiedz. Ja bym bardzo chciala imec konia zrobionego w west a niedawno zakochalam sie w walaszku AQH. Ale swojej kobylki juz nie bede meczyc i mieszac jej w glowie bo zaczelismy robic postepy w ujezdzeniu wiec szkoda tego Uśmiechnięty
Post » Wysłany: Czw Lip 01, 2010 17:29 Zobacz profil autora PW
iwona_35 » Pią Lip 02, 2010 8:36   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego posta

iwona_35



Dołączył: 01 Lut 2010
Posty: 44
Skąd: siemianowice

Status: Offline

Konia napisał(a):
Filmik jest po prostu genialny!!!! Robi wrażenie Uśmiechnięty
Nie wiem, może mnie wzrok myli, ale widzę sporą różnicę w oddziaływaniu łydek. U ujeżdżeniowca ich działanie jest bardziej widoczne. A koń westowy zdaje się jakby czytał w myślach swojego jeźdźca Puszcza oko
Coraz bardziej zaczyna mi się podobać ten styl i kiedyś też chciałabym spróbować. Szkoda tylko, że jest tak mało ośrodków, gdzie można się nauczyć jazdy w stylu western, przynajmniej moje województwo w takie ośrodki ubogie.
Jeszcze jedno pytanie: jak z kwestiami finansowymi? Sprzęt, trenerzy, ułożenie konia w takim stylu- nie jest to droższe od klasyki, ze względu na mniejszą popularność?


Filmik jest genialny, to prawda, dwa style a jakie piękne.Całkiem możliwe,że temu Panu w meloniku, konik w terenie też idzie jak bajeczka.

Moje konie ujeżdżali fachowcy z JWR z Zabrza, ich syn i synowa prowadzą stajnie Salopa
http://www.salopa.pl/western.htm
Są to fachowcy z wyższych półek.
Do JWR , trafiają konie po ''przejściach'' oraz araby z torów wyścigowych. Konie te po ujeżdżeniu zachowują się wzorowo, jak stare westowe.
Jak by co to namiary chętnie podam na Pw

W sumie konie westowe w USA to najczęściej spokojne Quartery,tutaj ujeżdżane są gorącokrwiste, łącznie z wspomnianymi arabami.

jeśli chodzi o prawdziwych fachowców , to należy uważać, u nas w pobliżu , jest czterech ''kowboji''' którzy jeżdżą w siodłach west i w kapeluszach itd..nawet mają lasso przy siodle , lecz niestety daleko im , do prawdziwego westu.
Konie nerwiste , szarpane -żenada

Niektórym po prostu się wydaje,.....a potem idzie tzw'''fama'' i szydercze uśmiechy, gdy widzą takiego ''pseudokowboja'' mnie również, wiele razy się oberwało.

Dlatego jeżdżę normalnie ubrana, tym bardziej, że wszędzie tylko klasycy a jedynie moje konie chodzą jak bajeczka.

tutaj moja fotka: niestety nie umiem wklejać zdjęć:moim zdaniem liczy się umiejętności a nie ciuchy.
http://nk.pl/profile/2702434/gallery/album/2/98

Sprzęt:
Siodeł westowych w internecie -mnóstwo, niestety trzeba uważać i najlepiej sprawdzić osobiście.
Prawda jest taka ,że te ''podrabiane''są lekkie, natomiast oryginalne-ciężkie

Moja kulbaka''tzw biała kula'' kosztowała 3000zł, oczywiście te z USA kosztuja około 7000-10000zł
te za 500zł to na pewno podróba

ogłowie westowe, najlepiej na jedno ucho-to już różnie z 300 zł, tylko trzeba uważać, ponieważ, gdy koń zacznie szarpać głową ogłowie nam zostanie w rękach.-wiem z doświadczenia.
Takie ogłowie ,musi mieć koń ,już dobrze ujeżdżony.'

Wodze mam długie, dwa paski, ponieważ jeżdżę bez bata, a w razie potrzeby ,one mi go zastępują-cena różna około 100-150zł

no i pod siodło czaprak-koszt około 150zł

wiem,że na targu końskim ,można kupić za 80zł

I to wszystko, a.....najlepiej jeździć w kowbojkach, ale tych oryginalnych, wiem z doświadczenia, gdy ubieram je dosiad mam doskonały, mimo,że teraz jeżdżę w adidasach.....jakoś ostatnio nie chce mi się przebierać-za gorąco.


rosa1111 napisał(a):
Chyba inna technika ukladania, tez mnie to zastanawia i chetnie bym poznala odpowiedz. Ja bym bardzo chciala imec konia zrobionego w west a niedawno zakochalam sie w walaszku AQH. Ale swojej kobylki juz nie bede meczyc i mieszac jej w glowie bo zaczelismy robic postepy w ujezdzeniu wiec szkoda tego Uśmiechnięty


Z tym mieszaniem to masz rację, jak wspomniałam mój drugi koń -profesor westu, którego wykorzystuje do nauki młodego, jeździ westwo od 5 lat, moja córka, która przeszła na klasykę, uczy go i siebie jazdy klasycznej.
Gdy ja na arabie ,jadę czołowo, bez jakiegokolwiek zebrania, zaczynam galopować, ona wtedy krzyczy, że mam jej wcześniej powiedzieć, bo musi go zebrać, wcześniej nie do pomyślenia .


Ostatnio , jedna ze znajomych zauważyła,że koń ma problemy z przejściem do galopu z bardzo wolnego kłusa, gdzie wcześniej było to normą.

================
Jeśli chodzi o technikę nauki, niestety nie wiem, ja konia nie ujeżdżałam, jedynie mogę powiedzieć jak kontynuuje naukę:

Gdy koń przede mną galopuje, my wtedy kłusujemy, nie ma prawa doganiania.
Zawsze ma iść powolnym równomiernym rytmem.
Nie ma prawa się ścigać
Gdy koń przede mną zniknie i widzę ,że mój zaczyna się denerwować i ma zamiar go dogonić, ja wtedy wrednie zatrzymuje go i sobie stoimy a potem idziemy stępem

Gdy jest dróżka, która on świetnie zna i wie,że wtedy np, zawsze galopujemy ...i widzę ,że ''podryguje'' ja na przekór idę np. stępem, lub kłusem.

I to tyle, w sumie każdy wyjazd w teren to szkolenie.
Post » Wysłany: Pią Lip 02, 2010 8:36 Zobacz profil autora PW
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu
Pokaż posty:  |   Skocz do:  


» Forum » West&Natural » Kto z was jezdzi tu w stylu western?
Pokrewne tematy Odpowiedzi Autor Wyświetleń Ostatni Post
Brak nowych postów Jeżdziec w okularach. 99 Gajax 24430 Czw Mar 04, 2010 19:43
Megan93 Zobacz ostatni post
Brak nowych postów Odszedł Jan Bielecki, WIELKA PROŚBA do Was. 13 Kasztanka 3042 Sro Sie 12, 2009 16:25
Kasztanka Zobacz ostatni post
Brak nowych postów Proszę was o pomoc ;) 4 Gniaada 3100 Czw Sie 06, 2009 12:07
Gniaada Zobacz ostatni post
Brak nowych postów Co się dzieje u Was w okolicy? 0 xPatryk 2505 Nie Sty 18, 2009 16:06
xPatryk Zobacz ostatni post
Brak nowych postów Naczelny na wakacjach 31 xPatryk 14794 Pon Sie 04, 2008 22:06
xPatryk Zobacz ostatni post

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum