Społeczność jeździecka czeka na Ciebie

Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.


  • Skupiamy 15 tysięcy Koniarzy
  • Ponad 750 wartościowych artykułów
  • Ponad 500 tysięcy zdjęć
  • Ciekawe dyskusje
  • Ludzie pełni pasji
  • Fotorelacje z zawodów
  • Rozbudowana baza rodowodowa
  • Giełda koni i ogłoszenia

Zostań członkiem społeczności

* powyższe proste pytanie ma na celu
ochronę przed automatami spamującymi

Masz już swój profil?


Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.

Twoje konto



Wasza opinia

Koń na którym jeżdżę






Głosy: 854 Opinie: 3




» Forum koniarzy » Zdrowie koni » Popuszcza ze strachu? Czy to możliwe?


Napisz nowy temat
Anastazja Popuszcza ze strachu? Czy to możliwe? » Sro Cze 30, 2010 22:51   Przewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Anastazja


Adept Jeździecki
Dołączył: 13 Mar 2010
Posty: 51
Skąd: Pabianice

Status: Offline

Tak jak w temacie, mam 2 latka, wałacha, niedawno kastrowany. Zmienił ostatnio stajnie i zauważyłam niepokojące zachowanie. A mianowicie jak pogoni go inny koń, to mój "sika sobie po nogach", czy to jest normalne gdy koń np. silnie się stresuje/boi?
Post » Wysłany: Sro Cze 30, 2010 22:51 Zobacz profil autora PW
dekora » Czw Lip 01, 2010 8:06   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

dekora


Koniuszy
Dołączył: 02 Wrz 2008
Posty: 589
Skąd: Szczecin

Status: Offline

Może być, jak najbardziej. Ja kiedyś widziałam na własne oczy jak gnębiony koń przez drugiego wałacha... pewnego razu-ten stojący niżej w hierarchii,a będący b. inteligentnym sportowym koniem został zaatakowany pod jeżdzcem przez czarny charakter( dosłownie). Co zrobił jeżdziec? Siedząc na już przerażonym bidulu, o mało sam jeździec nie dostał zębami od tamtego- chowając długi ujeżdż. bat zmusił-bo to tak było, sestresowanego, przerażonego wierzchowca do podejścia ku prowodyrowi. Sprowokował swym koniem ponowienie ataku przez tamtego karego. Co się działo? Koniowi nauczonemu bezwzgl.posłuszeństwa pod panem leciało po nogach. Szedł, cały się trząsł i sikał po nogach. Prowokacja udana. Przyczajenie, wyczekanie chwili..i jak dostał tamten batem po ryju, kilkakrotnie, a musiało boleć bo kwik był.. niesamowicie zaskoczony uciekł. Podobna sytuacja już więcej nie miała m-sca. Straszna metoda ale skuteczna. Jak czytam o zabawach w naturala ,kiedy bat jest złem ,to to co zobaczyłam -było absolutną koniecznością obrony własnej i konia.Tamten kary był typowy dominant.
Może ktoś kojarzy Czarnego Piotrusia i złoto-gniadego Aromata z AKJ Szczecin Osowo? To była poł lat 80-tych.
Podobna reakcja występuje u silnie seztresowanych ludzi..normalne i zarazem nienormalne..
Post » Wysłany: Czw Lip 01, 2010 8:06 Zobacz profil autora PW
sylwikk » Czw Lip 01, 2010 9:08   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

sylwikk


Masztalerz
Dołączył: 19 Sty 2009
Posty: 790
Skąd: Warszawa

Status: Offline

my w stajni mamy dziwaczna kobyłę która na lonży biegnie kwiczy i bez najmniejszego powodu sika... Przewraca oczyma i co jakis czas wali z zadu dodam ze wtedy tez zdarza jej sie sikac... zrobila nam to kilka razy za pierwszym razem miala ruje ale za drugim nie dalo sie tego wyjasnic.
Post » Wysłany: Czw Lip 01, 2010 9:08 Zobacz profil autora PW
southpark » Czw Lip 01, 2010 10:30   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

southpark

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 20 Kwi 2006
Posty: 889
Skąd: Gniewkówiec

Status: Offline

w tamtym roku byłam na treningach z moją klaczką, u forumowej akluny Cool konie do razu się polubiły, nie przeszkadzały sobie, więc poszły od razu na padok razem (i był spokój), dopiero wieczorem rozegrała się walka- Remik w szaleńczym galopie, z rozdziawioną paszczą pędził za biedną Primą, która ze strachu też galopowała i sikała- więc myślę, że to jest jak najbardziej normalne. To tak jak z ludźmi- gdy się czegoś przeogromnie boimy, zapominamy o potrzebach fizjologicznych Pokazuje język .:.:.Moje życie w końskiej grzywie zaplątane.:.:.
..::Wolność ma zapach konia::..
Post » Wysłany: Czw Lip 01, 2010 10:30 Zobacz profil autora PW
Figaro_16 » Czw Lip 01, 2010 12:13   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Figaro_16

Lansjer

Lansjer
Dołączył: 20 Sty 2007
Pochwał: 2
Posty: 1993
Skąd: Pustynia Błędowska / Wrocław

Status: Offline

dekora, proszę Cię, myślisz, że natural uważa, że bat jest złem? Nie wiem, skąd bierzesz takie teorie.
W każdym razie, jak jestem z koniem, to jestem przywódcą, a przywódca ma obowiązek bronić i to też robię.
"Prawda - rzekł źrebiec - jednakże, mój bracie,
Chociaż to złoto, przecież to wędzidło".
Post » Wysłany: Czw Lip 01, 2010 12:13 Zobacz profil autora PW Wyślij email
Anastazja » Czw Lip 01, 2010 13:23   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Anastazja


Adept Jeździecki
Dołączył: 13 Mar 2010
Posty: 51
Skąd: Pabianice

Status: Offline

Dzięki dziewczyny Uśmiechnięty uspokoiłyście mnie
Post » Wysłany: Czw Lip 01, 2010 13:23 Zobacz profil autora PW
southpark » Czw Lip 01, 2010 13:26   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

southpark

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 20 Kwi 2006
Posty: 889
Skąd: Gniewkówiec

Status: Offline

figaro Strzałka trochę nie na temat, takie sprawy na pw Uśmiechnięty .:.:.Moje życie w końskiej grzywie zaplątane.:.:.
..::Wolność ma zapach konia::..
Post » Wysłany: Czw Lip 01, 2010 13:26 Zobacz profil autora PW
dekora » Czw Lip 01, 2010 21:52   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

dekora


Koniuszy
Dołączył: 02 Wrz 2008
Posty: 589
Skąd: Szczecin

Status: Offline

Figaro_16 - przeczytaj moje posty w temacie - Co sądzicie o naturalu? ,a zmienisz zadanie:) miałam w tym tu poście na myśli ewentualnie tych ludzi, którzy próbują, bawią się w natural a często nie mają jakiegokolwiek doświadczenie, wyczucia- jak układać konia, bo natural = broń boże bata= katowanie.. tacy są ,zapewniam cięUśmiechnięty
Post » Wysłany: Czw Lip 01, 2010 21:52 Zobacz profil autora PW
baymare » Czw Lip 01, 2010 21:57   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

baymare


Moderator
Dołączył: 17 Mar 2009
Pochwał: 1
Posty: 716


Status: Offline

Dekora, Figaro, nie róbcie offtopu. Co do naturala to macie do tego wątek oraz PW.

A popuszczanie ze strachu jest normalne.
Post » Wysłany: Czw Lip 01, 2010 21:57 Zobacz profil autora PW
dekora » Pią Lip 02, 2010 14:43   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

dekora


Koniuszy
Dołączył: 02 Wrz 2008
Posty: 589
Skąd: Szczecin

Status: Offline

Ja pisałam wyraźnie o temacie, a że komuś utknął detal /wtręt o naturalu i zrobił offik? Odpowiedziałam i finał.
Prawdą jest,że wielki stres może być przyczynkiem oddawania bezwiednie moczu, pomijając inne psychofizyczne zaburzenia ,bo opisany przykład przez sylwikk nie potrafiłabym wytłumaczyć, Zszokowany czy to ze str. konia celowe- kwiczenie na lonży i posikiwanie ? Tym bardziej ,że jak pisała-to już nie była ruja.Takie zachowania występują np u świnek morskich w celu odpędzenia natręta, przeciwnika. Czy to oznaka zupełnie czego innego? Porównie konia do świnki raczej jest zbyt daleko idące, ale kto wie...?
Post » Wysłany: Pią Lip 02, 2010 14:43 Zobacz profil autora PW
ApplePie » Pią Lip 02, 2010 17:05   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego posta

ApplePie


Pomocnik Stajennego
Dołączył: 25 Wrz 2008
Posty: 188
Skąd: Poznań

Status: Offline

Ja się również ostatnio nad tym zastanawiałam. Będąc w strzegomiu, pewien jeździec ( nie pamiętam nawet jak się nazywał) walczył z koniem który raczej z przerażeniem skakał przeszkody wodne, miał dwa wyłamania i koń po prostu sikał po nogach. Zastanawiałam się czy to normalne, czy też jest efektem przyjmowania jakichś "wspomagaczy" Taka miłość się nie zdarza?
www.almostnormal.fbl.pl
Post » Wysłany: Pią Lip 02, 2010 17:05 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu
Pokaż posty:  |   Skocz do:  


» Forum » Zdrowie koni » Popuszcza ze strachu? Czy to możliwe?
Pokrewne tematy Odpowiedzi Autor Wyświetleń Ostatni Post
Brak nowych postów Co zrobić jak mój koń jest nerwowy??? 54 angelhorse 20771 Dzisiaj o godz. 13:45
Visenna Zobacz ostatni post
Brak nowych postów Jak rozluźnić przy pracy na lonży? 36 Chestnut_Stalion 18015 Sob Sty 07, 2012 13:37
martyna13 Zobacz ostatni post
Brak nowych postów Wiadomości o Centaurusie 1443 Marzenieokucyku 69952 Nie Lis 06, 2011 13:59
barejqa Zobacz ostatni post
Brak nowych postów Kurs kowalstwa - co? gdzie? jak? 46 Zuzupower 22298 Czw Lut 10, 2011 21:09
Chestnut_Stalion Zobacz ostatni post
Brak nowych postów Naczelny na wakacjach 31 xPatryk 14794 Pon Sie 04, 2008 22:06
xPatryk Zobacz ostatni post

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum