Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.
- Skupiamy 15 tysięcy Koniarzy
- Ponad 750 wartościowych artykułów
- Ponad 500 tysięcy zdjęć
- Ciekawe dyskusje
- Ludzie pełni pasji
- Fotorelacje z zawodów
- Rozbudowana baza rodowodowa
- Giełda koni i ogłoszenia
Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.
| GreenDay15 |
Kłopot z nogą! Proszę o pomoc!
» Pon Lip 26, 2010 21:17   |

Adept Jeździecki
Dołączył: 15 Cze 2010
Posty: 85
Skąd: L-wo
Status: Offline
|
Problem dotyczy kobyłki (9 mieś). Mianowicie skaleczyła się w prawą, tylną nogę. Na drugi dzień noga bardzo spuchła. I z ranki (na koronce ) sączyła się ropa. Cała noga spuchnięta, kuleje, a na dodatek przy wymieniu właśnie "na końcu tej nogi " zrobił się taki guzek, jakby coś ją ugryzło porządnie. Wezwaliśmy weterynarza. Stwierdził, że ten guzek to pewnie jakiś owad. Wyciął ten zaropiały fragment i przypalił. Dał aluminium w sprayu i antybiotyk (zastrzyk) co 48h w szyję.
Ja mam podejrzenia, iż jego diagnoza może być błędna. Mi osobiście objawy pasują do flegmony.
Jutro mała dostaje ostatni zastrzyk i ponownie wzywamy weta jeśli nadal nie będzie rezultatów.
Założyłam ten temat, ponieważ nie chce się wyłupić podważając zdanie WETERYNARZA z doświadczeniem, natomiast sama mam zamiar być weterynarzem, więc interesuje się ... wiele czytam.
Może ktoś z Was był w podobnej sytuacji? Bądź jest weterynarzem ..?
Proszę więc o Wasze opinie.
|
» Wysłany: Pon Lip 26, 2010 21:17
|
| wena |
» Pon Lip 26, 2010 21:54     |


Jeździec
Dołączył: 15 Maj 2007
Posty: 1420
Skąd: Wiltshire, Malmesbury/Beaufort
Status: Offline
|
met;-)
love polo xDDDDD
|
» Wysłany: Pon Lip 26, 2010 21:54
|
| sylwikk |
» Pon Lip 26, 2010 23:06     |

Masztalerz
Dołączył: 19 Sty 2009
Posty: 790
Skąd: Warszawa
Status: Offline
|
hmm Green Day skoro czytasz duzo to powinnas wiedziec ze flegmona objawia sie gorączką. Watpie czy po robalu kon by gorączkował.
wiec do roboty i termometr w tyłek;)
|
» Wysłany: Pon Lip 26, 2010 23:06
|
| GreenDay15 |
» Wto Lip 27, 2010 8:49     |

Adept Jeździecki
Dołączył: 15 Cze 2010
Posty: 85
Skąd: L-wo
Status: Offline
|
no właśnie... gorączka. Czytałam, o przypadkach bezgorączkowych.
Że to indywidualna sprawa jak dany organizm to przeżywa.
To tak samo jak z grypą u ludzi . Główną cechą jest właśnie gorączka, a moja mama ma tylko trochę podwyższoną temperaturę. A z znowu babcia.... Dwa tygodnie 39 stopni...;/
|
» Wysłany: Wto Lip 27, 2010 8:49
|
| Faza1 |
» Wto Lip 27, 2010 9:20     |


Jeździec
Dołączył: 09 Paź 2008
Posty: 916
Skąd: Warszawa
Status: Offline
|
spokojnie, spokojnie. Najpierw kopytka. Naapisałas ,ze przy koronce klaczka ma ropę. Zajmij sie tym , nie zaniedbaj tego bo zle zaleczone "g.." potrafi się odnawiac. Wiem na ten tema sporo (Sonia!). Mocz jej nózkę w wiadrze z sodą (na 10 litrów 5 torebek sody).Soda wyciąga rope. Antybiotyk który dostała powinien i tu pomóc ale... opatrz nożkę ,zrob opatrunek bo teraz jest mnóstwo robaków i mogą w miejscu ranki złożyc jajeczka.
Co do guzka.Jesli nie ma temperatury to raczej spokojnie, w panikę wpadaj za jakies 5 dni , jesli leki nie pomogą. Moje konie co chwila mają guzki , wygląda to czasem jak jakas narosl , rak czy cos podobnego. Jest to jednak efekt ugryzienia much konskich lub bąków. Możez jej złagodzic to ukąszenie poprzez smarowanie np mascią przeciwzakaplną typu ketanol.
Spoko- będzie dobrze , zajmij się przede wszystkim miejscem skąd wyceka ropa.
|
» Wysłany: Wto Lip 27, 2010 9:20
|
| GreenDay15 |
» Wto Lip 27, 2010 11:02     |

Adept Jeździecki
Dołączył: 15 Cze 2010
Posty: 85
Skąd: L-wo
Status: Offline
|
Miała ropę. Ale weterynarz to wyciął i przypalił. A jeśli to flegmona to ten guzek podobno może mieć powiązanie.
|
» Wysłany: Wto Lip 27, 2010 11:02
|
| GreenDay15 |
» Wto Lip 27, 2010 11:13   |

Adept Jeździecki
Dołączył: 15 Cze 2010
Posty: 85
Skąd: L-wo
Status: Offline
|
Andrzej G.
lek.wet.
Wysłany: Nie 06 Maj, 2007 14:22
"Flegmona, czyli infekcja tkanki podskórnej powstaje w wyniku zakażenia bakteriami. Niewielkie skaleczenie, otarcie nogi otwiera drogę bakt. do tkanki podskórnej. Objawy to silny obrzek kończyny, czasami pojawia się gorączka, osowiałość, ale każdy koń reaguje na to inaczej. Leczenie opiera się głównie na podawaniu antybiotyków, leków przeciwbólowych i zapalnych, stosowaniu okładów. Niestety bardzo często pozostaje stała deformacja nogi, tzw słoniowacizna, która praktycznie jest nieuleczalna.
pozdrawiam" To z tego linku :http://swiatkoni.pl/forum/viewtopic.php?t=7660
Macie może link do jakiegoś artykułu na ten temat?
|
» Wysłany: Wto Lip 27, 2010 11:13
|
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum